
{"id":1546,"date":"2013-02-22T01:00:29","date_gmt":"2013-02-22T00:00:29","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=1546"},"modified":"2013-03-04T14:08:09","modified_gmt":"2013-03-04T13:08:09","slug":"nie-tylko-wierny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2013\/02\/22\/nie-tylko-wierny\/","title":{"rendered":"Nie tylko wierny"},"content":{"rendered":"<p>Heeej! Pikny by\u0142 ten film &#8222;M\u00f3j przyjaciel Hachiko&#8221;. Sakramencko pikny! A jesce do niedowna nic o nim nie wiedzio\u0142ek. I nie wiedzio\u0142byk dalej, kieby nie komentorz Emilecki z 8 lutego, godziny 19:51. W komentorzu tym Emilecka pedzia\u0142a tak: <em>Jutro o godz. 16 w TV4 b\u0119dzie pi\u0119kny film do rodzinnego ogl\u0105dania.<\/em> [&#8230;] <em>Jest to opowie\u015b\u0107 o psiej wierno\u015bci oparta na prawdziwej historii. Je\u017celi kto\u015b b\u0119dzie mia\u0142 okazj\u0119, to zach\u0119cam do obejrzenia. Owczarku spr\u00f3buj zakra\u015b\u0107 si\u0119 przed telewizor, my\u015bl\u0119, \u017ce warto.<!--more--><\/em><\/p>\n<p>No to sie zakrod\u0142ek. I faktycnie &#8211; warto by\u0142o. Haj.<\/p>\n<p>A jak w og\u00f3le wygl\u0105da\u0142a to prowdziwo historia, o ft\u00f3rej Emilecka zbocy\u0142a? Postanowi\u0142ek to sprawdzi\u0107. No i dowiedzio\u0142ek sie, ze w 1923 rocku, w dalekiej Japoni, przyse\u0142 na \u015bwiat pikny sceniak rasy akita. Malcowi dano na imie Hachiko.* Po paru miesi\u0105cak jego w\u0142a\u015bcicielem zosto\u0142 profesor Hidesaburo Ueno z Wydzia\u0142u Rolnictwa Uniwersytetu Tokijskiego. Na m\u00f3j dusiu! Piesek od rozu piknie sie do tego profesora przywi\u0105zo\u0142. A profesor do pieska. Obaj najch\u0119tniej w og\u00f3le by sie ze sobom nie rozstawali. Ale c\u00f3z &#8211; kasi trza by\u0142o pracowa\u0107, coby by\u0142o z cego zy\u0107. Dlotego rozstania by\u0142y niestety koniecne. Haj. Profesor codziennie wychodzi\u0142 z domu i se\u0142 na piknom tokijskom stacje Shibuya. Tamok wsiado\u0142 w poci\u0105g i jecho\u0142 do pracy na uniwersytecie. A Hachiko&#8230; piknie naucy\u0142 sie odprowadza\u0107 swego pona do samiu\u0107kiej stacji. Potem za\u015b przychodzi\u0142 tamok znowu i ceko\u0142 na jego powr\u00f3t. Kie ten powr\u00f3t nast\u0119powo\u0142, to &#8211; na m\u00f3j dusicku! &#8211; jako wielko rado\u015b\u0107 by\u0142a! I jako pikno witacka! Witali sie i witali! Potem za\u015b sli rozem do domu, coby tamok ciesy\u0107 sie sobom nawzajem. Jaz do nast\u0119pnego ranka, kie zn\u00f3w trza by\u0142o i\u015b\u0107 na stacje i zn\u00f3w sie na pewien cas rozsta\u0107.<\/p>\n<p>Mija\u0142y miesi\u0105ce, nadese\u0142 rocek 1925, a potem miesi\u0105c maj. Pikny miesi\u0105c, mog\u0142oby sie zdawa\u0107. Ba w\u0142a\u015bnie w tym miesi\u0105cu sta\u0142o sie niescyn\u015bcie &#8211; profesor Ueno, b\u0119d\u0105c akurat w pracy, dozno\u0142 udaru m\u00f3zgu. Upod\u0142 nagle na ziem i&#8230; po kwilecce juz nie zy\u0142. A bidny Hachiko&#8230; ceko\u0142 jak zwykle na stacji Shibuya. Nast\u0119pnego dnia tyz ceko\u0142&#8230; I jesce nast\u0119pnego&#8230; I jesce&#8230;<\/p>\n<p>Cy kiesik przesto\u0142 ceka\u0107? Na m\u00f3j dusiu! Nie przesto\u0142! Pokiela zy\u0142 &#8211; to nie przesto\u0142. Roki mija\u0142y, m\u0142ody Hachiko sto\u0142 sie doros\u0142ym psem, a potem psem-staruskiem, ba niezmordowanie dzie\u0144 w dzie\u0144 przychodzi\u0142 w to samo miejsce i wygl\u0105do\u0142 tak, jakby ca\u0142y cas mio\u0142 nadzieje, ze moze wre\u015bcie pon Ueno zn\u00f3w wysiednie z jakiegosi poci\u0105gu? Cy pogoda by\u0142a pikno cy paskudno, cy by\u0142o ciep\u0142o cy mro\u017ano &#8211; wierny \u015btyronozny przyjaciel profesora przychodzi\u0142 i ceko\u0142.