
{"id":2135,"date":"2014-04-23T01:33:33","date_gmt":"2014-04-22T23:33:33","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2135"},"modified":"2014-04-23T01:34:55","modified_gmt":"2014-04-22T23:34:55","slug":"to-mogla-byc-pikno-romantycno-historia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2014\/04\/23\/to-mogla-byc-pikno-romantycno-historia\/","title":{"rendered":"To mog\u0142a by\u0107 pikno romantycno historia"},"content":{"rendered":"<p>Nazwiska pona Tomasza Zwijacza-Kozicy i pona Filipa Zi\u0119by na pewno nie sy\u0107kim som znane. Ba piknie powinni je zna\u0107 mi\u0142o\u015bnicy tatrza\u0144skiej przyrody. Ci dwaj ponowie bowiem barzo wiele pisom o zamieskuj\u0105cej nase najwyzse g\u00f3ry zywinie. Ik teksty nojdziecie na przyk\u0142ad w kwartalniku &#8222;Tatry&#8221;. A wiecie, co napisali oni w ostatnim ubieg\u0142orocnym numerze tego kwartalnika? Pos\u0142uchojcie:<\/p>\n<p><i>Tego lata w\u015br\u00f3d nowo\u015bci zinwentaryzowanych w TPN pojawi\u0142a si\u0119 hybryda, czyli mieszaniec albo krzy\u017c\u00f3wka. Miesza\u0144cem tym jest \u015bwiniodzik, czyli krzy\u017c\u00f3wka dzika i \u015bwini domowej. Jego obecno\u015b\u0107 zosta\u0142a zarejestrowana 10 sierpnia o godzinie 22.51 przez fotopu\u0142apk\u0119 na Hali Krupowej Wy\u017cniej.<\/i> [&#8230;] <i>By\u0142o to jedno nagranie, na kt\u00f3rym zwierz\u0119 widoczne jest przez kilkana\u015bcie sekund. Jednak charakterystyczne czarno-bia\u0142e \u0142aty rozwiewaj\u0105 w\u0105tpliwo\u015bci. R\u00f3\u017cne jednak mog\u0105 by\u0107 pogl\u0105dy na temat pochodzenia tego zwierz\u0119cia. Okre\u015blenie hybryda czy mieszaniec mog\u0105 sugerowa\u0107, \u017ce ojcem \u0142aciatego stwora jest odyniec, a matk\u0105 maciora. Albo odwrotnie &#8211; ojcem jest knur, a matk\u0105 locha.<\/i> [&#8230;] <i>Jest te\u017c hipoteza m\u00f3wi\u0105ca, \u017ce \u0142aciato\u015b\u0107 u dzik\u00f3w jest raczej wynikiem mutacji. W\u00f3wczas mieliby\u015bmy w Tatrach nie tyle now\u0105 hybryd\u0119, co pierwszego dziczego mutanta. Mutant czy hybryda &#8211; kwestia jest raczej drugorz\u0119dna, bo dzik i \u015bwinia reprezentuj\u0105 w\u0142a\u015bciwie jeden gatunek.<\/i>* <\/p>\n<p>Krucafuks! Z ostatnim wyzej zacytowanym zdaniem nie moge sie zgodzi\u0107. Nie moge i \u015blus! Bo to wcale nie jest drugorz\u0119dno kwestia! A cemu? Na m\u00f3j dusiu! Przecie je\u015bli wykryty przez fotopu\u0142apke osobnik by\u0142 hybrydom, to znacy, ze jego narodziny musia\u0142a poprzedzi\u0107 jakosi niezwyk\u0142o historia zywinowego mezaliansu. Mozliwe, ze sy\u0107ko zac\u0119\u0142o sie od tego, ze chodzi\u0142a se jakosi pikno \u015bwinka po obej\u015bciu i goda\u0142a: &#8222;Chrum-chrum, chrum-chrum, chrum&#8221;. A w niedalekim lesie by\u0107 moze krynci\u0142 sie jakisi dzik o wyj\u0105tkowo romantycnym usposobieniu. No i kie dzik us\u0142yso\u0142 te \u015bwinke z oddali, to zawo\u0142o\u0142:<br \/>\n&#8211; O, Jezusicku! C\u00f3z to za janielskie chrumkanie dochodzi do myk usu! W zyciu nie s\u0142yso\u0142ek cegosi r\u00f3wnie piknego! Koniecnie muse pozna\u0107 w\u0142a\u015bcicielke tego cudnego g\u0142osu!