
{"id":8438,"date":"2022-04-11T07:14:49","date_gmt":"2022-04-11T05:14:49","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=8438"},"modified":"2022-04-11T14:37:36","modified_gmt":"2022-04-11T12:37:36","slug":"tsunami-wlasnie-mamy-zdrowie-psychiczne-mlodziezy-jest-tragiczne","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2022\/04\/11\/tsunami-wlasnie-mamy-zdrowie-psychiczne-mlodziezy-jest-tragiczne\/","title":{"rendered":"Tsunami w\u0142a\u015bnie mamy. Zdrowie psychiczne m\u0142odzie\u017cy jest tragiczne"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"689\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/Tsunami_by_hokusai_19th_century-1-1024x689.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8452\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/Tsunami_by_hokusai_19th_century-1-1024x689.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/Tsunami_by_hokusai_19th_century-1-300x202.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/Tsunami_by_hokusai_19th_century-1-768x516.jpg 768w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/Tsunami_by_hokusai_19th_century-1.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Jaki\u015b czas temu w &#8222;Polityce&#8221; ukaza\u0142 si\u0119 artyku\u0142 znanego psychologa dr. Tomasza Witkowskiego (&#8222;<a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/nauka\/2156137,1,tsunami-ktorego-nie-bylo-covid-wzmocnil-nas-psychicznie.read\">Tsunami, kt\u00f3rego nie by\u0142o. Covid wzmocni\u0142 nas psychicznie?&#8221;<\/a>). Autor, ceniony krytyk nadu\u017cy\u0107 i pseudonauki w psychologii, pisze, \u017ce mimo spodziewanego tragicznego wp\u0142ywu pandemii na zdrowie psychiczne jej skutki okaza\u0142y si\u0119 nieznaczne. Wniosek taki jest ca\u0142kowicie sprzeczny z moimi odczuciami, nieraz pisa\u0142em wr\u0119cz o <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2019\/06\/18\/kryzys-psychiatrii-dziecieco-mlodziezowej\/\">tragedii zw\u0142aszcza w psychiatrii dzieci i m\u0142odzie\u017cy<\/a>, ale dr Witkowski przytacza dane z bada\u0144 na poparcie swojej tezy.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Punkt widzenia zale\u017cy od punktu siedzenia. W przypadku doros\u0142ej populacji w\u0142a\u015bciwie mog\u0119 si\u0119 bez przeszk\u00f3d z Witkowskim zgodzi\u0107. Tragedii nie ma. Poziom odczuwanego przez nas szcz\u0119\u015bcia zale\u017cy nie od obiektywnych warunk\u00f3w zewn\u0119trznych, ale w znacznie wi\u0119kszym stopniu od naszego usposobienia i wzgl\u0119dnych r\u00f3\u017cnic mi\u0119dzy sytuacj\u0105 nasz\u0105 a s\u0105siad\u00f3w. Wywodz\u0105ca si\u0119 z psychiatrii ewolucyjnej <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2017\/07\/08\/jak-dobrze-miec-depresje\/\">hipoteza spo\u0142eczna depresji<\/a> bazuje na obserwacji, \u017ce objawy obserwuje si\u0119 cz\u0119\u015bciej nie u ludzi naprawd\u0119 biednych, ale u biedniejszych od s\u0105siad\u00f3w. A w pandemii w zasadzie oberwali\u015bmy wszyscy. Ponadto, jak m\u00f3wi prawo Webera-Fechnera, reakcja organizmu jest wprost proporcjonalna nie do bezwzgl\u0119dnej si\u0142y bod\u017aca, ale do jego wzgl\u0119dnej zmiany. A wi\u0119c przyzwyczajamy si\u0119 do d\u0142ugo trwaj\u0105cych bod\u017ac\u00f3w &#8211; pozytywnych i negatywnych. Tyle doro\u015bli.<\/p>\n\n\n\n<p>Co za\u015b do dzieci i m\u0142odzie\u017cy &#8211; pozwol\u0119 sobie pozosta\u0107 przy swojej opinii o tragedii. Przynajmniej tragedii lokalnej, w Polsce. Nie zacytuj\u0119 \u017cadnych bada\u0144. Niedawno media wyra\u017ca\u0142y przera\u017cenie statystyk\u0105, wedle kt\u00f3rej dzieci i m\u0142odzie\u017c podejmuj\u0105 rocznie oko\u0142o tysi\u0105ca pr\u00f3b samob\u00f3jczych. U\u015bmia\u0142bym si\u0119, gdyby nie chodzi\u0142o o dzieci pr\u00f3buj\u0105ce si\u0119 zabi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Pewien znany specjalista z dziedziny prawa medycznego przytoczy\u0142 na wyk\u0142adzie anegdot\u0119 &#8211; podczas kursu dla lekarzy zapyta\u0142, czy zdarzy\u0142o im si\u0119 ju\u017c wype\u0142nia\u0107 dokumenty zwi\u0105zane ze zgonem pacjenta. G\u0142os zabra\u0142 lekarz medycyny paliatywnej, pytaj\u0105c: ale dzisiaj?<\/p>\n\n\n\n<p>Podobne odczucia maj\u0105 osoby zajmuj\u0105ce si\u0119 psychiatri\u0105 dzieci i m\u0142odzie\u017cy pytane o pr\u00f3b\u0119 samob\u00f3jcz\u0105 ich pacjenta. Czy leczyli\u015bcie pa\u0144stwo dziecko lub adolescenta po pr\u00f3bie samob\u00f3jczej? Dzisiaj jeszcze nie.