
{"id":1127,"date":"2012-05-13T00:58:43","date_gmt":"2012-05-12T22:58:43","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=1127"},"modified":"2012-05-13T00:58:43","modified_gmt":"2012-05-12T22:58:43","slug":"co-dalej-z-rusnakowom-polanom","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2012\/05\/13\/co-dalej-z-rusnakowom-polanom\/","title":{"rendered":"Co dalej z Rusnakowom Polanom?"},"content":{"rendered":"<p>Nie roz juz godo\u0142ek przy r\u00f3znyk okazjak o tym, jak to najs\u0142ynniejsy g\u00f3ralski filozof, jegomo\u015b\u0107 Tischner z \u0141opusznej odprawio\u0142 pikne g\u00f3ralskie mse na Polanie Rusnakowej pod Turbaczem. Ba chyba jesce nigdy nie zbocy\u0142ek o ga\u017adzie tamtejsej piknej kaplicy. No to niekze opowiem o nim teroz. To ksi\u0105dz Kazimierz Krakowczyk z zakonu sercan\u00f3w. Przybocy\u0142 mi sie on, bo w jednym z ostatnik numer\u00f3w &#8222;N.p.m.-u&#8221; ukazo\u0142 sie z nim pikny wywiad. A w tym wywiadzie mozno wycyta\u0107, co sie na tej Rusnakowej dzia\u0142o przez ostatnie kilkadziesi\u0105t rok\u00f3w. Heeej! Jak na zwycajnom gorca\u0144skom polane &#8211; to dzia\u0142o sie wiele. Bajako.<\/p>\n<p>Kie zac\u0119\u0142a sie przygoda ksi\u0119dza Krakowczyka z tym miejscem? Mozno pedzie\u0107, ze 11 listopada 1978 rocku. By\u0142a wte okr\u0105g\u0142o rocnica odzyskania niepodleg\u0142o\u015bci. Beskidzcy przewodnicy wpadli na pomys\u0142, coby w tym dniu wyryktowa\u0107 okolicno\u015bciowe plenerowe sympozjum. A na miejsce tego sympozjuma upatrzyli se w\u0142a\u015bnie Rusnakowom. No i zaprosono tyz tamok ksi\u0119dza Krakowczyka, ft\u00f3ry w tym casie by\u0142 kapelanem w nowotarskim \u015bpitalu. Jegomo\u015b\u0107 odprawi\u0142 mse i wyg\u0142osi\u0142 stosowne kazanie. To sy\u0107ko tak barzo spodoba\u0142o sie w\u0142a\u015bcicielowi polany, ponu Czes\u0142awowi Pajerskiemu, ze zaroz po msy podese\u0142 do ksi\u0119dza i zaproponowo\u0142 mu odprawienie w tym samym miejscu pasterki.<\/p>\n<p>No a w nast\u0119pnym roku pose\u0142 hyr, ze Jan Pawe\u0142 II wybiero sie z pielgrzymkom do Polski i ze bedzie mi\u0119dzy inksymi na Podholu. Wte pon Pajerski, wpod\u0142 na pomys\u0142, coby na tej swojej polanie wyryktowa\u0107 po\u015bwi\u0119conom papiezowi kaplice. Skrzykn\u0105\u0142 paru g\u00f3roli i w trzy miesi\u0105ce powsta\u0142a tamok nieduzo drewniano budowla na planie krziza Virtuti Militari. Ksta\u0142t mia\u0142a taki, a nie inksy, bo po\u015bwi\u0119cono jom nie ino papiezowi, ale tyz partyzantom, co to za okupacji w Gorcak walcyli. St\u0105d tyz nazwy tej niewielkiej budowli som dwie: Kaplica Papiesko i Kaplica Partyzancko. Ba oficjalnie nie by\u0142a to zodno kaplica, ino&#8230; sopa na siano. Cemu? Bo pon Pajerski &#8211; wiedz\u0105c w tamtyk casak, ze nie bedzie \u0142atwo o zgode od w\u0142adz na wyrykotwanie obiektu sakralnego &#8211; zg\u0142osi\u0142, ze fce postawi\u0107 zwycajnom sope. <i>A \u017ce ma kszta\u0142t Krzy\u017ca Virtuti Militari?