
{"id":117,"date":"2007-08-17T10:28:51","date_gmt":"2007-08-17T08:28:51","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=117"},"modified":"2007-09-07T18:23:08","modified_gmt":"2007-09-07T16:23:08","slug":"bankomat-bacowski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2007\/08\/17\/bankomat-bacowski\/","title":{"rendered":"Bankomat bacowski"},"content":{"rendered":"<p><font size=\"2\">Jako wiecie, jo se teroz na holi siedze i pomagom mojemu bacy owiec pilnowa\u0107. Dobrze nom na tej holi. Kie s\u0142onko \u015bwieci, jest piknie, kie dysc pado &#8211; tyz jest piknie, w dole jest brzy\u0107ko, a na wierchu piknie, bo w cas dyscu wierchy som w chmurze, smreki porastaj\u0105ce wierchy tyz som w chmurze, no i te wiersycki, te smrecki przymglone, spowite leniwie przesuwaj\u0105cymi sie chmurami, tak niesamowicie bajkowo wygl\u0105dajom, ze od rozu zacynocie sie cu\u0107 otuleni, a nie osaceni przez niz atmosferycny. Je\u015bli fto\u015b jesce nigdy w zyciu tego nie widzio\u0142, niek cho\u0107 roz p\u00f3dzie w g\u00f3ry, kie pado dysc. Z ca\u0142om swojom owcarkowom odpowiedzialno\u015bciom godom, ze warto.<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">A co piknego opr\u00f3c kozdego rodzaju pogody dzieje sie wok\u00f3\u0142 Turbacza? Wiele rzecy. Na przyk\u0142ad tako historia, ft\u00f3ro zac\u0119\u0142a sie od tego, ze przys\u0142o ku nasej bac\u00f3wce ma\u0142ze\u0144stwo cepr\u00f3w z dw\u00f3jkom dzieci.<\/font><\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p><font size=\"2\">&#8211; Dzie\u0144 dobry &#8211; Ojciec rodziny zwr\u00f3ci\u0142 sie nie\u015bmia\u0142o ku mojemu bacy. &#8211; Nie wie pan, czy jest gdzie\u015b tutaj bankomat?<br \/>\n&#8211; Gdzie\u015b tutaj? &#8211; M\u00f3j baca tajemnico sie u\u015bmiechn\u0105\u0142. &#8211; I tak, i nie.<br \/>\n&#8211; Jak to: i tak, i nie? &#8211; Bidny ceper nie barzo rozumio\u0142.<br \/>\n&#8211; Bo GDZIE\u015a jest, ale nie TUTAJ! &#8211; pedzio\u0142 m\u00f3j baca i \u015bmiechem parskn\u0105\u0142. Przys\u0142uchuj\u0105cy sie temu sy\u0107kiemu Wojtek Murzyn, jeden z juhas\u00f3w mojego bacy, u\u015bmio\u0142 sie jesce bardziej. A cepry sie spesy\u0142y, jaz bacy zol sie ik zrobi\u0142o, wi\u0119c przesto\u0142 sie \u015bmia\u0107, ino spyto\u0142, na co im w samiu\u0107kim sercu Gorc\u00f3w bankomat. Tym rozem odezwa\u0142a sie ceperka.<br \/>\n&#8211; A bo poczuli\u015bmy smakowity zapach oscypka z tego sza\u0142asu. Ale ju\u017c prawie ca\u0142\u0105 got\u00f3wk\u0119, jak\u0105 wzi\u0119li\u015bmy na dzisiejsz\u0105 wycieczk\u0119, wydali\u015bmy na obiad w schronisku i teraz nie mamy na oscypka. Mamy jednak kart\u0119 kredytow\u0105, wi\u0119c gdyby by\u0142 tu jaki\u015b bankomat&#8230;<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">Na m\u00f3j dusiu! Miastowi! My\u015blom, ze jak u nik w mie\u015bcie przy co drugim domu jest bankomat, to w g\u00f3rak musi by\u0107 pod co drugim smrekiem! No, ale dobrze, ze chociaz byli sympatycni. Naiwni, ale sympatycni. Baca tyz musio\u0142 te ik sympatycno\u015b\u0107 wycu\u0107, bo pedzio\u0142 im:<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">&#8211; Wiecie co? Z powodu jednego oscypka to jo na pewno nie zbiednieje. Dom wom oscypka za darmo.