
{"id":1743,"date":"2013-07-04T02:01:56","date_gmt":"2013-07-04T00:01:56","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=1743"},"modified":"2013-07-07T15:26:53","modified_gmt":"2013-07-07T13:26:53","slug":"i-niek-jesce-ftosi-sprobuje-smiac-sie-z-blondynek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2013\/07\/04\/i-niek-jesce-ftosi-sprobuje-smiac-sie-z-blondynek\/","title":{"rendered":"I niek jesce ftosi spr\u00f3buje \u015bmia\u0107 sie z blondynek"},"content":{"rendered":"<p><i>Dzi\u0119ki temu, ze jedno polsko blondynka by\u0142a piknie siumno &#8211; duzo pikniej niz jakokolwiek inkso poni w dziejak \u015bwiata &#8211; podj\u0119to wre\u015bcie pierwse pr\u00f3by walki z chorobom, ft\u00f3rej sy\u0107ka bojom sie najbardziej.<\/i>*<\/p>\n<p>Kany to wycyto\u0142ek? Ano w &#8222;Saturday Evening Post&#8221; z barzo downa, bo z 1937 rocku. Kartke z tego casopisma wiater przynies\u0142 na mojom hole. Bo na te hole pod Turbaczem to wiater furt barzo r\u00f3zne rzecy przynosi. Bajako.<\/p>\n<p>O jakiej chorobie by\u0142a mowa w tym pi\u015bmie? O raku. Ale mojom uwage zwr\u00f3ci\u0142 tutok nie ten rak, ino s\u0142owa o <b>polskiej blondynce<\/b>. Wiecie, o kim mowa? O poni Marii Curie-Sk\u0142odowskiej. Haj. Sam tekst za\u015b zos to\u0142 napisany przez jej c\u00f3rke &#8211; poniom Eve Curie.<\/p>\n<p>Krucafuks! Nie roz juz godo\u0142ek w Owcark\u00f3wce o tym, ze naso hyrno noblistka to pikny dow\u00f3d, jak barzo myli sie ten, fto godo, ze blondynki som niem\u0105dre. A sk\u0105d wiedzio\u0142ek, ze poni Curie mia\u0142a jasne w\u0142osy? Ano z fotografii. W internecie pe\u0142no jest fotek tej poni. Wprowdzie na wi\u0119kso\u015bci z nik hyrno ucono jest juz w dosy\u0107 zaawansowanym wieku, kie kolor ludzkik w\u0142os\u00f3w stoje sie coroz bardziej podobny do koloru kud\u0142\u00f3w owcarka podhala\u0144skiego. Ba bez trudu nojdziecie tyz zdj\u0119cia z cas\u00f3w, kie by\u0142a ona m\u0142odso. Wystarcy ino kapecke pogugla\u0107. Jest ino jeden k\u0142opot &#8211; wiadomo, jakiej jako\u015bci som fotografie sprzed stu rok\u00f3w. Racej nienajlepsej. W dodatku na og\u00f3\u0142 corno-bio\u0142e. Wi\u0119c cho\u0107 na tyk starodownyk fotkak kolor w\u0142os\u00f3w poni Curie-Sk\u0142odowskiej wygl\u0105do racej na blond, to ftosi m\u00f3g\u0142by sie przycepi\u0107, ze przecie w sumie na podstawie takik zdj\u0119\u0107 wcale nie tak \u0142atwo ustali\u0107, co by\u0142o ciemnie, a co jasne. I kieby ftosi mnie spyto\u0142: &#8222;Mos, owcarku, sto procent\u00f3w pewno\u015bci, ze na tyk zdj\u0119ciak wida\u0107, ze ta poni to blondynka?&#8221;, to musio\u0142byk przyzna\u0107, ze nie.<\/p>\n<p>No to kany mog\u0142ek nole\u017a\u0107 niezbity dow\u00f3d w tej sprawie? Gugle tym rozem niewiele mi pomog\u0142y. Poza \u015brednio wiarygodnymi wypowiedziami na paru forumak nie noloz\u0142ek na ten temat nic.