
{"id":1185,"date":"2012-06-26T00:53:33","date_gmt":"2012-06-25T22:53:33","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=1185"},"modified":"2012-06-26T00:53:33","modified_gmt":"2012-06-25T22:53:33","slug":"zbojnicy-cytajom-dzieciom","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2012\/06\/26\/zbojnicy-cytajom-dzieciom\/","title":{"rendered":"Zb\u00f3jnicy cytajom dzieciom"},"content":{"rendered":"<p>Jest w Belgii takie miastecko, co to nazywo sie Dilbeek. Jest ono kapecke wi\u0119kse od Nowego Targu, ale ino kapecke. W tym miastecku nojduje sie nieduzo biblioteka, ft\u00f3ro uzna\u0142a, ze worce u\u015bwiadamia\u0107 dzieciom, jak piknom rzecom jest ksi\u0105zka. I co ta biblioteka zrobi\u0142a? Ano wyryktowa\u0142a takom akcje, ze roz w miesi\u0105cu zapraso do siebie gromadke dzieci i tamok ftosi piknie cyto im r\u00f3zne pikne ksi\u0105zecki. Fto na tym zarabio? Nifto. Akcja jest spo\u0142ecno &#8211; ksi\u0105zki cytajom tylko ochotnicy, ft\u00f3rzy nie bierom za to zodnyk dutk\u00f3w. Samo biblioteka tyz za to nic nie dostoje.<\/p>\n<p>No i sy\u0107ko by\u0142oby piknie, kieby nie to, ze nagle&#8230; przycepi\u0142 sie belgijski ZAiKS. Ino jak on sie tamok nazywo? Niek se przyboce&#8230; Chyba SADDAM, abo jakosi podobnie. No wi\u0119c ten SADDAM oburzy\u0142 sie stra\u015bnie: Co to mo sy\u0107ko znacy\u0107! To nies\u0142ychane! Przecie cytanie dzieciom w bibliotece to jest upublicnianie utworu! A skoro tak &#8211; to nalezom sie nom dutki z tytu\u0142u praw autorskik! Inacej to bedzie przest\u0119pstwo! Baju\u015bci! Fto w Belgii cyto dzieciom ksi\u0105zki i nie p\u0142aci SADDAM-owi, ten jest kryminalista!!! <\/p>\n<p>Na inkse belgijskie biblioteki ta sakramencko organizacja tyz sie uwzi\u0119\u0142a. Zaroz zac\u0119\u0142a s\u0142a\u0107 do nik zawiadomienia, ze za kozde g\u0142o\u015bne cytanie na ik terenie musom p\u0142aci\u0107 i \u015blus. Najlepiej milion euro za kozde przecytane zdanie, pomnozone przez licbe os\u00f3b, ft\u00f3re tego zdania wys\u0142ucha\u0142y (to znacy nie wiem, cy w\u0142a\u015bnie takie som tamok stawki, ale pewnie takie sie temu SADDAM-owi marzom).<\/p>\n<p>Ca\u0142om sprawe opisa\u0142a belgijsko gazeta De Morgen <a href=\"http:\/\/www.demorgen.be\/dm\/nl\/989\/Binnenland\/article\/detail\/1407794\/2012\/03\/13\/Sabam-wil-geld-voor-voorleesuurtje-in-bibliotheek.dhtml\">w tym oto artykule<\/a>. Przecytocie go bez trudu, bo przecie j\u0119zyk flamandzki na pewno znocie sy\u0107ka barzo dobrze.<\/p>\n<p>A w polskim Dzienniku Internaut\u00f3w <a href=\"http:\/\/di.com.pl\/news\/44202,0,Czytanie_dzieciom_wymaga_oplat_za_prawa_autorskie_sic.html\">o tym artykule zbocy\u0142 pon Marcin Maj<\/a>. No i ten pon Maj od rozu zac\u0105\u0142 sie zastanawia\u0107, jak takie publicne cytanie wygl\u0105da\u0142oby w \u015bwietle prawa polskiego? C\u00f3z, u nos istnieje cosi takiego jak &#8222;dozwolony uzytek osobisty&#8221;. Je\u015bli fcecie pocyta\u0107 w\u0142asnemu dziecku &#8211; nimo problemu. Siostrze\u0144cowi &#8211; tyz nimo problemu. I jest sansa, ze nawet za cytanie dziecku bliskiego przyjaciela tyz nifto sie nie przycepi. Bo zgodnie z nasym prawem &#8222;stosunek towarzyski&#8221; mie\u015bci sie w owym &#8222;dozwolonym uzytku osobistym&#8221;. Ba co by by\u0142o, kieby polsko biblioteka wyryktowa\u0142a akcje podobnom do tej z Dilbeek? Ha! Tutok pon Maj tak pado: <i>Wcale bym si\u0119 nie zdziwi\u0142, gdyby polskie organizacje zbiorowego zarz\u0105dzania zapuka\u0142y do drzwi bibliotek, \u017c\u0105daj\u0105c pieni\u0119dzy.