
{"id":9010,"date":"2023-07-11T07:13:01","date_gmt":"2023-07-11T05:13:01","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=9010"},"modified":"2023-07-11T17:41:33","modified_gmt":"2023-07-11T15:41:33","slug":"ki-diabel","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2023\/07\/11\/ki-diabel\/","title":{"rendered":"Ki diabe\u0142"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"369\" height=\"586\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/Codex_Gigas_devil.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9019\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/Codex_Gigas_devil.jpg 369w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/Codex_Gigas_devil-189x300.jpg 189w\" sizes=\"(max-width: 369px) 100vw, 369px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Obecne upa\u0142y przywodz\u0105 na my\u015bl najcz\u0119\u015bciej globalne ocieplenie, jednak przez wieki gor\u0105co kojarzy\u0142o si\u0119 raczej z diab\u0142em i piek\u0142em. Dok\u0142adniej przez ok. 20 wiek\u00f3w, znacznie kr\u00f3cej, ni\u017cby si\u0119 wydawa\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Temat diab\u0142a podejmuje Aleksander Michalak w bardzo ciekawej ksi\u0105\u017cce &#8222;Szatan i Demony. Wyobra\u017cenia staro\u017cytnych \u017cyd\u00f3w i chrze\u015bcijan&#8221;, kolejnej pozycji z serii znanej raczej z nowych wyda\u0144 dzie\u0142 uznawanych za prze\u0142omowe najp\u00f3\u017aniej p\u00f3\u0142 stulecia temu. Autor porusza wiele interesuj\u0105cych problem\u00f3w, na om\u00f3wienie kt\u00f3rych brak\u0142oby tu miejsca. Jednym z najciekawszych jest geneza obecnego postrzegania szatana. Je\u015bli spytamy dzisiejszego Europejczyka czy Amerykanina, sk\u0105d wiemy o Szatanie, odpowie najprawdopodobniej, \u017ce z Biblii, z najbardziej nasuwaj\u0105cym si\u0119 na my\u015bl obrazem kuszenia Adama i Ewy.<\/p>\n\n\n\n<p>Dok\u0142adniejsza lektura Ksi\u0119gi Rodzaju pozwala jednak stwierdzi\u0107, \u017ce tam o Szatanie ani s\u0142owa. Historia kuszenia prarodzic\u00f3w pos\u0142uguje si\u0119 obrazem w\u0119\u017ca, kt\u00f3rego dopiero uto\u017csamiono z Szatanem. Osoby bardziej zaznajomione z Bibli\u0105 wymieni\u0105 tak\u017ce Ksi\u0119g\u0119 Hioba, w kt\u00f3rej Szatan wyst\u0119puje nie jako kr\u00f3l piekie\u0142, ale nieprzychylny cz\u0142owiekowi boski urz\u0119dnik, kt\u00f3ry nie mog\u0105c znie\u015b\u0107 prawo\u015bci tytu\u0142owego bohatera, namawia Boga, by podda\u0107 go pr\u00f3bom.<\/p>\n\n\n\n<p>To ju\u017c prawie wszystko poza kilkoma aluzjami w Psalmach i pismach prorok\u00f3w. Chrze\u015bcija\u0144ska wizja wodza piekielnych zast\u0119p\u00f3w, najdoskonalszego z anio\u0142\u00f3w, kt\u00f3ry zgrzeszy\u0142 pych\u0105 i \u015bmia\u0142 podnie\u015b\u0107 bunt przeciwko Jedynemu Bogu, w og\u00f3le si\u0119 w hebrajskiej Biblii nie pojawia. Stanowi p\u00f3\u017aniejsz\u0105 chrze\u015bcija\u0144sk\u0105 interpretacj\u0119, w kt\u00f3rej knuj\u0105cy, ale pokorny urz\u0119dnik, niebia\u0144ski prokurator, zosta\u0142 z jednej strony wyp\u0119dzony, ale z drugiej awansowa\u0142 do roli nieznacznie tylko ust\u0119puj\u0105cej z\u0142emu duchowi w dualistycznych wierzeniach manichejskich czy zoroastryjskich.<\/p>\n\n\n\n<p>Zmian\u0119 interpretacji oparto na fragmencie Ksi\u0119gi Izajasza 14,12: &#8222;Jak\u017ce to spad\u0142e\u015b z niebios, Ja\u015bniej\u0105cy, Synu Jutrzenki? Jak\u017ce run\u0105\u0142e\u015b na ziemi\u0119, ty, kt\u00f3ry podbija\u0142e\u015b narody?&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Wcze\u015bniej odczytywano go jako s\u0142owa skierowane do ziemskiego w\u0142adcy, dopiero p\u00f3\u017aniej odniesiono go do Szatana i jego domniemanego upadku z nieba. <em>Ja\u015bniej\u0105cy<\/em> w Wulgacie przet\u0142umaczono na <em>Lucyfer<\/em> (dos\u0142ownie <em>nios\u0105cy \u015bwiat\u0142o<\/em>). Wcze\u015bniej imienia tego nie kojarzono z diab\u0142em i nosili je nawet niekt\u00f3rzy wcze\u015bni biskupi.<\/p>\n\n\n\n<p>Demony pojawia\u0142y si\u0119 natomiast znacznie szerzej w \u017cydowskich i chrze\u015bcija\u0144skich pismach, kt\u00f3rych nie zaliczono do kanonu. \u017bydzi zaliczaj\u0105 tu i uznan\u0105 za natchnion\u0105 przez cz\u0119\u015b\u0107 chrze\u015bcijan Ksi\u0119g\u0119 Tobiasza, w kt\u00f3rej demon morduje kolejnych m\u0119\u017c\u00f3w m\u0142odej kobiety i dopiero wiara tytu\u0142owego bohatera prze\u0142amuje jego dzia\u0142ania.