
{"id":1013,"date":"2012-02-20T22:34:12","date_gmt":"2012-02-20T21:34:12","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=1013"},"modified":"2012-02-20T22:34:12","modified_gmt":"2012-02-20T21:34:12","slug":"polsko-rzecpospolita-kalifornijsko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2012\/02\/20\/polsko-rzecpospolita-kalifornijsko\/","title":{"rendered":"Polsko Rzecpospolita Kalifornijsko"},"content":{"rendered":"<p>W ostatnie ferie zimowe go\u015bci\u0142 u nos taki jeden profesor z uniwersytetu. I nie ino nase pikne okolice zwiedzo\u0142, ale tyz duzo z moim bacom i mojom ga\u017adzinom godo\u0142. Roz, kie zac\u0119li goda\u0107 o Hameryce, profesor ten pedzio\u0142, ze przegl\u0105do\u0142 kiesik dokumenty w takim jednym archiwumie. Zdoje sie, ze mio\u0142 na my\u015bli hyrne <a href=\"http:\/\/www.muzeum.krakow.pl\/Archiwum-i-Zbior-Rekopisow-Czartoryskich.273.0.html\"> Archiwum Czartoryskich <\/a>. Co tamok noloz\u0142? Ano r\u00f3zne rzecy. Na przyk\u0142ad natrafi\u0142 na historie barzo ciekawego planu, wyryktowanego przez grupke dzia\u0142acy patriotycnyk w casak zabor\u00f3w. Dzia\u0142ace ci ukwalowali, co by tu zrobi\u0107, coby wre\u015bcie wyswobodzi\u0107 sie z tej sakramenckiej rusko-prusko-austiackiej niewoli. I gwarzyli tak:<\/p>\n<p>&#8211; Krucafuks! Powstanie ko\u015bciuskowskie by\u0142o pikne &#8211; ale \u015blebody nom nie da\u0142o. Powstanie listopadowe tyz by\u0142o pikne &#8211; ale tyz nie da\u0142o \u015blebody. Najpikniejse by\u0142o powstanie chocho\u0142owskie &#8211; bo nie ino mia\u0142o pikny cel, ale pod jakimi piknymi wiersyckami wybuch\u0142o! No ale wybuch\u0142o, a potem&#8230; upad\u0142o. I dalej \u015blebody nimo. Wychodzi wi\u0119c na to, ze ryktowanie powsta\u0144 to chyba nie jest najlepsy pomys\u0142. Ale przecie mowy nimo, coby\u015bmy ze \u015blebody zrezygnowali! Ino co zrobi\u0107, coby jom wre\u015bcie odzyska\u0107? Hmmm&#8230; O! Momy pomys\u0142! Momy pikny pomys\u0142! Skoro ci sakramenccy zaborcy nie fcom sie stela wynie\u015b\u0107, to &#8211; wyniesiemy sie my! Przenie\u015bmy sie sy\u0107ka do Kalifornii! Sy\u0107ka! Ca\u0142o Polska! I tamok nas pikny kraj wyryktujemy na nowo. A ruski car, cysorz miemiecki i cysorz austriacki bedom ino stali jak te g\u0142uptoki i cudowali, ze w og\u00f3lnym rozrachunku to te rozbiory Polski jednak im sie nie uda\u0142y. Haj.<\/p>\n<p>No i zac\u0119to zbieranie dutk\u00f3w na przeprowadzke sy\u0107kik Polak\u00f3w z Europy do Kalifornii. W akcje w\u0142\u0105cyli sie mi\u0119dzy inksymi dwaj hyrni dziennikorze: pon Sygurd Wi\u015bniowski i pon Julian Horain. Zbierano te dutki, zbierano&#8230; i uzbierano cosik ko\u0142o stu tysi\u0119cy rubli.<\/p>\n<p>Co by by\u0142o, kieby ten plan sie powi\u00f3d\u0142? Kieby takom kolonizacje\/polonizacje Kalifornii ci zapale\u0144cy wyryktowali naprowde? Heeej! Na pewno barzo zadowoleni byliby ci, co lubiom odpocywa\u0107 pod palmami &#8211; juz nie mieliby do tyk palm daleko. Uciesyliby sie tyz amatorzy kalifornijskiego wina &#8211; mieli by je pod r\u0119kom. A poza tym pomy\u015blcie ino &#8211; sy\u0107kie filmy hollywoodzkie by\u0142yby filmami polskimi! A pon Kutz z ponem Wajdom byliby rezyserami polskimi i hollywoodzkimi zarozem. I pewnie obaj byliby zakwyceni, ze sy\u0107kie sceny plenerowe mogom ryktowa\u0107 w barzo piknym o\u015bwietleniu, pod furt \u015bwiec\u0105cym kalifornijskim s\u0142onkiem.