
{"id":141,"date":"2007-12-04T00:54:38","date_gmt":"2007-12-03T23:54:38","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=141"},"modified":"2007-12-04T14:23:52","modified_gmt":"2007-12-04T13:23:52","slug":"sila-oscypka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2007\/12\/04\/sila-oscypka\/","title":{"rendered":"Si\u0142a oscypka"},"content":{"rendered":"<p>Dosto\u0142ek meila od nasego rodaka z Hameryki (imie, nazwisko i p\u0142e\u0107 do mojej owcarkowej wiadomo\u015bci). No i ten nas rodak, cho\u0107 po drugiej stronie kuli ziemskiej zyje, to od casu do casu do rodzinnego kraju przyjezdzo, a i g\u00f3ry nase odwiedzo. A kie g\u00f3ry odwiedzo, to oscypki kupuje, bo jakze nie kupi\u0107 cego\u015b, co tak piknie ku kozdemu tury\u015bcie sie \u015bmieje! Ino ca\u0142o bida w tym, ze oscypk\u00f3w wwozi\u0107 do Hameryki nie wolno, bo fto\u015b jaki\u015b tam przepis wymy\u015bli\u0142, no i nimo rady: abo trza zrezygnowa\u0107 z zabierania nasyk piknyk ser\u00f3w do kraju kowboj\u00f3w, abo wwozi\u0107 te sery po kryjomu, tak coby Ujek Sam nie zauwazy\u0142. Nas rodak wybro\u0142 to drugie wyj\u015bcie: piknie oscypki w swym bagazu ukry\u0142, wsiod\u0142 w samolot do Hameryki, przelecio\u0142 nad Wielkom Ka\u0142uzom, wyl\u0105dowo\u0142 na hameryka\u0144skim lotnisku, wysiod\u0142 i&#8230; niekze powt\u00f3rze wom, co on sam w meilu napiso\u0142:<\/p>\n<p><em>Oscypki zwr\u00f3ci\u0142y uwag\u0119 celnika. Nigdy dotychczas po powrocie z Polski nie sprawdzali mnie. Tym razem pan celnik wy\u0142owi\u0142 mnie z kolejki paszportowej ze s\u0142owami: &#8222;Could you please step forward and open the suitcase that smells so nice&#8221;.<\/em><\/p>\n<p>Na wselki wypadek przet\u0142umace wom s\u0142owa tego celnika na nas j\u0119zyk: &#8222;Chod\u017acie tu ze swym bagazem, zaroz go otworzy\u0107 kaze i mi piknie ujawnicie, co tak pachnie smakowicie.&#8221; No i dalej nas rodak pise, ze celnik <em>obejrza\u0142, obw\u0105cha\u0142, pochwali\u0142 i pozwoli\u0142 mi odej\u015b\u0107 bez \u017cadnej kary.<\/em><\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Obejrzo\u0142, obw\u0105cho\u0142 i pokwoli\u0142! I kary zodnej nie wlepi\u0142! Nie zrobi\u0142 tego, co by\u0142o jego psim (khm, khm&#8230;) obowi\u0105zkiem! Narazi\u0142 sie w ten spos\u00f3b na stra\u015bliwom nagane od prze\u0142ozonyk! A moze nawet na zwolnienie z pracy? A moze nawet na here\u015bt? A moze nawet na to, ze baba go rzuci, dzieci sie wyprom i sy\u0107kie gazety od San Francisco po Nowy Jork obsmarujom jako ch\u0142opa niegodnego nosi\u0107 mundur celnika? Jesce kieby odni\u00f3s\u0142 z tego jakie materialne korzy\u015bci, nie by\u0142oby w tym moze nic dziwnego, ale przecie nie odni\u00f3s\u0142 zodnyk!<\/p>\n<p>Hej! Jako to si\u0142a musi sie kry\u0107 w takim malu\u015bkim oscypku, ze celnika powie\u015b\u0107 umie ku bezinteresownemu \u0142amaniu przepis\u00f3w! A kieby tyk oscypk\u00f3w by\u0142o wi\u0119cej? O, krucafuks! To pewnie ca\u0142y hameryka\u0144ski Kongres nak\u0142oni\u0142yby one do zmiany prawa! No w\u0142a\u015bnie! Te si\u0142e oscypka musimy wykorzysta\u0107! We wpisie z 10 wrze\u015bnia pedzio\u0142ek wom, co zrobi\u0107, coby wize hameryka\u0144skom dosta\u0107. Jo teroz ten wpis <strong>uniewazniom<\/strong>. To znacy zacytowanego tamok meila od pona Andrzeja Gruszczyka nie uniewazniom, bo