
{"id":9803,"date":"2025-01-16T14:29:40","date_gmt":"2025-01-16T13:29:40","guid":{"rendered":"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=9803"},"modified":"2025-01-18T01:03:13","modified_gmt":"2025-01-18T00:03:13","slug":"zimorodek-nie-byl-ziemiorodkiem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2025\/01\/16\/zimorodek-nie-byl-ziemiorodkiem\/","title":{"rendered":"Zimorodek nie by\u0142 ziemiorodkiem"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-full is-resized\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2025\/01\/Alcedo_atthis._Eugenio_Bettoni.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"467\" height=\"599\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2025\/01\/Alcedo_atthis._Eugenio_Bettoni.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9811\" style=\"width:462px;height:auto\"\/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p>Stanis\u0142aw Czachorowski na blogu <a href=\"https:\/\/profesorskiegadanie.blogspot.com\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Profesorskie Gadanie poruszy\u0142 niedawno temat doprecyzowania swojej wiedzy przez zapytanie jednego z czat\u00f3w sztucznej inteligencji<\/a>. Rezultaty by\u0142y nie najgorsze, cho\u0107 par\u0119 b\u0142\u0119dnych informacji otrzyma\u0142. Mnie bardziej zaintrygowa\u0142a nie odpowied\u017a czat\u00f3w, a rezultat tradycyjnej weryfikacji.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Czachorowski zapyta\u0142 o etymologi\u0119 s\u0142owa &#8222;zimorodek&#8221;. Wyja\u015bnienie, \u017ce to co\u015b, co rodzi si\u0119 zim\u0105, nasuwa si\u0119 samo. Tak bardzo, \u017ce etymolodzy nabieraj\u0105 czujno\u015bci. To mo\u017ce by\u0107 przypadek tzw. etymologii ludowej, czyli \u017ar\u00f3d\u0142os\u0142owu, kt\u00f3ry rzuca si\u0119 w oczy, ale jest b\u0142\u0119dny. Szkolny przyk\u0142ad to Cz\u0119stochowa. Etymologia ludowa m\u00f3wi, \u017ce miasto cz\u0119sto si\u0119 chowa za wzg\u00f3rzami, kiedy si\u0119 do niego podr\u00f3\u017cuje. Cz\u0119stochowa le\u017cy na Wy\u017cynie Ma\u0142opolskiej, krajobraz jest falisty i takie zjawisko mo\u017ce wyst\u0105pi\u0107. Brzmi przekonuj\u0105co. Ale \u017ar\u00f3d\u0142os\u0142\u00f3w jest inny &#8211; jak w przypadku niemal ka\u017cdej miejscowo\u015bci nazwa z ko\u0144c\u00f3wk\u0105 -owa pochodzi od za\u0142o\u017cyciela lub w\u0142a\u015bciciela. By\u0142 niejaki Cz\u0119stoch, a jego rzeczy by\u0142y Cz\u0119stochowe (tak jak psa\u0142terz by\u0142 Dawidowy albo Dawid\u00f3w). Pozna\u0144 pochodzi od jakiego\u015b Poznana, Lublin od Lubli itd.<\/p>\n\n\n\n<p>Etymologia ludowa czasem prowadzi do przekszta\u0142ce\u0144 s\u0142\u00f3w, kt\u00f3rych etymologia si\u0119 zatar\u0142a (bo si\u0119ga tysi\u0119cy lat albo innego j\u0119zyka), w bardziej swojskie. Zajmowa\u0142 si\u0119 tym tematem jeden z tw\u00f3rc\u00f3w polskiego j\u0119zykoznawstwa, Miko\u0142aj Kruszewski &#8211; pracuj\u0105c w Kazaniu, analizowa\u0142 g\u0142\u00f3wnie j\u0119zyk rosyjski. Tam mr\u00f3wka przybra\u0142a form\u0119 maj\u0105c\u0105 przypomina\u0107 muraw\u0119, a rekrut zamieni\u0142 si\u0119 w niekruta.<\/p>\n\n\n\n<p>Zimorodek mo\u017ce by\u0107 przyk\u0142adem obu tych zjawisk. Rodzi (wykluwa) si\u0119 nie zim\u0105, a wiosn\u0105, wi\u0119c nazwa potraktowana dos\u0142ownie jest myl\u0105ca. Niekt\u00f3rzy podejrzewaj\u0105, \u017ce to zniekszta\u0142cenie, a pierwotn\u0105 nazw\u0105 by\u0142 ziemiorodek. Mniejsza ju\u017c z tym, czy ten gatunek ptaka gniazda wije na ziemi czy w ziemnych norkach. Ja s\u0142ysza\u0142em w\u0142a\u015bnie tak\u0105 wersj\u0119. Podobnie Czachorowski. Jeden z odpytywanych czat\u00f3w te\u017c (jak wiadomo, kolejna odpowied\u017a na to samo pytanie mog\u0142aby brzmie\u0107 inaczej).