<\/p>\n<p>Ino ciekawe, co sta\u0142oby sie ze s\u0142owem &#8222;sakramencki&#8221;? Zachowa\u0142oby ono swoje znacenie, cy racej zac\u0119\u0142oby oznaca\u0107 cosi, co lezy nad hyrnom kalifornijskom rzekom Sacramento? C\u00f3z, kieby ten plan sie powi\u00f3d\u0142, to by\u015bmy sie dowiedzieli. Ale wiadomo, ze nic z tego nie wys\u0142o, bo kieby by\u0142o inacej &#8211; to dzisiok nasym po\u0142udniowym s\u0105siadem by\u0142aby ojcyzna tequili, a nie ojcyzna Smadnego Mnicha. A cemu nic nie wys\u0142o? No, po pierwse to wprowdzie nie wiem, jaki w XIX wieku by\u0142 kurs rubla, ale sto tysi\u0119cy w tej walucie to chyba jednak by\u0142o za ma\u0142o, coby przewie\u017a\u0107 do Hameryki sy\u0107kik Polak\u00f3w. Na przewiezienie mieska\u0144c\u00f3w mojej wsi &#8211; moze by wystarcy\u0142o. Ale tutok przecie trza by by\u0142o przetransportowa\u0107 duzo wi\u0119cej ludzi, niz telo, kielo mojo wie\u015b licy\u0142a!<\/p>\n<p>Po drugie nie sy\u0107ka uwazali, ze takie przenosenie ca\u0142ego kraju na drugom strone kuli ziemskiej to dobry pomys\u0142. Jo zre\u015btom tyz mom tutok swoje owcarkowe w\u0105tpliwo\u015bci. I nie idzie mi ino o to, ze jo wole zy\u0107 blisko Smadnego Mnicha niz blisko tequli (cho\u0107 ocywi\u015bcie tequila tyz pikno). Ale cy w ramak tej ca\u0142ej akcji da\u0142oby sie zabra\u0107 do Kalifornii sy\u0107kie g\u00f3rskie owiecki? No, moze&#8230; A te sy\u0107kie pikne g\u00f3ralskie cha\u0142upy i koliby? By\u0107 moze tyz. \u0141atwe by to nie by\u0142o, ale kieby sie uprze\u0107&#8230; No a Turbacz? Co z Turbaczem? Jego tyz by do Kalifornii zabrano? Je\u015bli nie, to jednak dobrze, ze ten plan sie nie udo\u0142. Jo wiem, ze Turbacz to ani nie jest wierch najwyzsy, ani najwozniejsy &#8211; ale jo se Polski bez niego nie wyobrazom. Nie wyobrazom i \u015blus. Dlotego kiebyk zy\u0142 w tym XIX wieku i kieby ta wielko og\u00f3lnonarodowo przeprowadzka okaza\u0142a sie rzecom realnom, a nie ino piknom utopiom, to jo od rozu byk pedzio\u0142: Turbacza na pastwe zaborc\u00f3w nie mozemy ostawi\u0107! Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.<\/strong> Ciekawe, co u <strong>Jagusicki<\/strong> sie dzieje? Jutro jej urodziny. No to wypijmy za to, coby u niej sy\u0107ko dzia\u0142o sie jak najlepiej. Zdrowie <strong>Jagusicki<\/strong>! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W ostatnie ferie zimowe go\u015bci\u0142 u nos taki jeden profesor z uniwersytetu. I nie ino nase pikne okolice zwiedzo\u0142, ale tyz duzo z moim bacom i mojom ga\u017adzinom godo\u0142. Roz, kie zac\u0119li goda\u0107 o Hameryce, profesor ten pedzio\u0142, ze przegl\u0105do\u0142 kiesik dokumenty w takim jednym archiwumie. Zdoje sie, ze mio\u0142 na my\u015bli hyrne Archiwum Czartoryskich [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1013"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1013"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1013\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1016,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1013\/revisions\/1016"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1013"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1013"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1013"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}