<br \/>\nAle sie cepry uciesy\u0142y! Te doros\u0142e ciesy\u0142y sie jak dzieci, a ik dzieci ciesy\u0142y sie jak psy na widok wielkiej ko\u015bci. Tury\u015bci piknie za darmowego oscypka podzi\u0119kowali, fcieli nawet przyj\u015b\u0107 nast\u0119pnego dnia i zap\u0142aci\u0107, ale wte baca ostrzeg\u0142, ze sie stra\u015bnie obrazi. Obraza\u0107 bacy cepry nie fcia\u0142y, wi\u0119c ino podzi\u0119kowa\u0142y jesce roz i pos\u0142y w dalsom droge. A kie sie oddali\u0142y, Wojtek Murzyn pedzio\u0142:<br \/>\n&#8211; No i jeste\u015bcie stratni, baco. Ani oscypka nie mocie, ani dutk\u00f3w.<br \/>\n&#8211; A niekze ta &#8211; pedzio\u0142 baca. &#8211; W tym roku to jo jaz do \u015bwi\u0119tego Micha\u0142a moge rozdawa\u0107 oscypki za darmo.<br \/>\n&#8211; Cooo?! &#8211; zawo\u0142o\u0142 Wojtek. &#8211; Abo jo powinienek p\u00f3\u015b\u0107 do laryngologa, bo cosi zac\u0105\u0142ek \u017ale s\u0142yse\u0107, abo wy, baco, do psychiatry, bo zwariowali\u015bcie!<br \/>\n&#8211; A dojze ty, Wojtu\u015b, \u015bwi\u0119ty spok\u00f3j sy\u0107kim laryngologom i sy\u0107kim psychiatrom! &#8211; zawo\u0142o\u0142 baca. &#8211; Bocys, jak Felek znad m\u0142aki, zakupi\u0142 od nos oscypki na jakie\u015b tam swoje biznes-party?<br \/>\n&#8211; Boce, co byk mio\u0142 nie bocy\u0107 &#8211; pedzio\u0142 Wojtek. &#8211; Przecie to by\u0142o zupe\u0142nie niedawno.<br \/>\n&#8211; No to wyobro\u017a se, Wojtu\u015b, ze biznesmenom, co przysli na Felkowe przyj\u0119cie, piknie te oscypki zasmakowa\u0142y. I sy\u0107ka postanowili telo oscypk\u00f3w u mnie zam\u00f3wi\u0107, ze zarobimy w tym roku wi\u0119cej dutk\u00f3w niz ze\u015bmy w sumie przez ostatnik pi\u0119\u0107 rok\u00f3w zarobili. No to po co momy jesce od bidnyk turyst\u00f3w dutki bra\u0107? Niek w tym roku bierom oscypki za darmo<br \/>\n&#8211; Wy tu rz\u0105dzicie, baco &#8211; pedzio\u0142 Wojtek i to by\u0142 jego ca\u0142y komentorz do bacowego pomys\u0142u. A potem nagle zac\u0105\u0142 sie \u015bmia\u0107.<br \/>\n&#8211; No co? &#8211; spyto\u0142 baca.<br \/>\n&#8211; A, przybocy\u0142o mi sie, jak te cepry suka\u0142y bankomatu &#8211; wyja\u015bni\u0142 Wojtek. &#8211; Hahaha! Bankomat tutok! Haha!<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">Baca sie zamy\u015bli\u0142. Jaz wre\u015bcie pedzio\u0142:<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">&#8211; W\u0142a\u015bciwie to niby cemu mia\u0142oby tu bankomatu nie by\u0107? Godajom, ze klient to nas pon. Fcom bankomatu? Bedom go mieli.<br \/>\nWojtek zrobi\u0142 wielkie ocy.<br \/>\n&#8211; Ka? Tutok? &#8211; spyto\u0142.<br \/>\n&#8211; Tutok &#8211; pedzio\u0142 baca. &#8211; Wkr\u00f3tce przy tej bac\u00f3wce pikny bankomat stonie.<br \/>\n&#8211; Jeste\u015bcie pewni, ze to dobry pomys\u0142? &#8211; zastanawio\u0142 sie Wojtek.<br \/>\n&#8211; Sam pedzio\u0142e\u015b, Wojtu\u015b, ze jo tu rz\u0105dze &#8211; przybocy\u0142 baca.