<\/i> &#8211; \u015bmieje sie dzisiok jegomo\u015b\u0107 Krakowczyk &#8211; <i>C\u00f3\u017c, w zezwoleniu nie napisano, \u017ce szopa musi by\u0107 kwadratowa.<\/i>* I \u015blus.<\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce pon Pajerski zaproponowo\u0142 ksi\u0119dzu Krakowczykowi, coby w\u0142a\u015bnie on zac\u0105\u0142 tamok gazdowa\u0107. Ksi\u0105dz piknie sie zgodzi\u0142. Jego zakonny prze\u0142ozony tyz sie zgodzi\u0142. I w ten oto spos\u00f3b jegomo\u015b\u0107 Krakowczyk sto\u0142 sie jednym z najwyzej pracuj\u0105cyk ksi\u0119dz\u00f3w w Polsce. I tak jest do dzisiok. Bajako.<\/p>\n<p>Przed pierwsom papieskom pielgrzymkom do Polski kaplica sta\u0142a juz gotowo. 8 cyrwca 1979 rocku na Rusnakowej zebra\u0142a sie grupa g\u00f3roli i turyst\u00f3w. Wyryktowano tamok wielki napis: PASTERZOWI &#8211; PASTERZE. W tym dniu papiez lecio\u0142 helikopterem na nowotarskie lotnisko. Zebrani licyli, ze helikopter przeleci tuz nad polanom i ze papiez piknie ik z g\u00f3ry pozdrowi. Godano nawet, ze na kwilecke wyl\u0105duje. Niestety, nic z tego nie wys\u0142o, helikopter tamok nie przelecio\u0142.** Za to dwa roki p\u00f3\u017aniej &#8211; inkso pikno rzec mia\u0142a sie na tej Rusnakowej wydarzy\u0107. W lipcu 1981 rocku przyse\u0142 na te polane jegomo\u015b\u0107 Tischner. Krakowczyka akurat nie zasto\u0142. Ba ostawi\u0142 kartecke z pro\u015bbom o mozliwo\u015b\u0107 odprawienia tamok msy dlo ludzi g\u00f3r. Krakowczyk, kie dowiedzio\u0142 sie o tej pro\u015bbie, wyrazi\u0142 piknom zgode. No i w pierwsom niedziele sierpnia msa zosta\u0142a odprawiono. Tak w\u0142a\u015bnie zac\u0119\u0142y sie te hyrne Tischnerowskie mse pod Turbaczem. Mse, na ft\u00f3re \u015bci\u0105ga\u0142y t\u0142umy g\u00f3roli i cepr\u00f3w, fc\u0105cyk pos\u0142ucha\u0107, jak hyrny ksi\u0105dz-profesor po g\u00f3ralsku godo i po g\u00f3ralsk<br \/>\nu \u015bpasuje. A wierchowa\u0142a tamok tako pikno \u015bleboda, ze nawet w\u0142adza musia\u0142a cu\u0107 wobec niej respekt. Bo przez ca\u0142e roki osiemdziesionte mozno by\u0142o tamok wygadywa\u0107 na rz\u0105d, kielo sie ino fcia\u0142o &#8211; i nifto sie nie bo\u0142, ze za takie gadonie p\u00f3dzie do here\u015btu. Jacysi tajniacy owsem, przychodzili na te mse, ale &#8211; jak zbocowo\u0142 ksi\u0105dz Krakowczyk &#8211; <i>nie by\u0142o legitymowania uczestnik\u00f3w czy innych represji<\/i>.*** Haj. <\/p>\n<p>To jedyne w swoim rodzaju g\u00f3ralskie \u015bwi\u0119to kontynuowane jest na Rusnakowej do dzisiok. Telo ze juz bez Tischnera niestety. No i teroz ryktowane jest ono w drugom niedziele sierpnia, nie w pierwsom.<\/p>\n<p>Ba wr\u00f3\u0107my sie do nasego ksi\u0119dza Krakowczyka. Jak mu sie na tej polanie gazduje? Poc\u0105tkowo &#8211; by\u0142 on tamok w\u0142a\u015bciwie ino takim gazdom niedzielnym. Roz w ty\u017aniu dojezdzo\u0142 do tej Papieskiej Kaplicy z Domu Zakonnego w Stadnikak. Potem niedaleko kaplicy g\u00f3role postawili mu bac\u00f3wke. I do dzisiok ta bac\u00f3wka jest jego mieskaniem. Ale ani wody, ani pr\u0105du tam nimo. Wi\u0119c, kie p\u00f3\u017anom porom ksi\u0105dz fce se cosi pocyta\u0107 &#8211; to ino przy \u015bwiecak. A kie potrzebuje wody &#8211; to musi pohyba\u0107 do pobliskiego \u017ar\u00f3de\u0142ka.