<\/p>\n\n\n\n<p>Czachorowski lubi dr\u0105\u017cy\u0107 etymologi\u0119 i pogrzeba\u0142. Zacz\u0105\u0142 od Wikipedii (kilkana\u015bcie lat temu by\u0142 jej do\u015b\u0107 aktywnym redaktorem) &#8211; obecna wersja artyku\u0142u podwa\u017ca trop ziemny i wskazuje na dawne przekonanie o rzekomym l\u0119gu zimowym. Wprowadzi\u0142 j\u0105 wikipedysta Gdarin w kwietniu 2017 r., powo\u0142uj\u0105c si\u0119 na artyku\u0142 Borysia i Popowskiej-Taborskiej w ksi\u0105\u017cce slawistycznej z 1987. Do tego momentu wisia\u0142a w nim informacja o pierwotnym odniesieniu ziemnym, ale bez \u017ar\u00f3de\u0142, wprowadzona przez wikipedyst\u0119 Reytana w 2004 (w tym czasie Reytan deklarowa\u0142, \u017ce jest licealist\u0105 interesuj\u0105cym si\u0119 biologi\u0105 i medycyn\u0105, jaki\u015b czas p\u00f3\u017aniej &#8211; \u017ce jest studentem analityki medycznej, natomiast Gdarin o sobie za du\u017co nie pisze, za to jest jednym z bardziej aktywnych wikipedyst\u00f3w).<\/p>\n\n\n\n<p>Zatem historia o tym, \u017ce zimorodek to zniekszta\u0142cona forma ziemiorodka, jest znana Czachorowskiemu, mnie i Reytanowi. Dzieli nas kilka lat, cho\u0107 wszyscy urodzili\u015bmy si\u0119 w PRL (tzn. r\u0119cz\u0119 za siebie i Czachorowskiego, kt\u00f3rego znam; deklaracja Reytana, jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 informacji w internecie, mo\u017ce by\u0107 prawdziwa, ale nie musi). Artyku\u0142u Borysia i Popowskiej-Taborskiej nie widzia\u0142em poza tytu\u0142em i paroma cytowaniami, ale w sumie nie mam podstaw do podwa\u017cania informacji, kt\u00f3r\u0105 Gdarin podaje. Najwyra\u017aniej hipoteza zainteresowa\u0142a profesjonalnych etymolog\u00f3w i j\u0105 sfalsyfikowali.<\/p>\n\n\n\n<p>Rzecz w tym, \u017ce Czachorowski czy ja nie znali\u015bmy jej jako hipotezy, a tez\u0119. Gdzie\u015b kiedy\u015b j\u0105 us\u0142yszeli\u015bmy i przyswoili\u015bmy jako wiarygodn\u0105. Przynajmniej w moim przypadku musia\u0142o to by\u0107 na d\u0142ugo, zanim powsta\u0142a Wikipedia, a mo\u017ce nawet polski internet. Pozna\u0142em j\u0105 (i zapewne Czachorowski) w &#8222;starych dobrych czasach&#8221;, kiedy nie by\u0142o zalewu dezinformacji, a ludzie czerpali wiedz\u0119 nie z blog\u00f3w czy filmik\u00f3w na Youtubie, a ksi\u0105\u017cek wydawanych przez du\u017ce wydawnictwa, telewizji (gdy by\u0142y dost\u0119pne dwa programy czy zgo\u0142a jeden), wyk\u0142ad\u00f3w itd. \u0141atwo wpa\u015b\u0107 w pych\u0119, \u017ce pozyskiwa\u0142o si\u0119 wyselekcjonowan\u0105 i dobrze zweryfikowan\u0105 wiedz\u0119 &#8211; nie to, co teraz.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdzie us\u0142ysza\u0142em lub przeczyta\u0142em o pierwsze\u0144stwie ziemiorodka? Nie ma szans, \u017cebym sobie przypomnia\u0142. Czy by\u0142 to jaki\u015b peerelowski program przyrodniczy w stylu &#8222;Zwierzy\u0144ca&#8221;? Czy jaka\u015b rozmowa w radiu (w Jedynce by\u0142y takie w latach 90.)? Na wyk\u0142adzie? Teza najwyra\u017aniej by\u0142a wiedz\u0105 powszechn\u0105 w\u015br\u00f3d przyrodnik\u00f3w wychowuj\u0105cych si\u0119 w p\u00f3\u017anym PRL, skoro i ja, i Czachorowski, pochodz\u0105c z zupe\u0142nie innych o\u015brodk\u00f3w, dzielimy to do\u015bwiadczenie. Najwyra\u017aniej kto\u015b z odpowiednim autorytetem rzuci\u0142 j\u0105 w przestrze\u0144 publiczn\u0105 i si\u0119 rozpowszechni\u0142a, cho\u0107 by\u0142a tylko mniemaniem niepopartym niczym. Na dobr\u0105 spraw\u0119 wygl\u0105da jak rozprawienie si\u0119 z mitem. Prosty lud my\u015bli, \u017ce w nazwie zimorodek ukrywa si\u0119 zima, a tak naprawd\u0119 pierwotnie by\u0142a tam ziemia. Tymczasem sama by\u0142a popularnonaukowym mitem.