
{"id":9501,"date":"2024-06-19T22:31:03","date_gmt":"2024-06-19T20:31:03","guid":{"rendered":"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=9501"},"modified":"2024-06-19T23:29:49","modified_gmt":"2024-06-19T21:29:49","slug":"hydrologia-i-czlowiek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2024\/06\/19\/hydrologia-i-czlowiek\/","title":{"rendered":"Hydrologia i cz\u0142owiek"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2024\/06\/DSCN9768.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1152\" height=\"864\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2024\/06\/DSCN9768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9518\"\/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p>Kilkana\u015bcie dni temu by\u0142em na konferencji hydrologicznej. By\u0142a krajowa i dotyczy\u0142a tylko w\u00f3d Polski (najwy\u017cej z poprawk\u0105 na zjawiska krasowe mi\u0119dzy Polsk\u0105 a S\u0142owacj\u0105, o <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2013\/05\/13\/pod-tatrami-ponad-granicami\/\" data-type=\"post\" data-id=\"2811\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">kt\u00f3rych dawno temu ju\u017c pisa\u0142em<\/a>). W tytule mia\u0142a cz\u0142owieka, cho\u0107 za du\u017co w tre\u015bci go nie by\u0142o. Przynajmniej nie wprost, bo zmiany klimatyczne, a wi\u0119c jeden z efekt\u00f3w dzia\u0142alno\u015bci ludzkiej, pojawia\u0142y si\u0119 cz\u0119sto.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Bezpo\u015bredni wp\u0142yw na hydrologi\u0119 by\u0142 przywo\u0142any w przyk\u0142adach takich jak tworzenie lej\u00f3w depresyjnych przez kopalnie, powoduj\u0105cych wysychanie g\u00f3rnej Noteci, czy odprowadzanie w\u00f3d pokopalnianych powoduj\u0105cych podwy\u017cszony stan w\u00f3d \u015brodkowego odcinka tej samej rzeki. Przywo\u0142ano te\u017c przyk\u0142ad Zakopanego i okolic, odpowiedzialnych za stany minimalne na tatrza\u0144skich potokach.<\/p>\n\n\n\n<p>Generalnie jednak wi\u0119kszo\u015b\u0107 wyst\u0105pie\u0144 dotyczy\u0142a zmian przep\u0142yw\u00f3w na przestrzeni wieloleci. Jak to w naukach przyrodniczych bywa, pojedyncze przyk\u0142ady wskazuj\u0105 r\u00f3\u017cne zjawiska. Dopiero ich zestawienie daje bardziej ukierunkowany obraz, cho\u0107 daleki od idealnej linii korelacji z podr\u0119cznik\u00f3w statystyki.<\/p>\n\n\n\n<p>Z jednej z analiz wynika, \u017ce generalnie odp\u0142ywy (takiego poj\u0119cia u\u017cywa si\u0119 w hydrologii) malej\u0105. M\u00f3wi\u0105c pro\u015bciej, wody w rzekach jest mniej, ni\u017c by\u0142o kiedy\u015b. Najsilniej to wida\u0107 tam, gdzie by\u0142y ma\u0142e ju\u017c kilkadziesi\u0105t lat temu, a najs\u0142abiej tam, gdzie wody zawsze by\u0142o du\u017co. S\u0105 pojedyncze przyk\u0142ady przeciwne, cho\u0107 wzrost odp\u0142ywu jest w nich nieistotny statystycznie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zmienia si\u0119 te\u017c wzorzec maksim\u00f3w i minim\u00f3w. Do\u015b\u0107 cz\u0119sto jest tak, \u017ce przep\u0142ywy zimowe, dot\u0105d zwykle bardzo ma\u0142e, nieco wzros\u0142y. Za to letnie zmala\u0142y. Przesun\u0105\u0142 si\u0119 te\u017c termin maksymalnego przep\u0142ywu, kt\u00f3ry z regu\u0142y w Polsce wypada\u0142 wiosn\u0105, po roztopach. Na jednym posterunku wodowskazowym na \u0141upawie wypada ostatnio a\u017c o 108 dni wcze\u015bniej ni\u017c kilkadziesi\u0105t lat temu. Na wi\u0119kszo\u015bci analizowanych wodowskaz\u00f3w to przyspieszenie wynosi oko\u0142o miesi\u0105ca. Na nielicznych rzekach, g\u0142\u00f3wnie przy samej wschodniej granicy kraju, przesuni\u0119cia brak. Wyj\u0105tkiem jest Bia\u0142ka Tatrza\u0144ska, gdzie maksymalny przep\u0142yw op\u00f3\u017ani\u0142 si\u0119 o dziewi\u0119\u0107 dni. Jest to oczywi\u015bcie zwi\u0105zane ze skr\u00f3ceniem zalegania pokrywy \u015bnie\u017cnej i odwil\u017cami w \u015brodku zimy. Efekt ten jest, jak wida\u0107, najs\u0142abszy w strefie pod wp\u0142ywem klimatu kontynentalnego.