
{"id":21,"date":"2006-10-04T11:08:26","date_gmt":"2006-10-04T09:08:26","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=21"},"modified":"2006-10-04T11:09:45","modified_gmt":"2006-10-04T09:09:45","slug":"co-baca-cul","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2006\/10\/04\/co-baca-cul\/","title":{"rendered":"Co baca cu\u0142?"},"content":{"rendered":"<p><font size=\"2\">Godom wom, m\u00f3j baca to barzo dzielny c\u0142ek. W ostanie wakacje uratowo\u0142 tr\u00f3jke dzieciak\u00f3w Staska Kowanieckiego. A by\u0142o to tak.<\/font><font size=\"2\">Potok p\u0142yn\u0105cy przez mojom wie\u015b jest zwykle taki ma\u0142y, ze jak do niego wejde, to woda najwyzej do brzucha mi si\u0119go. Ale jak latem przez pare dni mocno popada\u0142o\u00a0&#8211; potok sto\u0142 sie barzo rw\u0105cy, a wody przyby\u0142o w nim sakramencko. No i wte dzieciaki Staska wymy\u015bli\u0142y se, ze p\u00f3dom do tego potoka, bedom wrzuca\u0107 do niego patyki i pozira\u0107, jak wezbrano woda te patyki unosi. A z dzieciakami wiadomo jak to jest\u00a0&#8211; som takie nieostrozne, ze skaranie boskie! Najm\u0142odsy synek Staska straci\u0142 r\u00f3wnowage na \u015bliskim brzegu i odruchowo chyci\u0142 za r\u0119kaw storsom siostre, wte ta siostra tyz straci\u0142a r\u00f3wnowage i odruchowo chyci\u0142a za ko\u0142nierz swego storsego brata. No i przez to sy\u0107ko\u00a0&#8211; na m\u00f3j dusiu!\u00a0&#8211; ca\u0142o tr\u00f3jka do wzburzonej wody wpad\u0142a!<\/font><font size=\"2\">Dobrze, ze m\u00f3j baca akurat tamok przechodzi\u0142. Cho\u0107 by\u0142o to niebezpiecne, bez namys\u0142u hipn\u0105\u0142 do wody i po kolei pom\u00f3g\u0142 najpierw jednemu, potem drugiemu i wre\u015bcie trzeciemu dzieciakowi na brzeg sie wydosta\u0107. Nikomu na scyn\u015bcie nic sie nie sta\u0142o. Dzieciaki ino przemok\u0142y i strachu sie najad\u0142y.<\/font><font size=\"2\">Uratowa\u0107 ton\u0105ce dziecko to pow\u00f3d do kwo\u0142y. Uratowa\u0107 tr\u00f3jke ton\u0105cyk dzieci to pow\u00f3d do kwo\u0142y potr\u00f3jnej! Kie so\u0142tys sie o tym sy\u0107kim dowiedzio\u0142, zaroz zadzwoni\u0142 do kogo\u015b w Nowym Targu, fto\u015b z Nowego Targu zadzwoni\u0142 do Krakowa, a fto\u015b z Krakowa zadzwoni\u0142 do Warsiawy. I w oka mgnieniu hyr o wycynie mojego bacy po ca\u0142ym kraju sie rozse\u0142. Jesce tego samego dnia do nasej wsi przyjecha\u0142y trzy stacje telewizyjne i \u015btyry radiowe.<\/p>\n<p>Najpierw przyjecha\u0142a ku nom tako poni redaktorka z telewizji. Popyta\u0142a bace, coby pose\u0142 z niom i ca\u0142om ekipom telewizyjnom tamok, ka dzieciaki Staska wpad\u0142y do potoka. Kie dosli na miejsce, poni redaktorka kaza\u0142a w\u0142\u0105cy\u0107 kamere, sama za\u015b wyci\u0105g\u0142a mikrofon i zac\u0119\u0142a goda\u0107:<\/p>\n<p>&#8211;\u00a0Prosz\u0119 pastwa, oto nasza telewizja jako pierwsza dotar\u0142a do wsi [tu poni redaktorka przekr\u0119ci\u0142a nazwe wsi] pod pi\u0119kn\u0105 g\u00f3r\u0105 Torbacz w Beskidzie Wyspowym. U naszych st\u00f3p p\u0142ynie rzeka [tu poni redaktorka przekr\u0119ci\u0142a nazwe potoka], gdzie dzi\u015b rozegra\u0142y si\u0119 dramatyczne wydarzenia. Pi\u0119cioro dzieci wpad\u0142o do wody i gdyby nie postawa jednego cz\u0142owieka, wypadek ten skoczy\u0142by si\u0119 tragedi\u0105. Przede mn\u0105 stoi bohater tego ca\u0142ego zdarzenia, pan [tu poni redaktorka przekr\u0119ci\u0142a nazwisko mojego bacy].