
{"id":154,"date":"2008-01-24T02:20:31","date_gmt":"2008-01-24T01:20:31","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=154"},"modified":"2008-01-24T02:23:22","modified_gmt":"2008-01-24T01:23:22","slug":"noga-pona-santa-anny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2008\/01\/24\/noga-pona-santa-anny\/","title":{"rendered":"Noga pona Santa Anny"},"content":{"rendered":"<p>Niedawno <strong>Alfredzicek<\/strong> niefc\u0105cy przybocy\u0142 mi o takiej jednej ciekawostce z zycia pona Santa Anny. O tej ciekawostce zre\u015btom godo\u0142ek kiesik z <strong>Ubukruleckiem<\/strong>, co to jaze z dalekiego Meksyku ku nasej budzie zagl\u0105do\u0142. Ale to by\u0142o juz ponad rok temu, poza tym by\u0107 moze nie kozdy wiedzio\u0142, o cym my dwaj godomy, wi\u0119c chyba najlepiej bedzie, kie dok\u0142adniej opowiem o sy\u0107kim od poc\u0105tku.<\/p>\n<p>No wi\u0119c dawno, dawno temu, za g\u00f3rami, za lasami i za wielkom wodom (dlo <strong>Alecki<\/strong>, <strong>Jarutecki<\/strong>, <strong>Orecki<\/strong>, <strong>Badzielecka<\/strong> i <strong>Janicka<\/strong> &#8211; tylko za g\u00f3rami i za lasami), w piknym Meksyku zy\u0142 se pon, co to w skr\u00f3cie nazywo\u0142 sie Antonio L\u00f3pez de Santa Anna, a w ca\u0142o\u015bci&#8230; Antonio de Padua Mar\u00eda Severino L\u00f3pez de Santa Anna y P\u00e9rez de Lebr\u00f3n. Nazwisko na 57 znak\u00f3w! Co\u015b piknego! Ale niek wos nie zmyli to, ze 5 spo\u015br\u00f3d tyk 57 znak\u00f3w uk\u0142ado sie w s\u0142owo: &#8222;Santa&#8221;. Bo \u015bwi\u0119tym to ten pon nie by\u0142. O, nie! By\u0142 to stra\u015bliwy dyktator i sakramencki okrutnik. Cho\u0107 poc\u0105tkowo mog\u0142o sie wydawa\u0107, ze to pikny obro\u0144ca \u015blebody i pogromca tyran\u00f3w. Ale kie do w\u0142adzy dose\u0142, to se wymy\u015bli\u0142, coby dyktatorem zosta\u0107, no i zosto\u0142. A poza tym, ze by\u0142 dyktatorem, to ci\u0105gle z kim\u015b wojowo\u0142: a to z Hispanami, a to z Hamerykanami, a to ze swoimi rodakami. Wojowo\u0142 tyz z Francuzami, jako ze w 1838 rocku zafcia\u0142o im sie zaatakowa\u0107 Meksyk. No i przep\u0142yn\u0119li ci Francuzi Atlantyk, przep\u0142yn\u0119li Meksyka\u0144skom Zatoke, dotarli do piknego miasta portowego Vera Cruz i nie pytaj\u0105c Meksykan\u00f3w o zdanie, zaj\u0119li to miasto i rozpanosyli sie w nim stra\u015bnie.* Kie pon Santa Anna o tym us\u0142yso\u0142, sakramencko sie zdenerwowo\u0142. Trza mu zre\u015btom przyzna\u0107, ze mio\u0142 do tego prawo. Jaki on by\u0142 ancykryst, taki by\u0142, ale z powodu obcej inwazji mio\u0142 prawo sie zdenerwowa\u0107. No i zaroz do tego Vera Cruz pogno\u0142, coby Francuz\u00f3w stamt\u0105d przegoni\u0107. I przegoni\u0142! Ale w wyniku stra\u015bliwej bitwy straci\u0142 bidok lewom noge. C\u00f3z, w dziejak \u015bwiata w r\u00f3znyk bitwak wiele r\u0105k i n\u00f3g zosta\u0142o straconyk. Ale ta noga, noga meksyka\u0144skiego przyw\u00f3dcy nie zosta\u0142a porzucono kasi na polu bitwy, nie zakopano jej w zodnej zbiorowej mogile, nie wrzucono do w\u00f3d Zatoki Meksyka\u0144skiej, coby pierwsy lepsy rekin mio\u0142 przed obiadem jakomsi przystawke. Nic z tyk rzecy! Pon Santa Anna wyprawi\u0142 swej bidnej ko\u0144cynie urocysty pogrzeb. Z wojskowymi honorami jom pochowo\u0142! Ucci\u0142 jom jako najdzielniejsego \u017co\u0142nirza! A fto w Meksyku mio\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci, cy to by\u0142 najdzielniejsy \u017co\u0142nirz, temu lepiej by\u0142o zachowa\u0107 te w\u0105tpliwo\u015bci dlo siebie. Na m\u00f3j dusiu! Cy kozdy dyktator tak by swojom noge uhonorowo\u0142, kieby jom straci\u0142? Cy pon Mussolini kazo\u0142by okrzci\u0107 ft\u00f3ry\u015b ze storyk w\u0142oskik uniwersytet\u00f3w imieniem swojej nogi? Cy kanclerz Trzeciej Rzesy wyg\u0142osi\u0142by porywaj\u0105ce przem\u00f3wienie o wielkiej stracie, jakom poni\u00f3s\u0142 nar\u00f3d nadludzi z powodu nogi, a racej nadnogi F\u00fchrera? Cy Josif Wissarionowicz D\u017cugaszwili odznacy\u0142by po\u015bmiertnie swojom dolnom ko\u0144cyne jako bohatera Zwi\u0105zku Radzieckiego, a dzieci w sy\u0107kik krajak demokracji ludowej musia\u0142yby sie ucy\u0107 wiersyk\u00f3w na ce\u015b\u0107 niez\u0142omnej nogi towarzysa Stalina? Tego juz sie nigdy nie dowiemy. I dobrze!