<br \/>\n&#8211; No dobrze, dobrze, pedzio\u0142ek &#8211; zgodzi\u0142 sie Wojtek. A potem odese\u0142 mruc\u0105c pod nosem, ze chyba powinien baca do tego psychiatry p\u00f3\u015b\u0107.<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">Baca za\u015b do pomys\u0142u z bankomatem zapali\u0142 sie stra\u015bnie, bo pomy\u015blo\u0142, ze piknie by by\u0142o wyryktowa\u0107 nowom atrakcje turystycnom, co\u015b, cego do tej pory zodno bac\u00f3wka nie mia\u0142a. Zadzwoni\u0142 z kom\u00f3rki do wnuka i popyto\u0142 go o pomoc. Wnuk barzo ch\u0119tnie zgodzi\u0142 sie pom\u00f3c. Nie darmo ga\u017adzina goda\u0142a o tym wnuku, ze odziedzicy\u0142 on po dziadku zami\u0142owanie do salonyk pomys\u0142\u00f3w. Juhasi tyz musieli pom\u00f3c, bo tak im baca kazo\u0142 i \u015blus.<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">Niebawem do bac\u00f3wki zosta\u0142o dobudowane co\u015b, co przybocowa\u0142o wiejski wychodek, ino by\u0142o kapecke mniejse i nie mia\u0142o drzwi, a wej\u015b\u0107 do \u015brodka mozno by\u0142o ino z wn\u0119trza bac\u00f3wki, przez wyryktowany w \u015bcianie otw\u00f3r. Od zewn\u0105trz do tej wychodkopodobnej konstrukcji przybita by\u0142a tablicka, na ft\u00f3rej baca wyry\u0142 napis: BANKOMAT BACOWSKI &#8211; WITOJCIE! A pod tablickom by\u0142a \u015bparka, mniej wi\u0119cej takik rozmiar\u00f3w jako otw\u00f3r w skrzynce na listy przy poccie w mojej wsi.<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">Od tej pory kie fto\u015b fcio\u0142 kupi\u0107 od mojego bacy oscypka, wygl\u0105da\u0142o to mniej wi\u0119cej tak, ze przychodzi\u0142 ceper i pyto\u0142:<br \/>\n&#8211; Dzie\u0144 dobry, baco, po ile oscypki?<br \/>\n&#8211; Po sto z\u0142otyk &#8211; godo\u0142 baca.<br \/>\n&#8211; Ile?! &#8211; wykrzykiwo\u0142 ceper. &#8211; W \u017cyciu nie s\u0142ysza\u0142em o tak drogich oscypkach!<br \/>\n&#8211; Bo w zyciu nie jedli\u015bcie tak dobryk! &#8211; odpowiado\u0142 baca.<br \/>\n&#8211; Ale ja nawet nie mam przy sobie tylu pieni\u0119dzy &#8211; martwi\u0142 sie ceper.<br \/>\n&#8211; To nic nie skodzi, mocie tutok, panocku, bankomat.<br \/>\nI baca wskazywo\u0142 na nowom przybud\u00f3wecke do bac\u00f3wki.<br \/>\n&#8211; A jakie karty ten bankomat honoruje? &#8211; pyto\u0142 ceper.<br \/>\n&#8211; Zodnyk &#8211; godo\u0142 baca. &#8211; To jest barzo nowocesny bankomat, ft\u00f3ry dzia\u0142o nie na karty, ino na s\u0142owa. Trza go ino piknie popyta\u0107, coby wydo\u0142 dutki.<br \/>\n&#8211; \u017barty sobie robicie, baco &#8211; stwierdzo\u0142 ceper.<br \/>\n&#8211; Wypr\u00f3bujcie ten bankomat &#8211; zach\u0119co\u0142 baca &#8211; a dopiero potem bedziecie goda\u0107, cy jo se robie zarty. Musicie ino da\u0107 s\u0142owo honoru, ze sy\u0107kie dutki st\u0105d pobrane przeznacycie na zakup oscypk\u00f3w u mnie.<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">Ceper nie barzo bacy dowierzo\u0142, ale z ciekawo\u015bci dawo\u0142 s\u0142owo honoru, ze zrobi to, o co baca pyto. A potem podchodzi\u0142 do bankomatu i godo\u0142:<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">&#8211; Poprosz\u0119 sto z\u0142otych.