
{"id":1953,"date":"2013-12-28T03:11:50","date_gmt":"2013-12-28T02:11:50","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=1953"},"modified":"2013-12-28T03:19:39","modified_gmt":"2013-12-28T02:19:39","slug":"i-po-swietak-ze-scarlett-johansson","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2013\/12\/28\/i-po-swietak-ze-scarlett-johansson\/","title":{"rendered":"I po \u015bwi\u0119tak ze Scarlett Johansson"},"content":{"rendered":"<p>Jako juz wiecie, w te \u015bwi\u0119ta nie by\u0142o w cha\u0142upie mojej ga\u017adziny, bo leza\u0142a w \u015bpitalu. Bacy tyz nie by\u0142o, bo postanowi\u0142 siedzie\u0107 w \u015bpitalu wroz z ga\u017adzinom. By\u0142a za to poni Scarlett Johansson.<\/p>\n<p>Jak hyrnej aktorce mijo\u0142 cas w mojej wsi? Chyba nie najgorzej. O wyzywienie turbowa\u0107 sie nie musia\u0142a, bo ga\u017adziny &#8211; cho\u0107 zaj\u0119te przed\u015bwi\u0105tecnymi porz\u0105dkami &#8211; jakosi nojdowa\u0142y cas, coby ryktowa\u0107 dlo niej pikne jedzenie. Gazdowie z kolei ofiarowali sie, ze ch\u0119tnie nasemu go\u015bciowi to jedzenie zaniesom, ale wte ga\u017adziny odpowiada\u0142y swym ch\u0142opom, coby sie nie k\u0142opotali, bo one mogom je zanie\u015b\u0107 same. Haj. Jedzenie by\u0142o tak smakowite, ze poni Scarlett od rozu zakocha\u0142a sie w tutejsej kuchni. Mnie jednak turbowa\u0142o, cy w polskim Bozym Narodzeniu tyz sie zakocho? Po tym, cego nas\u0142ucha\u0142a sie od swoik dziadk\u00f3w, obiecywa\u0142a se po polskik \u015bwi\u0119tak barzo wiele. Postanowi\u0142ek, ze zrobie co w mojej owcarkowej mocy, coby sie nie zawiod\u0142a.<\/p>\n<p>Pomy\u015blolek, ze najpierw trza wyryktowa\u0107 jakomsi piknom choinke. Baca co roku tuz przed \u015bwi\u0119tami se\u0142 najpierw po zezwolenie do le\u015bnika, a potem se\u0142 do lasa i stamtela przynosi\u0142 zieloniutkiego smreka abo inksom jode\u0142ecke. A jo? Jak jo choinke z lasa przyniese? Przecie jo nie umiem \u015bcina\u0107 drzew. Mio\u0142ek zatem dwa wyj\u015bcia: abo wykopa\u0107 choinke wroz z korzeniami i przynie\u015b\u0107 do cha\u0142upy, abo wykra\u015b\u0107 \u015btucne drzewko z Felkowej hurtowni. Kie poradzi\u0142ek sie kota, co robi\u0107, kot pedzio\u0142 tak:<br \/>\n&#8211; Wiecie, krzesny, prowdziwe drzewko jest duzo pikniejse. Ale kie przyniesiecie je wykopane wroz z korzeniami, to nie\u017ale w cha\u0142upie nabrudzicie. A wte nie wiadomo, cy poni Johansson nie kaze wom posprz\u0105ta\u0107.<\/p>\n<p>Uwaga kota przes\u0105dzi\u0142a sprawe. Jestem przecie psem pasterskim, nie sprz\u0105taj\u0105cym! Tak wi\u0119c w noc poprzedzaj\u0105com wigilie pohybo\u0142ek do Felkowej hurtowni i wykrod\u0142ek stamtela piknom \u015btucnom choinecke. Zaci\u0105g\u0142ek jom do cha\u0142upy i postawi\u0142ek w nasej najwi\u0119ksej izbie. Wroz z kotem ozdobili my jom wyci\u0105gni\u0119tymi z safy bombkami i \u0142a\u0144cuchami. Cy ozdobili my jom \u0142adniej niz robi to mojo ga\u017adzina? Powiem tak: cy \u0142adniej &#8211; to nie wiem, ale z pewno\u015bciom bardziej awangardowo.<\/p>\n<p>Rano, kie poni Johansson wsta\u0142a z wyrka, to kapecke zaskocy\u0142o jom, ze w izbie choinka stoi. Ale uzna\u0142a, ze skoro ludzie ze wsi dostarcajom jej jedzenie, to tyz ft\u00f3rysi z nik musio\u0142 przynie\u015b\u0107 choinecke. I telo.