<\/p>\n<p>Ino&#8230; cy on naprowde licy\u0142 na to, ze pewnego dnia pon Ueno zn\u00f3w sie zjawi? Nawet wte, kie min\u0119\u0142o juz barzo wiele rok\u00f3w? Powiem wom, ze nie za barzo fcia\u0142o mi sie w to wierzy\u0107. Przecie psy nie som g\u0142upie. Cho\u0107 wy ludzie cynsto my\u015blicie, ze som.<\/p>\n<p>Jaze noloz\u0142ek <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=JNsukeNKpsY\"> pikne oryginalne nagranie Hachikowego g\u0142osu<\/a>. Wys\u0142ucho\u0142ek i&#8230; sy\u0107ko od rozu piknie sie wyja\u015bni\u0142o. Juz t\u0142umace wom na j\u0119zyk ludzki, co on tamok pedzio\u0142:<\/p>\n<p><em>Heeej! Ludzie my\u015blom, ze jo nie wiem, ze m\u00f3j ostomi\u0142y pon Ueno juz nigdy zodnym poci\u0105giem tutok nie przyjedzie. Ale jo przecie barzo dobrze to wiem! Wiedzio\u0142ek od poc\u0105tku! Kie tego stra\u015bliwego dnia, 21 maja 1925 rocku, zegno\u0142ek sie w tym miejscu z moim ponem &#8211; by\u0142o dlo mnie jasne, ze widze go po roz ostatni. Jego zdrowie pachnia\u0142o tak barzo \u017ale, ze nie mio\u0142ek zodnyk z\u0142udze\u0144&#8230; Na m\u00f3j dusiu! Co jo wte przezywo\u0142ek! Mio\u0142ek ochote zasy\u0107 sie kasi w zaboconym przez sy\u0107kik zak\u0105tku Tokio i tamok, turbuj\u0105c sie wielkom stra\u015bliwom t\u0119sknicom, tkwi\u0107 przez ca\u0142om re\u015bte mego zywobycia. Mio\u0142ek wielkom ochote tak w\u0142a\u015bnie zrobi\u0107. Bajako. Ino cy m\u00f3j profesor by tego fcio\u0142? M\u00f3j najwi\u0119ksy przyjaciel? O, nie! Na pewno nie! On fcio\u0142by, coby by\u0142 ze mnie jesce jakisi pikny pozytek. No to postanowi\u0142ek, ze bedzie. Postanowi\u0142ek codziennie chodzi\u0107 na stacje Shibuya i zachowywa\u0107 sie tak, jakbyk furt piknie licy\u0142 na powr\u00f3t mojego pona. Wiedzio\u0142ek, ze kie ludzie to uwidzom, to wyryktuje sie w nik pikne wsp\u00f3\u0142cucie. A kie w ludziak ryktuje sie wsp\u00f3\u0142cucie &#8211; to od rozu stajom sie lepsi i \u015blachetniejsi. Haj.<\/em><\/p>\n<p>I jak? Osi\u0105gn\u0105\u0142 Hachiko sw\u00f3j cel? Piknie osi\u0105gn\u0105\u0142! Najpierw zainteresowo\u0142 sie nim jeden ze student\u00f3w pona Ueno. Zac\u0105\u0142 pisa\u0107 artyku\u0142y, dzi\u0119ki ft\u00f3rym hyr o tym psie rozese\u0142 sie po ca\u0142ej Japonii. Ludzie zac\u0119li odwiedza\u0107 Hachiko, troscy\u0107 sie o niego i go dokarmia\u0107. Doro\u015bli zac\u0119li przedstawia\u0107 go dzieciom jako pikny wz\u00f3r prowdziwej przyja\u017ani. I nie ino wte, ale podobno dzisiok tyz, kozde japo\u0144skie dziecko piknie wie, fto to by\u0142 Hachiko.<\/p>\n<p>Siumny akita jesce za zycia doceko\u0142 sie pomnika. Pomnik stan\u0105\u0142 ocywi\u015bcie przed stacjom Shibuya. A Hachiko by\u0142 piknie obecny przy jego ods\u0142oni\u0119ciu. Podcas drugiej wojny Hachikowy pos\u0105g przetopiono na potrzeby armii. G\u0142upi pomys\u0142 krucafuks! Ale kie ino wojna sie sko\u0144cy\u0142a &#8211; zaroz powsto\u0142 nowy pomnik. I jaz do dzisiok tokijskie nastolatki umawiajom sie przy nim na spotkania. Bo jakiez inkse miejsce do spotka\u0144 przyjaci\u00f3\u0142 cy zakochanyk moze by\u0107 lepse niz pod figurom tego, fto jest tak piknym przyk\u0142adem wierno\u015bci?<\/p>\n<p>Z kolei wyj\u015bcie ze stacji ko\u0142o tego pomnika nazwano Hachiko-guchi, cyli Wyj\u015bciem imienia Hachiko. Tamok tyz co roku, 8 kwietnia, ryktowano jest urocysto\u015b\u0107 dlo uccenienia pami\u0119ci niezwyk\u0142ego psa. I podobno za kozdym rozem w urocysto\u015bci tej bierom udzia\u0142 setki ludzi. Haj.