
{"id":100,"date":"2007-06-13T10:12:13","date_gmt":"2007-06-13T08:12:13","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=100"},"modified":"2007-06-13T10:12:13","modified_gmt":"2007-06-13T08:12:13","slug":"pikne-jezyki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2007\/06\/13\/pikne-jezyki\/","title":{"rendered":"Pikne j\u0119zyki"},"content":{"rendered":"<p><font size=\"2\">Podobo wom sie j\u0119zyk eskimoski? Mi sie podobo. Wprowdzie jedyne s\u0142owo w tym j\u0119zyku, jakie znom, to &#8222;igloo&#8221;, aha, jesce &#8222;kajak&#8221; podobno z eskimoskiego pochodzi, ale kiesik widzio\u0142ek film dokumentalny o mieska\u0144cak Grenlandii i s\u0142yso\u0142ek, jak tamok godali mi\u0119dzy sobom po swojemu. Cho\u0107 z tego, co godali, nie zrozumio\u0142ek nic, te ik s\u0142owa jako\u015b tak fajnie brzmia\u0142y, ze od rozu polubi\u0142ek ik j\u0119zyk. A barzo zaimponowa\u0142o mi, kie us\u0142yso\u0142ek, ze u Eskimos\u00f3w nimo s\u0142owa &#8222;\u015bnieg&#8221;, bo dlo nik takie s\u0142owo by\u0142oby zbyt niedok\u0142adne, dlotego w ik j\u0119zyku istnieje &#8230; jaz sto okre\u015ble\u0144 na r\u00f3zne rodzaje \u015bniegu! Na m\u00f3j dusiu! No to kieby jaki\u015b wrogi Eskimosom kraj wys\u0142o\u0142 na Grenlandie spiega, to taki spieg mio\u0142by stra\u015bny k\u0142opot, coby nie da\u0107 sie zdemaskowa\u0107 myl\u0105c jeden rodzaj \u015bniegu z jakim\u015b inksym! Potem kasi w internecie wycyto\u0142ek, ze z tym \u015bniegiem u Eskimos\u00f3w to ino \u0107wier\u0107prowda. No, ale je\u015bli \u0107wier\u0107prowda, to znacy, ze nazywajom oni \u015bnieg na dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 sposob\u00f3w. Tyz piknie! Bo kielo znocie w nasym polskim j\u0119zyku okre\u015ble\u0144 \u015bniegu? Jo ino dwa: &#8222;\u015bnieg&#8221; i &#8222;\u015bnieeeg!&#8221; (to drugie oznaco \u015bnieg, ft\u00f3ry pojawi\u0142 sie po d\u0142ugiej nieobecno\u015bci, s\u0142owa tego uzywajom g\u0142\u00f3wnie dzieci, a wykrzyknik jest jego nieod\u0142\u0105cnom cyn\u015bciom).<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\"><br \/>\nJ\u0119zyk sindhi tyz pikny jest! Wiecie, jak bedzie w tym j\u0119zyku &#8222;kochom cie&#8221;? Maa tokhe pyar kendo ahyan. Krucafuks! Ci\u0119zko to wym\u00f3wi\u0107, prowda? U nos barzo \u0142atwo pedzie\u0107: &#8222;kochom&#8221;, sam pon Szczepanik \u015bpiewo\u0142, ze to \u0142atwo. Pedzie\u0107 po angielsku &#8222;aj law ju&#8221; abo po francusku &#8222;\u017ce tem&#8221; to tyz zoden k\u0142opot. A taki Sindhijcyk &#8211; zanim powie, ze kogo\u015b kocho, zanim powie to zdanie, ft\u00f3re w jego j\u0119zyku wcale nie jest takie proste, to zastanowi sie ze sto rozy. I je\u015bli zdecyduje sie w ko\u0144cu to pedzie\u0107, to ino wte, kie kocho naprowde. Dzi\u0119ki temu od rozu wiadomo, ze jego mi\u0142owanie jest scyre, nie udawane i wi\u0119cej dowod\u00f3w mi\u0142o\u015bci juz nie trza. Sprytnie to se Sindhijcyki wymy\u015bli\u0142y!