
{"id":139,"date":"2007-11-27T21:58:25","date_gmt":"2007-11-27T20:58:25","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=139"},"modified":"2007-11-27T22:03:16","modified_gmt":"2007-11-27T21:03:16","slug":"ksiadz-twardowski-i-kopirajty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2007\/11\/27\/ksiadz-twardowski-i-kopirajty\/","title":{"rendered":"Ksi\u0105dz Twardowski i kopirajty"},"content":{"rendered":"<p>Ponie B\u00f3cku, spraw, coby ksi\u0105dz Twardowski nie dowiedzio\u0142 sie, ze teroz mi\u0119dzy lud\u017ami wyryktowa\u0142a sie jakosi <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/polityka\/index.jsp?news_cat_id=935&#038;news_id=236365&#038;layout=16&#038;page=text&#038;place=Text01\">stra\u015bno sarpacka<\/a>\u00a0o to, fto mo kopirajta do jego piknyk wiersy. No bo przecie kie on sie o tej sarpacce dowie, to sie zupe\u0142nie za\u0142amie! A fto to s\u0142yso\u0142, coby c\u0142ek siedz\u0105cy w niebie by\u0142 za\u0142amany! Nifto! W takim rozie&#8230; chyba moge by\u0107 spokojny, ze mojom pro\u015bbe, Ponie B\u00f3cku, piknie spe\u0142nis \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Ale &#8211; na m\u00f3j dusiu! &#8211; cy mozno se wyobrazi\u0107 wi\u0119ksy absurd niz sarpacka o c\u0142eka, ft\u00f3ry by\u0142 uosobieniem dobroci, skromno\u015bci i cicho\u015bci? Ft\u00f3ry by\u0142 zywym przeciwie\u0144stwem wselkik sarpacek? Eh, cego to wy, ludzie, nie wymy\u015blicie!<\/p>\n<p>Tak w\u0142a\u015bciwie to komu kopirajt do dzie\u0142 Twardowskiego sie nalezy? Teoretycnie powinna to wyja\u015bni\u0107 <em>Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych<\/em>, co to jom nas sejm cwortego lutego 1994 roku ukwalowo\u0142, potem pare rozy zmienio\u0142 i teroz, jak fto\u015b fce se jom\u00a0 przecyta\u0107, musi chyci\u0107 &#8222;Dziennik Ustaw&#8221; z 2006 rocku numer 90 i posuka\u0107 pozycji numer 631. Na tym jesce nie koniec, bo potem tyz jakiesi drobne zmiany sejm wymy\u015blo\u0142, wi\u0119c do paru p\u00f3\u017aniejsyk &#8222;Dziennik\u00f3w&#8221; tyz trza zajrze\u0107. I tego sy\u0107kiego jest jaze na 129 artyku\u0142\u00f3w! A jeden artyku\u0142 nudniejsy od drugiego! Krucafuks!!! Fto fce, niek cyto. Jo nie bede. Pare artyku\u0142\u00f3w z tej ustawy przecyto\u0142ek i&#8230; one mi do jegomo\u015bcia Twardowskiego nie pasujom. Zwycajnie nie pasujom i telo.<\/p>\n<p>Jo tam nic przeciwko <em>Ustawie o prawie autorskim<\/em> nimom. Niek se bedzie. By\u0107 moze trza w niej conieco poprawi\u0107, ale niek se bedzie. Ino ta ustawa pachnie zaduchem sali sejmowej, na ft\u00f3rej jom przeg\u0142osowano, pachnie przepoconymi kosulami m\u0119droli, ft\u00f3rzy dniami i nocami mozolnie jom ryktowali, pachnie kurzem z akt s\u0105dowyk, sporz\u0105dzanyk kie taki cy inksy artysta swoik praw dochodzi\u0142&#8230; A wierse jegomo\u015bcia Twardowskiego pachnom \u0142\u0105kom, wsiom, wodom, krzyzem przydroznym, s\u0142onkiem, lipcem, u\u015bmiechem&#8230; Wierse jegomo\u015bcia Twardowskiego som bardziej magicne niz \u015btucki cornoksi\u0119znika o tym samym nazwisku, co to wyl\u0105dowo\u0142 na ksi\u0119zycu 400 rok\u00f3w przed ponem Armstrongiem. I jak takie wierse do <em>Ustawy o prawie autorskim<\/em> dopasowa\u0107? No jak? Nimo sans krucafuks!<\/p>\n<p>Skoro Twardowski by\u0142 jegomo\u015bciem, to moze rozwi\u0105zania problemu trza suka\u0107 w tekstak biblijnyk, nie prawnicyk? Przyboccie se cho\u0107by historie, jak przys\u0142y ku Poniezusowi jakiesi specjalisty od prawa podatkowego i pokaza\u0142y mu monete z kufom cysorza, ale nie najja\u015bniejsego pona Franciska J\u00f3zefa, ino jakiego\u015b inksego, duzo storsego cysorza. I co Poniezus wte pedzio\u0142? Coby odda\u0107 cysorzowi co cysorskie i \u015blus. Widocnie uzno\u0142, ze moneta nalezy do tego, cyjom kufe na niej wida\u0107. No to jo se my\u015ble, ze do wiersy ksi\u0119dza trza podchodzi\u0107 podobnie. Kie momy wiers <em>Kuku\u0142ka<\/em>, to kopirajta do niego majom kuku\u0142ki, do wiersa <em>Go\u0142\u0119biu<\/em> kopirajta majom go\u0142\u0119bie, do wiersa <em>Baranku wielkanocny<\/em> &#8211; baranki (je\u015bli nie sy\u0107kie, to przynajmniej te wielkanocne), a do wiersa <em>Mr\u00f3wko wa\u017cko biedronko<\/em> te malu\u015bkie owady kopirajta majom. Kopirajta do wiersa <em>W jarz\u0119binach<\/em> jak najbardziej majom jarz\u0119biny. Wiadomo zre\u015btom, ze jegomo\u015b\u0107 nie ino ze zwierz\u0119tami, ale z drzewami i inksymi ro\u015blinami ty goda\u0107 umio\u0142. No to jak z nimi godo\u0142, to na pewno o r\u00f3znyk rzecak, o prawak do swoik wiersy pewnie tyz, ino wy, ludzie, nic o tym nie wiecie.<\/p>\n<p>Wi\u0119c jo sie tutok zwracom do wydawc\u00f3w: je\u015bli fcecie publikowa\u0107 wierse ksi\u0119dza Twardowskiego, o zgode musicie pyta\u0107 kuku\u0142ki, go\u0142\u0119bie, baranki, mr\u00f3wki, wazki, biedronki i jarz\u0119biny. A jak sie z nimi sy\u0107kimi dogodocie? To juz jest wase zmartwienie. Ksi\u0105dz Twardowski jako\u015b do\u0142 se rade. A to znacy, ze jak fto\u015b fce, to potrafi. Hau!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ponie B\u00f3cku, spraw, coby ksi\u0105dz Twardowski nie dowiedzio\u0142 sie, ze teroz mi\u0119dzy lud\u017ami wyryktowa\u0142a sie jakosi stra\u015bno sarpacka\u00a0o to, fto mo kopirajta do jego piknyk wiersy. No bo przecie kie on sie o tej sarpacce dowie, to sie zupe\u0142nie za\u0142amie! A fto to s\u0142yso\u0142, coby c\u0142ek siedz\u0105cy w niebie by\u0142 za\u0142amany! Nifto! W takim rozie&#8230; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/139"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=139"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/139\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=139"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=139"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=139"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}