
{"id":1022,"date":"2012-02-29T23:45:46","date_gmt":"2012-02-29T22:45:46","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=1022"},"modified":"2012-02-29T23:45:46","modified_gmt":"2012-02-29T22:45:46","slug":"zjesc-becke-soli-drogowej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2012\/02\/29\/zjesc-becke-soli-drogowej\/","title":{"rendered":"Zje\u015b\u0107 becke soli&#8230; drogowej"},"content":{"rendered":"<p>Krucafuks! Ale nom przysolono! Przysolono w przeno\u015bni i dos\u0142ownie. Przez ostatnik \u0142adnyk pare rok\u00f3w jedli my se pikne kie\u0142baski, pikne synecki, pikne serki. Ciesyli my sie, jak piknie jest to sy\u0107ko przyprawione solom do smaku. A teroz&#8230; media alarmujom, ze owsem, by\u0142a tamok s\u00f3l &#8211; ino jako? Ano tako, co to mia\u0142a sie nole\u017a\u0107 na polskik drogak, a nie w polskik zo\u0142\u0105dkak. I je\u015bli teroz us\u0142ysycie, ze ftosi mo taki chrypi\u0105cy g\u0142os, nicym silnik starego samochodu &#8211; to mozliwe, ze jest to w\u0142a\u015bnie skutek jedzenia drogowej soli. A i tak chyba nalezy uzna\u0107 za cud, ze wy ludzie, po takim jedzeniu, dalej godocie ludzkim g\u0142osem, a nie terkotocie: Brum-brum-brum&#8230;<\/p>\n<p>Scyn\u015bcie w niescyn\u015bciu jest takie, ze zimom drogi posypuje sie ino solom, a nie dodatkowo jesce pieprzem, paprykom i curry. I ze jesce mustardom sie ik nie smaruje. Bo wte w nasyk produktak spozywcyk mog\u0142oby sie nole\u017a\u0107 ca\u0142o gama niejadalnyk przypraw. Haj.<\/p>\n<p>Mozno sie tyz pociesa\u0107, ze nie sy\u0107kie firmy z polskiej branzy spozywcej nabywa\u0142y te felernom s\u00f3l. Te, ft\u00f3re nie nabywa\u0142y, pewnie bedom sie tym teroz pikne kwoli\u0107 na swyk opakowaniak &#8211; opr\u00f3c informacji typu &#8222;Nie zawiera konserwant\u00f3w&#8221; abo &#8222;Nie zawiera ulepszaczy&#8221; bedzie mozno tyz spotka\u0107 takom: &#8222;Zawiera s\u00f3l wy\u0142\u0105cznie jadaln\u0105&#8221;.<\/p>\n<p>Ino co bedzie z powiedzeniem: &#8222;Zje\u015b\u0107 z kimsi becke soli&#8221;? Nimom w\u0105tpliwo\u015bci, ze ten, fto to powiedzenie wyryktowo\u0142, mio\u0142 na my\u015bli pocciwom s\u00f3l do przyprawiania gruli i roso\u0142u, a nie do przyprawiania asfaltu. Teroz jednak moze sie pojawi\u0107 nowo wersja: &#8222;Zje\u015b\u0107 z kimsi becke soli <b>drogowej<\/b>.&#8221; I co to bedzie znacy\u0142o? Utrzymywa\u0107 niezdrowom znajomo\u015b\u0107? Odkry\u0107 nagle, ze jakosi odwiecno przyja\u017a\u0144 by\u0142a inkso, niz sie wce\u015bniej zdawa\u0142o? A moze bedzie to oznaca\u0142o znajomo\u015b\u0107 zawartom podcas wsp\u00f3lnie przebytej d\u0142ugiej drogi? Obacymy. J\u0119zykoznawcy tyz pewnie obacom i piknie to uwzgl\u0119dniom w nowyk wydaniak s\u0142ownik\u00f3w j\u0119zyka polskiego. W kozdym rozie powinni by\u0107 oni gotowi na to, ze zwrot &#8222;s\u00f3l drogowo&#8221; &#8211; potela racej niszowy i specjalistycny &#8211; moze teroz mie\u0107 w nasym j\u0119zyku swoje pi\u0119\u0107 minut. A moze nawet wi\u0119cej niz pi\u0119\u0107. Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.<\/b> Jo wiem. Ten wpis mio\u0142 by\u0107 o owoc\u00f3wkak, nie o soli. Sceg\u00f3lnie Nowecek moze cu\u0107 sie zawiedziony, bo on chyba juz sie piknie ryktowo\u0142 na ukwalowanie o tyk malu\u015bkik owadak. Ba na wie\u015b\u0107 o tej solnej aferze pomy\u015blo\u0142ek, ze muse przynie\u015b\u0107 do Owcark\u00f3wki wi\u0119ksom ilo\u015b\u0107 Smadnego Mnicha &#8211; coby sy\u0107ka mogli piknie wyp\u0142uka\u0107 nadmiar soli drogowej ze swoik organizm\u00f3w. No i przy tym sy\u0107kim tak sie jakosi o tej soli rozgodo\u0142ek. Ba nast\u0119pnym rozem &#8211; mom nadzieje, ze nic juz nie zepchnie nasyk owoc\u00f3wek na dalsy plan.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Krucafuks! Ale nom przysolono! Przysolono w przeno\u015bni i dos\u0142ownie. Przez ostatnik \u0142adnyk pare rok\u00f3w jedli my se pikne kie\u0142baski, pikne synecki, pikne serki. Ciesyli my sie, jak piknie jest to sy\u0107ko przyprawione solom do smaku. A teroz&#8230; media alarmujom, ze owsem, by\u0142a tamok s\u00f3l &#8211; ino jako? Ano tako, co to mia\u0142a sie nole\u017a\u0107 na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1022"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1022"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1022\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1027,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1022\/revisions\/1027"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1022"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1022"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1022"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}