<\/p>\n<p>Ale choinka to ocywi\u015bcie nie sy\u0107ko. Trza by\u0142o piknom, prowdziwie polskom wigilie wyryktowa\u0107. Zac\u0119li my sie z kotem zastanawia\u0107, co nalezy zrobi\u0107. No i zaplanowali my, ze bedzie op\u0142atek, kol\u0119dy, prezenty i pikne jase\u0142ka. Z tyk \u015btyrek rzecy pierwse trzy by\u0142y racej proste: op\u0142atka wykrodne ksi\u0119dzu proboscowi, kol\u0119dy za\u015bpiewom wroz z kotem (telo rok\u00f3w s\u0142uchali my r\u00f3znyk kol\u0119d, ze teroz chyba nie powinni\u015bmy mie\u0107 trudno\u015bci z ik za\u015bpiewaniem), a o prezenty jak zwykle niek postaro sie \u015awi\u0119ty Miko\u0142aj (cho\u0107by z komentorzy tutok w Owcark\u00f3wce wiemy, ze nie ws\u0119dy Miko\u0142aj przynosi w wigilie prezenty, ale akurat w mojej wsi &#8211; przynosi). Najtrudniejso by\u0142a sprawa jase\u0142ek. Fto mio\u0142by gra\u0107 \u015awi\u0119tom Rodzine? Fto pasterzy? A fto trzek kr\u00f3li? Zatrudni\u0107 ca\u0142om zywine z obej\u015bcia do nasego przedstawienia? Owce, krowy, \u015bwinie i kury? My\u015bleli my o tym z kotem, ba w ko\u0144cu stwierdzili, ze to racej nimo sensu, bo pozosta\u0142o zywina w obej\u015bciu nimo takik zdolno\u015bci aktorskik jako my dwaj. A tutok przecie naleza\u0142o zagra\u0107 naprowde barzo dobrze! Bo nasym widzem mia\u0142a by\u0107 profesjonalno, \u015bwiatowej s\u0142awy aktorka! Nie mieli my zatem inksego wyj\u015bcia, jak wyryktowa\u0107 takie mini-jase\u0142ka, ogranicone do dw\u00f3k ino r\u00f3l.<\/p>\n<p>&#8211; Ba jakie role zagromy? &#8211; spyto\u0142 kot.<br \/>\n&#8211; Jo chyba powinienek by\u0107 janio\u0142em &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Bo jestem ca\u0142y bio\u0142y.<br \/>\n&#8211; Ty janio\u0142em? Hahaha! &#8211; za\u015bmio\u0142 sie kot. &#8211; Tako wereda jak ty mia\u0142aby by\u0107 janio\u0142em? A tak w og\u00f3le to janio\u0142owie som nie bioli, ino niebiescy.<br \/>\n&#8211; Jak to niebiescy?<br \/>\n&#8211; A tak to &#8211; pedzio\u0142 kot. &#8211; Przecie w kol\u0119dzie &#8222;Gdy si\u0119 Chrystus rodzi&#8221; pasterze zwracajom sie do janio\u0142\u00f3w s\u0142owami: <i>O, <b>niebieskie<\/b> duchy<\/i>.<br \/>\n&#8211; To kim mom by\u0107 z takim kolorem kud\u0142\u00f3w, m\u0105dralo?<br \/>\n&#8211; \u015amierzciom! &#8211; stwierdzi\u0142 kot. &#8211; Ino \u015amierz\u0107 jest w jase\u0142kak bielu\u015bko. Hihihi!<br \/>\n&#8211; Niekze ta &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Ale w takim rozie wy, krzesny, bedziecie Herodem.<br \/>\n&#8211; Tym ancykrystem? &#8211; obrusy\u0142 sie kot. &#8211; A to cemu?<br \/>\n&#8211; Bo Herod to jedyno posta\u0107, z jakom w jase\u0142kak \u015amierz\u0107 mo do cynienia. Przychodzi po tego bejdoka, coby go zabra\u0107 do piek\u0142a.<br \/>\n&#8211; No, trudno, niek bede tym wrednym Herodem &#8211; ust\u0105pi\u0142 kot. &#8211; Ba poni Johansson i tak bedzie wiedzia\u0142a, ze w rzecywisto\u015bci jo jestem mi\u0142ym i piknym kotkiem, a wy weredom i beskurcyjom.<\/p>\n<p>Mog\u0142ek cosi na to pedzie\u0107, ale uzno\u0142ek, ze nie pora teroz wadzi\u0107 sie, fto z nos dw\u00f3k jest wi\u0119ksom weredom. Postanowi\u0142ek zmieni\u0107 temat.