
{"id":148,"date":"2007-12-29T02:51:11","date_gmt":"2007-12-29T01:51:11","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=148"},"modified":"2007-12-29T02:51:11","modified_gmt":"2007-12-29T01:51:11","slug":"co-mo-piernik-do-wiatraka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2007\/12\/29\/co-mo-piernik-do-wiatraka\/","title":{"rendered":"Co mo piernik do wiatraka?"},"content":{"rendered":"<p>1. W wiatraku ryktuje sie m\u0105ke, ft\u00f3ro jest potrzebno do upiecenia piernika &#8211; to juz klasycno odpowied\u017a na hyrne pytanie. Ale som tyz inkse rzecy, ft\u00f3re \u0142\u0105com wiatraki z piernikami. O cym bedzie mowa w nast\u0119pnyk punktak.<\/p>\n<p>2. Ma\u0142o ze piernik i wiatrak majom telo samo liter, to jesce majom telo samo samog\u0142osek i sp\u00f3\u0142g\u0142osek!<\/p>\n<p>3. I piernik, i wiatrak jest rzecownikiem rodzaju m\u0119skiego.<\/p>\n<p>4. I piernik, i wiatrak sk\u0142ado sie z atom\u00f3w.<\/p>\n<p>5. I piernik, i wiatrak jest dzie\u0142em ludzkik r\u0105k.<\/p>\n<p>6. I piernik, i wiatrak ryktuje sie z ro\u015blin: piernik ze zboza, wiatrak z drzewa.<\/p>\n<p>7. Wiatrak trudno ugry\u017a\u0107, piernik &#8211; kie polezy se pare dni bez przykrycia &#8211; tyz trudno ugry\u017a\u0107.<\/p>\n<p>8. Ale cho\u0107 trudno ugry\u017a\u0107 zar\u00f3wno wiatrak, jak i (casem) piernik, to jedno i drugie jest artyku\u0142em spozywcym (fto nie wierzy, ze wiatrak jest artyku\u0142em spozywcym, niek spyto kornik\u00f3w).<\/p>\n<p>9. Praca w wiatraku nie by\u0142a lekko &#8211; trza tam by\u0142o naprowde nie\u017ale zapiernica\u0107.<\/p>\n<p>10. Dzi\u0119ki walce z wiatrakami pon Don Kichot zdoby\u0142 piernika. W jaki spos\u00f3b? Ano w taki: w 1999 rocku, na Mi\u0119dzynarodowyk Toru\u0144skik Spotkaniak Teatr\u00f3w Lalek, przedstawienie <em>Don Kichot<\/em> zdoby\u0142o piknom nagrode, ft\u00f3ro nazywo sie&#8230; Z\u0141OTY PIERNIK.<\/p>\n<p>11. Kie kazecie posuka\u0107 Guglom dokument\u00f3w, we ft\u00f3ryk piernik wyst\u0119puje rozem z wiatrakiem, uwidzicie, ze takik dokument\u00f3w jest ponad 70 tysi\u0119cy!<\/p>\n<p>12. I piernik, i wiatrak majom swojom ulice: we Wroc\u0142awiu jest ulica Piernikowa, a w Poznaniu i Warsiawie &#8211; ulica Wiatraczna.<\/p>\n<p>13. Piernika mozno upiec w domowej kuchence, a teroz wiele domowyk kuchenek mo wiatracki (takie do ryktowania termoobiegu, ze ft\u00f3rego zre\u015btom jo radze nie korzysta\u0107 podcas piecenia piernika, ale to juz inkso rzec).<\/p>\n<p>14. Kie c\u0142ek siedzi w wiatraku, w\u0142a\u015bciwie nimo zodnyk przeciwskaza\u0144, coby zjod\u0142 se tam piernika.<\/p>\n<p>15. Zabytkowy wiatrak w Dziekanowicak mo 430 rok\u00f3w, wiatrak w Jerzmanowicak &#8211; oko\u0142o 300 rok\u00f3w, wiatrak w Tczewie &#8211; ponad 200 rok\u00f3w. O takik wiatrakak mozno pedzie\u0107, ze som storymi piernikami.<\/p>\n<p>16. Skoro Baba Jaga wyryktowa\u0142a chatke z piernika, to wiatrak pewnie tyz da\u0142oby sie z piernika wyryktowa\u0107.