<\/p>\n<p>Jaze&#8230; niespodziewanie pom\u00f3g\u0142 mi duj\u0105cy wok\u00f3\u0142 Turbacza wiater. Przynies\u0142 mi ten kawa\u0142ecek gazety z tekstem poni Eve Curie &#8211; i tak w\u0142a\u015bnie zdoby\u0142ek dow\u00f3d tak niezbity, ze bardziej niezbity juz by\u0107 nie m\u00f3g\u0142. Bo przecie fto jak fto, ale poni Eve z pewno\u015bciom wiedzia\u0142a, cy jej rodzono matka by\u0142a blondynkom cy nie. A skoro juz wiemy, ze by\u0142a &#8211; niekze przyboce za Wikipediom co ta blondynka mi\u0119dzy inksymi osi\u0105gn\u0119\u0142a:<\/p>\n<p><i>Maria Sk\u0142odowska-Curie by\u0142a pierwsz\u0105 kobiet\u0105 laureatk\u0105 Nagrody Nobla z fizyki, pierwsz\u0105 z chemii, pierwsz\u0105 i jedyn\u0105 wyr\u00f3\u017cnion\u0105 w dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych dyscyplinach naukowych.<\/i><\/p>\n<p><i>Maria Sk\u0142odowska-Curie jako jedna z pierwszych kobiet zrobi\u0142a prawo jazdy i zdoby\u0142a Rysy, by\u0142a jedn\u0105 z pierwszych studentek na Sorbonie i pierwsz\u0105 kobiet\u0105 profesorem tej uczelni.<\/i><\/p>\n<p><i>Podczas obrony dysertacji doktorskiej by\u0142a zdecydowanie wi\u0119kszym specjalist\u0105 z zakresu promieniotw\u00f3rczo\u015bci ni\u017c egzaminuj\u0105cy j\u0105 profesorowie.<\/i><\/p>\n<p><i>Do 1933 roku by\u0142a jedyn\u0105 kobiet\u0105 uczestnicz\u0105c\u0105 w Konferencji Solvay (w 1933 roku do\u0142\u0105czy\u0142y do niej Irene Joliot-Curie i austriacka fizyczka Lise Meitner).<\/i><\/p>\n<p>I co? Cy jesce ftosi mo ochote \u015bmia\u0107 sie z poziomu inteligencji blondynek? Fto jest sakramencko wybitnym uconym, fto zdoby\u0142 co najmniej dwie nagrody Nobla &#8211; prose piknie, niek sie \u015bmieje. Ba fto nie zdoby\u0142 telu Nobli co ta blondynka z Sorbony, a bedzie sie \u015bmio\u0142, ze blondynki som g\u0142upie, ten&#8230;no c\u00f3z&#8230; bedzie wygl\u0105do\u0142 jak pch\u0142a \u015bmiej\u0105co sie z nied\u017awiedzia, ze jest mikrusem. Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.<\/b> I przybocowuje piknie, ze w najblizsy poniedzia\u0142ek imieniny <b>Babecki<\/b> momy. Zdrowie <b>Babecki<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p>* E. Curie, <i>Marie Curie, My Mother: the Flight for Fame<\/i>, &#8222;Saturday Evening Post&#8221; z 9 X 1937 r., vol. 210, issue 15, s. 29.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u0119ki temu, ze jedno polsko blondynka by\u0142a piknie siumno &#8211; duzo pikniej niz jakokolwiek inkso poni w dziejak \u015bwiata &#8211; podj\u0119to wre\u015bcie pierwse pr\u00f3by walki z chorobom, ft\u00f3rej sy\u0107ka bojom sie najbardziej.* Kany to wycyto\u0142ek? Ano w &#8222;Saturday Evening Post&#8221; z barzo downa, bo z 1937 rocku. Kartke z tego casopisma wiater przynies\u0142 na mojom [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1743"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1743"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1743\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1752,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1743\/revisions\/1752"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1743"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1743"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1743"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}