<\/i> Na m\u00f3j dusiu! A przecie nie ino do bibliotek takie organizacje mogom puka\u0107! No bo co z cytaniem obcym dzieciom w inksyk miejscak? Co na przyk\u0142ad z nianiami, ft\u00f3re cytajom swoim podopiecnym bojki? Cy je\u015bli niania przecyto brzd\u0105cowi cho\u0107by ino <i>S\u0142onia Tr\u0105balskiego<\/i>, to juz wystarcy, coby rozes\u0142a\u0107 za niom listy go\u0144ce i wyznacy\u0107 nagrode za jej z\u0142apanie i doprowadzenie do here\u015btu?<\/p>\n<p>Heeeej! Cytanie maluchom to jest pikno rzec. Barzo pikno! Ba zarozem &#8211; jako widzicie &#8211; ta pikno rzec moze by\u0107 niezgodno z prawem. No to z cym sie wom tako sytuacja kojarzy? Bo mi &#8211; ze zb\u00f3jnikami. Bajako. Jak dobrze wiemy z g\u00f3ralskik legend &#8211; zb\u00f3jnicy furt robili rzecy pikne, ba niezgodne z prawem. Wychodzi wi\u0119c na to, ostomili, ze zb\u00f3jnik to nie ino taki, co zabiero bogatym i oddoje bidnym, ale tyz taki, co cyto obcym dzieciom ksi\u0105zki. I ca\u0142kiem mozliwe, ze kieby Janosik zy\u0142 jesce, to chodzi\u0142by dzisiok po g\u00f3ralskik dziedzinak i cyto\u0142 ma\u0142ym g\u00f3rolickom o przygodak kozio\u0142ka Mato\u0142ka abo inksego Tomka Sawyera.<\/p>\n<p>Nie pozostoje mi zatem nic inksego jak ochotnikom z Dilbeek i inksym ludziom, ft\u00f3rzy obcym dzieciom cytajom, wyrazi\u0107 sw\u00f3j pikny sacunek. Zyce im wselkiej pomy\u015blno\u015bci i sukces\u00f3w w ik dalsej dzia\u0142alno\u015bci na tym polu. Bo ci ludzie to zb\u00f3jnicy. A zbojnik\u00f3w, jak wiadomo, trza sanowa\u0107, trza wspiera\u0107 i trza ik piknie kwoli\u0107. Hau!<\/p>\n<p><b>P.S. 1.<\/b> A! Juz se przybocy\u0142ek. Ta belgijsko organizacja od praw autorskik nazywo sie SABAM. Nie SADDAM, ino SABAM. Ale wiedzio\u0142ek, ze to jakosi podobnie do SADDAMA brzmia\u0142o.<\/p>\n<p><b>P.S. 2.<\/b> W najblizsy cwortek za\u015b <b>Madgareckowe<\/b> urodziny som. No to zdrowie <b>Madgarecki<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><b>P.S. 3.<\/b> Do ukwalowania o wyzso\u015bci &#8222;krucafuksa&#8221; nad &#8222;na m\u00f3j dusiu&#8221; &#8211; abo&#8230; wyzso\u015bci &#8222;na m\u00f3j dusiu&#8221; nad &#8222;krucafuksem&#8221; do\u0142\u0105cy\u0142 nowy go\u015b\u0107 Owcark\u00f3wki &#8211; <b>Mewecka<\/b>. Na m\u00f3j dusiu i krucafuks! Powita\u0107 piknie nowego go\u015bcia! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jest w Belgii takie miastecko, co to nazywo sie Dilbeek. Jest ono kapecke wi\u0119kse od Nowego Targu, ale ino kapecke. W tym miastecku nojduje sie nieduzo biblioteka, ft\u00f3ro uzna\u0142a, ze worce u\u015bwiadamia\u0107 dzieciom, jak piknom rzecom jest ksi\u0105zka. I co ta biblioteka zrobi\u0142a? Ano wyryktowa\u0142a takom akcje, ze roz w miesi\u0105cu zapraso do siebie gromadke [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1185"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1185"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1185\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1189,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1185\/revisions\/1189"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1185"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1185"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1185"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}