
{"id":8882,"date":"2023-03-03T20:35:55","date_gmt":"2023-03-03T19:35:55","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=8882"},"modified":"2023-03-03T21:17:41","modified_gmt":"2023-03-03T20:17:41","slug":"losiowi-pokrzywa-jako-salata","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2023\/03\/03\/losiowi-pokrzywa-jako-salata\/","title":{"rendered":"\u0141osiowi pokrzywa jako sa\u0142ata"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"1024\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/1663835069173-768x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8885\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/1663835069173-768x1024.jpg 768w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/1663835069173-225x300.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>W tabelkach z podr\u0119cznik\u00f3w szkolnych ro\u015blino\u017cerno\u015b\u0107 przedstawiana jest jako interakcja antagonistyczna, w kt\u00f3rej jeden uczestnik (tu ro\u015blina) dostaje znak minus, a drugi (zwierz\u0119) plus. Podobnie jak drapie\u017cnictwo i paso\u017cytnictwo. Interakcje mi\u0119dzy organizmami nie zawsze s\u0105 jednak tak jednoznaczne. Po pierwsze, ro\u015blina nierzadko wychodzi z tej relacji uszkodzona, ale \u017cywa i zdolna do regeneracji. Po drugie za\u015b, je\u017celi zjedzone nasiona s\u0105 wyposa\u017cone w mechanizmy umo\u017cliwiaj\u0105ce przetrwanie w przewodzie pokarmowym, zanim go opuszcz\u0105, zwierz\u0119 oka\u017ce si\u0119 ca\u0142kiem u\u017cytecznym \u015brodkiem ich transportu. Taki spos\u00f3b rozsiewania to endozoochoria.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>S\u0105 gatunki ro\u015blino\u017cerc\u00f3w wyspecjalizowane w pokonywaniu zabezpiecze\u0144 nasion i dostawaniu si\u0119 do ich zawarto\u015bci. To np. ptaki ziarnojady. R\u00f3wnie\u017c cz\u0142owiek stara si\u0119 dosta\u0107 do ukrytych w ziarnach czy orzechach skrobi i t\u0142uszcz\u00f3w, a znaczna cz\u0119\u015b\u0107 masy ro\u015blinnej to niestrawny b\u0142onnik. Wiele innych jednak potrafi strawi\u0107 prawie wszystkie tkanki ro\u015blinne, przez co zadaje sobie mniej trudu na roz\u0142upywanie nasion, wi\u0119c te cz\u0119sto pasa\u017cuj\u0105 przez ich jelita. Nale\u017c\u0105 do nich prze\u017cuwacze.<\/p>\n\n\n\n<p>Niekt\u00f3re ro\u015bliny nie tylko nie odstraszaj\u0105 potencjalnych rozsiewaczy, a wr\u0119cz zach\u0119caj\u0105 ich do zjadania nasion, obudowuj\u0105c je po\u017cywnymi owocami. Jab\u0142ko mo\u017ce spa\u015b\u0107 niedaleko od jab\u0142oni. Wa\u017cne, \u017ce zwierz\u0119 strawi jego mi\u0105\u017csz, a pestka wyl\u0105duje ju\u017c du\u017co dalej od niej. Niekt\u00f3re pestki do wykie\u0142kowania musz\u0105 mie\u0107 wcze\u015bniej kontakt z enzymami trawiennymi.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiele owoc\u00f3w jednak wcale nie jest smakowitych i wygl\u0105da tak, \u017ce tylko botanicy widz\u0105 w nich owoc, a nie samo nasiono. Rozsiewaj\u0105 si\u0119 przez wiatr, wod\u0119 czy przyczepiaj\u0105c do sier\u015bci lub pi\u00f3r. Inne nie maj\u0105 nawet takich zdolno\u015bci i spadaj\u0105, gdzie popadnie. W latach 80. Daniel Janzen postawi\u0142 hipotez\u0119, \u017ce cho\u0107 ro\u015blina nie wytwarza specjalnych owoc\u00f3w, to i tak korzysta z endozoochorii, gdy przy okazji zjadania \u0142odyg i li\u015bci zwierz\u0119ta po\u0142ykaj\u0105 jej niepozorne owoce.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez lata nikt nie przetestowa\u0142 tej hipotezy. W nauce hipotezy \u0142atwo obali\u0107, a potwierdza si\u0119 tylko po\u015brednio. Hipotez\u0119 Janzena uprawdopodobni\u0142aby obserwacja nast\u0119puj\u0105cych zjawisk: ro\u015blina wytwarza niepozorne owoce, s\u0105 one zjadane mimochodem przy zjadaniu p\u0119d\u00f3w, pasa\u017cuj\u0105 przez przew\u00f3d pokarmowy bez wi\u0119kszych strat i kie\u0142kuj\u0105 po wydaleniu. To wszystko dzieje si\u0119 nagminnie i jest s\u0142ab\u0105 przes\u0142ank\u0105. Silniejsz\u0105 przes\u0142ank\u0105 na rzecz hipotezy by\u0142by fakt cz\u0119stszego \u017cerowania na ro\u015blinie tu\u017c po dojrzeniu owoc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyzwanie podj\u0105\u0142 