
{"id":1380,"date":"2012-11-02T00:54:14","date_gmt":"2012-11-01T23:54:14","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=1380"},"modified":"2012-11-02T00:59:33","modified_gmt":"2012-11-01T23:59:33","slug":"na-zaduski-w-owcarkowce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2012\/11\/02\/na-zaduski-w-owcarkowce\/","title":{"rendered":"Na Zaduski w Owcark\u00f3wce"},"content":{"rendered":"<p>Na m\u00f3j dusiu! Juz od paru rok\u00f3w ten blog istnieje, juz niejeden Dzie\u0144 Zadusny od casu jego powstania przemin\u0105\u0142&#8230; I sam nie wiem jak to sie sta\u0142o, ze potela w zoden z tyk dni nie do\u0142ek wom linka do <i>Majstra Biedy<\/i> &#8211; tej hyrnej piosnki, ft\u00f3rom Wolno Grupa Bukowina tak piknie \u015bpiewo. A przecie w\u0142a\u015bnie wte, kie momy 2 listopada, chyba zodno piosnka nie pasuje do Owcark\u00f3wki bardziej niz w\u0142a\u015bnie ta.<\/p>\n<p>No bo jakie warunki musi piosnka spe\u0142nia\u0107, coby w dzie\u0144 Zadusek by\u0142a warta zbocenia na tym blogu? Poza nastrojowom melodiom ocywi\u015bcie? Ano&#8230; warunki som trzy: musi ona gwarzy\u0107 o g\u00f3rak, musi gwarzy\u0107 o psak i musi gwarzy\u0107 o przemijaniu.<\/p>\n<p>Cy <i>Majster Bieda<\/i> gwarzy o g\u00f3rak? Pozornie nie. S\u0142owo &#8222;g\u00f3ry&#8221; w og\u00f3le tamok nie pado. Ani s\u0142owo &#8222;wierch&#8221;. Ani nic, co by sie jednoznacnie z g\u00f3rami kojarzy\u0142o. Owsem, jest mowa o w\u0119drowaniu, o ognisku&#8230; Ale przecie w\u0119drowa\u0107 mozno nie ino po g\u00f3rak. I nie ino w g\u00f3rak mozno pikny ogie\u0144 rozpala\u0107. Bajako.<\/p>\n<p>Ba ten ca\u0142y Majster Bieda &#8211; by\u0107 moze nieft\u00f3rzy z wos o tym wiedzom &#8211; to posta\u0107 autentycno. Naprowde nazywo\u0142 sie W\u0142adys\u0142aw Nadopta. Urodzi\u0142 sie jesce przed wojnom. Jedni gwarzom, ze w 1922 rocku, inksi &#8211; ze kapecke wce\u015bniej. R\u00f3znyk zaj\u0119\u0107 w zyciu sie imo\u0142 i w r\u00f3znyk miejscak bywo\u0142. Jaz w ko\u0144cu trafi\u0142 w Biescady, ka tak sakramencko mu sie spodoba\u0142o, ze postanowi\u0142 sp\u0119dzi\u0107 tamok re\u015bte swego zycia. I zy\u0142 se w tyk Biescadak utrzymuj\u0105c sie kapecke z pracy drwala, a kapecke ze sprzedazy zbieranyk w lesie bor\u00f3wek, grzyb\u00f3w i jelenik rog\u00f3w. Kie za\u015b mio\u0142 wolny cas, to duzo w\u0119drowo\u0142 po biescadzkik drogak i bezdrozak. Dzi\u0119ki temu pozno\u0142 te g\u00f3ry tak dobrze jak nifto inksy. A dzi\u0119ki temu, ze tak dobrze je zno\u0142, to bywo\u0142 barzo pomocny dlo tamtejsyk goprowc\u00f3w posukuj\u0105cyk zaginionyk turyst\u00f3w. Mozliwe, ze niejeden pechowy w\u0119drowiec, zb\u0142\u0105kany w g\u00f3rak w cas mro\u017anej biescadzkiej zimy, nie zamorz\u0142 na \u015bmierz\u0107 ino dlotego, ze pon Nadopta piknie wiedzio\u0142, jak najlepiej poprowadzi\u0107 ratownik\u00f3w przez g\u00f3rskie ost\u0119py. Sam nigdy goprowcem nie by\u0142, ba wse ch\u0119tnie pomago\u0142 w r\u00f3znyk akcjak ratownicyk. Goprowcy piknie go za to sanowali, a w 1999 rocku przyznali mu odznake &#8222;Zas\u0142u\u017cony dla ratownictwa g\u00f3rskiego&#8221;.