
{"id":182,"date":"2008-05-28T00:56:19","date_gmt":"2008-05-27T22:56:19","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=182"},"modified":"2008-05-28T13:07:04","modified_gmt":"2008-05-28T11:07:04","slug":"schronisko-z-windom","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2008\/05\/28\/schronisko-z-windom\/","title":{"rendered":"Schronisko z windom"},"content":{"rendered":"<p>Ft\u00f3re schronisko w nasyk g\u00f3rak jest najpikniejse? Tego pedzie\u0107 nie umiem. Wiem za to, we ft\u00f3rym najpikniej podajom posi\u0142ki &#8211; na Magurze Ma\u0142astowskiej w Beskidzie Niskim. By\u0142ek tamok i widzio\u0142ek na w\u0142asne owcarkowe ocy. Wy, ludzie, pewnie nigdy by\u015bcie mi nie pozwolili na dok\u0142adne spenetrowanie tego schroniska. Na scyn\u015bcie, kie dos\u0142ek tamok wiele rok\u00f3w temu, do \u015brodka wpu\u015bci\u0142 mnie pewien nieduzy, ale barzo sympatycny <a href=\"http:\/\/alicja.homelinux.com\/news\/Galeria_Budy\/Owcarek\/Beskid_Niski\/Wbrew%20pozorom%20ten%20umorusany%20w%20sniegu%20stwor%20to%20nie%20yeti,%20tylko%20schroniskowy%20pies%20Murzyn%20(to%20wlasnie%20on%20oprowadzil%20owczarka%20po%20malastowskim%20schronisku).jpg\">miejscowy pies<\/a>. I dzi\u0119ki niemu sy\u0107ko mog\u0142ek se piknie poogl\u0105da\u0107.<\/p>\n<p>Je\u015bli wy tyz fcecie tamok trafi\u0107, to naj\u0142atwiej chyba wom bedzie pojecha\u0107 najpierw do Gorlic. Z Gorlic musicie autem abo autobusem dosta\u0107 sie na Prze\u0142\u0119c Ma\u0142astowskom. A potem z prze\u0142\u0119cy idziecie se niebieskim \u015blakiem. \u015alak jest \u0142atwy. Nawet ci, co nie som w chodzeniu po g\u00f3rak wprawieni, dojdom w nieca\u0142e p\u00f3\u0142 godzinki. No chyba ze zimom przez sakramencki \u015bnieg trza sie przedziera\u0107, to wte w\u0119dr\u00f3wka moze potrwa\u0107 kapecke d\u0142uzej.<\/p>\n<p>No i dochodzicie do schroniska. G\u0142odni jeste\u015bcie, bo wprowdzie od prze\u0142\u0119cy przebyli\u015bcie nied\u0142ugom droge, ale jednak spacer po zielonym beskidzkim lesie piknie zaostrzy\u0142 was apetyt. Od rozu wi\u0119c wchodzicie do jadalni. I &#8211; je\u015bli jeste\u015bcie tutok po roz pierwsy &#8211; ogarnio wos zdziwienie. Som sto\u0142y i krzes\u0142a&#8230; Ale ka jest bufet? Ka lada, za ft\u00f3rom sto\u0142by fto\u015b z obs\u0142ugi? Abo przynajmniej okienko, przez ft\u00f3re posi\u0142ki by wydawano? Cy to na pewno jest jadalnia? Wase zdziwienie stoje sie jesce wi\u0119kse, kie nagle &#8211; tak jakby spod ziemi &#8211; dolatuje ku wasym usom pytanie:<br \/>\n&#8211; Dzie\u0144 dobry. Czy co\u015b poda\u0107?<\/p>\n<p>Krucafuks! Sk\u0105d ten g\u0142os? Duch niewidzialny cy jak? Bo je\u015bli duch, to moze lepiej wartko st\u0105d ucieka\u0107? Ale zaroz zauwazocie, ze pod jednom \u015bcianom jest takie cosi jakby balustrada, nad ft\u00f3rom wisi niewielko skrzynka z dwiema przegr\u00f3dkami. Co to takiego? Ha! To jest, moi ostomili, cyn\u015b\u0107 piknej schroniskowej windy. Jak ona wygl\u0105do w ca\u0142o\u015bci, to jo wom moze najlepiej na rysunku pokaze (cho\u0107 przybocuje, ze jo te winde widzio\u0142ek wiele rok\u00f3w temu, wi\u0119c pewne sceg\u00f3\u0142y moge \u017ale bocy\u0107; je\u015bli fto\u015b bocy lepiej, piknie pytom, coby zg\u0142osi\u0142 swe uwagi).