
{"id":132,"date":"2007-10-27T01:11:56","date_gmt":"2007-10-26T23:11:56","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=132"},"modified":"2007-10-27T20:55:40","modified_gmt":"2007-10-27T18:55:40","slug":"wyryktuj-to-sam","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2007\/10\/27\/wyryktuj-to-sam\/","title":{"rendered":"Wyryktuj to sam"},"content":{"rendered":"<p>Je\u015bli dok\u0142adnie cytocie komentorze u <strong>Poni Dorotecki<\/strong>, to wiecie, ze dwa ty\u017anie temu pod <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=51\">ewergrinowym wpisem<\/a> o ma\u0142o co nie dos\u0142o tamok do barzo dramatycnego wydarzenia. A zac\u0119\u0142o sie zupe\u0142nie niewinnie, ot, <strong>Zeenecek<\/strong> pare piknyk limeryk\u00f3w wyryktowo\u0142. Kie <strong>Fomecek<\/strong> to uwidzio\u0142, tyz sie zabro\u0142 do ryktowania piknyk limeryk\u00f3w. No i tak \u015bpasowali we dw\u00f3k, jaz wre\u015bcie odezwa\u0142a sie <strong>Basiecka<\/strong>: <em>Brrrr!!! O ma\u0142y w\u0142os kawa pola\u0142aby si\u0119 na klawiatur\u0119 przez Wasze &#8211; Panowie &#8211; rymowane harce!<\/em><\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! To rzecywi\u015bcie mog\u0142o sie barzo \u017ale sko\u0144cy\u0107! Nie wiem, kielo brakowa\u0142o Basieckowej kawie do przekrocenia punktu krytycnego. Milimetr? P\u00f3\u0142 milimetra? Moze nawet mniej, bo skoro to by\u0142o <em>o ma\u0142y w\u0142os<\/em>, to przecie w\u0142os mo mniej niz p\u00f3\u0142 milimetra grubo\u015bci, zw\u0142asca wte, kie jest <em>ma\u0142ym<\/em> w\u0142osem. Kieby Basieckowo kawa kapecke bardziej do wierchu hip\u0142a abo kieby kraw\u0119d\u017a nacynia by\u0142a kapecke nizej, kawa niechybnie chlup\u0142aby na klawiature, a bidno klawiatura zrobi\u0142aby ino pszszsz&#8230; i wyzion\u0119\u0142a ducha, a potem pow\u0119drowa\u0142a na komputrowy smyntorz abo do risajklingu.<\/p>\n<p>Heeej! Kielo to juz w \u015bwiatowej historii informatyki kawowyk p\u0142yn\u00f3w na komputrowe klawiatury sie pola\u0142o! Nie wiem, cy fto\u015b policy\u0142, mozliwe, ze nifto, bo kieby licy\u0107 zac\u0105\u0142, to stra\u015bnie duzo casu by mu to zaj\u0119\u0142o. A kieby sko\u0144cy\u0142 licy\u0107, to okaza\u0142oby sie, ze jego oblicenia juz som nieaktualne, bo tymcasem nowe kawowe wypadki sie wydarzy\u0142y, zar\u00f3wnok w biurak, jak i w domowyk zacisak. Heeej! Wiele juz hektolitr\u00f3w pomi\u0119dzy przyciskami klawiaturowymi przep\u0142yn\u0119\u0142o i wiele jesce przep\u0142ynie kawy z mlekiem, bez mleka, espresso, rozpuscalnej, po turecku, zbozowej, Ajrisz kofi, kapuczino&#8230; P\u00f3\u0142 bidy kie taki rozlewac kawy siedzi przed zwycajnym komputrem. Ale teroz laptopy na \u015bwiecie sie mnozom. No i kie fto\u015b na takiego laptopa ca\u0142y kubek kawy wychlupie, to nie ino z klawiaturom jest p\u0142\u00f3no, ba ca\u0142e urz\u0105dzenie diasi bierom. I rozpac jest wte wielko, i p\u0142ac, i zgrzytanie z\u0119b\u00f3w ocywi\u015bcie tyz.