<br \/>\n&#8211; A, prose piknie &#8211; odpowiado\u0142 bankomat g\u0142osem jednego z juhas\u00f3w i przez otw\u00f3r wysuwo\u0142 sie stuz\u0142otowy banknot.<br \/>\n&#8211; Biercie dutki i kupcie se za nie piknego oscypka. Zyce smacnego! &#8211; godo\u0142 bankomat na pozegnanie.<br \/>\nNa m\u00f3j dusiu! Zabawa dlo turyst\u00f3w by\u0142a pikno! Juhasi poc\u0105tkowo pomys\u0142 bacy uwazali za dziwacny, ale potem stwierdzili, ze tyz piknie sie bawiom. Wie\u015b\u0107 o bacy sprzedaj\u0105cym oscypki wy\u0142\u0105cnie za dutki z godaj\u0105cego bankomatu wartko obieg\u0142a ca\u0142e Gorce. Tury\u015bci t\u0142umnie zac\u0119li ku mojemu bacy gna\u0107. A najch\u0119tniej dzieci. Nieft\u00f3re specjalnie kupowa\u0142y po kilka oscypk\u00f3w ino po to, coby mie\u0107 wi\u0119cej okazji do pogodania z niezwyk\u0142ym bankomatem. Bywa\u0142o zre\u015btom tak, ze tury\u015bci ucinali se z bankomatem d\u0142uzsom pogaw\u0119dke, pytali na przyk\u0142ad, jako bedzie pogoda w g\u00f3rak przez najblizsy tydzie\u0144.<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">Ale zdarzy\u0142o sie roz, ze przyse\u0142 ku nom jakisi pukwowaty ch\u0142op w dresie, o posturze zapa\u015bnika wagi ci\u0119zkiej, cuchn\u0105cy piwskiem, ale nie Smadnym Mnichem, ani zodnym inksym przeze mnie lubianym, ino takim, ft\u00f3re moim owcarkowym zdaniem nie powinno mie\u0107 prawa nazywa\u0107 sie piwem. Na g\u0142owie dresiorz mio\u0142 fryzure pona Kod\u017caka, abo pona Brynera, jak fto woli. Mio\u0142ek wielkom ochote od rozu ugry\u017a\u0107 fudamenta w rzy\u0107, ale postanowi\u0142ek wstrzyma\u0107 sie z tym gryzieniem, dop\u00f3ki baca nie wydo wyra\u017anego polecenia. <\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">Dresiorz podese\u0142 ku bacy i bez s\u0142owa powitania spyto\u0142 ma\u0142o uprzejmie:<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">&#8211; To tu jest ten gadaj\u0105cy bankomat?<br \/>\nBaca nic nie odpowiedzio\u0142, ino przygl\u0105daj\u0105c sie badawco niepilokowi, skin\u0105\u0142 g\u0142owom i wskazo\u0142 bankomat palcem.<br \/>\nDresiorz podese\u0142 do urz\u0105dzenia i burkn\u0105\u0142:<br \/>\n&#8211; Chc\u0119 wszystkie pieni\u0105dze, jakie s\u0105 w tym bankomacie.<br \/>\n&#8211; Sy\u0107kie? &#8211; spyto\u0142 bankomat g\u0142osem Wojtka Murzyna.<br \/>\n&#8211; Co do grosza &#8211; pedzio\u0142 dresiorz.<br \/>\n&#8211; Baco? &#8211; spyto\u0142 bankomat. &#8211; Mom zrobi\u0107 to, o co ten pon pyto?<br \/>\n&#8211; Zr\u00f3bcie &#8211; pedzio\u0142 baca. &#8211; Ale pod tym samym warunkiem, co sy\u0107ka inksi. Pon musi da\u0107 s\u0142owo honoru, ze sy\u0107kie dutki przeznacy na zakup nasyk oscypk\u00f3w.<br \/>\n&#8211; S\u0142owo honoru, \u017ce wszystkie pieni\u0105dze wzi\u0119te z tego bankomatu przeznacz\u0119 na zakup waszych oscypk\u00f3w &#8211; wycedzi\u0142 dresiorz przez z\u0119by. &#8211; A teraz dawa\u0107 mi tu wszystko, co w tym bankomacie jest.<br \/>\nNo i przez otw\u00f3r w bankomacie wysun\u0105\u0142 sie najpierw jeden plik papierowyk dutk\u00f3w, potem drugi, potem trzeci &#8230; Wiecie, jakom to w sumie warto\u015b\u0107 mia\u0142o? Ponad sto tysi\u0119cy z\u0142otyk!