<\/p>\n<p><center><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" border=\"0\" width=\"403\" src=\"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/Magura.jpg\" height=\"559\" \/><\/center><br \/>\n\u015anur, co to go na rysunku widzicie, tworzy p\u0119tle rozci\u0105gni\u0119tom mi\u0119dzy k\u00f3\u0142kami g\u00f3rnymi w jadalni a dolnymi w piwnicy. Mozno ten \u015bnur ci\u0105gn\u0105\u0107 w jednom abo drugom strone &#8211; i wte jedno skrzynka przesuwo sie ku wierchowi, a drugo ku do\u0142owi. W tym ca\u0142ym ustrojstwie chyba jest jesce jakisi hamulec, coby turysta-dowcipni\u015b nie m\u00f3g\u0142 sie tom windom bawi\u0107. Tak mi sie wydoje. Ale dok\u0142adnie juz nie boce, wi\u0119c tego sceg\u00f3\u0142u nie narysowo\u0142ek.Cy teroz juz wiecie, sk\u0105d ten tajemnicy g\u0142os dochodzi\u0142? Z piwnicy! A wy\u015bcie przez otocony balustradom otw\u00f3r w pod\u0142odze go us\u0142yseli. Wo\u0142aj\u0105cym nie by\u0142 zoden duch, ino nojduj\u0105cy sie w piwnicy pod pod\u0142ogom pracownik schroniska. No to teroz, uspokojeni, ze zodne moce niecyste sie tutok nie pa\u0142\u0119tajom, podchodzicie do balustrady i wo\u0142ocie:<br \/>\n&#8211; Jajecznic\u0119 i herbat\u0119 poprosz\u0119!<br \/>\n&#8211; Prosz\u0119 bardzo. Zaraz podam &#8211; s\u0142ysycie z do\u0142u odpowied\u017a.Pracownik schroniska wartko ryktuje jaje\u015bnicke i herbatke. Potem wstawio to sy\u0107ko do skrzynki numer 1, poci\u0105go za \u015bnur i &#8211; winda idzie w ruch. Widzicie, jak skrzynka numer 2 powoli sie obnizo i po kwili zniko za \u015bciankami balustrady. Ale zaroz wynurzo sie do wierchu skrzynka numer 1 z gor\u0105com herbatkom i pachn\u0105com jaje\u015bnickom. A do tego piecywko, niekoniecnie \u015bwieze, ale w schroniskowo-beskidzkik okolicno\u015bciak i tak bedzie wom smakowa\u0142o pikniej niz chrupi\u0105cy chlebek prosto z piekarni. Bierecie to sy\u0107ko ze skrzynki i przenosicie se na st\u00f3\u0142.- Jajecznica &#8211; 4 z\u0142ote. Herbata &#8211; 3 z\u0142ote. Razem 7 z\u0142otych &#8211; pado z piwnicy pracownik schroniska.Niestety nie mocie drobnyk, bo\u015bcie je wce\u015bniej w Gorlicak na jakie\u015b b\u017adziny wydali. K\u0142adziecie wi\u0119c na skrzynce dziesi\u0119cioz\u0142otowy banknot. Zaroz skrzynka numer 1 sie obnizo, a na wierch wraco skrzynka numer 2. Nie na d\u0142ugo jednak, bo po kwili skrzynka 2 znowu jedzie w d\u00f3\u0142, a skrzynka 1 do wierchu. I co w tej skrzynce widzicie? Trzy z\u0142ote re\u015bty. Bierecie te dutki i chowocie je do portfela. Teroz juz mozecie si\u0105\u015b\u0107 se przy stoliku, poje\u015b\u0107 jaje\u015bnicy i popi\u0107 herbatki. Smacnego!Heeej! Rzadko za\u0142uje, ze nie jestem c\u0142owiekiem, ale barzo fcio\u0142ek by\u0107 nim wte, kie odwiedzi\u0142ek to schronisko. Fcio\u0142ek by\u0107 c\u0142owiekiem i zosta\u0107 obs\u0142uzonym przez takom piknom winde! Nie wiem ino, cy wom, ludziom, tako obs\u0142uga sie podobo. My\u015blo\u0142ek, ze powinna, ale oto niedowno ga\u017adzina ma\u0142astowskiego schroniska, poni Ewa W\u0105sowska w wywiadzie dlo <em>N.p.m.-u<\/em> pedzia\u0142a: <em>Ludzie boj\u0105 si\u0119 wk\u0142ada\u0107 pieni\u0105dze do windy. Mo\u017ce obawiaj\u0105c si\u0119, \u017ce znikn\u0105 pod drodze?