<\/p>\n<p>17. I wiatraki, i pierniki majom cosi wsp\u00f3lnego z krynceniem: wiatraki majom skrzyd\u0142a, ft\u00f3re sie kryncom, a hyrne toru\u0144skie pierniki ryktuje firma Kopernik, nazwano od nazwiska astronoma, co to odkry\u0142, ze Ziemia sie krynci.<\/p>\n<p>18. A ta piernikowo firma Kopernik mie\u015bci sie zaledwie dwa i p\u00f3\u0142 kilometra od toru\u0144skiego Parku Etnograficznego, we ft\u00f3rym mozno uwidzie\u0107 pikny wiatrak.<\/p>\n<p>19. Za\u015b s\u0142yn\u0105cy z piernik\u00f3w Toru\u0144 jest bli\u017aniacym miastem dlo Lejdy &#8211; miejsowo\u015bci po\u0142ozonej w Aneckowej Krainie Wiatrak\u00f3w.<\/p>\n<p>20. Pierniki momy barzo r\u00f3zne: som pierniki \u015bwi\u0105tecne, pierniki przek\u0142adane, ma\u0142e piernicki w formie ciastek i wiele inksyk. Wiatraki tyz momy barzo r\u00f3zne: ko\u017alaki, wiatraki holenderskie, wentylatory i tak dalej.<\/p>\n<p>21. Je\u015bli wierzy\u0107 fizykom, kieby piernik i wiatrak zrzuci\u0107 z wierchu, oba lecia\u0142yby z takim samym przy\u015bpieseniem &#8211; 9,81 metr\u00f3w na sekunde do kwadracicka.<\/p>\n<p>22. Mr\u00f3wka nie ud\u017awignie ani piernika, ani wiatraka.<\/p>\n<p>23. Z kolei wieloryb ud\u017awignie i piernik, i wiatrak.<\/p>\n<p>24. I piernik, i wiatrak bywajom polewane: piernik lukrem, a wiatrak dyscem.<\/p>\n<p>25. Ani piernik, ani wiatrak nigdy zaprosom wos na Smadnego Mnicha.<\/p>\n<p>Kielo jesce da\u0142oby sie nole\u017a\u0107 przyk\u0142ad\u00f3w piknej wi\u0119zi mi\u0119dzy piernikami a wiatrakami? Chyba duzo. Barzo duzo. Wystarcaj\u0105co duzo, coby pedzie\u0107, ze&#8230; niedaleko pada piernik od wiatraka. Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.1<\/strong> Do nasej budy przybyli nowi go\u015bcie: <strong>J\u0119drzejeckowo Bajecka<\/strong> i <strong>Goosiecka<\/strong>.\u00a0 No to powitojmy piknie! \ud83d\ude42 \ud83d\ude42<\/p>\n<p><strong>P.S.2.<\/strong> A nast\u0119pny wpis naj\u0142atwiej bedzie zrozumie\u0107 tym, co widzieli film <em>Notting Hill<\/em>. Je\u015bli fto\u015b nie widzio\u0142, a mo dost\u0119p do TVP1, bedzie m\u00f3g\u0142 dzisiok wiecorem w telewizorze se obejrze\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>1. W wiatraku ryktuje sie m\u0105ke, ft\u00f3ro jest potrzebno do upiecenia piernika &#8211; to juz klasycno odpowied\u017a na hyrne pytanie. Ale som tyz inkse rzecy, ft\u00f3re \u0142\u0105com wiatraki z piernikami. O cym bedzie mowa w nast\u0119pnyk punktak. 2. Ma\u0142o ze piernik i wiatrak majom telo samo liter, to jesce majom telo samo samog\u0142osek i sp\u00f3\u0142g\u0142osek! [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/148"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=148"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/148\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=148"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=148"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=148"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}