<\/p>\n<p>&#8211; No dobra &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Wigilijny scenarius momy z grubsa opracowany. Teroz pohybom po op\u0142atka. Kie ino go przyniese, to od rozu piknie sie nim po\u0142amiemy z poniom Johansson.<br \/>\n&#8211; Chyba nie tak od rozu &#8211; odpor\u0142 kot. &#8211; Ludzie op\u0142atkiem dzielom sie dopiero wte, kie na niebie zab\u0142y\u015bnie pierwso gwiozdka. A teroz jesce s\u0142onko piknie \u015bwieci.<br \/>\n&#8211; W\u0142a\u015bnie, s\u0142onko. A s\u0142onko to przecie tyz gwiozda &#8211; zauwazy\u0142ek.<br \/>\n&#8211; No, niby racja &#8211; zgodzi\u0142 sie ze mnom kot.<\/p>\n<p>I pohybo\u0142ek na plebanie. \u0141atwo pos\u0142o. Wprowdzie probosc mnie zauwazy\u0142 i sie po\u015bmio\u0142, wikary tyz mnie zauwazy\u0142 i sie pow\u015bcieko\u0142, ale najwozniejse, ze uda\u0142o mi sie zdoby\u0107 ca\u0142om pacuske piknyk op\u0142atk\u00f3w.<\/p>\n<p>Wr\u00f3ci\u0142ek do cha\u0142upy. Poni Johansson przegl\u0105da\u0142a akurat jakiesi hameryka\u0144skie casopisma, ft\u00f3re Felek podrzuci\u0142 jej, coby sie jej u nos za barzo nie kotwi\u0142o. Stan\u0105\u0142ek przed nasym go\u015bciem, z tymi op\u0142atkami w gymbie, i zamerdo\u0142ek ogonem. Poni Johansson wyjrza\u0142a zza pisma, ft\u00f3re w\u0142a\u015bnie cyta\u0142a. Po\u017are\u0142a na mnie i&#8230; wskocy\u0142a przerazono na krzes\u0142o, wo\u0142aj\u0105c:<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusicku! W\u015bciek\u0142y pies! Ten pies jest w\u015bciek\u0142y! Mo bio\u0142om piane na kufie!<\/p>\n<p>Krucafuks! W tej kwili zrozumio\u0142ek, co sie sta\u0142o. Ten op\u0142atki, co to od plebanii je nies\u0142ek, pod wp\u0142ywem mojej psiej \u015bliny zac\u0119\u0142y sie rozpusca\u0107. I faktycnie teroz bardziej przybocowa\u0142y piane niz zwyk\u0142e op\u0142atki. C\u00f3z by\u0142o robi\u0107? Wytor\u0142ek gymbe w dywan (ga\u017adzina akurat kupi\u0142a jakisi nowy \u015brodek do prania dywan\u00f3w &#8211; to teroz przynajmniej bedzie mia\u0142a okazje wypr\u00f3bowa\u0107 jego skutecno\u015b\u0107) i zac\u0105\u0142ek piknie skomle\u0107, przymila\u0107 sie i macha\u0107 ogonem, coby da\u0107 poni Johansson do zrozumienia, ze nie dotk\u0142a mnie zodno w\u015bcieklizna. Poni Johansson da\u0142a sie na scyn\u015bcie przekona\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; E, w\u015bciek\u0142y pies chyba sie tak nie zachowuje &#8211; pedzia\u0142a do siebie. &#8211; Pewnie zakrod\u0142 sie do jakiejsi restauracji i ubrudzi\u0142 se kufe w jakiejsi \u015bmietanie. I to nie by\u0142a zodno piana, ino \u015bmietana w\u0142a\u015bnie.<br \/>\nUspokojono poni Johansson zlaz\u0142a z krzes\u0142a i wr\u00f3ci\u0142a do cytania.<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u015bcie sie popisali, krzesny &#8211; odezwo\u0142 sie kot, ft\u00f3ry poziro\u0142 na to sy\u0107ko z k\u0105ta pokoju. &#8211; Taki z wos sietniok, ze nawet zwyk\u0142ego op\u0142atka nie umiecie normalnie przynie\u015b\u0107 do cha\u0142upy. Teroz poni Johansson nie bedzie wiedzia\u0142a, jak w Polsce wygl\u0105do dzielenie sie op\u0142atkiem. I to bedzie waso wina.