<\/p>\n<p>Heeej! Godom wom, to by\u0142 barzo fajny i zycliwy ludziom c\u0142ek. Fto spotko\u0142 go na \u015blaku, ten wse m\u00f3g\u0142 licy\u0107 na ciekawom rozmowe, a w rozie potrzeby &#8211; na piknom pomoc.<\/p>\n<p>Jako ze furt w\u0119drowo\u0142 po g\u00f3rak, to furt pomieskiwo\u0142 roz w jednej cha\u0142upie, a roz w drugiej. Gazdowie za\u015b tak go lubili, ze byli gotowi udziela\u0107 mu dachu nad g\u0142owom nawet za darmo. On jednak nigdy nie fcio\u0142 sie na to zgodzi\u0107 &#8211; taki to by\u0142 honorny c\u0142ek. Kozdy nocleg musio\u0142 koniecnie odpracowa\u0107 i \u015blus.<\/p>\n<p>No i zdarzy\u0142o sie roz tak, ze jego \u015blak skrzyzowo\u0142 sie ze \u015blakiem pona Wojciecha Belona, poety i pie\u015bniorza z Wolnej Grupy Bukowiny. Kie za\u015b te dwa na\u0142ogowe w\u0142\u00f3cykije sie spotka\u0142y, to bez trudu nolaz\u0142y wsp\u00f3lny j\u0119zyk i od rozu piknie sie zaprzyja\u017ani\u0142y. I w\u0142a\u015bnie w nast\u0119pstwie tej przyja\u017ani pon Nadopta sto\u0142 sie hyrnym piosenkowym Majstrem Biedom.<\/p>\n<p>Je\u015bli fcecie o tym ponu dowiedzie\u0107 sie cegosi wi\u0119cej, to mozecie se o jego zywobyciu pocyta\u0107 na przyk\u0142ad <a href=\"http:\/\/pokazywarka.pl\/majsterbieda\/\">tutok<\/a> abo <a href=\"http:\/\/www.nowiny24.pl\/apps\/pbcs.dll\/article?AID=\/20060210\/WEEKEND\/60209018\">tutok<\/a>. W Wikipedii zre\u015btom tyz jego kr\u00f3tkom biografie nojdziecie. Haj.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c sami widzicie, ze cho\u0107 s\u0142owa <i>Majstra Biedy<\/i> o g\u00f3rak nie zbocowujom wcale, to jest to piknie g\u00f3rsko piosnka. A cy zbocowuje o psak? Ano zbocowuje &#8211; i to juz w pierwsej zwrotce, ft\u00f3ro gwarzy, ze Majster Bieda <i>nad rowem siada\u0142, wyjmowa\u0142 chleb, serem przek\u0142ada\u0142 i dzieli\u0142 si\u0119 z <b>psem<\/b>.<\/i> Na m\u00f3j dusicku! Je\u015bli pon Nadopta tak w\u0142a\u015bnie sie zachowywo\u0142, jest to kolejny dow\u00f3d, ze by\u0142 on barzo porz\u0105dnym c\u0142ekiem! Bajako.<\/p>\n<p>No i jest tyz w tej piosnce mowa o przemijaniu, o tym, ze&#8230;<\/p>\n<p>(&#8230;) <i>nast\u0105pi\u0142 taki rok<\/i><br \/>\n<i>Smutny rok, tak wida\u0107 trzeba,<\/i><br \/>\n<i>Nie przyszed\u0142 Bieda zielon\u0105 wiosn\u0105,<\/i><br \/>\n<i>Miejsce, gdzie siada\u0142, zielskiem zaros\u0142o<\/i><br \/>\n<i>I cho\u0107 niejeden wyt\u0119\u017ca\u0142 wzrok,<\/i><br \/>\n<i>Cho\u0107 lato pustym go\u015bci\u0144cem przesz\u0142o,<\/i><br \/>\n<i>Z rudymi li\u015b\u0107mi, jesienn\u0105 sched\u0105<\/i><br \/>\n<i>Wiatrem niesiony pop\u0142yn\u0105\u0142 w przesz\u0142o\u015b\u0107<\/i><br \/>\n<i>Majster Bieda.