<\/p>\n<p>Teroz poni redaktorka ku samemu bacy sie zwr\u00f3ci\u0142a:<\/p>\n<p>&#8211;\u00a0Prosz\u0119 pana, co pan czu\u0142, kiedy ratowa\u0142 pan te dzieci?<\/p>\n<p>Baca zastanowi\u0142 sie, podrapo\u0142 po g\u0142owie, a potem pedzio\u0142:<\/p>\n<p>&#8211;\u00a0No wej, nagle stra\u015bne zimno pocu\u0142ek. Takie zimno jakbyk na biegunie p\u00f3\u0142nocnym sie znaloz\u0142.<\/p>\n<p>&#8211;\u00a0Sami pastwo s\u0142yszeli\u015bcie!\u00a0&#8211; wo\u0142a\u0142a podekscytowano poni redaktorka.\u00a0&#8211; Nasz bohater znalaz\u0142 si\u0119 na biegunie p\u00f3\u0142nocnym!<\/p>\n<p>Potem poni redaktorka zada\u0142a bacy jesce pare pyta\u0144, wre\u015bcie kaza\u0142a swej ekipie zwin\u0105\u0107 sprz\u0119t i pojecha\u0142a. Baca fcio\u0142 juz sie wr\u00f3ci\u0107 do cha\u0142upy, ale nagle jak spod ziemi wyros\u0142o przed nim auto z drugiej stacji telewizyjnej. Z auta wyskocy\u0142 pon redaktor, a zaroz za nim pon operator z kamerom. No i zn\u00f3w m\u00f3j baca zac\u0105\u0142 udziela\u0107 wywiadu.<\/p>\n<p>&#8211; Prosz\u0119 pastwa\u00a0&#8230; yyy &#8230; &#8211; odezwo\u0142 sie pon redaktor, kie kamera zosta\u0142a w\u0142\u0105cono. &#8211; Yyy, yyy &#8230; jeste\u015bmy we wsi &#8230; yyy &#8230; jeste\u015bmy w pi\u0119knej g\u00f3rskiej wsi. Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry przed mn\u0105 stoi, to w\u0142a\u015bnie ten cz\u0142owiek &#8230; yyy &#8230; kt\u00f3ry uratowa\u0142 ton\u0105ce dzieci. Prosz\u0119 pana &#8230; yyy &#8230; co pan czu\u0142, kiedy pan &#8230; yyy &#8230; ruszy\u0142 na ratunek?<\/p>\n<p>&#8211; No wej, panocku &#8211; pedzio\u0142 baca. &#8211; Pocu\u0142ek, ze mi stra\u015bnie gor\u0105co sie zrobi\u0142o, tak gor\u0105co, jak byk sie nagle znaloz\u0142 w samiu\u0107kim \u015brodecku Afryki.<\/p>\n<p>&#8211; Yyy &#8230; tak &#8230; yyy &#8211; pedzio\u0142 pon redaktor i zado\u0142 bacy jesce pare pyta, ftre w po\u0142owie sk\u0142ada\u0142y sie z &#8222;yyy&#8221;, a w po\u0142owie z inksyk s\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>Z kolejnom telewizjom i ze \u015btyrema stacjami radiowymi, ft\u00f3re zaroz potem przyjecha\u0142y nad potok, by\u0142o tak samo &#8211; kozdy redaktor najpierw zadawo\u0142 bacy pytanie: Co pan czu\u0142? Zupe\u0142nie &#8211; kruca! &#8211; jak by oni sy\u0107ka sie um\u00f3wili! No ale skoro pytali, to baca odpowiado\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Co pan czu\u0142, staj\u0105c tak oko w oko ze \u015bmierci\u0105?<\/p>\n<p>&#8211; Ponie redaktorze, normalnie pocu\u0142ek, ze serce przesta\u0142o mi bi\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Co pan czu\u0142 w tak dramatycznej chwili?<\/p>\n<p>&#8211; Poni redaktor, pocu\u0142ek, ze serce stra\u015bnie mocno mi w piersiak wali!<\/p>\n<p>&#8211; Co pan czu\u0142, kiedy te dzieci ton\u0119\u0142y?<\/p>\n<p>&#8211; Ponie redaktorze, pocu\u0142ek skurc zo\u0142\u0105dka.<\/p>\n<p>&#8211; Co pan czu\u0142 w obliczu takiego niebezpieczestwa?<\/p>\n<p>&#8211; Poni redaktor, pocu\u0142ek, ze mnie wzdymo i ze m\u00f3j zo\u0142\u0105dek robi sie jako nadmuchany balon.