
{"id":2243,"date":"2014-08-23T03:36:19","date_gmt":"2014-08-23T01:36:19","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2243"},"modified":"2014-08-23T03:38:36","modified_gmt":"2014-08-23T01:38:36","slug":"to-wyrwiemy-zeby-i-bedzie-witkacy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2014\/08\/23\/to-wyrwiemy-zeby-i-bedzie-witkacy\/","title":{"rendered":"To wyrwiemy z\u0119by i b\u0119dzie Witkacy!"},"content":{"rendered":"<p>Tak jak zapowiedzio\u0142ek w \u0142o\u0144skom \u015brode &#8211; ten wpis bedzie o ponu Witkacym. Wielu z wos na pewno wie, co dzia\u0142o sie z tym ponem po jego samob\u00f3jcej \u015bmierzci. Hyrny zakopia\u0144ski formista zosto\u0142 pochowony w miejscowo\u015bci Jeziory, ft\u00f3re przed wojnom naleza\u0142y do Polski, teroz nalezom do Ukrainy, a w 1988 rocku &#8211; nojdowa\u0142y sie na terenie Ukrai\u0144skiej Socjalistycnej Republiki Radzieckiej. I w\u0142a\u015bnie w owym 1988 rocku w\u0142adze ZSRR postanowi\u0142y przekaza\u0107 bratniemu narodowi PRL cia\u0142o hyrnego Polaka. Trumna ze sc\u0105tkami autora <i>Szewc\u00f3w<\/i> piknie przew\u0119drowa\u0142a z Jezior do Zakopanego. By\u0142a pikno urocysto\u015b\u0107 i pikny poch\u00f3wek w miejscu, ft\u00f3re dlo takiej postaci by\u0142o najw\u0142a\u015bciwse, cyli na P\u0119ksowym Brzyzku. No i krucafuks! By\u0142o tak piknie! A potem&#8230; okaza\u0142o sie, ze to wcale nie pon Witkacy lezo\u0142 w tej trumnie&#8230; Nie on, ino jakosi m\u0142odo poni! Kany wi\u0119c podzio\u0142 sie za\u0142ozyciel hyrnej Firmy Portretowej? Tego potela nie wie nifto. Coby sie dowiedzie\u0107 &#8211; trza by pewnie ca\u0142y smyntorz w Jeziorak przekopa\u0107. A by\u0107 moze i to by nic nie da\u0142o. Haj.<\/p>\n<p>O tym sy\u0107kim jo juz od dosy\u0107 downa wiedzio\u0142ek. Ba dopiero ostatnio &#8211; kie przecyto\u0142ek zbocowanom w poprzednim wpisie ksi\u0105zke <i>Zakopane &#8211; nie ma przebacz!<\/i> &#8211; dowiedzio\u0142ek sie nowej rzecy. Mianowicie takiej, ze w\u0105ptliwo\u015bci co do autentyno\u015bci zw\u0142ok pojawi\u0142y sie nie w Polsce, ba juz na Ukrainie, kie przekazywano je polskiej delegacji. Fto w sk\u0142ad tej delegacji wchodzi\u0142? Jak pisom poni Saba\u0142a-Zieli\u0144ska i poni M\u0142ynarska, by\u0142a to <i> kilkunastoosobowa grupka przedstawicieli Ministerstwa Kultury i Sztuki, Pagartu, ZLP, dziennikarze z kroniki filmowej i PAP-u oraz sekretarz ideologiczny Komitetu Miejskiego PZPR w Zakopanem. Niejako na przyczepk\u0119 i z pewnym oci\u0105ganiem zaakceptowano te\u017c obecno\u015b\u0107 stryjecznego wnuka Witkacego, Macieja Witkiewicza, oraz Stefana Oko\u0142owicza, witkacologa.