
{"id":133,"date":"2007-11-08T00:31:36","date_gmt":"2007-11-07T23:31:36","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=133"},"modified":"2007-11-08T00:31:36","modified_gmt":"2007-11-07T23:31:36","slug":"monolog-wielkiego-wodza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2007\/11\/08\/monolog-wielkiego-wodza\/","title":{"rendered":"Monolog wielkiego wodza"},"content":{"rendered":"<p>No i znowu w budzie jestem. A jako juz wiecie, jo zek sie na samiu\u0107ki Dziki Zach\u00f3d wybro\u0142. Jak by\u0142o? Piknie! A po co jo w og\u00f3le tamok pojecho\u0142ek? Zaroz wom powiem.<\/p>\n<p>Ogl\u0105docie \u0142esterny? Nawet je\u015bli nie ogl\u0105docie, to pewnie widzicie je przynajmniej przelotnie, kie uprawiocie turystyke telewizyjnom, to znacy pstrykocie pilotem i w\u0119drujecie po kana\u0142ak. No i pewnie nie roz zdarzy\u0142o sie wom uwidzie\u0107 scene, jak Indianie napadajom na dylizans, abo na karawane osadnik\u00f3w, abo na pona D\u017cona \u0141ejna. I jakie okrzyki podcas takik napad\u00f3w ryktujom? Ano mnie wi\u0119cej takie: &#8222;Hau! Hau! Hauuu! Hauuu!&#8221; Zupe\u0142nie jakby to by\u0142 napad kojot\u00f3w, abo cieniej scekaj\u0105cyk ps\u00f3w. Cy to znacy, ze w psim j\u0119zyku te okrzyki majom jaki sens? Zodnego! No, ale trza bocy\u0107, ze taki \u0142estern to ino film. Natomiast u prowdziwyk dziewi\u0119tnastowiecnyk Indian moze co\u015b one jednak znacy\u0142y? Moze sto, sto paredziesi\u0105t rok\u00f3w temu cyrwonosk\u00f3rzy wojownicy znali psi j\u0119zyk? Moze dlotego w\u0142a\u015bnie byli w\u015br\u00f3d nik tacy, co to sie \u017bo\u0142nirzami-Psami nazywali?* Takie pytania psy w mojej wsi nie roz se zadawa\u0142y. Jaz wre\u015bcie zrobi\u0142y wielkie zebranie na grapie, nad cha\u0142upom J\u00f3zki. Ukwalowali\u015bmy, ze jeden z nos wybiere sie na Dziki Zach\u00f3d, odwiedzi jakisi india\u0144ski rezerwat i ca\u0142om rzec spr\u00f3buje zbada\u0107 na miejscu. Kogo wybrano do tej misji? Wyb\u00f3r nie by\u0142 trudny &#8211; spo\u015br\u00f3d sy\u0107kik ps\u00f3w we wsi ino jeden mo bace, ft\u00f3rego przodek pom\u00f3g\u0142 Indianom pokona\u0107 samego Custera \ud83d\ude00<\/p>\n<p>I tak rusy\u0142ek w wielkom podr\u00f3z ku hyrnej krainie pona Baflo Billa i wodza Siedz\u0105cego Byka. Jak sie tamok dosto\u0142ek? Tego sekretu nie moge zdradzi\u0107, bo jakosi wereda mog\u0142aby przecyta\u0107 m\u00f3j wpis, zg\u0142osi\u0107 sy\u0107ko odpowiednim s\u0142uzbom, a odpowiednie s\u0142uzby zaroz utrudni\u0142yby sy\u0107kim cworonogom pikne podr\u00f3zowanie na gape. Do\u015b\u0107 ze powiem, ze wiele ps\u00f3w i polskik, i hameryka\u0144skik mi pomog\u0142o.<\/p>\n<p>No i w ko\u0144cu noloz\u0142ek sie na Dzikim Zachodzie, coroz mniej <em>dzikim<\/em> niestety, bo tamok tyz sy\u0107ko p\u0142ynie, nie ino Missouri, Brazos i Rzeka Cyrwono, ale po prostu sy\u0107ko.