<\/p>\n<p>Krucafuks! Co mio\u0142ek na to pedzie\u0107? Kot mio\u0142 racje. <\/p>\n<p>&#8211; C\u00f3z, krzesny &#8211; pedzio\u0142ek &#8211; skoro z op\u0142atkiem nie wys\u0142o, to moze pokozmy go\u015bciowi, jak wygl\u0105do u nos kol\u0119dowanie?<br \/>\n&#8211; Dobrze &#8211; zgodzi\u0142 sie kot. &#8211; A jakom kol\u0119de za\u015bpiewomy?<br \/>\n&#8211; Pomy\u015blmy &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; To musi by\u0107 jakosi prowdziwie polsko kol\u0119da. Moze &#8222;Jezus malusie\u0144ki&#8221;?<br \/>\n&#8211; Moze by\u0107 &#8211; pedzio\u0142 kot.<\/p>\n<p>No i zac\u0119li my \u015bpiewa\u0107. Najpikniej jako umieli. W ko\u0144cu byli my \u015bwiadomi, jako ci\u0105zy na nos odpowiedzialno\u015b\u0107 &#8211; musieli my hyrnej postaci z Hollywoodu pokaza\u0107 polskom kulture z jak najlepsej strony. \u015apiewali my, \u015bpiewali&#8230; I wiecie, co poni Johansson zrobi\u0142a, s\u0142uchaj\u0105c nos? Rozp\u0142aka\u0142a sie! Normalnie sie rozp\u0142aka\u0142a!<\/p>\n<p>&#8211; Co sie sta\u0142o? &#8211; spyto\u0142ek zdziwiony przerywaj\u0105c \u015bpiew.<br \/>\n&#8211; Jak to co? &#8211; Kot tyz przerwo\u0142 \u015bpiewanie. &#8211; To sy\u0107ko przez wos! Wymy\u015blili\u015bcie, coby\u015bmy \u015bpiewali &#8222;Jezus malusie\u0144ki&#8221;, a to przecie jest barzo smutno kol\u0119da. I jesce dziwi wos, ze poni Johansson tak posmutnia\u0142a!<br \/>\n&#8211; Chyba mocie, krzesny, racje &#8211; zgodzi\u0142ek sie z kotem. &#8211; No to moze za\u015bpiewojmy cosi weselsego? O! Wiem! &#8222;Dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem weso\u0142a nowina&#8221;. Kie poni Johansson to us\u0142ysy &#8211; od rozu humor piknie jej sie poprawi.<\/p>\n<p>No i zn\u00f3w zac\u0119li my \u015bpiewa\u0107. Jo po psiemu: &#8222;Hauuuu! Hauuu-uuu! Hauuuuu!&#8230;&#8221;, a kot po kociemu: &#8222;Miauuuu! Miauuu-uuu! Miauuuuu!&#8230;&#8221;<\/p>\n<p>I pozirali my na poniom Johansson, cekaj\u0105c, jaz zacnie sie weseli\u0107. Ale na m\u00f3j dusiu! Nie rozweseli\u0142a sie! Dalej p\u0142aka\u0142a! Ale cemu? Przecie tym rozem \u015bpiewali my weso\u0142om kol\u0119de!<\/p>\n<p>&#8211; Och! Och! Mojo bidno zywinko! &#8211; za\u0142ka\u0142a aktorka &#8211; Ty, piesku, tak stra\u015bliwie wyjes, a ty, kotku, tak stra\u015bliwie miaucys! Na pewno na cosi cierpicie. Ale na co? Jak wom pom\u00f3c? W Hameryce to byk nolaz\u0142a numer do weterynorza i zadzwoni\u0142a. A tutok &#8211; nie wiem, co robi\u0107. A wy tak stra\u015bnie cierpicie. Na m\u00f3j dusickuuuuu!<\/p>\n<p>&#8211; Krucafuks! &#8211; zakl\u0105\u0142 kot. &#8211; Furt same problemy z tymi lud\u017ami, przez to, ze nie rozumiom j\u0119zyka zywiny.<br \/>\n&#8211; Wy nie zwalojcie sy\u0107kiego na nierozumienie nasego j\u0119zyka &#8211; skarci\u0142ek kota. &#8211; Kieby\u015bcie umieli \u0142adnie \u015bpiewa\u0107, a nie fa\u0142sowa\u0107 jakby wom ca\u0142y kierdel s\u0142oni na ucho nadepn\u0105\u0142, to poni Johansson nie my\u015bla\u0142aby teroz, ze my cierpimy.<br \/>\n&#8211; Ohohoho! A wy to niby umiecie \u015bpiewa\u0107? &#8211; odci\u0105\u0142 sie kot.