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli ograniczymy si\u0119 do niedawnych pr\u00f3b samob\u00f3jczych &#8211; powiedzmy: do ostatnich kilku tygodni &#8211; niekiedy, nie tak rzadko, zdarza im si\u0119 nawet tydzie\u0144 bez pacjenta po niedawnej pr\u00f3bie samob\u00f3jczej. A zdarzaj\u0105 si\u0119 dni, kiedy do poradni przychodzi wi\u0119cej ni\u017c jeden taki pacjent. Nie m\u00f3wi\u0119 o pr\u00f3bie samob\u00f3jczej kiedykolwiek. W takim wypadku zdarzaj\u0105 si\u0119 <em>dni<\/em> bez pacjent\u00f3w z pr\u00f3b\u0105 S w wywiadzie. Ale jest znacznie wi\u0119cej takich, gdy po pr\u00f3bie samob\u00f3jczej jest po\u0142owa. Zdarza si\u0119, \u017ce pacjenci po pr\u00f3bie przychodz\u0105 bezpo\u015brednio jeden po drugim. Rocznie bywa ich u jednego psychiatry dzieci i m\u0142odzie\u017cy kilkadziesi\u0105t.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie pisz\u0119 tu o <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2021\/10\/16\/psychiatria-dzieci-i-mlodziezy-czy-tvn-sie-myli\/\">oddziale psychiatrii dzieci i m\u0142odzie\u017cy<\/a>. Tam cz\u0119sto kolejka pacjent\u00f3w do planowego przyj\u0119cia dzia\u0142a od p\u00f3\u017anego maja do pocz\u0105tku wrze\u015bnia. Przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 roku nie ma \u017cadnych planowych przyj\u0119\u0107, wszystkie wolne miejsca zajmuj\u0105 pacjenci w ryzyku samob\u00f3jczym. W\u0142a\u015bciwie nie mieszcz\u0105 si\u0119 na wolnych miejscach, le\u017c\u0105 na dostawkach w przepe\u0142nionych salach, na korytarzach, gdzie si\u0119 da. Czasem na materacach, bo wi\u0119cej \u0142\u00f3\u017cek nie ma albo si\u0119 nie wepchnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak m\u00f3wi\u0142a mi ostatnio osoba pracuj\u0105ca w psychiatrycznej izbie przyj\u0119\u0107, m\u0142odzie\u017cy kilka dni po pr\u00f3bie o niewielkiej letalno\u015bci b\u0105d\u017a z nieznaczn\u0105 intencj\u0105 samob\u00f3jcz\u0105 ju\u017c si\u0119 nie przyjmuje, bo nie ma gdzie. Zdarza si\u0119, \u017ce nastolatek podejmuje w ci\u0105gu miesi\u0105ca wi\u0119cej ni\u017c jedn\u0105 pr\u00f3b\u0119 samob\u00f3jcz\u0105. W ca\u0142ym swoim kr\u00f3tkim \u017cyciu potrafi ich ju\u017c podj\u0105\u0107 kilkana\u015bcie. Wi\u0119kszo\u015bci nikt nie zauwa\u017ca. Nastolatek zwymiotuje, prze\u015bpi dwa dni, ukryje rany&#8230; W\u0105troba si\u0119 zregeneruje, rany zabli\u017ani\u0105, problem zostanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Pr\u00f3b\u0119 wyjawi\u0105 kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej. Rodzicom, przyjacio\u0142om, psychologowi b\u0105d\u017a psychiatrze, kiedy rodzice zorientuj\u0105 si\u0119, \u017ce co\u015b z ich potomstwem jest nie tak. Rodzic zg\u0142aszaj\u0105cy si\u0119 z dzieckiem do psychiatry powiada zazwyczaj, \u017ce co\u015b z\u0142ego dzieje si\u0119 z nim od roku. Potem nastolatek wyjawia, \u017ce w\u0142a\u015bciwie to od dw\u00f3ch-trzech lat. Niekiedy pi\u0119ciu. Wylicza, niekiedy po kilku konsultacjach, pr\u00f3by samob\u00f3jcze, samouszkodzenia&#8230; Tych pr\u00f3b samob\u00f3jczych nie ma potem w wi\u0119kszo\u015bci w \u017cadnych statystykach. WHO przewiduje, \u017ce <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2021\/12\/12\/mysli-s\/\">na ka\u017cde samob\u00f3jstwo u m\u0142odzie\u017cy przypada 100-200 pr\u00f3b<\/a>. Ju\u017c sama statystyka samob\u00f3jstw jest zani\u017cona i niewiarygodna. Wiarygodne statystyki dotycz\u0105ce pr\u00f3b samob\u00f3jczych w Polsce nie istniej\u0105. Ile mo\u017ce ich by\u0107 w\u015br\u00f3d m\u0142odzie\u017cy? Kilkadziesi\u0105t pr\u00f3b na psychiatr\u0119 razy kilkaset psychiatr\u00f3w \u2013 to daje wynik wy\u017cszy o rz\u0105d wielko\u015bci od tak przera\u017caj\u0105cej dziennikarzy liczby tysi\u0105ca pr\u00f3b rocznie.<\/p>\n\n\n\n<p>Panie doktorze Witkowski, w psychiatrii dzieci i m\u0142odzie\u017cy jednak mamy tsunami. Nawet je\u015bli pandemia jest tylko jednym z wielu jego powod\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ilustracja: Hokusai Katsushika, Wielka fala w Kanagawie. Za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Tsunami_by_hokusai_19th_century.jpg\">Wikimedia Commons<\/a>, w domenie publicznej<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wiarygodne statystyki dotycz\u0105ce pr\u00f3b samob\u00f3jczych w Polsce nie istniej\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8450,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,196,204],"tags":[258,545,246,297,874],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8438"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8438"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8438\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8462,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8438\/revisions\/8462"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8450"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8438"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8438"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8438"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}