<br \/>\nI zaroz nas dzik, wiedziony janielskim &#8211; w jego mniemaniu &#8211; chrumkaniem, wybieg\u0142 z lasa i pohybo\u0142 do pobliskiego obej\u015bcia. Wnet uwidzio\u0142, fto tak chrumko\u0142. A kie uwidzio\u0142 &#8211; to sie zakwyci\u0142:<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusiu! Ma\u0142o ze chrumkanie tej \u015bwinki jest dlo mnie cudniejse niz dlo ludzi \u015bpiew s\u0142owika, to jesce jej zapach, po\u0142\u0105cony z subtelnom woniom naturalnyk b\u0142otnyk perfum &#8211; to prowdziwe niebo w nozdrzak! A uroda &#8211; tak niepospolito, ze nawet hyrno w \u015bwiecie miss Piggy nie moze sie r\u00f3wna\u0107 z tym zjawiskowym stworzeniem! Ta niebia\u0144sko istota mo tak pikny ryjek, ze kieby ludzie lepiej sie jej przyjrzeli, to \u015bwi\u0144skim ryjem zac\u0119liby nazywa\u0107 te twarze, ft\u00f3re wygl\u0105dajom piknie, a nie te, ft\u00f3re wygladajom brzy\u0107ko! Dlo tej niebia\u0144skiej istoty jo byk zrobi\u0142 sy\u0107ko! Dos\u0142ownie sy\u0107ko! Nawet kieby zazycy\u0142a se, cobyk pozwoli\u0142 ludziom zrobi\u0107 ze mnie pastet z dzicyzny &#8211; spe\u0142ni\u0142byk to zycenie z rozkosom! Kwiiiiiik!<br \/>\n&#8211; Ejze, siuhaju! &#8211; zawo\u0142a\u0142a \u015bwinka us\u0142ysawsy godke na sw\u00f3j temat. &#8211; Moze nie jeste\u015b za \u0142adny, bo\u015b stra\u015bnie zaro\u015bni\u0119ty, ale&#8230; w s\u0142owak to prowdziwy lokalny Cyrano de Bergerac z ciebie! Skoda by by\u0142o przeinaca\u0107 kogosi takiego na pastet. Wola\u0142abyk przez d\u0142ugie, d\u0142ugie roki, s\u0142ucha\u0107 od ciebie wi\u0119cej tak piknyk komplement\u00f3w, jakie us\u0142ysa\u0142ak przed kwileckom.<br \/>\n&#8211; Mojo najostomilso! &#8211; zawo\u0142o\u0142 dzik. &#8211; Dopiero cie pozno\u0142ek, ale juz zakocho\u0142ek sie w tobie po usy! Co jo godom &#8211; po k\u0142y! Bo po usy to ludzie sie zakochujom. Nie wyobrazom se wi\u0119ksego scyn\u015bcia, niz m\u00f3c ryktowa\u0107 ci komplementy przez ca\u0142om re\u015bte mego zywobycia.<br \/>\n&#8211; Och! Pohyba\u0142ak byk za tobom do lasa, najostomilsy! &#8211; zawo\u0142a\u0142a \u015bwinka. &#8211; Ino po\u017arej &#8211; oddzielo nos p\u0142ot. Sakramencko wysoki p\u0142ot! Potela mi on nie wadzi\u0142, ale teroz &#8211; przeklinom dzie\u0144, we ft\u00f3rym narodzi\u0142 sie c\u0142ek, ftory ten p\u0142ot postawi\u0142!<br \/>\n&#8211; Nie turbuj sie, najdrozso &#8211; odrzek\u0142 dzik. &#8211; Juz jo cosi wymy\u015ble, coby to plugawe ogrodzenie przesta\u0142o by\u0107 przeskodom dlo po\u0142\u0105cenia nasyk gor\u0105cyk serc &#8211; mojego dzikiego serca z twoim \u015bwi\u0144skim serduskiem!<\/p>\n<p>No i zaroz dzik wyryktowo\u0142 pikny podkop, dzi\u0119ki ft\u00f3remu jego luba wydosta\u0142a sie na \u015blebode. Oboje pohybali do lasa i od tej pory zyli rozem d\u0142ugo i scyn\u015bliwie. A opr\u00f3c tego, ze zyli scyn\u015bliwie, to mieli duzo dzieci, ze ft\u00f3ryk jedno zosta\u0142o piknie zarejestrowane przez fotopu\u0142apke, zbocowanom przez pona Zwijacza-Kozice i pona Zi\u0119be.