
{"id":183,"date":"2008-06-01T00:27:19","date_gmt":"2008-05-31T22:27:19","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=183"},"modified":"2008-06-01T00:27:19","modified_gmt":"2008-05-31T22:27:19","slug":"niedzwiedz-i-plecak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2008\/06\/01\/niedzwiedz-i-plecak\/","title":{"rendered":"Nied\u017awied\u017a i plecak"},"content":{"rendered":"<p>Momy Dzie\u0144 Dziecka! A kie momy Dzie\u0144 Dziecka, to &#8211; jako rok temu &#8211; wpis musi by\u0107 dlo dzieci, nie dlo doros\u0142yk.<\/p>\n<p>Bury nied\u017awied\u017a na \u015bniadanie<br \/>\nZjad\u0142 kilogram konfitury,<br \/>\nTrzy kurczaki, jajko w chrzanie<br \/>\nI powiedzia\u0142: &#8222;Id\u0119 w g\u00f3ry!<\/p>\n<p>&#8222;P\u00f3jd\u0119 sobie g\u00f3rskim szlakiem<br \/>\n&#8222;I w mig znajd\u0119 si\u0119 na szczycie!<br \/>\n&#8222;Jestem silnym wszak zwierzakiem<br \/>\n&#8222;I si\u0119 wspinam znakomicie!&#8221;<\/p>\n<p>Po czym zjad\u0142 \u015bniadanie drugie<br \/>\n(Bo zn\u00f3w mu si\u0119 je\u015b\u0107 zachcia\u0142o),<br \/>\nI na z\u0119by swoje d\u0142ugie<br \/>\nZu\u017cy\u0142 pasty tubk\u0119 ca\u0142\u0105.<\/p>\n<p>Czuj\u0105c, jak w nim ro\u015bnie zapa\u0142,<br \/>\nMi\u015b podrapa\u0142 si\u0119 po plecach<br \/>\nI do szafy wnet pocz\u0142apa\u0142,<br \/>\n\u017beby z niej wyci\u0105gn\u0105\u0107 plecak.<\/p>\n<p>Do plecaka za\u015b spakowa\u0142 &#8211;<br \/>\nJejku! &#8211; chyba p\u00f3\u0142 mieszkania:<br \/>\nObwarzank\u00f3w sze\u015b\u0107 z Krakowa,<br \/>\nZ malin sok do rozcie\u0144czania,<\/p>\n<p>Kalafiora, zup\u0119 w proszku,<br \/>\nBoczek, szynk\u0119, pol\u0119dwic\u0119,<br \/>\nBiszkopciki, puszk\u0119 groszku,<br \/>\nG\u0105bk\u0119, tr\u0105bk\u0119, frytkownic\u0119,<\/p>\n<p>Jaki\u015b kamyk z pewnej wioski,<br \/>\nMiot\u0142\u0119, grabie ogrodnicze,<br \/>\nS\u0142ownik polsko-eskimoski&#8230;<br \/>\nUff! Wszystkiego nie wylicz\u0119!<\/p>\n<p>Zza plecaka za\u015b nied\u017awiedzia<br \/>\nPrawie ju\u017c nie by\u0142o wida\u0107,<br \/>\nAle nied\u017awied\u017a tak powiedzia\u0142:<br \/>\n&#8222;To si\u0119 wszystko mo\u017ce przyda\u0107.&#8221;<\/p>\n<p>Plecak na sw\u00f3j grzbiet wgramoli\u0142,<br \/>\nPlecak ci\u0119\u017cki nies\u0142ychanie.<br \/>\nZ tym ci\u0119\u017carem szed\u0142 powoli<br \/>\nNa odleg\u0142e patrz\u0105c granie.<\/p>\n<p>Pot mu p\u0142yn\u0105\u0142 po ubraniu.<br \/>\nA do szczytu wci\u0105\u017c daleko!<br \/>\nTak za\u015b sapa\u0142, \u017ce w sapaniu<br \/>\nPobi\u0142 chyba \u015bwiata rekord.<\/p>\n<p>Nawet \u015blimak go przegoni\u0142,<br \/>\nKt\u00f3ry szed\u0142 w t\u0119 sam\u0105 stron\u0119,<br \/>\nNied\u017awied\u017a b\u00f3l za\u015b poczu\u0142 w skroni.<br \/>\n&#8222;Chyba mam na plecach ton\u0119!