<br \/>\n&#8211; No&#8230; dobra, obaj nie umiemy &#8211; przyzno\u0142ek. &#8211; Zostowmy zatem \u015bpiewanie. Przejd\u017amy do kolejnego \u015bwi\u0105tecnego akcentu &#8211; wyci\u0105gania prezent\u00f3w spod choinki.<\/p>\n<p>No i po\u017areli my w strone choinecki. A tamok &#8211; krucafuks! &#8211; wyobrazocie se? Nie by\u0142o zodnyk prezent\u00f3w! Zupe\u0142nie nie mogli my zrozumie\u0107 cemu! Wse w wigilie Miko\u0142aj ostawio pikne prezenty pod nasom choinkom. A tym rozem &#8211; ani jednego! Jak to wyja\u015bni\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Moze pod \u015btucne choinki Miko\u0142aj nie podrzuco prezent\u00f3w? &#8211; zac\u0105\u0142 \u015bpekulowa\u0107 kot.<br \/>\n&#8211; Podrzuco, podrzuco &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Wiem, ze w miastak wielu ludzi mo \u015btucne choinki, pod ft\u00f3rymi tyz pikne prezenty mozno nole\u017a\u0107. Jo se my\u015ble, ze po prostu do Miko\u0142aja nie zd\u0105zy\u0142a dotrze\u0107 wiadomo\u015b\u0107, ze poni Johansson jest tutok pod Turbaczem, a nie u siebie w Hameryce.<br \/>\n&#8211; To co zrobimy? &#8211; spyto\u0142 kot.<br \/>\n&#8211; C\u00f3z &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Moze trza g\u0142o\u015bno zawo\u0142a\u0107 ku Miko\u0142ajowi? Moze nos us\u0142ysy?<\/p>\n<p>I zac\u0105\u0142ek g\u0142o\u015bno wo\u0142a\u0107:<br \/>\n&#8211; Miko\u0142aju!!! Miko\u0142ajuuuuu!!! Poni Johansson jest tutooooook!!!<br \/>\n&#8211; Miko\u0142ajuuu!!! &#8211; wo\u0142o\u0142 wroz ze mnom kot. &#8211; Miko\u0142ajuuuuu!!!<br \/>\nA poni Johansson&#8230; rozp\u0142aka\u0142a sie na dobre.<br \/>\n&#8211; Buuu! Buuuuu! &#8211; Bidocka by\u0142a ca\u0142o mokrzusie\u0144ko od \u0142ez. &#8211; Piesku i kotku, wy wyjecie coroz g\u0142o\u015bniej! A wi\u0119c oba musicie coroz bardziej cierpie\u0107! Jakze mi wos zol! Stra\u015bnie zol! Buuuuu!!!<br \/>\n&#8211; Krzesny, chyba lepiej dojmy se spok\u00f3j z tym wo\u0142aniem Miko\u0142aja &#8211; pedzio\u0142ek do kota.<br \/>\n&#8211; Chyba tak &#8211; pedzio\u0142 kot. &#8211; Bidno poni Johansson! Nigdy w zyciu nie widzio\u0142ek, coby ftosi w cas wigilii by\u0142 tak sp\u0142akany.<br \/>\n&#8211; Ba jesce nie sy\u0107ko stracone &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Mozemy jesce rozweseli\u0107 nasego go\u015bcia, ryktuj\u0105c pikne jase\u0142ka.<\/p>\n<p>No i stan\u0119li my przed poniom Johansson, coby &#8211; tak jak my wce\u015bniej uzgodnili &#8211; odegra\u0107 specjalnie dlo niej piknom jase\u0142kowom scenke, jak to \u015amierz\u0107 (cyli jo) przychodzi do kr\u00f3la Heroda (cyli kota). Niestety, nie zd\u0105zyli my zrobi\u0107 przed tym przedstawieniem ani jednej pr\u00f3by, ale uznali\u015bmy, ze bedziemy improwizowa\u0107 i tyz bedzie piknie.<\/p>\n<p>&#8211; Hej! Kr\u00f3lu Herodzie! &#8211; zawo\u0142o\u0142ek ku kotu. &#8211; Rzezi niewini\u0105tek ci sie zafcia\u0142o, co? Nasego ostomi\u0142ego Zbawiciela fcio\u0142e\u015b zg\u0142adzi\u0107, co?<br \/>\n&#8211; Bede godo\u0142 ino w obecno\u015bci mojego adwokata &#8211; odpowiedzio\u0142 kot-Herod.