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie tylko slawi\u015bci j\u0105 obalili, a do\u015bwiadczeni wikipedy\u015bci umie\u015bcili ich wniosek w Wikipedii. Czachorowski rzuci\u0142 okiem na par\u0119 publikacji o starych i zagranicznych nazwach zwierz\u0105t. Zauwa\u017cy\u0142, \u017ce zwi\u0105zek nazw tego ptaka z zim\u0105 nie jest ograniczony do wsp\u00f3\u0142czesnej polszczyzny. W paru j\u0119zykach ma \u017ar\u00f3d\u0142os\u0142\u00f3w w lodzie. Jednocze\u015bnie nie notowano nazw ludowych zachowuj\u0105cych zwi\u0105zek z ziemi\u0105. Mniejsza z tym, co spowodowa\u0142o skojarzenie ptaka z zimnem, jest ono powszechne w Europie i nie ogranicza si\u0119 do j\u0119zyk\u00f3w, w kt\u00f3rych wyst\u0119puje podobie\u0144stwo do ziemi.<\/p>\n\n\n\n<p>Czachorowski, wskazuj\u0105c b\u0142\u0119dy pope\u0142nione przez czaty AI, por\u00f3wnuje je do ludzi, kt\u00f3rzy koloryzuj\u0105. Jeden z czat\u00f3w wskaza\u0142, \u017ce zimorodek nale\u017cy do rodziny siewkowatych, mnie nagminnie o r\u00f3\u017cnych glonach pisz\u0105, \u017ce s\u0105 sinicami. Czaty AI wybieraj\u0105 rzeczy cz\u0119sto wsp\u00f3\u0142wyst\u0119puj\u0105ce &#8211; w definicji gatunk\u00f3w ptak\u00f3w wodnych cz\u0119sto wyst\u0119puje fraza &#8222;z rodziny siewkowatych&#8221;, wi\u0119c j\u0105 umie\u015bci\u0142 przy zimorodku, kt\u00f3ry nale\u017cy do du\u017co rzadziej wymienianej rodziny. Glony w tekstach popularnych to najcz\u0119\u015bciej sinice, wi\u0119c czat wykonuje tak\u0105 &#8222;heurystyk\u0119&#8221;. Przyznam, \u017ce sam czasem id\u0119 po linii najmniejszego oporu i nie maj\u0105c pewno\u015bci, wybieram z dost\u0119pnych opcji co\u015b bardziej prawdopodobnego, <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2017\/08\/27\/nie-wzbudzi-ekstazy-prawda-przyrodzona\/\" data-type=\"post\" data-id=\"5616\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">o czym pisa\u0142em dawno temu przy okazji niedoszukiwania si\u0119 sensacji<\/a>. Du\u017co zatem si\u0119 zmienia, ale tak naprawd\u0119 nie a\u017c tak du\u017co. Narzekanie, \u017ce kiedy\u015b to by\u0142y czasy, a dzi\u015b to tylko degradacja, nie ma sensu.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>ilustracja: Eugenio Bettoni &#8222;Storia naturale degli uccelli che nidificano in Lombardia : ad illustrazione della raccolta ornitologica dei fratelli ercole ed Ernesto Turati&#8221;, 1865<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stanis\u0142aw Czachorowski na blogu Profesorskie Gadanie poruszy\u0142 niedawno temat doprecyzowania swojej wiedzy przez zapytanie jednego z czat\u00f3w sztucznej inteligencji. Rezultaty by\u0142y nie najgorsze, cho\u0107 par\u0119 b\u0142\u0119dnych informacji otrzyma\u0142. Mnie bardziej zaintrygowa\u0142a nie odpowied\u017a czat\u00f3w, a rezultat tradycyjnej weryfikacji.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":9811,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,11,4,57],"tags":[300,289,76,213,1195,800],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9803"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9803"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9803\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9818,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9803\/revisions\/9818"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9811"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9803"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9803"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9803"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}