ten meil by\u0142 pikny, ale uniewazniom to, co dodo\u0142ek tamok od siebie. Bo po co sie &#8211; kruca &#8211; m\u0119cy\u0107, do forteli jakik\u015b ucieka\u0107, coby hameryka\u0144ski konsul racy\u0142 nom wizy udzieli\u0107? Nie pro\u015bciej zwycajnie te wizy znie\u015b\u0107? No przecie ze pro\u015bciej! I oscypek m\u00f3g\u0142by piknie nom w tym pom\u00f3c. Trza ino nole\u017a\u0107 w hameryka\u0144skim Kongresie jakiego bace, ft\u00f3ry wni\u00f3s\u0142y do waszyngto\u0144skiego Kapitolu nase g\u00f3ralskie oscypki. Na scyn\u015bcie nie bedzie to trudne, bo&#8230; w\u015br\u00f3d kongresmen\u00f3w jest jeden baca! Nie wierzycie? To prowda! W Izbie Reprezentant\u00f3w zasiado taki kongresmen, co sie nazywo Joe Baca! A je\u015bli fto\u015b twierdzi, ze b\u017adziny godom, niek sprawdzi na <a href=\"http:\/\/www.house.gov\/house\/MemberWWW.shtml\">li\u015bcie pos\u0142\u00f3w do hameryka\u0144skiego Sejmu<\/a>. Cym sie ten Joe Baca w Kongresie zajmuje? Ano r\u00f3znymi rzecami, ale &#8211; jak na Bace przysta\u0142o &#8211; mi\u0119dzy inksymi produktami mlecnymi. Kliknijcie se <a href=\"http:\/\/agriculture.house.gov\/inside\/subcomms.html\">tutok<\/a>, odsukojcie Subcommittee on Livestock, Dairy, and Poultry (po nasemu: Podkomisja do spraw Zywiny \u015atyronoznej, Mlecarstwa i Zywiny Skrzydlatej), potem kliknijcie na napisie <em>View Members<\/em> i wte bez wi\u0119ksego trudu nasego Joego Bace nojdziecie.<\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Lepsego sojusnika do realizacji mojego planu trudno se wyobrazi\u0107! A m\u00f3j plan jest taki: kie Izba Reprezentant\u00f3w zbiere sie na kolejne posiedzenie, kongresmen Baca wnosi na sale obrad ca\u0142y worek oscypk\u00f3w. Rozwi\u0105zuje ten worek i pikno oscypkowo wo\u0144 rozchodzi sie po sali.<\/p>\n<p>&#8211; O Jezusicku! &#8211; wo\u0142o zakwycony kongresmen Neil Abercrombie z Hawaj\u00f3w, mocno poci\u0105gaj\u0105c przy tym nosem, coby jak najwi\u0119cej oscypkowego powietrza w swoje legislacyjne p\u0142uca wci\u0105gn\u0105\u0107.<br \/>\n&#8211; Jak to piknie pachnie! &#8211; wo\u0142o nie mniej zakwycony kongresmen Gary Ackerman z Nowego Jorku.<br \/>\n&#8211; Dlo takiego zapachu, to jo byk tutok na piechote przyse\u0142 ze stanu, ft\u00f3ry reprezentuje! &#8211; zapewnio kongresmen Robert Aderholt z Alabamy.<br \/>\n&#8211; Kongresmenie Baco, a sk\u0105d wy co\u015b tak piknie pachn\u0105cego mocie? &#8211; pyto kongresmen Todd Akin z Missouri.<br \/>\n&#8211; To taki owieckowy ser, co sie oscypek nazywo &#8211; wyja\u015bnio Baca.<br \/>\n&#8211; Kongresmenie Baco &#8211; odzywo sie kongresmen Rodney Alexander z Luizjany &#8211; cy juz na kozde nase obrady bedziecie te pikne oscypki przynosi\u0107?<br \/>\n&#8211; No, nie wiem &#8211; godo Baca. &#8211; To nie jest tako prosto sprawa.<br \/>\n&#8211; A to cemu? &#8211; pyto kongresmen Tom Allen z Maine.<br \/>\n&#8211; Z dw\u00f3k powod\u00f3w, moi ostomili &#8211; pado Baca.<br \/>\n&#8211; Godojcie, co to za powody? &#8211; pyto kongresmen Jason Altmire z Pensylwanii.<br \/>\n&#8211; Pierwsy to taki, ze z kraju, ka te osypki ryktujom, trudno sie ku nom dosta\u0107, bo trza mie\u0107 wize &#8211; pado Baca. &#8211; A drugi to taki, ze przyw\u00f3z oscypk\u00f3w do Hameryki jest zabroniony.