<\/p>\n<p>&#8222;Nie! Trzy tony! Albo dziesi\u0119\u0107!<br \/>\n&#8222;Ach! M\u00f3j los jest marnym losem!<br \/>\n&#8222;Minie lato, minie jesie\u0144,<br \/>\n&#8222;Nim ten plecak na szczyt wnios\u0119!&#8221;<\/p>\n<p>Wreszcie zrobi\u0142 d\u0142u\u017cszy post\u00f3j,<br \/>\nNos wydmucha\u0142 sw\u00f3j w chusteczk\u0119<br \/>\nI&#8230; zawr\u00f3ci\u0142, tak po prostu.<br \/>\nTak zako\u0144czy\u0142 t\u0119 wycieczk\u0119.<\/p>\n<p>Gdy do domu wreszcie wr\u00f3ci\u0142,<br \/>\nChandr\u0119 biedak mia\u0142 okropn\u0105.<br \/>\nNa pod\u0142og\u0119 plecak zrzuci\u0142,<br \/>\nPo czym go ze z\u0142o\u015bci\u0105 kopn\u0105\u0142.<\/p>\n<p>Pad\u0142 na \u0142\u00f3\u017cko niepos\u0142ane<br \/>\nObola\u0142y i ponury.<br \/>\nZasn\u0105\u0142 twardo. A nad ranem&#8230;<br \/>\nZn\u00f3w zawo\u0142a\u0142: &#8222;Id\u0119 w g\u00f3ry!<\/p>\n<p>&#8222;Znowu p\u00f3jd\u0119 g\u00f3rskim szlakiem!<br \/>\n&#8222;Musz\u0119 stan\u0105\u0107 na tym szczycie!<br \/>\n&#8222;Jestem silnym wszak zwierzakiem<br \/>\n&#8222;I si\u0119 wspinam znakomicie!<\/p>\n<p>&#8222;Ale zda\u0142em sobie spraw\u0119,<br \/>\n&#8222;\u017be s\u0105 du\u017co lepsze skutki,<br \/>\n&#8222;Gdy si\u0119 bierze na wypraw\u0119,<br \/>\n&#8222;Plecak, kt\u00f3ry jest leciutki.&#8221;<\/p>\n<p>I tym razem co spakowa\u0142?<br \/>\nJedno jab\u0142ko! I to ma\u0142e!<br \/>\n&#8222;No, wa\u0142\u00f3wka jest gotowa&#8221; &#8211;<br \/>\nMrukn\u0105\u0142. &#8211; &#8222;Ju\u017c si\u0119 spakowa\u0142em.&#8221;<\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce znowu by\u0142 na szlaku.<br \/>\nBuzia mu si\u0119 u\u015bmiecha\u0142a.<br \/>\nNie mia\u0142 prawie nic w plecaku,<br \/>\nTote\u017c \u015bmiga\u0142 niczym strza\u0142a.<\/p>\n<p>Na rozleg\u0142\u0105 doszed\u0142 hal\u0119<br \/>\nRobi\u0105c kroki bardzo du\u017ce.<br \/>\nUpa\u0142 by\u0142, a po upale<br \/>\nCzasem si\u0119 zdarzaj\u0105 burze.<\/p>\n<p>No i si\u0119 zdarzy\u0142a w\u0142a\u015bnie.<br \/>\nNajpierw przysz\u0142y czarne chmury.<br \/>\nPotem piorun jak nie trza\u015bnie!<br \/>\nA\u017c zadr\u017ca\u0142y wok\u00f3\u0142 g\u00f3ry!<\/p>\n<p>I zerwa\u0142a si\u0119 ulewa,<br \/>\nZm\u00f3k\u0142 nied\u017awiedzi tu\u0142\u00f3w, paszcza,<br \/>\n\u0141apa prawa, \u0142apa lewa,<br \/>\nBo nie zabra\u0142 g\u0142uptas p\u0142aszcza.<\/p>\n<p>Wreszcie chmury ust\u0105pi\u0142y<br \/>\nI dzie\u0144 znowu by\u0142 pogodny,<br \/>\nLecz mi\u015b zacz\u0105\u0142 traci\u0107 si\u0142y,<br \/>\nPoczu\u0142 si\u0119 potwornie g\u0142odny.<\/p>\n<p>Wyj\u0105\u0142 jab\u0142ko wnet z plecaka &#8211;<br \/>\nAle co to za posi\u0142ek!<br \/>\nTo za ma\u0142o dla biedaka,<br \/>\n\u017beby m\u00f3g\u0142 odzyska\u0107 si\u0142\u0119.