<\/i>* No i kie pon Maciej Witkiewicz wroz ponem Oko\u0142owiczem uwidzieli wykopane z jeziorskiego grobu cia\u0142o, to od rozu zauwazyli, ze cosi sie tutok nie zgadzo. Obaj bowiem wiedzieli, ze pon Witkacy to by\u0142 c\u0142ek, ft\u00f3remu nie brakowa\u0142o talent\u00f3w artystycnyk, natomiast stra\u015bnie brakowa\u0142o mu z\u0119b\u00f3w (jaz bidok musio\u0142 nosi\u0107 \u015btucnom sc\u0119ke). Tymcasem u postaci, na ft\u00f3rom pozirali, wida\u0107 by\u0142o piknie komplente uz\u0119bienie! Obaj ponowie ocywi\u015bcie podzielili sie swym odkryciem z pozosta\u0142ymi c\u0142onkami delegacji. Co na to ci pozostali c\u0142onkowie? Ano&#8230; abo uwazali, ze darowanemu nieboscykowi &#8211; tak jak koniowi &#8211; nie zagl\u0105do sie w z\u0119by, abo nie cuj\u0105c, ze komunizm w\u0142a\u015bnie dogorywo, nie za barzo mieli ochote wytyka\u0107 radzieckim towarzysom, ze cosi pokie\u0142basili. Woleli zrobi\u0107 dobrom mine do z\u0142ej gry i udawa\u0107, ze sy\u0107ko jest w piknym porz\u0105dku. A jeden z nik mio\u0142 stwierdzi\u0107: <i>To wyrwiemy z\u0119by i b\u0119dzie Witkacy!<\/i> (zeby by\u0142o ciekawiej, ten pon obecnie jest dyrektorem jednej z wozniejsyk instytucji kulturalnyk we Warsiawie).<\/p>\n<p><i>Witkacy czy nie, ekshumacja ma si\u0119 uda\u0107<\/i> &#8211; ironizujom poni Saba\u0142a-Zieli\u0144ska i poni M\u0142ynarska &#8211; <i>a trumna ma jecha\u0107 do Zakopanego. Ju\u017c czeka narodowa feta!<\/i>**<\/p>\n<p>Heeej! Wyrwiemy z\u0119by i bedzie Witkacy! Na m\u00f3j dusicku! Kie to przecyto\u0142ek &#8211; od rozu pomy\u015blo\u0142ek o ponu&#8230; George&#8217;u Washingtonie. Cemu w\u0142a\u015bnie o nim? A bo kie w piknym 1789 rocku zosto\u0142 on pierwsym hameryka\u0144skim prezydentem, to wiecie, kielo mio\u0142 w\u0142asnyk z\u0119b\u00f3w? Jednego! Jednego, jedynego bidnego z\u0105bka.*** Tak wi\u0119c zanim w Hameryce pojawi\u0142y sie westerny z samotnymi je\u017ad\u017acami, to najpierw by\u0142 tamok prezydent z samotnym z\u0119bem. Bajako.<\/p>\n<p>Zac\u0105\u0142ek \u015bpekulowa\u0107: skoro wyrwanie komusi sy\u0107kik z\u0119b\u00f3w (abo prawie sy\u0107kik, dok\u0142adnie nie wiem) mo wystarcy\u0107, coby ten ftosi sto\u0142 sie Witkacym, to moze wyrwanie sy\u0107kik opr\u00f3c jednego sprawi, ze c\u0142ek stonie sie Washingtonem? A przynajmniej m\u0119zem stanu na jego miare? O, kruca! Kieby tak w\u0142a\u015bnie by\u0142o &#8211; to by\u0142by dopiero \u015bpas! Przecie w Hameryce (i nie tylko tamok zre\u015btom), kie som prezydenckie wybory, to sy\u0107ka kandydaci usilnie dbajom o to, coby mie\u0107 piknie wypiel\u0119gnowane, bielu\u015bkie, zdrowiusie\u0144kie z\u0105becki. A tymcasem&#8230; wychodzi\u0142oby na to, ze trza robi\u0107 dok\u0142adnie na odwyrtke! Kandydat fc\u0105cy takie wybory wygra\u0107 i sta\u0107 sie wybitnym przyw\u00f3dcom, nie powinien o swoje z\u0119by dba\u0107, ino powinien se je piknie powyrywa\u0107. I \u015blus.