
{"id":13,"date":"2006-09-15T10:43:04","date_gmt":"2006-09-15T08:43:04","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=13"},"modified":"2006-09-15T10:43:04","modified_gmt":"2006-09-15T08:43:04","slug":"niesamotnosc-pod-turbaczem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2006\/09\/15\/niesamotnosc-pod-turbaczem\/","title":{"rendered":"Niesamotno\u015b\u0107 pod Turbaczem"},"content":{"rendered":"<p>Z mojej wsi do najblizsego kina daleko. Ale wiem, ze w\u0142a\u015bnie dzisiok na ekrany kin wchodzi &#8222;S@motno\u015b\u0107 w sieci&#8221;. Cosi chyba o tym filmie moge pedzie\u0107, bo wprowdzie go nie widzio\u0142ek, ale za to cyto\u0142ek ksi\u0105zke. Sceg\u00f3\u0142\u00f3w z tej ksi\u0105zki nie bede tutok podawo\u0142, bo je\u015bli fto\u015b nie cyto\u0142, a na film sie wybiero, to byk mu odebro\u0142 przyjemno\u015b\u0107 ogl\u0105dania. Powiem ino telo, ze jak cyto\u0142ek, to stra\u015bnie dziwi\u0142ek sie, ze jaz tak smutnom ksi\u0105zke mozno napisa\u0107. Na m\u00f3j dusiu! Jako ta para g\u0142\u00f3wnyk bohater\u00f3w jest niescyn\u015bliwo! I bohaterowie drugorz\u0119dni jacy som niescyn\u015bliwi! I ludzie, i zwierz\u0119ta, bo zwierz\u0119ta tyz tamok som. Jest na przyk\u0142ad niescyn\u015bliwo krowa, ft\u00f3ro smutno ko\u0144cy sw\u00f3j muc\u0105cy zywot. Jest i pies, moze nawet scyn\u015bliwy, ale potem niescyn\u015bliwie ginie, pogr\u0105zaj\u0105c\u00a0 tym sposobem w niescyn\u015bciu swoik w\u0142a\u015bcicieli (o, kruca! mio\u0142ek nie podawa\u0107 sceg\u00f3\u0142\u00f3w, ale moze w\u0105tek krowy i psa bedzie w filmie pomini\u0119ty?) No, godom wom: niescyn\u015bcie goni niescyn\u015bcie. To wydanie &#8222;S@motno\u015bci w sieci&#8221;, ft\u00f3re jo cyto\u0142ek, mo 416 stron &#8211; i jest to 416 stron cystego niescyn\u015bcia! Wi\u0119c jo sie nie dziwie, ze wiele os\u00f3b, cytaj\u0105c ksi\u0105zke, pop\u0142aka\u0142o sie stra\u015bnie.<\/p>\n<p>Ze to jest wyciskac \u0142ez, wiedzio\u0142ek, zanim sam te powie\u015b\u0107 przecyto\u0142ek. Dlotego, kie postanowi\u0142ek jom przecyta\u0107, wykrod\u0142ek mojemu bacy nie ino ksi\u0105zke, ale tyz papier toaletowy, coby mi s\u0142uzy\u0142 zamiast chustecki do wycierania \u0142ezek. Pobieg\u0142ek na odludnom polane, coby mi nifto nie przeskadzo\u0142 w lekturze, no i zac\u0105\u0142ek cyta\u0107. Cytom, cytom &#8211; ale jako\u015b nie p\u0142ace. Cytom dalej &#8211; i dalej nie p\u0142ace. Po paru takik wycieckak na owom polane przecyto\u0142ek ca\u0142om ksi\u0105zke i &#8211; ani jedno \u0142ezka po mojej kufie nie pop\u0142yn\u0119\u0142a. Co jest krucafuks? Tako smutno powie\u015b\u0107, a jo nawet nie zakwili\u0142ek cichutko? Jestem pozbawiony nie ino ludzkik, ale tyz psik ucu\u0107, cy jak? Zastanawiaj\u0105c sie nad znalezieniem odpowiedzi, bezmy\u015blnie powiod\u0142ek wzrokiem po wiersyckak i&#8230; zaroz odpowied\u017a znaloz\u0142ek! Krucafuks! Niby cemu mom