<\/p>\n<p>Zacz\u0105\u0142 marzy\u0107 o racuszku,<br \/>\nO kie\u0142basce, o musztardzie,<br \/>\nBo po ma\u0142ym tak jab\u0142uszku,<br \/>\nTylko zg\u0142odnia\u0142 jeszcze bardziej.<\/p>\n<p>W ko\u0144cu wsta\u0142 i ruszy\u0142 dalej,<br \/>\nAle dobrze on si\u0119 nie czu\u0142,<br \/>\nPi\u0105\u0142 z mozo\u0142em si\u0119 po skale,<br \/>\nA tymczasem nadszed\u0142 wiecz\u00f3r.<\/p>\n<p>Ma\u0142o \u017ce si\u0119 mi\u015b wypo\u015bci\u0142<br \/>\n(A dla misi\u00f3w to makabra!),<br \/>\nTo zab\u0142\u0105dzi\u0142 w\u015br\u00f3d ciemno\u015bci,<br \/>\nBo latarki te\u017c nie zabra\u0142.<\/p>\n<p>To za du\u017co nieszcz\u0119\u015b\u0107 naraz!<br \/>\nB\u0142\u0105dzi\u0142 nied\u017awied\u017a nock\u0119 ca\u0142\u0105.<br \/>\nGdy si\u0119 wreszcie w domu znalaz\u0142,<br \/>\nNad g\u00f3rami ju\u017c \u015bwita\u0142o.<\/p>\n<p>Wtedy zada\u0142 mi\u015b pytanie:<br \/>\n&#8222;Mo\u017ce kto\u015b poradzi mi tu,<br \/>\n&#8222;Co mam zrobi\u0107, bym by\u0142 w stanie<br \/>\n&#8222;Wreszcie doj\u015b\u0107 do tego szczytu?&#8221;<\/p>\n<p>Prosz\u0119 bardzo, oto rada:<br \/>\nJak zosta\u0142o dowiedzione,<br \/>\nNiewskazana jest przesada<br \/>\nW kt\u00f3r\u0105kolwiek, misiu, stron\u0119.<\/p>\n<p>Chcesz i\u015b\u0107 w g\u00f3ry? Ruszaj \u015bmia\u0142o!<br \/>\nAle plecak pakuj z g\u0142ow\u0105:<br \/>\nNie nale\u017cy bra\u0107 za ma\u0142o,<br \/>\nLecz za du\u017co &#8211; te\u017c niezdrowo.<\/p>\n<p>Mi\u015b rozwa\u017cy\u0142 moje s\u0142owa.<br \/>\nA nazajutrz si\u0119 nie grzeba\u0142,<br \/>\nChwyci\u0142 plecak i spakowa\u0142<br \/>\nTyle, ile by\u0142o trzeba.<\/p>\n<p>Znowu g\u00f3rskim ruszy\u0142 szlakiem<br \/>\nI niebawem&#8230; by\u0142 na szczycie!<br \/>\nBo mi\u015b silnym jest zwierzakiem<br \/>\nI si\u0119 wspina znakomicie!<\/p>\n<p>Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.<\/strong> Nowy go\u015b\u0107 ku nom przyse\u0142 &#8211; <strong>Enzecek<\/strong>. No to piknie go powitojmy! \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Momy Dzie\u0144 Dziecka! A kie momy Dzie\u0144 Dziecka, to &#8211; jako rok temu &#8211; wpis musi by\u0107 dlo dzieci, nie dlo doros\u0142yk. Bury nied\u017awied\u017a na \u015bniadanie Zjad\u0142 kilogram konfitury, Trzy kurczaki, jajko w chrzanie I powiedzia\u0142: &#8222;Id\u0119 w g\u00f3ry! &#8222;P\u00f3jd\u0119 sobie g\u00f3rskim szlakiem &#8222;I w mig znajd\u0119 si\u0119 na szczycie! &#8222;Jestem silnym wszak zwierzakiem &#8222;I [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/183"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=183"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/183\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=183"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=183"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=183"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}