<\/p>\n<p>Ostatniemu z redaktor\u00f3w baca juz nie barzo wiedzio\u0142, co pedzie\u0107, wi\u0119c na pytanie: &#8222;Co pan czu\u0142? &#8221; odpowiedzio\u0142:<\/p>\n<p>&#8211; Wej, cu\u0142ek, ze jakosi mr\u00f3wka za portki mi sie dosta\u0142a i beskurcyja jedno w rzy\u0107 mnie gryzie!<\/p>\n<p>Wre\u015bcie baca m\u00f3g\u0142 se wr\u00f3ci\u0107 do cha\u0142upy. A w cha\u0142upie opowiedzio\u0142 ga\u017adzinie o swoik wywiadak.<\/p>\n<p>&#8211; No dobrze, ojciec &#8211; pedzia\u0142a ga\u017adzina, kie baca skocy\u0142 goda\u0107. &#8211; A co tak naprowde cu\u0142e\u015b, kie ratowo\u0142e\u015b Staskowe dzieci?<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem, matka &#8211; pedzio\u0142 baca. &#8211; Nie boce. Nimom poj\u0119cia. My\u015blis, ze jak Staskowe dzieci ton\u0119\u0142y, to jo mio\u0142ek cas zastanawia\u0107 sie, co cu\u0142ek?<\/p>\n<p>&#8211; No to cemu kozdemu redaktorowi pedzio\u0142e\u015b co inksego? &#8211; spyta\u0142a ga\u017adzina.<\/p>\n<p>&#8211; Bo pewnie jedno z moik odpowiedzi by\u0142a prowdziwo &#8211; pedzio\u0142 baca. &#8211; Dzi\u0119ki temu jedno telewizja abo radio przekoze spo\u0142ecestwu prowde.<\/p>\n<p>&#8211; E, g\u0142upi jeste\u015b, ojciec &#8211; mruk\u0142a ga\u017adzina, ale po jej \u015bmiej\u0105cyk sie ocak wida\u0107 by\u0142o, ze wcale tak nie my\u015bli. No bo w sumie baca mio\u0142 racje: chyba lepiej, coby jedno stacja przekaza\u0142a prowde niz zodno? A poza tym, cy to jest wina mojego bacy, ze redaktory ci\u0105gle zadajom c\u0142ekowi pytanie: &#8222;Co pan czu\u0142? &#8221; i to najcyn\u015bciej wte, kie c\u0142ek nie umie na to pytanie odpowiedzie\u0107? Hau!<\/p>\n<p>P.S. 1. Krucafuks! Wierzcie mi abo nie, ale przysi\u0119gom, ze to prowda: kie obmy\u015blo\u0142ek opisanie tej historii, w \u0142apy wpod\u0142 mi Tygodnik Powszechny nr 36 z tego roku. Na pi\u0105tej stronie tego numeru jest wywiad z ponem doktorem Maciejem Korkuciem. I zgadnijcie: od jakik trzek s\u0142\u00f3w zacyno sie ten wywiad? \ud83d\ude42<\/p>\n<p>PS. 2. Na m\u00f3j dusiu! Do tej pory w mojej budzie pili\u015bmy Smadnego Mnicha bez okazji, ale oto okazja sie pojawi\u0142a: rocnica Alecki! No to pijmy za jej zdrowie! Sto lat! \ud83d\ude42 \ud83d\ude42 \ud83d\ude42<\/p>\n<p>PS. 3. I ocywi\u015bcie piknie witom dw\u00f3k nowyk przyby\u0142yk do mojej budy go\u015bci: Dachowecka i Tecumsecka. Rozgo\u015b\u0107cie sie piknie! \ud83d\ude42<\/p>\n<p><\/font><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Godom wom, m\u00f3j baca to barzo dzielny c\u0142ek. W ostanie wakacje uratowo\u0142 tr\u00f3jke dzieciak\u00f3w Staska Kowanieckiego. A by\u0142o to tak.Potok p\u0142yn\u0105cy przez mojom wie\u015b jest zwykle taki ma\u0142y, ze jak do niego wejde, to woda najwyzej do brzucha mi si\u0119go. Ale jak latem przez pare dni mocno popada\u0142o\u00a0&#8211; potok sto\u0142 sie barzo rw\u0105cy, a wody [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=21"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=21"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=21"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=21"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}