
{"id":196,"date":"2008-07-21T23:04:15","date_gmt":"2008-07-21T21:04:15","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=196"},"modified":"2008-07-21T23:04:15","modified_gmt":"2008-07-21T21:04:15","slug":"studio-fryzur-damskich-i-meskich-przedzialek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2008\/07\/21\/studio-fryzur-damskich-i-meskich-przedzialek\/","title":{"rendered":"Studio Fryzur Damskich i M\u0119skich &#8222;Przedzia\u0142ek&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>Chyba jesce nie godo\u0142ek wom o tym, ze Felek znad m\u0142aki, co to jest najbogatsy w mojej wsi, mo w Nowym Targu zak\u0142ad fryzjerski. Barzo \u0142atwo tamok trafi\u0107: z dworca PKS w Nowym Targu musicie najpierw p\u00f3\u015b\u0107 ku temu barowi, ze ft\u00f3rego piknie pachnie smazonom kie\u0142basom, dalej idziecie ku restauracji, ze ft\u00f3rej piknie pachnie kotletem schabowym, a nast\u0119pnie ku sklepowi spozywcemu, ze ft\u00f3rego dochodzi sakramencko pikny zapach cornego salcesonu. No i kie miniecie ten sklep, musicie skrynci\u0107 w pierwsom ulice w prawo. Zaroz uwidzicie napis: STUDIO FRYZUR DAMSKICH I M\u0118SKICH &#8222;PRZEDZIA\u0141EK&#8221;. Tamok jest w\u0142a\u015bnie Felkowy zak\u0142ad. Sk\u0105d tako nazwa? A, pare rok\u00f3w temu jeden ekspert-doradca biznesowy t\u0142umacy\u0142 Felkowi, ze nazwa &#8222;Studio Fryzur&#8221; jest bardziej <em>cool<\/em> niz &#8222;Zak\u0142ad Fryzjerski&#8221;. Felek nie barzo rozumio\u0142, co Katolicki Uniwersytet Lubelski mo wsp\u00f3lnego z fryzjerskimi us\u0142ugami, ale uzno\u0142, ze za duzo zap\u0142aci\u0142 ekspertowi za porady, coby go nie pos\u0142ucha\u0107.<\/p>\n<p>W tym Felkowym zak\u0142adzie pracujom dwie fryzjerki i dw\u00f3k fryzjer\u00f3w. A kozde z nik piknie i babe, i ch\u0142opa ostrzyc umie. Od poc\u0105tku lipca jednym z tyk dw\u00f3k fryzjer\u00f3w jest Stasek. Ba nie Kowaniecki, co to jest juhasem u mojego bacy, ino najstorsy wnuk Wincentego, tyz Stasek. Ch\u0142opak to cichy i nie\u015bmia\u0142y. Ale robotny! A w tym roku technikum fryzjerskie w Kro\u015bnie sko\u0144cy\u0142. Z wyr\u00f3znieniem! Dlotego Felek nawet ch\u0119tnie do\u0142 mu prace w swoim zak\u0142adzie.<\/p>\n<p>Tak sie z\u0142ozy\u0142o, ze pierwsym klientem Staska by\u0142 m\u00f3j baca, ft\u00f3ry racej rzadko do fryzjera chodzi, bo najcyn\u015bciej strzyze sie u ga\u017adziny. No ale skoro teroz w mie\u015bcie jest fryzjer z nasej wsi, baca postanowi\u0142 &#8211; tak na pr\u00f3be &#8211; ostrzyc sie u niego. Prosto z holi do Nowego Targu sie udo\u0142, pose\u0142 do zak\u0142adu fryzjerskiego&#8230; to znacy: do <em>Studia Fryzur Damskich i M\u0119skich &#8222;Przedzia\u0142ek&#8221;<\/em>. No i Staska o ostrzyzenie popyto\u0142. A potem nie wr\u00f3ci\u0142 od rozu na hole, ino pojecho\u0142 autobusem do wsi i do nasej cha\u0142upy wese\u0142.<br \/>\n&#8211; Po\u017arej no, matka &#8211; pedzio\u0142 do ga\u017adziny. &#8211; Jakosi niedobrze mnie ten Stasek ostrzyg\u0142. Nie mog\u0142aby\u015b wzi\u0105\u0107 nozycek i poprawi\u0107?<br \/>\nGa\u017adzina przyjrza\u0142a sie bacowskiej g\u0142owie.<br \/>\n&#8211; A co mia\u0142abyk poprawia\u0107? &#8211; spyta\u0142a. &#8211; Mi sie widzi, ze Stasek ostrzyg\u0142 cie piknie.<br \/>\nBaca stan\u0105\u0142 przed lustrem. R\u0119kom po w\u0142osak przejecho\u0142 roz w jednom, roz w drugom strone.