<br \/>\n&#8211; Za p\u00f3\u017ano &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Pon B\u00f3cek wydo\u0142 juz na ciebie wyrok \u015bmierzci. Wyrok jest prawomocny. Zaroz zetne ci ten g\u0142upi tyra\u0144ski \u0142eb za pomocom mojej piknej kosy.<br \/>\n&#8211; Ale przecie ty nimos kosy &#8211; zauwazy\u0142 kot.<br \/>\nKrucafuks! Faktycnie nie mio\u0142ek. Trza by\u0142o wce\u015bniej pomy\u015ble\u0107 o tym rekwizycie. W kom\u00f3rce bacy noloz\u0142byk go bez trudu, ale teroz nie by\u0142o juz casu na hybanie do kom\u00f3rki. Trza by\u0142o improwizowa\u0107 dalej.<br \/>\n&#8211; To nic, ze jej nimom &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Skoro nie moge ci \u0142ba \u015bci\u0105\u0107, to ci go odgryze.<\/p>\n<p>I zaroz chyci\u0142ek kota za kark, udaj\u0105c, ze pr\u00f3buje odgry\u017a\u0107 mu g\u0142owe. Dobrze te scene odegro\u0142ek? Chyba jaz za dobrze. Bo nagle&#8230; PRASK! Cosi uderzy\u0142o mnie w \u0142eb. Co to by\u0142o? Po kwili juz wiedzio\u0142ek &#8211; to poni Scarlett Johansson waln\u0119\u0142a mnie choinkom, bo pomy\u015bla\u0142a, ze jo atakuje kota naprowde. A choinka jaz z\u0142ama\u0142a sie na p\u00f3\u0142. Eh, kiebyk to przewidzio\u0142, wykrod\u0142byk Felkowi mocniejse \u015btucne drzewko. Ale nie przewidzio\u0142ek i wykrod\u0142ek najlzejse. Skutek cynu poni Johansson by\u0142 taki, ze bombki pospada\u0142y z choinki. Te, ft\u00f3re sie nie st\u0142uk\u0142y, poturla\u0142y sie po ca\u0142ej izbie. Kot uleg\u0142 wte typowemu dlo swego gatunku odruchowi i hipn\u0105\u0142 za pomykaj\u0105cymi bombkami. Co za g\u0142uptok krucafuks! Przynajmniej teroz, pokiela trwa\u0142o nase przedstawienie, m\u00f3g\u0142 sie powstrzyma\u0107. Cy widzio\u0142 ftosi cho\u0107 roz kr\u00f3la Heroda ganiaj\u0105cego turlaj\u0105ce sie bombki?<\/p>\n<p>&#8211; Nie\u0142adnie, piesku! Nie\u0142adnie! &#8211; skarci\u0142a mnie tymcasem poni Johansson. &#8211; Powiniene\u015b zy\u0107 z tym kotkiem w zgodzie, a nie napada\u0107 na niego bez powodu. Co sobie twoja ga\u017adzina i tw\u00f3j baca pomy\u015blom, kie dowiedzom sie, ze jeste\u015b taki niedobry pies? Nie tak powinny sie zachowywa\u0107 porz\u0105dne pieski. Mog\u0142e\u015b zrobi\u0107 bidnemu kotkowi krziwde&#8230;<br \/>\n&#8211; No i co? &#8211; zachichoto\u0142 kot, nie przerywaj\u0105c przy tym zabawy z bombkami. &#8211; Nie godo\u0142ek, ze poni Johansson bedzie wiedzia\u0142a, ze jo jestem mi\u0142ym kotkiem, a wy weredom?<\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Katastrofa! Zupe\u0142no katastrofa! Choinka z\u0142amano, op\u0142atek nom nie wyse\u0142, kol\u0119dowanie tyz nie wys\u0142o, Miko\u0142aj nie dostarcy\u0142 prezent\u00f3w, a jase\u0142ka &#8211; nawet skoda goda\u0107. Teroz poni Johansson bedzie my\u015bla\u0142a, ze \u015bwi\u0119ta w Polsce wcale nie som takie pikne, jako jej dziadkowie gwarzyli, ino ze som zupe\u0142nie beznadziejne!<\/p>\n<p>W dodatku musio\u0142ek wys\u0142ucha\u0107 od poni Scarlett moralizatorskiego wyk\u0142adu o tym, na co grzecne pieski mogom se pozwala\u0107, a na co nie. O, Jezusicku! Sam nie wiem, jak d\u0142ugi by\u0142by ten wyk\u0142ad, kieby nie to, ze nagle ftosi zapuko\u0142 do cha\u0142upy. Poni Johansson pos\u0142a otworzy\u0107 drzwi. Kie otworzy\u0142a, uwidzia\u0142a jednego z juhas\u00f3w mojego bacy &#8211; Staska Kowanieckiego.