<\/p>\n<p>Pos\u0142ek se do jednego rezerwatu india\u0144skiego, a kie natrafi\u0142ek na paru jego mieska\u0144c\u00f3w, zaroz zac\u0105\u0142ek g\u0142o\u015bno sceka\u0107. Indianie po\u017areli na mnie dziwnie, wzrusyli ramionami i&#8230; NIC. Mog\u0142ek ku nim r\u00f3wnie dobrze goda\u0107 po marsja\u0144sku &#8211; na jedno by wys\u0142o. No to pos\u0142ek do drugiego rezerwatu, tyz posceko\u0142ek &#8211; i tyz nic nie wskazywa\u0142o na to, coby ftosi mnie zrozumio\u0142. Pos\u0142ek do trzeciego rezerwatu, cwortego, pi\u0105tego, s\u00f3stego, si\u00f3dmego&#8230; No i w tym si\u00f3dmym poc\u0105tkowo nie zanosi\u0142o sie, cobyk mio\u0142 zdzia\u0142a\u0107 cosi wi\u0119cej niz w tyk poprzednik. Jo sceko\u0142ek, wok\u00f3\u0142 mnie sta\u0142a grupka m\u0142odyk Indian, ale z mojego scekania rozumieli telo, kielo g\u0119\u015b z godania prosi\u0119cia i na odwyrtke. Ba przechodzi\u0142 jeden siwiute\u0144ki Indianin. Chyba ze sto rok\u00f3w mio\u0142. Us\u0142yso\u0142 mnie i zawo\u0142o\u0142:<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusiu! Przecie ten bidok pyto, cy fto\u015b tutok umie goda\u0107 po psiemu! Cemu nifto nie odpowiado?<br \/>\n&#8211; O co on pyto? &#8211; zdziwili sie m\u0142odzi Indianie.<br \/>\n&#8211; Jak to? &#8211; Storzec wyra\u017anie sie zmartwi\u0142. &#8211; To wy juz nic nie rozumiecie z psiego j\u0119zyka?<br \/>\n&#8211; No&#8230; chyba nic.<br \/>\n&#8211; O, Wielki Duchu! &#8211; zawo\u0142o\u0142 story Indianin. &#8211; A wi\u0119c to juz naprowde sko\u0144cy\u0142y sie casy \u015blachetnyk dzikus\u00f3w, tyk wse bliskik przyrodzie \u015blachetnyk dzikus\u00f3w, o ft\u00f3ryk bio\u0142y brat \u017ban \u017bak Ruso tak piknie piso\u0142!<br \/>\n&#8211; \u017ban \u017bak fto? &#8211; spytali m\u0142odzi Indianie.<br \/>\nStorzec zamiast im odpowiedzie\u0107, machn\u0105\u0142 ino r\u0119kom, w og\u00f3le przesto\u0142 zwraca\u0107 na nik uwage, ino odezwo\u0142 sie ku mnie:<br \/>\n&#8211; Hauhau! Hau. Hau?<br \/>\nW t\u0142umaceniu na ludzki znacy to: &#8222;Witoj, kud\u0142aty bracie! Blade kufy nazywajom mnie jakim\u015b tam D\u017cejmsem Ejd\u017c Morganem. Ale tak naprowde to jo mom na imie Przezi\u0119biony \u0141oso\u015b i jestem wodzem tutejsego plemienia. A wom jak?<br \/>\n&#8211; Hau &#8211; odpowiedzio\u0142ek.<br \/>\n&#8211; Hau hauuuuuuu! &#8211; uciesy\u0142 sie w\u00f3dz. A po kwili zapyto\u0142:<br \/>\n&#8211; Hauuu hau?<br \/>\n&#8211; Hau hau hau hau! &#8211; odpowiedzio\u0142ek.<br \/>\n&#8211; Hauhau &#8211; W\u00f3dz ze zrozumieniem pokiwo\u0142 g\u0142owom. &#8211; Hauhauhau hau! Hauhau hau.<br \/>\nTeroz z kolei jo zado\u0142ek pytanie:<br \/>\n&#8211; Hauhau?<br \/>\nPrzezi\u0119biony \u0141oso\u015b westchn\u0105\u0142. Zamy\u015bli\u0142 sie. Wre\u015bcie pedzio\u0142 tak:<br \/>\n&#8211; Hauuu hau hau hau hau hau. Hau hauhau hau. Hauu.<br \/>\nTo mnie kompletnie zaskocy\u0142o. Ale jesce bardziej to, co pedzio\u0142 dalej:<br \/>\n&#8211; Hau hau hau hau hau! Hauhau hau. Hau hauhau.<br \/>\n&#8211; Hau? &#8211; spyto\u0142ek.<br \/>\n&#8211; Hau &#8211; zaprzecy\u0142 w\u00f3dz.<br \/>\n&#8211; Hau? &#8211; pyto\u0142ek dalej.<br \/>\n&#8211; Hau &#8211; potwierdzi\u0142 w\u00f3dz.<br \/>\n&#8211; Hau hau hauhauhahau. Hauhauhauhauhauhauhau hau &#8211; pedzio\u0142ek.<br \/>\n&#8211; Hau hauhau &#8211; zgodzi\u0142 sie ze mnom Przezi\u0119biony \u0141oso\u015b.<br \/>\nRozmowa piknie sie rozkrynca\u0142a, wi\u0119c postanowi\u0142ek spyta\u0107 wodza o jesce jednom rzec, o ft\u00f3rom wce\u015bniej nie wiedzio\u0142ek, cy wypado pyta\u0107.<br \/>\n&#8211; Hauu&#8230; &#8211; zac\u0105\u0142ek nie\u015bmia\u0142o. &#8211; Hau hauhau hauhau hau. Hau hau hau hauhauhau?