<\/p>\n\n\n\n<p>Susza, tak\u017ce definiowana jako niski stan w\u00f3d, pojawia\u0142a si\u0119 w co trzecim wyst\u0105pieniu. Hydrolodzy s\u0105 ostro\u017cni w alarmowaniu &#8211; zmiany, zar\u00f3wno wynikaj\u0105ce ze zmian klimatu, jak i bezpo\u015bredniego wp\u0142ywu cz\u0142owieka zwi\u0105zanego z u\u017cytkowaniem terenu, s\u0105 zbyt wielokierunkowe. Ni\u017c\u00f3wka w jednym miejscu i czasie mo\u017ce by\u0107 wyr\u00f3wnana wysokim stanem w innym. Statystyki zale\u017c\u0105 od przyj\u0119tych okres\u00f3w do por\u00f3wna\u0144. Rzut oka na wykresy z wielu lat wskazuje np., \u017ce jeden rok, 2010, by\u0142 tak wyj\u0105tkowo zasobny w wod\u0119, \u017ce nie tylko wy\u0142amuje si\u0119 z og\u00f3lnych trend\u00f3w, ale wp\u0142ywa na \u015bredni\u0105 z okres\u00f3w, do kt\u00f3rych go si\u0119 zalicza.<\/p>\n\n\n\n<p>Sama definicja suszy nie jest oczywista i by\u0142a wa\u0142kowana w dyskusjach. Po pierwsze, rozr\u00f3\u017cnia si\u0119 susz\u0119 atmosferyczn\u0105, glebow\u0105 i hydrologiczn\u0105. Czasem m\u00f3wi si\u0119 o suszy hydrogeologicznej, ale niekt\u00f3rzy argumentowali, \u017ce &#8211; je\u017celi nie ma si\u0119 na my\u015bli jakich\u015b g\u0142\u0119bokich pok\u0142ad\u00f3w sprzed czwartorz\u0119du &#8211; to susza hydrologiczna, czyli niski stan w\u00f3d w rzekach, jest konsekwencj\u0105 niskiego stanu w\u00f3d podziemnych, wi\u0119c tak naprawd\u0119 ewentualna susza hydrogeologiczna by\u0142aby wcze\u015bniejsz\u0105 faz\u0105. (Hydrologom nie trzeba przypomina\u0107, \u017ce rzeki generalnie drenuj\u0105 teren, a nie go nawadniaj\u0105). Jedna z definicji suszy meteorologicznej to stan, gdy suma opad\u00f3w jest poni\u017cej \u015bredniej wieloletniej. To w miar\u0119 dzia\u0142a, gdy m\u00f3wimy o miesi\u0105cach, ale przy kr\u00f3tszych okresach zaczyna budzi\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci. W skrajnym wypadku mo\u017cna by to odnosi\u0107 do pojedynczych dni, a wtedy ka\u017cdy dzie\u0144 bez opadu by\u0142by dniem suszy. Dop\u00f3ki to pozostaje w kr\u0119gu referat\u00f3w mi\u0119dzy hydrologami, wszystko jest w porz\u0105dku. Wypada zacz\u0105\u0107 od tego, kt\u00f3r\u0105 definicj\u0119 si\u0119 przyjmuje i o jakich jednostkach czasowych si\u0119 m\u00f3wi. Gorzej z przekazem spo\u0142ecznym. Niekt\u00f3rzy uczestnicy przyznali, \u017ce odmawiaj\u0105 udzielania wywiad\u00f3w prasie i wyst\u0105pie\u0144 innych ni\u017c na \u017cywo, bo po uproszczeniu wychodzi z nich co\u015b, czego nie chc\u0105 firmowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Swoj\u0105 drog\u0105, sam zauwa\u017cy\u0142em przyk\u0142ad, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by by\u0107 materia\u0142em na manipulacj\u0119. Ot\u00f3\u017c w jednej z analiz, bodaj dolnej Wi\u015ble, wysz\u0142o, \u017ce liczba epizod\u00f3w suszy zmniejszy\u0142a si\u0119. To prawda, ale gdyby j\u0105 zostawi\u0107 bez kontekstu, by\u0142aby malinformacj\u0105 (por. <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2020\/12\/17\/amerykanin-rusek-i-covid\/\" data-type=\"post\" data-id=\"7600\">wpis o rosyjskich i chi\u0144skich trollach<\/a>). Liczba epizod\u00f3w zmniejszy\u0142a si\u0119, bo same epizody si\u0119 wyd\u0142u\u017cy\u0142y. Je\u017celi dawniej w miesi\u0105cu by\u0142 tydzie\u0144 suszy, tydzie\u0144 bez suszy, znowu tydzie\u0144 suszy i tydzie\u0144 bez suszy &#8211; susza trwa\u0142a dwa tygodnie i by\u0142y dwa epizody. Je\u017celi teraz jest tydzie\u0144 suszy, tydzie\u0144 suszy, kolejny tydzie\u0144 suszy i dopiero potem tydzie\u0144 bez suszy &#8211; s\u0105 trzy tygodnie suszy, ale tylko jeden epizod.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>fot. Piotr Panek. licencja <a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/4.0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">CC BY-SA 4.0<\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rozmaicie rozumiana susza dominuje na konferencji hydrologicznej<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":9518,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,43],"tags":[86,70],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9501"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9501"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9501\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9521,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9501\/revisions\/9521"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9518"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9501"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9501"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9501"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}