<br \/>\n&#8211; To wszystko? &#8211; spyto\u0142 dresiorz.<br \/>\n&#8211; Sy\u0107ko &#8211; pedzio\u0142 bankomat.<br \/>\n&#8211; Na pewno? &#8211; spyto\u0142 dresiorz.<br \/>\n&#8211; Niek Mary\u015bka z Harklowej nigdy wi\u0119cej na mnie nie spojrzy, je\u015bli jo k\u0142amie &#8211; odpowiedzio\u0142 bankomat.<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">Dresiorz juz nie wniko\u0142, odk\u0105d to bankomaty mi\u0142ujom sie w g\u00f3rolkak z Harklowej, ino poupycho\u0142 sy\u0107kie dutki w swoim plecaku, a potem, nie spojrzawsy nawet ku mojemu bacy, rusy\u0142 w droge powrotnom.<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">&#8211; Ejze, panocku! &#8211; zawo\u0142o\u0142 baca. &#8211; Zobowi\u0105zali\u015bcie sie, ze za sy\u0107kie te dutki kupicie ode mnie oscypki!<br \/>\nDresiorz przystan\u0105\u0142 i obyrtn\u0105\u0142 sie ku nom.<br \/>\n&#8211; Czy ja z\u0142o\u017cy\u0142em jakie\u015b zobowi\u0105zanie na pi\u015bmie, na co te pieni\u0105dze przeznacz\u0119?<br \/>\n&#8211; No, na pi\u015bmie nie, ale dali\u015bcie przecie s\u0142owo honoru.<br \/>\n&#8211; To nast\u0119pnym razem, \u017c\u0105daj zobowi\u0105zania na pi\u015bmie, frajerze! &#8211; za\u015bmio\u0142 sie dresiorz.<br \/>\n&#8211; Baco! &#8211; odezwo\u0142 sie bankomat. &#8211; Powiedzcie ino s\u0142owo, a zaroz wyskoce z tego pud\u0142a i prasne ancykrysta w kufe!<br \/>\n&#8211; Doj spok\u00f3j, Wojtu\u015b &#8211; pedzio\u0142 \u0142agodnie baca. &#8211; Kieby mog\u0142o to naucy\u0107 tego pona honoru, moze warto by by\u0142o go prasn\u0105\u0107. Ale nie naucy, wi\u0119c nie warto.<br \/>\n&#8211; Honor! Hyhyhy! &#8211; zarechoto\u0142 dresiorz i pose\u0142 dalej. Id\u0105c \u015blakiem do Nowego Targu wloz\u0142 mi\u0119dzy smreki i zaroz znik\u0142 nom z ocu. Przemin\u0105\u0142 jako brzy\u0107ki sen.<br \/>\n<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">No i ciekawe, co z tego sy\u0107kiego wyniknie. Barzo ciekawe. Bo o mojego bace to jo sie nie martwie &#8211; w rozie cego sy\u0107ka juhasi, a jak bedzie trza, to nawet sy\u0107ka mieska\u0144cy mojej wsi zeznajom, ze baca nic wsp\u00f3lnego z tymi dutkami nie mio\u0142. Ale nie wiem, co bedzie z tym bidnym dresiorzem, kie przy\u0142apiom go na p\u0142aceniu fa\u0142sywymi banknotami, wyryktowanymi na komputrze przez wnuka mojego bacy. Hau!<\/font><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jako wiecie, jo se teroz na holi siedze i pomagom mojemu bacy owiec pilnowa\u0107. Dobrze nom na tej holi. Kie s\u0142onko \u015bwieci, jest piknie, kie dysc pado &#8211; tyz jest piknie, w dole jest brzy\u0107ko, a na wierchu piknie, bo w cas dyscu wierchy som w chmurze, smreki porastaj\u0105ce wierchy tyz som w chmurze, no [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/117"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=117"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/117\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=117"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=117"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=117"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}