<\/p>\n<p>W rocku 1987 nakryncono w Japonii film &#8222;Hachiko Monogatari&#8221;, cyli: &#8222;Opowie\u015b\u0107 o Hachiko&#8221;. Jego kawa\u0142ecki mozecie uwidzie\u0107 w <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=P3s11acb7Z8\">tym oto teledysku<\/a>.<\/p>\n<p>A dwano\u015bcie rok\u00f3w p\u00f3\u017aniej powsto\u0142 hollywoodzki remake tego filmu &#8211; i to w\u0142a\u015bnie o nim Emilecka w swoim komentorzu gwarzy\u0142a. Tak przy okazji &#8211; muzycke tamok skomponowo\u0142 nas pon Jan Kaczmarek.<\/p>\n<p>Sporo w tym remake&#8217;u przeinacono: miejsce akcji przeniesiono do Hameryki, a cas &#8211; na prze\u0142om XX i XXI wieku. Zamiast japo\u0144skiego profesora Ueno jest tamok hameryka\u0144ski profesor Parker Wilson, grany przez pona Richarda Gere. Ba na koniec filmu, w napisak, ucciwie przyznajom, kie i kany zy\u0142 prowdziwy Hachiko.<\/p>\n<p>I tak oto, ostomili, ten siumny pies swojom historiom furt piknie wzruso kolejne pokolenia i furt powoduje u r\u00f3znyk ludzi \u015blachetne odruchy. A skoro tak &#8211; to znacy, ze kieby nie ceko\u0142 on d\u0142ugie roki na kogosi, fto juz nie zy\u0142, to dobra na tym \u015bwiecie naryktowa\u0142oby sie kapecke mniej. Tak wi\u0119c, ostomili, Hachiko wiedzio\u0142, co robi. Wiedzio\u0142 to barzo dobrze! I to jest pikny dow\u00f3d na to, ze by\u0142 on prowdziwie m\u0105drym psem. Nie ino wiernym, ale tyz piknie m\u0105drym. Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.1.<\/strong> Kapecke z op\u00f3\u017anieniem niestety&#8230; ale trza piknie zbocy\u0107, ze miniony cwortek to by\u0142 kolejny pikny dzie\u0144 w budowym kalendorzu. Bo to dzie\u0144 <strong>Jagusickowyk<\/strong> urodzin. A wi\u0119c zdrowie <strong>Jagusicki<\/strong>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><strong>P.S.2<\/strong> I momy nowego go\u015bcia w Owcark\u00f3wce &#8211; <strong>Wiecno\u015bciecke<\/strong>. Powitojmy wi\u0119c jom barzo piknie i piknie ugo\u015b\u0107my ja\u0142owcowom i Smadnym! Haj \ud83d\ude00<\/p>\n<p>* Kasi w internecie wycyto\u0142ek, ze jego imie by\u0142o Hachi, co po japo\u0144sku znacy osiem. Podobno w Japonii ta licba to symbol scyn\u015bcia. Natomiast &#8222;ko&#8221; &#8211; to pikny honorowy tytu\u0142, ft\u00f3ry dodano temu psu do imienia juz po jego \u015bmierzci. Moze to i prowda? Ale tak cy siak &#8211; najwozniejse jest, co robi\u0142, a nie jak sie dok\u0142adnie nazywo\u0142. Haj.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Heeej! Pikny by\u0142 ten film &#8222;M\u00f3j przyjaciel Hachiko&#8221;. Sakramencko pikny! A jesce do niedowna nic o nim nie wiedzio\u0142ek. I nie wiedzio\u0142byk dalej, kieby nie komentorz Emilecki z 8 lutego, godziny 19:51. W komentorzu tym Emilecka pedzia\u0142a tak: Jutro o godz. 16 w TV4 b\u0119dzie pi\u0119kny film do rodzinnego ogl\u0105dania. [&#8230;] Jest to opowie\u015b\u0107 o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1546"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1546"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1546\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1575,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1546\/revisions\/1575"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1546"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1546"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1546"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}