<\/p>\n<p>Kieby okaza\u0142o sie, ze powyzso teoria jest prowdziwo, mog\u0142oby by\u0107 ciekawie. Telo ino, ze&#8230; kie cosi jest ciekawe, to niekoniecnie musi by\u0107 dobre. No bo wyobro\u017amy se: momy rok 2016, w Hameryce odbywajom sie wybory na nast\u0119pce pona Obamy. Republikanie i Demokraci wystawiajom swoik kandydat\u00f3w. Kandydaci obu partii wyrywajom se sy\u0107kie z\u0119by, ostawiaj\u0105c ino po jednym. Skutek tyk zabieg\u00f3w jest taki, ze w wy\u015bcigu do Bio\u0142ego Domu momy jaz dw\u00f3k George&#8217;\u00f3w Washington\u00f3w. No i w\u0142a\u015bnie &#8211; cy kieby Hameryka mia\u0142a dw\u00f3k Washington\u00f3w naroz, to by\u0142oby korzystne? Dlo Hameryki i w og\u00f3le dlo \u015bwiata? Tego &#8211; kruca &#8211; nie by\u0142byk taki pewien&#8230; Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.1.<\/b> W nast\u0119pny pi\u0105tek &#8211; bedziemy mieli urodziny <b>Anecki Schroniskowej<\/b>. No to zdrowie <b>Anecki<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><b>P.S.2.<\/b> A tak w og\u00f3le to na jakiesi dwa ty\u017anie Stasek Kowaniecki pozyco swego laptopa \u015bwagrowi. A ze jest to jedyny laptop na holi &#8211; to pokiela nie wr\u00f3ci, jo nie bede m\u00f3g\u0142 zagl\u0105da\u0107 do Owcark\u00f3wki. Ba jak zwykle w takik przypadkak &#8211; ostawiom telo Smadnego i ja\u0142owcowej, coby starcy\u0142o dlo sy\u0107kik, pokiela tutok nie wr\u00f3ce. No to do zobacenia we wrze\u015bniu, ostomili! \ud83d\ude00<\/p>\n<p>* B. Saba\u0142a-Zieli\u0144ska, P. M\u0142ynarska, <i>Zakopane &#8211; nie ma przebacz!<\/i>. Pascal, Bielsko-Bia\u0142a 2014, s. 201.<br \/>\n** Ibidem, s. 202. Worce tutok doda\u0107, ze informacje o tym pomy\u015ble z wyrwaniem z\u0119b\u00f3w ponie S.-Z. i M. zacerp\u0142y z ksi\u0105zki poni Joanny Siedleckiej <i>Mahatma Witkac<\/i>. Jo tej ksi\u0105zki nie cyto\u0142ek, ale podobno jest pikno. Wi\u0119c mom nadzieje, ze kiesik przecytom. Haj.<br \/>\n*** J.T. Flexner, <i>Washington &#8211; cz\u0142owiek niezast\u0105piony<\/i>, prze\u0142. P. Amsterdamski. Pa\u0144stwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1990, s. 366.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak jak zapowiedzio\u0142ek w \u0142o\u0144skom \u015brode &#8211; ten wpis bedzie o ponu Witkacym. Wielu z wos na pewno wie, co dzia\u0142o sie z tym ponem po jego samob\u00f3jcej \u015bmierzci. Hyrny zakopia\u0144ski formista zosto\u0142 pochowony w miejscowo\u015bci Jeziory, ft\u00f3re przed wojnom naleza\u0142y do Polski, teroz nalezom do Ukrainy, a w 1988 rocku &#8211; nojdowa\u0142y sie na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2243"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2243"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2243\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2245,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2243\/revisions\/2245"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2243"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2243"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2243"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}