p\u0142aka\u0107? Takie pikne widocki dooko\u0142a: z jednej strony pikny Turbacz, z drugiej pikny Luba\u0144, z trzeciej pikne Tatry &#8211; a jo mom p\u0142aka\u0107? Baca z ga\u017adzinom dbajom o mnie &#8211; i mom p\u0142aka\u0107? Cepry podchodzom ku mnie, wo\u0142ajom, jaki to jo jestem \u0142adny piesek, kanapkami ochoco mnie c\u0119stujom &#8211; i jom mom z tego powodu p\u0142aka\u0107? Na m\u00f3j dusiu! Jo po prostu nawet nad sakramencko smutnom ksi\u0105zkom zap\u0142aka\u0107 nie moge, bo rozmiar scyn\u015bcia, jaki mnie otaco, barzo, ale to barzo przewyzso rozmiar smutku, jaki mozno znale\u017a\u0107 nie ino w &#8222;S@motno\u015bci w sieci&#8221;. Dojcie mi do przecytania najsmutniejsom ksi\u0105zke w historii \u015bwiatowej literatury, a ocy nawet mi nie zawilgnom!<\/p>\n<p>No a skoro tak, to mom propozycje. Jak juz p\u00f3jdziecie do kina na ten film, to powiedzcie jego bohaterom, coby zamiast sie smuci\u0107 (jak im pon Janusz Wi\u015bniewski przykazo\u0142) przyjechali ku mnie pod Turbacz. A jo ik do wierchu jaze na Hole D\u0142ugom zaprowadze. Niek tamok se popozirajom na poro\u015bni\u0119te zielonymi smrekami wiersycki i na niezbyt odleg\u0142e skaliste Tatry. Jak zg\u0142odniejom, wykrodne dlo nik oscypka od mojego bacy i kie\u0142basy ja\u0142owcowej od mojej ga\u017adziny (owsem, kie\u0142base i w mie\u015bcie mozno zje\u015b\u0107, ale chyba i wy wiecie, ze mi\u0119dzy g\u00f3rskimi smrekami kie\u0142basa smakuje zupe\u0142nie inacej). Jak bedzie fcia\u0142o im sie pi\u0107, wykrodne dlo nik Smadnego Mnicha, ft\u00f3rego \u015bwagier bacy ze S\u0142owacji ci\u0105gle przywozi. I po naogl\u0105daniu sie tyk widock\u00f3w, po najedzeniu sie oscypka i kie\u0142basy, po napiciu sie Smadnego Mnicha, nimom zodnyk w\u0105tpliwo\u015bci, ze oni juz nigdy nie bedom tak niescyn\u015bliwi, jako byli wce\u015bniej.<\/p>\n<p>Jo wiem, usc\u0119\u015bliwiaj\u0105c bohater\u00f3w &#8222;S@motno\u015bci w sieci&#8221;, popsuje ponu Wi\u015bniewskiemu i ca\u0142om koncepcje literackom, i ca\u0142y scenarius nowego filmu (bo jak pewnie wiecie, pon Wi\u015bniewski jest w tym filmie wsp\u00f3\u0142scenarzystom). Ale to nic. Niek pon Wi\u015bniewski tyz przyjedzie ku mnie pod Turbacz. A jak przyjedzie, to i jemu sie humor poprawi! Hau!<\/p>\n<p><strong>PS<\/strong>. Ftosi kolejny na moim blogu zago\u015bci\u0142! Znano mi juz z inksyk internetowyk hol Kiniecka! Witom piknie! \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z mojej wsi do najblizsego kina daleko. Ale wiem, ze w\u0142a\u015bnie dzisiok na ekrany kin wchodzi &#8222;S@motno\u015b\u0107 w sieci&#8221;. Cosi chyba o tym filmie moge pedzie\u0107, bo wprowdzie go nie widzio\u0142ek, ale za to cyto\u0142ek ksi\u0105zke. Sceg\u00f3\u0142\u00f3w z tej ksi\u0105zki nie bede tutok podawo\u0142, bo je\u015bli fto\u015b nie cyto\u0142, a na film sie wybiero, to [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}