
{"id":1823,"date":"2013-09-05T00:43:48","date_gmt":"2013-09-04T22:43:48","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=1823"},"modified":"2013-09-05T00:43:48","modified_gmt":"2013-09-04T22:43:48","slug":"do-kogo-nalezy-diament","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2013\/09\/05\/do-kogo-nalezy-diament\/","title":{"rendered":"Do kogo nalezy diament?"},"content":{"rendered":"<p>Heeej! R\u00f3zne som kury na tym \u015bwiecie. Nieft\u00f3re som takie zwycajne, jak z nasego kurnika, co to \u0142azom se po podw\u00f3rku, gwarzom &#8222;ko-ko-ko&#8221; i ryktujom jaja na piknom jaje\u015bnicke dlo mojego bacy i mojej ga\u017adziny. Niekany som inkse kury, takie specjalne, ft\u00f3re znosom z\u0142ote jajka. A ostatnio dowiedzio\u0142ek sie, ze som tyz takie, ft\u00f3re z\u0142ote jajka&#8230; zjadajom. A je\u015bli nie jajka, to inkse pikne kostowno\u015bci. W <a href=\"http:\/\/fakty.interia.pl\/ciekawostki\/news-kura-zjadla-diamentowy-kolczyk-odzyskaja-go-po-8-latach,nId,1021076\">tym oto artykule<\/a> napisali, ze w Zjednoconym Kr\u00f3lestwie Wielkiej Brytanii i P\u00f3\u0142nocnego Kawa\u0142ecka Irlandii zyje se poni, ft\u00f3ro nazywo sie Claire Lennon. Od pona Johna Lennona r\u00f3zni sie ona tym, ze nimo z\u00f3\u0142tej \u0142odzi podwodnej, mo za to kure o imieniu Sarah. I stra\u015bnie sie do tej kury przywi\u0105za\u0142a. A kura do niej. Casem <i>jak wspomina pani Lennon, kura pieszczotliwie dzioba\u0142a j\u0105 w ucho.<\/i> No i roz ta piescoska Sarah piknie skuba\u0142a se to ucho, skuba\u0142a, skuba\u0142a, skuba\u0142a&#8230; Jaz nagle&#8230; CHAPS! Po\u0142kn\u0119\u0142a przycepiony do ucha kolcyk! I to jaki! Krucafuks! Diamentowy! Jo tam sie zre\u015btom nie dziwie. Juz downo temu poni Marilyn Monroe zauwazy\u0142a, ze <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=0L8sHIU8YAg\"> diamenty som najwi\u0119ksym przyjacielem dziewcyny<\/a>. I nimo tutok zodnego znacenia, cy dziewcyna jest ludzko cy ptosio. <\/p>\n<p>Ba kure wartko zabrano do weterynorza. Pon weterynorz zaroz podo\u0142 zywinie pikne \u015brodki przecyscaj\u0105ce&#8230; Ale to nic nie pomog\u0142o. Diament utkn\u0105\u0142 w zo\u0142\u0105dku i ani my\u015blo\u0142 sie stamtela rusy\u0107. Zrobiono pacjentce prze\u015bwietlenie. Kie weterynaryjni m\u0119drole uwidzieli rentgenowskie zdj\u0119cie, to juz wiedzieli, ze operacyjnie da\u0142oby sie wydoby\u0107 diament na wierch, ale bidno Sarah tej operacji nie przezyje. Natomiast je\u015bli operacji nie bedzie, to ani drogocenny kamie\u0144 nie zaskodzi kurze, ani on sam nie dozno zodnego uscerbku. Cyli bedzie i kura syto, i diament ca\u0142y. Haj.<\/p>\n<p>Poni Lennon nie mia\u0142a w\u0105tpliwo\u015bci, ze w tej sytuacji o operacji jej ulubienicy nie moze by\u0107 mowy. A na odzyskanie diamentu postanowi\u0142a spokojnie pocka\u0107 do \u015bmierzci ptoka. Prowdopodobnie pocko pare rok\u00f3w. A potem? Cy faktycnie diament nazod bedzie jej? Hmmm&#8230; Zac\u0105\u0142ek \u015bpekulowa\u0107, jak to sy\u0107ko wygl\u0105do w \u015bwietle prawa. Fto na dobrom sprawe jest w tej kwili w\u0142a\u015bcicielem diamentu? Kura cy poni Lennon? Jo se my\u015ble, ze kura. Bo w prawie anglosaskim istnieje cosi takiego jak <i>abandoned property<\/i>, co po nasemu znacy: &#8222;w\u0142asno\u015b\u0107, ft\u00f3rom w\u0142a\u015bciciel odrzuci\u0142 precki&#8221;. I je\u015bli takie <i>abandoned property<\/i> we\u017amie se ftosi inksy &#8211; to w\u0142a\u015bnie on stoje sie nowym prawowitym w\u0142a\u015bcicielem. Poni Lennon &#8211; jako juz wiecie &#8211; dobrowolnie zrezygnowa\u0142a z pr\u00f3by natychmiastowego odzyskania diamentu. Cyz nie nalezy go zatem uzna\u0107 w\u0142a\u015bnie za <i>abandoned property<\/i>? Moim zdaniem nalezy. I dlotego jo wcale nie by\u0142byk taki pewien, ze kiesik ta pikno b\u0142yskotka wr\u00f3ci do tej poni. Kie kura umre, to w pierwsej kolejno\u015bci prawo do spadku po niej bedom mia\u0142y wyklute z jej jajek kurcacki. Je\u015bli nie mia\u0142a potomstwa &#8211; to diament bedzie sie nalezo\u0142 jej kurzym krewnym. Ewentualnie kogutowi, je\u015bli jakisi by\u0142 lub jest jej ch\u0142opem. No chyba ze kura pozostawi po sobie testament, we ft\u00f3rym bedzie wyra\u017anie sta\u0142o, ze diament otrzymuje poni Lennon. To wte ocywi\u015bcie zmieni posta\u0107 rzecy. Ale tylko wte. Bajako.<\/p>\n<p>I jaz dziwi mnie, jakimi s\u0142owami ko\u0144cy sie artyku\u0142, ze ft\u00f3rego pozno\u0142ek te ca\u0142om historie. Te s\u0142owa brzmiom tak: <i>Wygl\u0105da wi\u0119c na to, \u017ce przez nast\u0119pne kilka lat Sarah b\u0119dzie najdro\u017csz\u0105 kur\u0105 w Wielkiej Brytanii.<\/i> Na m\u00f3j dusiu! B\u0142\u0105d! Ocywisty b\u0142\u0105d! Przecie Sarah nie jest <b>najdrozsom<\/b> kurom w Wielkiej Brytanii, ino&#8230; <b>najbogatsom<\/b>! Hau!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Heeej! R\u00f3zne som kury na tym \u015bwiecie. Nieft\u00f3re som takie zwycajne, jak z nasego kurnika, co to \u0142azom se po podw\u00f3rku, gwarzom &#8222;ko-ko-ko&#8221; i ryktujom jaja na piknom jaje\u015bnicke dlo mojego bacy i mojej ga\u017adziny. Niekany som inkse kury, takie specjalne, ft\u00f3re znosom z\u0142ote jajka. A ostatnio dowiedzio\u0142ek sie, ze som tyz takie, ft\u00f3re z\u0142ote [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1823"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1823"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1823\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1833,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1823\/revisions\/1833"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1823"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1823"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1823"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}