<\/p>\n<p>&#8211; Witojcie! &#8211; zawo\u0142o\u0142 Stasek.<br \/>\n&#8211; A, witojcie, panocku &#8211; odpowiedzia\u0142a poni Johansson.<br \/>\n&#8211; Ostomi\u0142o poni Johanssonecko &#8211; godo\u0142 Stasek. &#8211; My we wsi pomy\u015bleli se, ze ftosi powinien piknie popyta\u0107 wos na wiecerze wigilijnom. Bo to przecie tak by\u0107 nie moze, coby\u015bcie w taki cas sami w cha\u0142upie siedzieli. No i postanowiono, ze to jo wos ku sobie popytom, bo mojo rodzina najlepiej we wsi godo po angielsku.<br \/>\n&#8211; Dzi\u0119kuje piknie! &#8211; uciesy\u0142a sie poni Johansson. &#8211; Ale&#8230; cy to nie bedzie dlo wos, panocku, k\u0142opot? Jo tutok przecie jestem niepilokiem.<br \/>\n&#8211; Niepilokiem? &#8211; za\u015bmio\u0142 sie Stasek. &#8211; W tej wsi &#8211; niepiloki wse by\u0142y mile widziane. Mojo prababka, Salomea Schlamberg, tyz trafi\u0142a tutok jako niepilok. To by\u0142o w casie wojny. Prababka by\u0142a Zyd\u00f3wkom i suka\u0142a schronienia przed Miemcami. No i w\u0142a\u015bnie w tej wsi piknie jom przyj\u0119to i piknie ukryto. Po wojnie za\u015b &#8211; prababka juz sie stela nie wyprowadzi\u0142a, bo zakocha\u0142a sie w tutejsym juhasie, moim pradziadku&#8230;<br \/>\n&#8211; Pockojcie, panocku, pockojcie. &#8211; Poni Johansson przerwa\u0142a nagle te Staskowe wspominki. &#8211; Mozecie powt\u00f3rzy\u0107, jak sie nazywa\u0142a waso prababka?<br \/>\n&#8211; Salomea Schlamberg, a cemu pytocie?<br \/>\n&#8211; No bo&#8230; &#8211; pedzia\u0142a poni Johansson. &#8211; Moi pradziakowie nazywali sie Sol i Mollie Schlamberg. I wiem, ze w casie wojny uciekli z Polski.<br \/>\n&#8211; O, Jezusicku! &#8211; Stasek wygl\u0105do\u0142 na zupe\u0142nie zaskoconego. Najwyra\u017aniej nic nie wiedzio\u0142 o polskik przodkak poni Johansson. A jo wiedzio\u0142ek, bo kiesik cyto\u0142ek o tym <a href=\"http:\/\/ethnicelebs.com\/scarlett-johansson\">tutok<\/a>. Haj.<\/p>\n<p>&#8211; Hmm&#8230; &#8211; po kwili Stasek sie zamy\u015bli\u0142. &#8211; Teroz przybocuje se, jak kiesik mojo babka goda\u0142a, ze prababka Salomea mia\u0142a brata Saula i \u015bwagierke Miriam. Straci\u0142a z nimi kontakt w casie wojny i nigdy nie dowiedzia\u0142a sie, jakie by\u0142y ik dalse losy. Cy to mozliwe, ze na Zachodzie brat i \u015bwagierka prababki zmienili imiona na Sol i Mollie?<br \/>\nStasek podrapo\u0142 sie po g\u0142owie. Po kwili machn\u0105\u0142 r\u0119kom i rzek\u0142:<br \/>\n&#8211; E, chyba za barzo fantazjuje. Ale, ostomi\u0142o poni Johanssonecko, piknie wos pytom, coby\u015bcie przyj\u0119li moje zaprosenie na wigilie.<\/p>\n<p>No i poni Johansson zaprosenie przyj\u0119\u0142a. Wsiad\u0142a w auto, ft\u00f3rym Stasek przyjecho\u0142 i rozem z nim pojecha\u0142a do jego cha\u0142upy. A tamok ca\u0142o Staskowo rodzina piknie powita\u0142a niezwyk\u0142ego go\u015bcia. By\u0142 tamok op\u0142atek, by\u0142y pikne polskie kol\u0119dy i g\u00f3ralskie pastora\u0142ki, prezenty tyz by\u0142y. Nawet dlo poni Johansson prezent pod choinkom sie noloz\u0142 &#8211; pikno \u0141\u0105cko \u015aliwowica. Na m\u00f3j dusiu! A wi\u0119c ten Miko\u0142aj od rozu wiedzio\u0142, ze poni Johansson bedzie na wiecerzy wigilijnej u Staska!