<\/p>\n\n\n\n<p>Sk\u0105d si\u0119 takie demony wzi\u0119\u0142y? Odpowiedzi proponowano kilka. Do dzi\u015b osta\u0142a si\u0119 wspominana wy\u017cej chrze\u015bcija\u0144ska odpowied\u017a: cz\u0119\u015b\u0107 anio\u0142\u00f3w zbuntowa\u0142a si\u0119 przeciw Bogu, czy to z w\u0142asnej pychy, czy to z zazdro\u015bci kolejnemu boskiemu stworzeniu, kt\u00f3re, obdarowane nie\u015bmierteln\u0105 dusz\u0105, mia\u0142o by\u0107 postawione wy\u017cej (Tomasz z Akwinu przewr\u00f3ci\u0142by si\u0119 w grobie). Inni uwa\u017cali, \u017ce demony zosta\u0142y stworzone od razu w ostatecznej z\u0142ej formie, na co nie godzili si\u0119 zwolennicy doskona\u0142ego boskiego stworzenia. Istnieje jeszcze jedna wersja upadku, r\u00f3wnie\u017c oparta na pojedynczym wersecie Biblii.<\/p>\n\n\n\n<p>Oto w Ksi\u0119dze Rodzaju 6,2 czytamy: &#8222;Synowie Boga, widz\u0105c, \u017ce c\u00f3rki cz\u0142owiecze s\u0105 pi\u0119kne, brali je sobie za \u017cony (\u2026)&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Ten kontrowersyjny zapis i kolejne wersy opisuj\u0105ce zrodzonych z takich zwi\u0105zk\u00f3w gigant\u00f3w doprowadzi\u0142 do obszernych spekulacji na temat anielsko-ludzkiego wsp\u00f3\u0142\u017cycia i potomstwa takich mieszanych zwi\u0105zk\u00f3w. Demonicznych potomk\u00f3w przypisywano r\u00f3wnie\u017c Adamowi i jego pierwszej \u017conie Lilith (posta\u0107 wspomniana raz mimochodem w zupe\u0142nie innym miejscu i kontek\u015bcie w Biblii, przypominaj\u0105ca babilo\u0144skiego demona porywaj\u0105cego dzieci). Wedle jeszcze innej wersji demony to dusze tego\u017c potomstwa, kt\u00f3re maj\u0105c w sobie pierwiastek ziemski i pozaziemski zes\u0142anych na ziemi\u0119 byt\u00f3w, nie mog\u0142y opu\u015bci\u0107 ziemi.<\/p>\n\n\n\n<p>Opisy samego diab\u0142a i demon\u00f3w s\u0105 raczej niesp\u00f3jne, tak jak r\u00f3\u017cne imiona w\u0142adcy piekie\u0142. Lucyfer, Belzebub, Belial z r\u00f3\u017cnymi wariantami pisowni\u2026 I podlegaj\u0105ce mu ca\u0142e wojsko cz\u0119sto dziwacznych twor\u00f3w ludzkiego pi\u00f3ra, kt\u00f3rych oficjalna religia nie zaprosi\u0142a do kanonu.<\/p>\n\n\n\n<p>Michalak podaje liczne przyk\u0142ady takich niekiedy bardzo dziwacznych opis\u00f3w demon\u00f3w ingeruj\u0105cych w materialny \u015bwiat. Do diab\u0142a z upa\u0142ami, warto i\u015b\u0107 po to do ksi\u0119garni.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Bibliografia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<ul><li>Aleksander R. Michalak: Szatan i Demony. Wyobra\u017cenia staro\u017cytnych \u017cyd\u00f3w i chrze\u015bcijan. Replika, Pozna\u0144 2022<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p><strong>Ilustracja<\/strong><\/p>\n\n\n\n<ul><li>Wizerunek diab\u0142a w <em>Codex Gigas<\/em>, XIII wiek, za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Codex_Gigas_devil.jpg\">Wikimedia Commons<\/a>, w domenie publicznej<\/li><\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chrze\u015bcija\u0144ska wizja wodza piekielnych zast\u0119p\u00f3w, najdoskonalszego z anio\u0142\u00f3w, kt\u00f3ry zgrzeszy\u0142 pych\u0105 i \u015bmia\u0142 podnie\u015b\u0107 bunt przeciwko Jedynemu Bogu, w og\u00f3le si\u0119 w hebrajskiej Biblii nie pojawia.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":9019,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,11,52],"tags":[250,1074,1070,1072,918,1073,1071],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9010"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9010"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9010\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9023,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9010\/revisions\/9023"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9019"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9010"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9010"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9010"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}