<\/p>\n<p>Co do pona Santa Anny za\u015b &#8211; cho\u0107 hyr swojej nodze piknie on zapewni\u0142, to z hyrem dlo re\u015bty jego osoby pos\u0142o mu juz gorzej. On pewnie marzy\u0142, coby zosta\u0107 najs\u0142ynniejsym Meksykaninem. Ale nie zosto\u0142. Nie wiem, jak w samym Meksyku, ale w \u015bwiecie s\u0142ynniejsymi Meksykanami stali sie pon Juarez, pon Pancho Villa, poni Frida, pon Fuentes, poni Salma Hayek, no i kuzyn nasej <strong>Mysecki<\/strong> &#8211; Speedy Gonzales. Moze wi\u0119c by\u0107 tak, ze za sto, za dwie\u015bcie abo za trzysta rok\u00f3w ludzko\u015b\u0107 nadal bedzie bocy\u0142a o nodze pona Santa Anny, ale kim by\u0142 sam Santa Anna &#8211; tego juz nifto bocy\u0107 nie bedzie.<\/p>\n<p>W tym miejscu w\u0142a\u015bciwie m\u00f3g\u0142byk zako\u0144cy\u0107 dzisiejsy wpis swoim tradycyjnym hauem. Ale chyba powinienek jesce wyja\u015bni\u0107, jak to sie sta\u0142o, ze <strong>Alfredzicek<\/strong> o tej nodze pona Santa Anny mi przybocy\u0142. Ano tak to sie sta\u0142o, ze w jednym swym komentorzu do\u0142 on linka do piosnki <em>The Girl I Left Behind Me<\/em> (muzycka w tym linku by\u0142a jakosi inkso od tej, ft\u00f3rom zno\u0142ek wce\u015bniej, ale mniejso z tym). Znocie te piosnke? W XIX-wiecnej Hameryce znali jom chyba sy\u0107ka. A i dzisiok zdoje sie, ze hameryka\u0144skie orkiestry wojskowe barzo ch\u0119tnie jom wygrywajom. A co ta piosnka mo do nogi pona Santa Anny? Coby to wyja\u015bni\u0107, historie tego meksyka\u0144skiego dyktatora muse jesce kapecke poci\u0105gn\u0105\u0107. No wi\u0119c pon Santa Anna na miejsce utraconej nogi wyryktowo\u0142 se nowom, ocywi\u015bcie \u015btucnom. Ale kie w 1846 rocku wybuch\u0142a wojna ze Stanami Zjednoconymi, straci\u0142 on swom noznom proteze na rzec wroga. Mozno pedzie\u0107, ze Hamerykanie wzi\u0119li \u015btucnom noge Santa Anny do niewoli. No i wte jakisi dowcipni\u015b wpod\u0142 na pomys\u0142, coby sparodiowa\u0107 <em>The Girl I Left Behind Me<\/em> (Dziewcyna, ft\u00f3rom zostawi\u0142ek) i wyryktowo\u0142 piosnke <em>The Leg I Left Behind Me<\/em> (Noga, ft\u00f3rom zostawi\u0142ek). Tak wi\u0119c je\u015bli fto\u015b fce se zanuci\u0107 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=5YA9BAcrybg\">te melodyjke<\/a>, to moze nuci\u0107 jom do <a href=\"http:\/\/www.contemplator.com\/england\/girl.html\">takik s\u0142\u00f3w<\/a>\u00a0abo do <a href=\"http:\/\/www.contemplator.com\/england\/girl2.html\">takik<\/a>. Ale moze tyz do <a href=\"http:\/\/www.songlyrics.com\/song-lyrics\/Unknown\/Miscellaneous\/Leg_I_Left_Behind\/86542.html\">takik<\/a>. Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.<\/strong> A ostatnio ku nasej budzie przybyli <strong>Anecka Zetecka<\/strong> i <strong>Bobicek<\/strong>. Powita\u0107 piknie! \ud83d\ude42<\/p>\n<p>* Uwaga! Nie myli\u0107 z \u0142esternem <em>Vera Cruz<\/em> z ponem Garym Kuperem i ponem Bartem Lankastrem. Ten \u0142estern tyz by\u0142 o francuskiej inwazji na Meksyk, ale to by\u0142a inkso inwazja, p\u00f3\u017aniejso.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niedawno Alfredzicek niefc\u0105cy przybocy\u0142 mi o takiej jednej ciekawostce z zycia pona Santa Anny. O tej ciekawostce zre\u015btom godo\u0142ek kiesik z Ubukruleckiem, co to jaze z dalekiego Meksyku ku nasej budzie zagl\u0105do\u0142. Ale to by\u0142o juz ponad rok temu, poza tym by\u0107 moze nie kozdy wiedzio\u0142, o cym my dwaj godomy, wi\u0119c chyba najlepiej bedzie, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/154"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=154"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/154\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=154"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=154"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=154"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}