<br \/>\n&#8211; No&#8230; &#8211; mrukn\u0105\u0142 &#8211; niby sy\u0107ko dobrze, ale cosi mi nie pasuje. Sam nie wiem co.<br \/>\nGa\u017adzina roz\u0142ozy\u0142a bezradnie r\u0119ce.<br \/>\n&#8211; Jak ty, ojciec, nie wies, co ci nie pasuje, to jo tyz nie wiem. Moim zdaniem nic w twoik w\u0142osak poprawia\u0107 nie trza.<\/p>\n<p>No i baca obrazi\u0142 sie na ga\u017adzine, ze ta mu nie fce pom\u00f3c, a ga\u017adzina obrazi\u0142a sie na bace, ze ten marudzi. Na scyn\u015bcie zd\u0105zyli sie pogodzi\u0107, zanim baca znowu pose\u0142 na hole.<\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce inksi ludzie z nasej wsi tyz posli strzyc sie u Staska. I sy\u0107ka wracali niezadowoleni. Tak jak m\u00f3j baca gwarzyli, ze fryzura niby w porz\u0105dku, cosi im jednak nie pasowa\u0142o. Ino co? Na to pytanie nifto odpowiedzi nie zno\u0142. Jaze rozes\u0142a sie wie\u015b\u0107, ze Stasek \u017ale strzyze. W drugim ty\u017aniu lipca kie do <em>Studia Fryzur Damskich i M\u0119skich &#8222;Przedzia\u0142ek&#8221;<\/em> wchodzi\u0142 nowy klient i Stasek zapraso\u0142 go do siebie, klient od rozu odpowiado\u0142:<br \/>\n&#8211; Nie, dzi\u0119kuj\u0119. Ostrzyg\u0119 si\u0119 u kt\u00f3rej\u015b z pa\u0144skich kole\u017canek albo kolegi, bo&#8230; &#8211; i tutok klient wymy\u015blo\u0142 jakomsi wym\u00f3wke:<br \/>\n&#8211; Bo mam alergi\u0119 na s\u0142o\u0144ce i w zwi\u0105zku z tym musz\u0119 siedzie\u0107 dalej od okna.<br \/>\n&#8211; Bo chc\u0119 usi\u0105\u015b\u0107 bli\u017cej radia, \u017ceby je lepiej s\u0142ysze\u0107.<br \/>\n&#8211; Bo u pana jest bardzo w\u0105t\u0142e krzes\u0142o i boj\u0119 si\u0119, \u017ce mo\u017ce si\u0119 ono pode mn\u0105 z\u0142ama\u0107.<br \/>\n&#8211; Bo dzia\u0142am w partii prawicowej i za nic w \u015bwiecie nie si\u0105d\u0119 na krze\u015ble z lewego skraju.<br \/>\n&#8211; Bo wydaje mi si\u0119, \u017ce lustro przed, kt\u00f3rym pan strzy\u017ce, jest tak jakby p\u0119kni\u0119te, a to oznacza nieszcz\u0119\u015bcie.<br \/>\n&#8211; Bo&#8230; bo&#8230; bo&#8230; no bo jako\u015b tak.<br \/>\nTa ostatnio odpowied\u017a by\u0142a chyba najblizso prowdy. Prowdy, ft\u00f3rej na rozie nifto nie zno\u0142.<\/p>\n<p>A bidny Stasek za\u0142amany by\u0142 coroz bardziej. Zac\u0105\u0142 my\u015ble\u0107 o porzuceniu rodzinnyk stron i pojechaniu kasi w \u015bwiat, bo jako fryzjer-nieudacnik wstydzi\u0142 sie we wsi ludziom na ocy pokazywa\u0107. Felek tyz zakwycony nie by\u0142. Nie kry\u0142, ze kieby na miejsce Staska zatrudni\u0142 inksego fryzjera, interes se\u0142by duzo lepiej.<\/p>\n<p>W trzecim ty\u017aniu lipca, ga\u017adzina zadzwoni\u0142a na kom\u00f3rke do siedz\u0105cego na holi bacy.<br \/>\n&#8211; Ojciec, p\u00f3d\u017aze do Nowego Targu, coby znowu u Staska sie ostrzyc &#8211; popyta\u0142a.<br \/>\n&#8211; Jo? A po co? &#8211; zdziw\u0142 sie baca. &#8211; Przecie by\u0142ek niedowno. Jesce w\u0142osy nie zd\u0105zy\u0142y mi odrosn\u0105\u0107.<br \/>\n&#8211; No, p\u00f3d\u017aze &#8211; nalega\u0142a ga\u017adzina. &#8211; Felek pedzio\u0142, ze je\u015bli w tym ty\u017aniu nifto nie ostrzyze sie u Staska, to bedzie musio\u0142 bidoka zwolni\u0107. Sama byk pos\u0142a, ale cekom na turyst\u00f3w, co to mieli dzisiok pok\u00f3j u nos wynaj\u0105\u0107. Zr\u00f3b, ojciec, dobry ucynek.