polsko-francuski zesp\u00f3\u0142, analizuj\u0105c odchody biebrza\u0144skich \u0142osi. Z tej analizy wynika, \u017ce \u0142osie, cho\u0107 zjadaj\u0105 g\u0142\u00f3wnie p\u0119dy drzew i krzew\u00f3w bez nasion, zjadaj\u0105 wystarczaj\u0105co du\u017co ro\u015blin zielnych, \u017ceby rozsiewa\u0107 ich kilkadziesi\u0105t gatunk\u00f3w. Niekt\u00f3re z nich po takim pasa\u017cowaniu kie\u0142kuj\u0105 ca\u0142kiem licznie. W\u015br\u00f3d nich kruszyna i malina, a wi\u0119c gatunki z owocami zach\u0119caj\u0105cymi do konsumpcji. W mniejszym stopniu, ale wci\u0105\u017c zauwa\u017calnym, kie\u0142kowa\u0142a brzoza, a wi\u0119c gatunek, kt\u00f3rego owoce zwykle w tym celu korzystaj\u0105 z wiatru. Pozosta\u0142y dwa gatunki o owocach bez specjalnych przystosowa\u0144 do rozsiewania: krwawnica pospolita i pokrzywa zwyczajna.<\/p>\n\n\n\n<p>Przy czym z analizy DNA ro\u015blinnego odchod\u00f3w wynika, \u017ce \u0142osie krwawnicy najwi\u0119cej jedz\u0105 jeszcze przed dojrzeniem nasion. Inaczej jest w przypadku pokrzywy, najch\u0119tniej zjadanej w pa\u017adzierniku i listopadzie, a wi\u0119c kiedy nasiona s\u0105 ju\u017c gotowe do opuszczenia ro\u015bliny macierzystej. Jest to te\u017c okres, kiedy li\u015bcie pokrzywy wci\u0105\u017c s\u0105 po\u017cywne, a broni\u0105ce ich w\u0142oski parz\u0105ce s\u0105 coraz mniej efektywne. Pokrzywa w tym czasie i tak ju\u017c zaczyna wi\u0119dn\u0105\u0107, przygotowuj\u0105c si\u0119 do przetrwania zimy w postaci k\u0142\u0105czy. Mo\u017cna wi\u0119c przypuszcza\u0107, \u017ce w przypadku tego gatunku zamiast inwestowania w po\u017cywne owoce pozwala na zjadanie swoich coraz mniej potrzebnych li\u015bci, zach\u0119caj\u0105c do przypadkowego po\u0142ykania trudno strawnych owoc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Pokrzyw\u0119 czasem w kulturze wi\u0105\u017ce si\u0119 z ostem jako symbol zapuszczenia i nieu\u017cyteczno\u015bci. Wincenty Kad\u0142ubek napisa\u0142 jednak, \u017ce os\u0142u oset smakuje jak sa\u0142ata. Pokrzywa najwyra\u017aniej te\u017c taka mo\u017ce by\u0107. Tak naprawd\u0119 i ludzie stosunkowo cz\u0119sto jedz\u0105 t\u0119 ro\u015blin\u0119. W odr\u00f3\u017cnieniu jednak od ludzi, kt\u00f3rzy ceni\u0105 najm\u0142odsze li\u015bcie pokrzywy, \u0142osie wol\u0105 te starsze.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em data-rich-text-format-boundary=\"true\">fot. Piotr Panek. licencja <\/em><a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/4.0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\"><em>CC BY-SA 4.0 <\/em><\/a><\/p>\n\n\n\n<ul><li>Bogdan Jaroszewicz, Eric Coissac, Pierre Taberlet, Magdalena Czajkowska, Magdalena \u015awis\u0142ocka, Rafa\u0142 Kowalczyk, Miros\u0142aw Ratkiewicz (2023) <em>Is endozoochoric seed dispersal by large herbivores an evolutionary adaptation? Revisiting the Janzen&#8217;s \u2018Foliage is the fruit\u2019 hypothesis <\/em>Acta Oecologica 118. 103888. doi:<a class=\"anchor doi anchor-default anchor-external-link\" title=\"Persistent link using digital object identifier\" href=\"https:\/\/doi.org\/10.1016\/j.actao.2022.103888\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"Persistent link using digital object identifier\"><span class=\"anchor-text\">10.1016\/j.actao.2022.103888<\/span><\/a><\/li><\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>cho\u0107 ro\u015blina nie wytwarza specjalnych owoc\u00f3w, to i tak korzysta z endozoochorii<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8885,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,54,6,65],"tags":[1036,1033,674,1034,1035],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8882"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8882"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8882\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8889,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8882\/revisions\/8889"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8885"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8882"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8882"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8882"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}