<\/i><\/p>\n<p>Ciekawe zre\u015btom, ze tak w\u0142a\u015bnie sie ta piosnka ko\u0144cy. Przecie kie ona powsta\u0142a, to pon Nadopta jesce zy\u0142 i mio\u0142 sie ca\u0142kiem dobrze. Przezy\u0142 zre\u015btom samego pona Belona, cho\u0107 by\u0142 od niego duzo starsy. Pon Belon bowiem pomor\u0142 w 1985 rocku, pon Nadopta za\u015b &#8211; dwaj\u015bcia rok\u00f3w p\u00f3\u017aniej. Cemu zatem bohater piosenki <i>pop\u0142yn\u0105\u0142 w przesz\u0142o\u015b\u0107<\/i>? Cy jo wiem? Moze pon Belon \u015bwiadom, ze pon Nadopta &#8211; jak kozdy c\u0142ek &#8211; bedzie musio\u0142 kiesik przemin\u0105\u0107, juz na zapas turbowo\u0142 sie tym, co nieuniknione? A moze pon Nadopta by\u0142 g\u0142\u00f3wnym pierwowzorem Majstra Biedy, ale nie jedynym? W ko\u0144cu ludzi przybocowuj\u0105cyk Biede nolaz\u0142oby sie w nasyk g\u00f3rak wi\u0119cej. I kie pon Belon te piknom piosnke ryktowo\u0142, nieft\u00f3rzy z nik byli jesce w\u015br\u00f3d zywyk, ale nieft\u00f3rzy &#8211; w\u0119drowali juz po Niebieskik Wierchak, a nie po Biescadak, Gorcak cy inksyk Tatrak.<\/p>\n<p>No ale chyba juz wystarcy tego godania. Haj. Ostomili, na okolicno\u015b\u0107 dzisiejsyk Zadusek piknie zaprasom wos do wys\u0142uchania <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=s1jjemCV22I\">tej oto piosnki<\/a>. A fto bedzie mio\u0142 ochote, ten podcas sluchania moze pos\u0142a\u0107 pare ciep\u0142yk my\u015bli &#8211; ku Majstrowi Biedzie i ku kozdemu inksemu siumnemu g\u00f3rskiemu w\u0142\u00f3cykijowi, co to juz <i>wiatrem niesiony pop\u0142yn\u0105\u0142 w przesz\u0142o\u015b\u0107<\/i>. Hau!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na m\u00f3j dusiu! Juz od paru rok\u00f3w ten blog istnieje, juz niejeden Dzie\u0144 Zadusny od casu jego powstania przemin\u0105\u0142&#8230; I sam nie wiem jak to sie sta\u0142o, ze potela w zoden z tyk dni nie do\u0142ek wom linka do Majstra Biedy &#8211; tej hyrnej piosnki, ft\u00f3rom Wolno Grupa Bukowina tak piknie \u015bpiewo. A przecie w\u0142a\u015bnie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1380"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1380"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1380\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1388,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1380\/revisions\/1388"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1380"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1380"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1380"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}