<\/p>\n<p>By\u0142o tyz tamok ogl\u0105danie rodzinnyk zdj\u0119\u0107, w tym paru przedwojennyk, przywiezionyk do wsi przez prababke Salomee. Na jednym z tyk zdj\u0119\u0107 by\u0142a Staskowo prababka wroz ze swoim bratem i \u015bwagierkom. No i&#8230; na m\u00f3j dusiu! Poni Scarlett&#8230; w tym bracie i tej \u015bwagierce&#8230; rozpozna\u0142a swoik pradziadk\u00f3w, ft\u00f3ryk zna\u0142a z rodzinnyk fotografii ze swego domu! A wi\u0119c nas Stasek Kowaniecki to&#8230; jej daleko rodzina! Bajako.<\/p>\n<p>Poni Johansson tak barzo spodoba\u0142o sie u Staska, ze nie zastanawia\u0142a sie ani kwilecke, kie popytano jom, coby w pierwsy i drugi dzie\u0144 \u015bwi\u0105t tyz tamok zajrza\u0142a.<\/p>\n<p>Za\u015b w pi\u0105tek po \u015bwi\u0119tak &#8211; mojo ga\u017adzina zosta\u0142a wre\u015bcie wypuscono ze \u015bpitala. Wroz z bacom wr\u00f3ci\u0142a do wsi. Poni Johansson pocu\u0142a sie wte zwolniono z obowi\u0105zku dogl\u0105dania zywiny w nasej cha\u0142upie i wyrusy\u0142a do Nowego Targu, coby stamtela pojecha\u0107 do Balic, a nast\u0119pnie polecie\u0107 do Hameryki. Ba opuscaj\u0105c mojom wie\u015b, by\u0142a sakramencko scyn\u015bliwo. No bo ma\u0142o ze uwidzia\u0142a pikne polskie \u015bwi\u0119ta, to jesce tutok &#8211; w mojej wsi pod Turbaczem &#8211; nolaz\u0142a swoik dalekik krewnyk.<\/p>\n<p>A jo i kot &#8211; po tym Bozym Narodzeniu tyz byli sakramencko scyn\u015bliwi. No bo skoro ludzie ze wsi naznosili dlo poni Johansson telo piknego jedzenia, ze sama nie da\u0142a rady sy\u0107kiego zje\u015b\u0107, to przecie skoda by by\u0142o, coby sie zmarnowa\u0142o. Wi\u0119c tymi sy\u0107kimi przysmakami zaopiekowali sie my dwaj. Na m\u00f3j dusicku! Cego tamok nie by\u0142o! Pikne pol\u0119dwice, pikne schaby, pikne pastety, pikne rybki&#8230; Sy\u0107kiego nie wymienie, bo ten wspis musio\u0142by by\u0107 dwa rozy d\u0142uzsy.<\/p>\n<p>Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, ostomili, najscyn\u015bliwsym c\u0142owiekiem w te \u015bwi\u0119ta by\u0142a poni Scarlett Johansson, a najscyn\u015bliwsom zywinom w te \u015bwi\u0119ta&#8230; by\u0142ek jo z kotem. Hau!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jako juz wiecie, w te \u015bwi\u0119ta nie by\u0142o w cha\u0142upie mojej ga\u017adziny, bo leza\u0142a w \u015bpitalu. Bacy tyz nie by\u0142o, bo postanowi\u0142 siedzie\u0107 w \u015bpitalu wroz z ga\u017adzinom. By\u0142a za to poni Scarlett Johansson. Jak hyrnej aktorce mijo\u0142 cas w mojej wsi? Chyba nie najgorzej. O wyzywienie turbowa\u0107 sie nie musia\u0142a, bo ga\u017adziny &#8211; cho\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1953"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1953"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1953\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1969,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1953\/revisions\/1969"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1953"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1953"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1953"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}