<\/p>\n<p>A moze&#8230; by\u0142o kapecke inacej? Moze \u015bwinka &#8211; uskrzydlona wielkom mi\u0142o\u015bciom &#8211; hip\u0142a nad p\u0142otem i w ten spos\u00f3b przedosta\u0142a sie na jego drugom strone? A moze dzik, zanim po\u0142\u0105cy\u0142 sie z ukochanom, musio\u0142 stocy\u0107 dramatycnom walke z hodowcom \u015bwi\u0144 o jej uwolnienie? A moze to nie \u015bwinka do dzika uciek\u0142a, ino siumny wieprz do \u015bwarnej lochy?<\/p>\n<p>Heeej! R\u00f3zne som mozliwo\u015bci. A jako by\u0142o prowda &#8211; nie wiemy. A skoda. I cho\u0107 jo barzo lubie cyta\u0107 teksty pona Zwijacza-Kozicy i pona Zi\u0119by o przyrodzie, to tym rozem mom do nik zol. Mom zol, ze nie zbadali dok\u0142adniej, sk\u0105d wzi\u0105\u0142 sie opisany przez nik \u015bwiniodzik. Bo kieby zbadali &#8211; to mozliwe, ze odkryliby jakomsi barzo piknom romantycnom historie. Tak piknom, ze te sy\u0107kie ponie Cartland wroz z poniami Steel nie umia\u0142yby lepsej wymy\u015bli\u0107. Nase polskie ponie Rodziewicz\u00f3wny i ponie Mniszk\u00f3wny zre\u015btom tyz by nie umia\u0142y. Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.1.<\/b> Heeej! Najblizso \u015broda barzo pracowito dlo mnie bedzie. Bo to dzie\u0144 \u015awi\u0119tego Wojciecha, cyli dzie\u0144, kie owcarki, wroz ze swymi bacami i juhasami, wyprowadzajom ze wsi owiecki i prowadzom je na hole. Ba w tym dniu tyz &#8211; som imieniny <b>Motylecka<\/b>. No to gdziekolwiek nas <b>Motylecek<\/b> teroz w\u0119druje &#8211; niek nase pikne zycenia piknie ku niemu p\u0142ynom! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><b>P.S.2.<\/b> A we cwortek &#8211; tyz bedzie piknie. Bo to bedzie dzie\u0144 <b>Plumbumeckowyk<\/b> urodzin. No to zdrowie <b>Plumbumecki<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><b>P.S.3.<\/b> I w sobote piknie bedzie, bo w tym dniu bedziemy obchodzili urodziny <b>Alseckowe<\/b>. A zatem zdrowie <b>Alsecki<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p>* T. Zwijacz-Kozica, F. Zi\u0119ba, <i>Nowa hybryda w Tatrach<\/i>, &#8222;Tatry&#8221; 2013, nr 4 (46), s. 56.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nazwiska pona Tomasza Zwijacza-Kozicy i pona Filipa Zi\u0119by na pewno nie sy\u0107kim som znane. Ba piknie powinni je zna\u0107 mi\u0142o\u015bnicy tatrza\u0144skiej przyrody. Ci dwaj ponowie bowiem barzo wiele pisom o zamieskuj\u0105cej nase najwyzse g\u00f3ry zywinie. Ik teksty nojdziecie na przyk\u0142ad w kwartalniku &#8222;Tatry&#8221;. A wiecie, co napisali oni w ostatnim ubieg\u0142orocnym numerze tego kwartalnika? Pos\u0142uchojcie: [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2135"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2135"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2135\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2139,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2135\/revisions\/2139"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2135"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2135"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2135"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}