<\/p>\n<p>Cy mozno takim niescyn\u015bciom jako\u015b zapobiec? Fto\u015b m\u00f3g\u0142by pedzie\u0107, ze najprostsy spos\u00f3b to nie pi\u0107 kawy przy komputrze. Hahaha! Haha! To mo by\u0107 najprostsy spos\u00f3b? Racej najtrudniejsy! R\u00f3wnie dobrze mogliby\u015bcie pedzie\u0107 do \u0107my: Owadzie ostomi\u0142y, najprostsym sposobem, coby\u015b sie nie spali\u0142a, to nie lecie\u0107 ku ogniu.<\/p>\n<p>Nie do sie zrobi\u0107 tak, coby\u015bcie wy, ludzie, picia kawy przy komputrze zaprzestali. Wy to mocie w genak, wyssali\u015bcie to z mlekiem matki, niezaleznie od faktu, ze wte, kie ssali\u015bcie mleko matki, niewiele jesce komputr\u00f3w na \u015bwiecie by\u0142o.<\/p>\n<p>Kie c\u0142ek sie rodzi, to jest nieuniknione, ze kiesik z\u0119by mu wyrosnom, kiesik naucy sie goda\u0107, kiesik osiwieje i jest tyz nieuniknione, ze je\u015bli bedzie przy komputrze pracowo\u0142, to nie roz przy tej pracy kofeinowo uzywka bedzie mu towarzysy\u0142a. Kieby Pon B\u00f3cek w raju zamiast Drzewa Wiadomo\u015bci wyryktowo\u0142 biurko, na tym biurku komputer i filizanke kawy postawi\u0142, a potem pedzio\u0142 Adamowi i Ewie: &#8222;Sy\u0107ko wom wolno, ino pi\u0107 kawy przy komputrze nie mozecie&#8221;, to godom wom &#8211; nawet w\u0105z nie by\u0142by potrzebny, coby w pi\u0119\u0107 minut boski zakaz zostol z\u0142amany.<\/p>\n<p>Skoro na zmiane ludzkik zachowa\u0144 przy komputrze nimo sans, to cy mozno w jakisi inksy spos\u00f3b klawiatury przed zgubnom dlo nik k\u0105pielom chroni\u0107? No, mozno popyta\u0107 jakiego wynalazce, coby wyryktowo\u0142 komputer kawoodporny. Abo inksego wynalazce, coby wyryktowo\u0142 kawe nieprzewodz\u0105com pr\u0105du. Ale zanim jeden abo drugi wynalazek opanuje \u015bwiat &#8211; nagrode pona Nobla przy okazji dlo swojego tw\u00f3rcy zdobywaj\u0105c &#8211; jo mom jednom propozycje. Zr\u00f3bcie tak: najpierw p\u00f3d\u017acie ku jakiemu\u015b autu i wymontujcie ze\u0144 pas bezpiece\u0144stwa, co to do kozdego siedzenia jest przycepiony. Potem zamocujcie ten pas pod sufitem, dok\u0142adnie nad miejscem, ka pracujecie na komputrze. Kie bedziecie do komputra zasiada\u0107, wyci\u0105gnijcie ten pas i za pomocom jakiego \u015bnurka abo rzemyka przywi\u0105zcie do klamry sw\u00f3j nadgarstek &#8211; lewy abo prawy, w zalezno\u015bci od tego, we ft\u00f3rej r\u0119ce kawe trzymocie. Jak dzia\u0142o pas bezpiece\u0144stwa, to ocywi\u015bcie wiecie: je\u015bli fcecie go poci\u0105gn\u0105\u0107, musicie to robi\u0107 powoli i wte wom sie udo, bo pas ino maluski op\u00f3r bedzie stawio\u0142. Ale kie spr\u00f3bujecie mocno sarpn\u0105\u0107 &#8211; nie docie rady. I o to w\u0142a\u015bnie idzie! Przy spokojnym popijaniu kawy pas bezpiece\u0144stwa nie bedzie wom za barzo przeskadzo\u0142. No, moze na poc\u0105tku kapecke bedzie, ale z casem sie przyzwycaicie. Kie nojdziecie w komputrze jaki\u015b sakramencko weso\u0142y \u015bpas, to ocywi\u015bcie zatrz\u0119siecie sie ze \u015bmiechu &#8211; ale r\u0119ka z kawom ani drgnie! Pas bezpiece\u0144stwa na to nie pozwoli! To znacy w jednym kierunku pozwoli &#8211; ku wierchowi, ale wase d\u0142onie, kie parskniecie \u015bmiechem, racej nie wykonujom idealnie pionowego ruchu do wierchu. A je\u015bli wykonujom, to mozecie od pod\u0142ogi do nadgarstka poprowadzi\u0107 drugi pas, coby gwa\u0142towne ruchy ku wierchowi blokowo\u0142.<br \/>\n\u00a0<br \/>\nOcywi\u015bcie to sy\u0107ko to dopiero prototyp, z pewno\u015bciom niedoskona\u0142y, ale przecie od cego\u015b trza zac\u0105\u0107. My\u015ble, ze kolejni konstruktorzy bedom mieli coroz to nowe pomys\u0142y, coby to ca\u0142e chroni\u0105ce komputer urz\u0105dzanie ulepsa\u0107. Jaz wre\u015bcie bedziecie mogli sie dobrze bawi\u0107 cytaj\u0105c \u015bpasy w internecie, a jednoce\u015bnie delektowa\u0107 kawom bez obaw, ze stonie sie cosi z\u0142ego. A coby te \u015bpasy by\u0142y jak naj\u015bmiesniejse, coby kawa by\u0142a jak najsmacniejso piknie wom zycy<br \/>\nOwcarek S\u0142odowy.<br \/>\nHau!<\/p>\n<p><strong>P.S.<\/strong> Powitojmy nowyk go\u015bci na nasej budzie: <strong>Helecke, Helaewelecke, Wlodwozicka i Janicka33!<\/strong> I Smadnego Mnicha za ik zdrowie wypijmy! \ud83d\ude42 \ud83d\ude42 \ud83d\ude42 \ud83d\ude42<\/p>\n<p><strong>ANEKS DO TEGO CA\u0141EGO WPISU.<\/strong> Na m\u00f3j dusiu! <strong>Poni Dorotecka<\/strong> przybocy\u0142a mi, ze nie ino <strong>Zeenece<\/strong>k i <strong>Fomecek<\/strong> som tutok zas\u0142uzonymi politykowymi poetami, ale tyz <strong>J\u0119drzejecek<\/strong> &#8211; od ft\u00f3rego sy\u0107ko sie zac\u0119\u0142o &#8211; oraz <strong>Torlinecek, PAKecek, TesTeqecek, Jakobecek, Hokecek, Blejkocicek<\/strong>, no i sama <strong>Poni Dorotecka<\/strong> tyz! Kieby nie oni sy\u0107ka, <strong>Basiecka<\/strong> i jej kawa nie roze\u015bmia\u0142yby sie nad klawiaturom, a kieby <strong>Basiecka<\/strong> i jej kawa nie roze\u015bmia\u0142y sie nad klawiaturom, ten wpis nigdy by nie powsto\u0142!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Je\u015bli dok\u0142adnie cytocie komentorze u Poni Dorotecki, to wiecie, ze dwa ty\u017anie temu pod ewergrinowym wpisem o ma\u0142o co nie dos\u0142o tamok do barzo dramatycnego wydarzenia. A zac\u0119\u0142o sie zupe\u0142nie niewinnie, ot, Zeenecek pare piknyk limeryk\u00f3w wyryktowo\u0142. Kie Fomecek to uwidzio\u0142, tyz sie zabro\u0142 do ryktowania piknyk limeryk\u00f3w. No i tak \u015bpasowali we dw\u00f3k, jaz [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/132"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=132"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/132\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=132"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=132"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=132"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}