<br \/>\n&#8211; To skandal! &#8211; wo\u0142o kongresmen Robert Andrews z New Jersey. &#8211; Jak mozno nie wpusca\u0107 do nasego kraju tak piknyk ser\u00f3w!<br \/>\n&#8211; I jak mozno wymaga\u0107 wiz od mieska\u0144c\u00f3w kraju, we ft\u00f3rym te pikne sery ryktujom! &#8211; dodoje kongresmen Michael Arcuri z Nowego Jorku.<br \/>\n&#8211; Skandal! Skandal! &#8211; krzycy kongresmenka Michele Bachmann z Minnesoty oraz kongresmeni Spencer Bachus z Alabamy, Brian Baird z Waszyngtonu i Richard Baker z Luizjany.<\/p>\n<p>Pozostali pos\u0142owie do Izby Reprezentant\u00f3w som tego samego zdania. Na sali robi sie wielko wrzawa. Ale jednoce\u015bnie dzieje sie cosi niezwyk\u0142ego: tako pikno zgodno\u015b\u0107 mi\u0119dzy demokratami a republikanami to naprowde wielko rzadko\u015b\u0107!<\/p>\n<p>&#8211; No to na co jesce cekomy? &#8211; pyto wre\u015bcie ostatni ze wspomnianej listy kongresmen Don Young z Alaski. &#8211; Znie\u015bmy ten g\u0142upi zakaz przywozenia oscypka do Hameryki i znie\u015bmy te g\u0142upie wizy dlo kraju, ze ft\u00f3rego oscypki pochodzom!<br \/>\n&#8211; S\u0142usnie! Znosimy jedno i drugie! &#8211; wo\u0142ajom sy\u0107ka kongresmeni. I zaroz piknie ukwalowujom co trza.<\/p>\n<p>Potem jesce ino Joe Baca musi da\u0107 oscypki do pow\u0105chania senatorom, coby i oni poparli to, co Izba Reprezentant\u00f3w ukwalowa\u0142a. Co na to sy\u0107ko D\u017cord\u017c Dablju Busz? Jo se my\u015ble, ze nie odwazy sie zawetowa\u0107 cego\u015b, co hameryka\u0144ski Kongres popor\u0142 jednog\u0142o\u015bnie. I juz wkr\u00f3tce, moi ostomili, o wizak do Hameryki prawie zabocymy, tak jak juz prawie zabocyli\u015bmy, ze kiesik by\u0142o co\u015b takiego jak kartki na mi\u0119so.<\/p>\n<p>Fto\u015b ino musi p\u00f3\u015b\u0107 do tego Joego Bacy z workiem oscypk\u00f3w i popyta\u0107, coby post\u0105pi\u0142 wedle mojego planu. Cy kongresmen sie zgodzi? No, skoro jest Bacom &#8211; i to przez duze &#8222;B&#8221; &#8211; to przecie niemozliwe, coby sie nie zgodzi\u0142. Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.1<\/strong> Pikne podzi\u0119kowania dlo wyzej wymienionego rodaka z Hameryki za odkrycie, ze Joe Baca zajmuje sie w Kongresie mlecarstwem, bo jo ino noloz\u0142ek tego kongresmena na li\u015bcie pos\u0142\u00f3w do Izby Reprezentant\u00f3w, ba nie pomy\u015blo\u0142ek, coby sprawdzi\u0107, w jakik komisjak on zasiado \ud83d\ude42<\/p>\n<p><strong>P.S.2.<\/strong> No to mozemy juz imieninowo zac\u0105\u0107 pi\u0107 zdrowie nasyk Basiecek: <strong>Basiecki-Mysecki<\/strong> i <strong>Basiecki-Basiecki<\/strong>! Sto lat! \ud83d\ude42 \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dosto\u0142ek meila od nasego rodaka z Hameryki (imie, nazwisko i p\u0142e\u0107 do mojej owcarkowej wiadomo\u015bci). No i ten nas rodak, cho\u0107 po drugiej stronie kuli ziemskiej zyje, to od casu do casu do rodzinnego kraju przyjezdzo, a i g\u00f3ry nase odwiedzo. A kie g\u00f3ry odwiedzo, to oscypki kupuje, bo jakze nie kupi\u0107 cego\u015b, co tak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/141"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=141"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/141\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=141"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=141"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=141"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}