<br \/>\n&#8211; No chyba ze idzie o dobry ucynek &#8211; zgodzi\u0142 sie wre\u015bcie baca. &#8211; Ale tylko z tego powodu p\u00f3de. Z zodnego inksego!<\/p>\n<p>No i znowu baca do Nowego Targu pose\u0142. A po wizycie w <em>Studiu Fryzur Damskich i M\u0119skich &#8222;Przedzia\u0142ek&#8221;<\/em> znowu autobusem do wsi pojecho\u0142 i do swej cha\u0142upy wese\u0142.<br \/>\n&#8211; Matka! &#8211; zawo\u0142o\u0142 drzwi do cha\u0142upy otwieraj\u0105c. &#8211; Tym rozem Stasek piknie mnie ostrzyg\u0142! Sakramencko piknie! Na m\u00f3j dusiu! Jak piknie!!!<br \/>\nGa\u017adzina przyjrza\u0142a sie bacy.<br \/>\n&#8211; No, ca\u0142kiem nie\u017ale &#8211; przyzna\u0142a. &#8211; Ale muse ci pedzie\u0107, ojciec, ze nie widze wielkiej r\u00f3znicy mi\u0119dzy dzisiejsym ostrzyzeniem a tym poprzednim.<br \/>\n&#8211; Jo niby tyz nie &#8211; pedzio\u0142 baca. &#8211; Ale za poprzednim rozem cego\u015b mi w tym strzyzeniu brakowa\u0142o.<br \/>\n&#8211; Cego? &#8211; spyta\u0142a ga\u017adzina. &#8211; Wies juz cy nie?<br \/>\n&#8211; Nie wiem, matka, nie wiem! &#8211; pedzio\u0142 baca. &#8211; Ale moze Mietek, ten m\u0142odsy brat Staska, bedzie wiedzio\u0142, bo dzisiok odwiedzi\u0142 on Staska w pracy i siedzio\u0142 tamok ca\u0142y cas, kie jo by\u0142ek strzyzony.<br \/>\nGa\u017adzina kwilecke sie zastanowi\u0142a.<br \/>\n&#8211; A wi\u0119c dzisiok &#8211; odezwa\u0142a sie &#8211; w zak\u0142adzie go\u015bci\u0142 Mietek? Ta stra\u015bno gadu\u0142a Mietek?<br \/>\n&#8211; No przecie godom &#8211; odrzek\u0142 baca.<br \/>\n&#8211; A z poprzednim rozem Mietka nie by\u0142o? &#8211; fcia\u0142a sie upewni\u0107 ga\u017adzina.<br \/>\n&#8211; Ano, nie by\u0142o.<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusiu! &#8211; zawo\u0142a\u0142a ga\u017adzina. &#8211; I ty sie, ojciec, jesce nie domy\u015blos, cemu dzisiok wr\u00f3ci\u0142e\u015b od fryzjera zadowolony, a poprzednio nie?<br \/>\nBaca podese\u0142 do lustra i przyjrzo\u0142 sie po roz kolejny swojej fryzurze, zastanawiaj\u0105c sie, co takiego ga\u017adzina dostrzeg\u0142a, cego on nie dostrzego.<br \/>\n&#8211; Nie poziroj w lustro, ojciec, bo tamok odpowiedzi nie nojdzies &#8211; pedzia\u0142a ga\u017adzina. &#8211; Lepiej zastan\u00f3w sie, cego ty w\u0142a\u015bciwie od fryzjera potrzebujes?<br \/>\n&#8211; Jak to cego? &#8211; Bace zdziwi\u0142o takie pytanie. &#8211; Cego mio\u0142byk od fryzjera potrzebowa\u0107? Coby mnie ostrzyg\u0142 i telo.<br \/>\n&#8211; A poza tym? &#8211; spyta\u0142a ga\u017adzina.<br \/>\n&#8211; O co ci, matka, idzie? &#8211; Baca mio\u0142 wielkom ochote hipn\u0105\u0107 do g\u0142owy ga\u017adziny, coby wre\u015bcie uwidzie\u0107 jako na d\u0142oni, co ona mo na my\u015bli.<br \/>\nGa\u017adzina za\u015bmia\u0142a sie, a potem wzi\u0119\u0142a g\u0142\u0119boki oddech, co oznaca\u0142o, ze do ma\u0142ego wyk\u0142adu sie ryktuje.