<br \/>\nPrzezi\u0119biony \u0141oso\u015b u\u015bmiechn\u0105\u0142 sie, kie to us\u0142yso\u0142.<br \/>\n&#8211; Hau hau hau hau hau &#8211; pedzio\u0142 poziraj\u0105c w zamy\u015bleniu kasi przed siebie&#8230;<br \/>\n&#8211; Hau &#8211; gwarzy\u0142 dalej, ino trudno by\u0142o zgadn\u0105\u0107, cy godo on bardziej do mnie, cy do samego siebie, cy moze do ca\u0142ego \u015bwiata. &#8211; Hau hau hau? Hau hau. Hau? Hau hau hau. Hau hau hau hau hauhau hau? Hau hau hau hauhau! Hauuuuu. Hau hau. Hau hau hau. Hauhau hauhau hauhau. Hau hauhau. Hau hauhauuuu. Hauhau. Hau. Hauuuuu! Hau hauhauhauhau. Hauhau. Hau hau. Hau hau hau. Hau. Hauuuu. Hauhau! Hau hau hau hau hau hau hau. Hauhau hauhau. Hauhau hauhau. Hau hau hauhau hau. Hau hau hau hau hau hau hau hau. Hau hau hauuu hauhauhau. Hau. Hauhau. Hauhau. Hau&#8230;<br \/>\nW tym momencie w\u00f3dz przerwo\u0142. I nie wiem, jak wy, ale jo se my\u015ble, ze s\u0142usnie. Wi\u0119cej s\u0142\u00f3w nie trza by\u0142o. Na m\u00f3j dusiu! To by\u0142 dopiero monolog! Do ko\u0144ca swego owcarkowego zycia bede go bocy\u0142! By\u0142ek pe\u0142en podziwu, ze jest w\u015br\u00f3d ludzi jesce taki fto\u015b, fto tak piknie o takik rzecak goda\u0107 umie!<\/p>\n<p>Te niezwyk\u0142om wypowied\u017a Przezi\u0119bionego \u0141ososia powt\u00f3rzy\u0142ek tutok w ca\u0142o\u015bci, s\u0142owo w s\u0142owo, bez zodnyk skr\u00f3t\u00f3w. Bo jaz zol by\u0142oby skraca\u0107 tak piknom mowe. No sami przyznojcie, ze by\u0142a ona pikno! Howgh!<\/p>\n<p><strong>P.S.1.<\/strong> To jesce nie sy\u0107ko, moi ostomili, co o moim pobycie na Dzikim Zachodzie fcio\u0142ek pedzie\u0107. Ale dalsy ci\u0105g bedzie juz w nast\u0119pnym wpisie.<\/p>\n<p><strong>P.S.2.<\/strong> Nie zabocmy, ze w pi\u0105tek momy urodziny <strong>Anecki<\/strong>. I wode ognistom o nazwie Smadny Mnich bedzie trza za jej zdrowie wypi\u0107! \ud83d\ude42<\/p>\n<p><strong>P.S.3.<\/strong> A wyzej wymienionom ognistom wodom musimy poc\u0119stowa\u0107 jesce <strong>Ha\u015bbietecke<\/strong> i <strong>Krisecka<\/strong>, nowyk go\u015bci nasej budy. Powita\u0107 piknie! \ud83d\ude42 \ud83d\ude42<\/p>\n<p>* Kieby sie fto pyto\u0142, to wyja\u015bniom, ze \u017bo\u0142nirze-Psy (Dog Soldiers) to byli kiesik najbardziej siumni wojownicy Czejen\u00f3w (<em>The New Encyclopedia of the American West<\/em>, ed. by H.R. Lamar, New Haven 1998, s. 1091).<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No i znowu w budzie jestem. A jako juz wiecie, jo zek sie na samiu\u0107ki Dziki Zach\u00f3d wybro\u0142. Jak by\u0142o? Piknie! A po co jo w og\u00f3le tamok pojecho\u0142ek? Zaroz wom powiem. Ogl\u0105docie \u0142esterny? Nawet je\u015bli nie ogl\u0105docie, to pewnie widzicie je przynajmniej przelotnie, kie uprawiocie turystyke telewizyjnom, to znacy pstrykocie pilotem i w\u0119drujecie po [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/133"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=133"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/133\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=133"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=133"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=133"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}