<\/em>* C\u00f3z. W\u0142a\u015bciwie to jo sie wom, ludziom, nie dziwie. Wse dooko\u0142a ci\u0105gle fto\u015b wos osuka\u0107 pr\u00f3buje. No to boicie sie, ze w schronisku tyz bedom pr\u00f3bowali, ze w\u0142ozycie dutki do skrzynki &#8211; i dostoniecie fige z makiem zamiast re\u015bty. Co mozecie zrobi\u0107, coby sie upewni\u0107, ze obs\u0142uga wos nie osuko? To proste! Musicie ino wiedzie\u0107, ze nie jest \u0142atwo to schronisko prowadzi\u0107. Od cywilizacji daleko, wyg\u00f3d zodnyk, telewizji nimo, za to nie roz trza sie sarpa\u0107 z mniej kulturalnymi turystami, co to w \u015brodku nocy g\u0142o\u015bne zabawy ryktujom. Zimom ha\u0142a\u015bliwi tury\u015bci racej tamok nie zachodzom &#8211; docierajom ino ci fajniejsi &#8211; ale i wte o d\u0142ugim nieprzerwanym \u015bnie nimo co marzy\u0107, bo co 3-4 godziny trza wstawa\u0107 i do pieca dorzuca\u0107. <em>Mieszkamy w piwnicy, wilgo\u0107 w pokoju, grzyb na suficie<\/em>* &#8211; wylico poni W\u0105sowska &#8222;uroki&#8221; tamtejsej codzienno\u015bci. Na m\u00f3j dusiu! Je\u015bli fto\u015b nie jest prowdziwym mi\u0142o\u015bnikiem g\u00f3r, to w takik warunkak d\u0142uzej niz 5 minut nie wytrzymo!No to teroz wiecie juz, jak sie upewni\u0107, ze nie zostoniecie okradzeni? Pocka\u0107 5 minut. Je\u015bli po tyk 5 minutak bedzie wos obs\u0142ugiwo\u0142 ten sam c\u0142ek, je\u015bli on jesce z tego schroniska nie ucieknie w sinom dal &#8211; to znacy, ze jest PROWDZIWYM MI\u0141O\u015aNIKIEM G\u00d3R. A PROWDZIWY MI\u0141O\u015aNIK G\u00d3R nie bedzie turyst\u00f3w okrado\u0142. Mozecie spokojnie k\u0142a\u015b\u0107 do windowej skrzynecki swoje dutki i bedom one bezpiecniejse niz w najpikniejsym \u015bwajcarskim banku. Hau!<strong>P.S.1.<\/strong> Cy fto\u015b mo ochote na pow\u0105chanie \u0142emkowskik (i nie tylko) klimacik\u00f3w z okolic Magury Ma\u0142astowskiej? Je\u015bli tak, to na <a href=\"http:\/\/alicja.homelinux.com\/news\/Galeria_Budy\/Owcarek\/Beskid_Niski\/\">Aleckowe strony<\/a> zaprasom, a <strong>Alecce<\/strong> piknie dzi\u0119kuje, ze udzieli\u0142a go\u015bciny paru fotkom, co to je od anonimowego autora dosto\u0142ek \ud83d\ude42<\/p>\n<p><strong>P.S.2.<\/strong> A do soboty jo muse odpowiedni zapas Smadnego Mnicha zgromadzi\u0107, bo przybocuje, ze w sobote som imieniny <strong>Mietecki<\/strong>, to przecie bedzie trza jej zdrowie wypi\u0107! \ud83d\ude42<\/p>\n<p><strong>P.S.3.<\/strong> Momy w budzie nowego go\u015bcia &#8211; <strong>Tymoteusecka<\/strong>. Powitojmy piknie i tyz Smadnym Mnichem poc\u0119stujmy! \ud83d\ude42<\/p>\n<p>* E. W\u0105sowska, <em>Niejeden facet nie da\u0142by rady. Z Ew\u0105 W\u0105sowsk\u0105, gospodyni\u0105 schroniska PTTK na Magurze Ma\u0142astowskiej, rozmawia Jakub Terakowski<\/em>, &#8222;N.p.m. &#8211; magazyn turystyki g\u00f3rskiej&#8221; 2008, nr 5, s. 64.<br \/>\n** Ibidem, s. 65.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ft\u00f3re schronisko w nasyk g\u00f3rak jest najpikniejse? Tego pedzie\u0107 nie umiem. Wiem za to, we ft\u00f3rym najpikniej podajom posi\u0142ki &#8211; na Magurze Ma\u0142astowskiej w Beskidzie Niskim. By\u0142ek tamok i widzio\u0142ek na w\u0142asne owcarkowe ocy. Wy, ludzie, pewnie nigdy by\u015bcie mi nie pozwolili na dok\u0142adne spenetrowanie tego schroniska. Na scyn\u015bcie, kie dos\u0142ek tamok wiele rok\u00f3w temu, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/182"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=182"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/182\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=182"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=182"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=182"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}