<br \/>\n&#8211; Zauwoz, ojciec &#8211; ga\u017adzina zac\u0119\u0142a sw\u00f3j wyk\u0142ad &#8211; ze taki fryzjer to musi umie\u0107 dwie rzecy: OSTRZYC klienta i&#8230; POGODA\u0106 z klientem! Ba ze Staskiem to\u015b ty na pewno nie pogodo\u0142, bo on to przecie taki milcek, ze kieby mu mowe odj\u0119\u0142o, to nifto by nawet nie zauwazy\u0142. No i za poprzednim rozem niezadowolony od niego wys\u0142e\u015b. Co z tego, ze piknie cie ostrzyg\u0142, skoro\u015b nie se z nim pogodo\u0142? A dzisiok by\u0142 w zak\u0142adzie Mietek, ft\u00f3ry &#8211; cho\u0107 jest rodzonym bratem Staska &#8211; to charakter mo zupe\u0142nie inksy: gadu\u0142a z niego tako, ze zamilknie chyba dopiero w trunnie, cho\u0107 i tego nie by\u0142abyk tako pewno. Domy\u015blom sie, ze kie Stasek cie strzyg\u0142, to Mietek z tobom godo\u0142. Godo\u0142, godo\u0142 i godo\u0142. Dlotego w\u0142a\u015bnie wys\u0142e\u015b od fryzjera zakwycony, cho\u0107 przecie Stasek ostrzyg\u0142 cie tak samo, jako poprzednio.<br \/>\nBaca zac\u0105\u0142 drapa\u0107 sie po g\u0142owie.<br \/>\n&#8211; Matka! Ty mos racje! &#8211; zawo\u0142o\u0142 po kwili, ale ga\u017adzina juz go nie s\u0142ysa\u0142a, bo pohyba\u0142a do Felka, coby nam\u00f3wi\u0107 go do zatrudnienia Staskowego brata na etacie fryzjerskiego gaw\u0119dziorza. Felek nie by\u0142 zakwycony tym pomys\u0142em. T\u0142umacy\u0142, ze nie przybocuje sie, coby w jakikmkolwiek, nawet najbardziej ekskluzywnym zak\u0142adzie fryzjerskim taki etat istnio\u0142. Ga\u017adzina jednak m\u0119cy\u0142a Felka i m\u0119cy\u0142a. Wre\u015bcie Felek sie zgodzi\u0142, ale barzo niech\u0119tnie.<\/p>\n<p>Ba teroz &#8211; na m\u00f3j dusiu! &#8211; nawet nie wyobrazocie se, jaki jest on scyn\u015bliwy! Bo dutk\u00f3w na swoim fryzjerskim interesie zarabio wi\u0119cej niz kiedykolwiek wce\u015bniej! A to dzi\u0119ki Staskowi, ft\u00f3ry piknie strzyze i Mietkowi, ft\u00f3ry r\u00f3wnie piknie zabawio Staskowego klienta rozmowom. Temu braterskiemu duetowi idzie tak dobrze, ze do <em>Studia Fryzur Damskich i M\u0119skich &#8222;Przedzia\u0142ek&#8221;<\/em> zac\u0119li przyjezdza\u0107 ludzie z Zakopanego, Nowego S\u0105cza, Krakowa, a nawet ze S\u0142owacji! I je\u015bli fcecie, moi ostomili, to sami mozecie do Nowego Targu pojecha\u0107, coby u Staska sie ostrzyc i zarozem z Mietkiem pogoda\u0107. Ino wizyte u nik mozecie se zaplanowa\u0107 najwce\u015bniej na jesie\u0144, bo do ko\u0144ca wrze\u015bnia sy\u0107kie terminy majom juz zaj\u0119te. Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.<\/strong> A z budowego kalendorza wyniko, ze jutro (cyli zaroz!) momy imieniny <strong>Magdarecki<\/strong> i urodziny <strong>Poni Agnieszki<\/strong>, co to piknie moje wpisy tutok wkleja\u0142a, a potem naucy\u0142a mnie robi\u0107 to samemu. No to zdrowie obu solenizantek! \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chyba jesce nie godo\u0142ek wom o tym, ze Felek znad m\u0142aki, co to jest najbogatsy w mojej wsi, mo w Nowym Targu zak\u0142ad fryzjerski. Barzo \u0142atwo tamok trafi\u0107: z dworca PKS w Nowym Targu musicie najpierw p\u00f3\u015b\u0107 ku temu barowi, ze ft\u00f3rego piknie pachnie smazonom kie\u0142basom, dalej idziecie ku restauracji, ze ft\u00f3rej piknie pachnie kotletem [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/196"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=196"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/196\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=196"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=196"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=196"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}