<\/p>\n<p>Poza tym mo pokoik w pobliskim schronisku na Turbaczu, ka miesko zw\u0142asca zimom. Fcio\u0142 za ten pokoik p\u0142aci\u0107, ale kierownictwo schroniska ani my\u015bla\u0142o sie na to zgodzi\u0107. Wi\u0119c ksi\u0105dz postanowi\u0142, ze bedzie p\u0142aci\u0142 w inksy spos\u00f3b &#8211; stoj\u0105c w kuchni i zmywaj\u0105c nacynia po sto\u0142uj\u0105cyk w schroniskowym bufecie turystak. I tak w\u0142a\u015bnie zrobi\u0142. Cho\u0107 przy takiej robocie &#8211; przy jego niskim wzro\u015bcie w dodatku &#8211; nie roz z wysokiej bufetowej lady zwala\u0142a sie na niego wielko piramida talerzy z re\u015btkami bigosu i inksej fasolki. On jednak pracowo\u0142 na tym zmywaku wytrwale. Na m\u00f3j dusiu! Nie wiem, jak wom sie widzi taki ksi\u0105dz, ale mi &#8211; widzi sie piknie. Bajako.<\/p>\n<p>Ca\u0142o bida w tym, ze cas p\u0142ynie nieub\u0142aganie. Teroz jegomo\u015b\u0107 Krakowczyk mo 78 rok\u00f3w. Ze zdrowiem nie jest juz u niego najlepiej, cierpi na cukrzyce, nie s\u0142ysy na jedno ucho, mo zaburzenia b\u0142\u0119dnika. <i>Bol\u0105 mnie plecy<\/i> &#8211; pado redaktorowi &#8222;N.p.m.-u&#8221; &#8211; <i>msze musz\u0119 skraca\u0107, a kaza\u0144 prawie nie wyg\u0142aszam, bo trudno wytrzyma\u0107 mi przy o\u0142tarzu d\u0142u\u017cej ni\u017c p\u00f3\u0142 godziny<\/i>.<br \/>\n<i>To co stanie si\u0119 z Kaplic\u0105 Papiesk\u0105, gdy Ksi\u0119dzu si\u0142 ju\u017c zabraknie?<\/i> &#8211; pyto pon redaktor.<br \/>\n<i>Boj\u0119 si\u0119<\/i> &#8211; odpowiado jegomo\u015b\u0107 &#8211; [&#8230;] <i>\u017ce gdy stamt\u0105d odejd\u0119, jaki\u015b m\u0142ody, zaradny ksi\u0105dz diecezjalny kupi sobie terenowy samoch\u00f3d, pojedzie pod Turbacz raz w tygodniu, odprawi msz\u0119, zbierze dutki i czym pr\u0119dzej wr\u00f3ci na swoj\u0105 ciep\u0142\u0105 plebani\u0119<\/i>.****<\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Tak to w\u0142a\u015bnie mo by\u0107? Tako mo by\u0107 przys\u0142o\u015b\u0107 tego niezwyk\u0142ego miejsca? C\u00f3z, jest to niestety mozliwe. Jest to mozliwe, ze juz nigdy na tej Rusnakowej nie bedzie atmosfery podobnej do tej, jako ryktowa\u0142a sie tamok za sprawom jegomo\u015bcia Tischnera, jegomo\u015bcia Krakowczyka i im podobnyk zapale\u0144c\u00f3w. Panta rhei krucafuks!<\/p>\n<p>Ba przybocowuje se, jak to jegomo\u015b\u0107 Tischner zacytowo\u0142 roz pod Turbaczem takie stare g\u00f3ralskie przys\u0142owie: <i>Wse wiyrchowo\u0142 nie bedzies, ale by\u0142oby \u017ale, kieby c\u0142owiek nigda nie wiyrchowo\u0142<\/i>.***** Ucestnicy tamtyk msy mogom se wi\u0119c pedzie\u0107: &#8222;Wse takik niezwyk\u0142yk wydarze\u0144 przezywo\u0142 nie bede, ale by\u0142oby skoda, kiebyk nie przezy\u0142 ik wcale&#8221;. I to jest \u015bwi\u0119to prowda.