<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\"> I jesce j\u0119zyk i\u017coria\u0144ski jest pikny. A wiecie, kielo s\u0142\u00f3w w tym j\u0119zyku us\u0142yso\u0142ek? Ani jednego. Sk\u0105d zatem wiem, ze jest pikny? Ano st\u0105d, ze &#8211; jak wiadomo &#8211; ma\u0142e jest pikne, a j\u0119zyk i\u017coria\u0144ski jest BARZO MA\u0141Y &#8211; prawdopodobnie pos\u0142uguje sie nim nie wi\u0119cej jak 150 os\u00f3b. W my\u015bl tej samej zasady moim ulubionym \u015bwajcarskim j\u0119zykiem jest retoroma\u0144ski. Co nie znacy, ze miemieckiego, francuskiego cy w\u0142oskiego nie lubie. Jak najbardziej lubie sy\u0107kie te trzy j\u0119zyki. Lubie tyz w\u0119gierski, grecki, chi\u0144ski, \u0142u\u017cycki, perski, syngaleski, suahili &#8230; d\u0142ugo by wymienia\u0107. W\u0142a\u015bciwie kozdy j\u0119zyk jest mniej lub bardziej pikny. I nie wiem jak wy, ale jo barzo ch\u0119tnie pogodo\u0142byk z W\u0119grem po w\u0119giersku, z Grekiem po grecku, z Chi\u0144cykiem po chi\u0144sku, no, po prostu z kozdym fcio\u0142byk umie\u0107 pogoda\u0107 w jego ojcystym j\u0119zyku. Nie zadawo\u0142byk pyta\u0144 typu &#8222;du ju spik inglisz&#8221; abo &#8222;szprechen zi dojtsz&#8221;, ino od rozu godo\u0142byk z kozdym tak, jako on godo na co dzie\u0144. No, powiedzmy: nie godo\u0142byk, ino korespondowo\u0142, bo jo przecie gwarzy\u0107 po ludzku nie moge, bo mojo kufa do ludzkiej mowy sie nie nadoje. Ale niestety &#8211; naucy\u0107 sie sy\u0107kik j\u0119zyk\u00f3w \u015bwiata nie dom rady. Nie dom rady i \u015blus. Barzo jestem z tego powodu niezadowolony. Dlotego &#8211; krucafuks! &#8211; niek jo ino dorwe tyk, co som temu winni, tyk sietniok\u00f3w, ft\u00f3rym ryktowania wiezy Babel sie zafcia\u0142o, niek jo ik ino dorwe &#8230;<br \/>\nHau!<\/p>\n<p>P.S. W\u0142a\u015bciwie po\u0142owa kopirajta za ten wpis nalezy sie TesTeqeckowi. Bo na pomys\u0142 wyryktowania tekstu o j\u0119zykak wpod\u0142ek po przecytaniu wpisu z 5 cyrwca na TesTeqeckowym blogu \ud83d\ude42<\/p>\n<p>ERRATA<br \/>\nW poprzednim wpisie by\u0142o: Poni Dorota. Powinno by\u0107: Poni Dorotecka. Ocywi\u015bcie idzie o Poniom Dorotecke z s\u0105siedniego bloga, ka piknie grajom i \u015bpiewajom \ud83d\ude42<br \/>\n<\/font><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Podobo wom sie j\u0119zyk eskimoski? Mi sie podobo. Wprowdzie jedyne s\u0142owo w tym j\u0119zyku, jakie znom, to &#8222;igloo&#8221;, aha, jesce &#8222;kajak&#8221; podobno z eskimoskiego pochodzi, ale kiesik widzio\u0142ek film dokumentalny o mieska\u0144cak Grenlandii i s\u0142yso\u0142ek, jak tamok godali mi\u0119dzy sobom po swojemu. Cho\u0107 z tego, co godali, nie zrozumio\u0142ek nic, te ik s\u0142owa jako\u015b tak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/100"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=100"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/100\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=100"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=100"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=100"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}