<\/p>\n<p>A tak poza tym&#8230; fto tam moze wiedzie\u0107, jako bedzie przys\u0142o\u015b\u0107? Moze jednak za rok, za pi\u0119\u0107, abo za dziesi\u0119\u0107 nojdzie sie nagle jakisi jegomo\u015b\u0107, ft\u00f3ry bedzie fcio\u0142 w\u0142ozy\u0107 w to miejsce wi\u0119cej serca, niz wyci\u0105gn\u0105\u0107 ze\u0144 dutk\u00f3w? Moze jednak jesce niejedno msa zostonie odprawiono tamok barzo piknie, a nie byle jak? Moze? Ano&#8230; obacymy, co bedzie. Obacymy. Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.1.<\/b> Przez najblizsyk pare dni nie bedzie mnie w Owcark\u00f3wce. Ostawiom wi\u0119c pikny zapas kie\u0142basy ja\u0142owcowej i Smadnego Mnicha, coby nifto nie cu\u0142 sie g\u0142odny ani spragniony wte, kie mnie tutok nie bedzie.<\/p>\n<p><b>P.S.2.<\/b> Za\u015b w najblizsom \u015brode, 16 maja, <b>J\u0119drzejeckowe<\/b> imieniny bedom. No to zdrowie <b>J\u0119drzejecka<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><b>P.S.3.<\/b> A pi\u0105tek, 18 maja, to bedzie dzie\u0144 urodzin <\/b>PonioBlejkKocickowyk<\/b>, <b>Heleneckowyk<\/b> i <b>Misieckowyk<\/b>. A wi\u0119c zdrowie <b>Poni BlejkKocickowej<\/b>, <b>Helenecki<\/b> i <b>Misiecka<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p>* K. Krakowczyk, <i>M\u0142odzi ksi\u0119\u017ca nie chc\u0105 si\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0107<\/i>, rozmow\u0119 przepr. J. Terakowski, &#8222;N.p.m. &#8211; magazyn turystyki g\u00f3rskiej&#8221; 2012, nr 4 (133), s. 64.<br \/>\n** J. Tischner, <i>Boski m\u0142yn<\/i>, Oficyna Podhala\u0144ska, Krak\u00f3w 1992, s. 7; J. Tischner, <i>S\u0142owo o \u015blebodzie. Kazania spod Turbacza 1981-1997<\/i>, Znak, Krak\u00f3w 2003, s. 141.<br \/>\n*** J. Tischner, <i>S\u0142owo o \u015blebodzie<\/i>, s. 143.<br \/>\n*** K. Krakowczyk, op. cit., s. 65.<br \/>\n**** J. Tischner, <i>S\u0142owo o \u015blebodzie<\/i>, s. 19.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie roz juz godo\u0142ek przy r\u00f3znyk okazjak o tym, jak to najs\u0142ynniejsy g\u00f3ralski filozof, jegomo\u015b\u0107 Tischner z \u0141opusznej odprawio\u0142 pikne g\u00f3ralskie mse na Polanie Rusnakowej pod Turbaczem. Ba chyba jesce nigdy nie zbocy\u0142ek o ga\u017adzie tamtejsej piknej kaplicy. No to niekze opowiem o nim teroz. To ksi\u0105dz Kazimierz Krakowczyk z zakonu sercan\u00f3w. Przybocy\u0142 mi sie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1127"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1127"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1127\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1132,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1127\/revisions\/1132"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1127"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1127"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1127"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}