
{"id":2251,"date":"2014-10-07T00:43:29","date_gmt":"2014-10-06T22:43:29","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2251"},"modified":"2014-10-07T00:43:29","modified_gmt":"2014-10-06T22:43:29","slug":"komu-worce-wydrukowac-ten-wpis-a-komu-nie-worce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2014\/10\/07\/komu-worce-wydrukowac-ten-wpis-a-komu-nie-worce\/","title":{"rendered":"Komu worce wydrukowa\u0107 ten wpis, a komu nie worce"},"content":{"rendered":"<p>Kie mocie, ostomili, do wyboru: tradycyjnom papierowom ksi\u0105zke abo e-booka, to co wybierocie? Je\u015bli tradycyjnom ksi\u0105zke, to proponuje wom, coby\u015bcie wydrukowali se ten wpis i przecytali go na papierze. Je\u015bli za\u015b wolicie e-booka &#8211; nie drukujcie! Pod zodnym pozorem nie drukujcie, a s\u0142owa, ft\u00f3re tutok widzicie, przecytojcie ino na komputrze. Abo na inksym smartfonie. Haj.<\/p>\n<p>Cemu zwolennik\u00f3w zwyk\u0142yk ksi\u0105zek namawiom do zrobienia wydruku? A bo jakisi cas temu <a href=\"http:\/\/nauka.newsweek.pl\/wyzszosc-ksiazki-papierowej-nad-e-bookiem-wady-e-bookow-newsweek-pl,artykuly,286327,1.html\">na stronak Newsweeka<\/a> noloz\u0142ek artyku\u0142 o tym, ze <i>nasz m\u00f3zg zdecydowanie woli zadrukowane kartki papieru &#8211; informacje czytane z tradycyjnej ksi\u0105\u017cki zostaj\u0105 nam w g\u0142owie na d\u0142u\u017cej, a sam proces czytania jest g\u0142\u0119bszy i bardziej anga\u017cuj\u0105cy wyobra\u017ani\u0119 ni\u017c w przypadku \u015bledzenia wirtualnego tekstu w czytniku.<\/i> Jak tego dowiedziono? Ano za pomocom piknyk eksperyment\u00f3w. Na przik\u0142ad poni dokt\u00f3r Kate Garland z brytyjskiego University of Leicester kaza\u0142a swoim studentom <i>nauczy\u0107 si\u0119 fragment\u00f3w trudnych tekst\u00f3w ekonomicznych. Cz\u0119\u015b\u0107 uczy\u0142a si\u0119 z ksi\u0105\u017cek tradycyjnych, a cz\u0119\u015b\u0107 z elektronicznych. R\u00f3\u017cnice by\u0142y bardzo wyra\u017ane. M\u0142odzi ludzie ucz\u0105cy si\u0119 z e-booka musieli kilka razy wi\u0119cej przeczyta\u0107 materia\u0142, aby go zrozumie\u0107 i przyswoi\u0107, ni\u017c studenci maj\u0105cy w r\u0119kach tradycyjn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. Co wi\u0119cej, nauka z ksi\u0105\u017cki papierowej sprawia\u0142a, \u017ce badani na d\u0142u\u017cej zapami\u0119tali materia\u0142 i po kilku tygodniach \u0142atwiej przywo\u0142ywali go z pami\u0119ci.<\/i><\/p>\n<p>Podobny eksperyment wyryktowa\u0142a norwesko profesorka, poni Anne Mangen. Telo ino, ze ona eksperymentowa\u0142a nie na studentak, ba na licealistak. Podzieli\u0142a tyk licealist\u00f3w na dwie grupy i jednej z nik zada\u0142a przecytanie paru tekst\u00f3w na komputrze, a drugiej &#8211; tyk samyk tekst\u00f3w na papierze. Potem sy\u0107kim ucestnikom eksperymentu zrobi\u0142a ma\u0142e odpytywanko. I co sie okaza\u0142o? Ano to, ze <i>osoby czytaj\u0105ce artyku\u0142y na papierze zrozumia\u0142y z nich wi\u0119cej ni\u017c uczniowie siedz\u0105cy przed komputerem. Co ciekawe, prawid\u0142owo\u015b\u0107 ta wyst\u0119powa\u0142a przy czytaniu zar\u00f3wno beletrystyki, jak i literatury faktu czy naukowej.<\/i> Bajako.<\/p>\n<p>Cy teroz juz domy\u015blili\u015bcie sie, ostomili, cemu tym z wos, co wolom tradycyjne ksi\u0105zki, doradzi\u0142ek wydrukowanie tego wpisu? Bo je\u015bli przecytocie go w wersji drukowanej, to &#8211; jako juz wiecie &#8211; bedziecie go lepiej bocyli. A jak bedziecie go lepiej bocyli, to od tej pory, jak ino we\u017amiecie jakomsi ksi\u0105zke do r\u0119ki, bedziecie culi rado\u015b\u0107. Wielkom i piknom rado\u015b\u0107. Huraaaa! &#8211; bedzie wo\u0142ali. &#8211; Przez d\u0142ugie, d\u0142ugie roki piknie bede pami\u0119ta\u0107 sy\u0107ko, co w tej ksi\u0105zce napisano! Piknie bede pami\u0119ta\u0107, bo cytom jom na papierze, a nie w jakimsi e-booku! Haj.<\/p>\n<p>Natomiast zwolennicy e-book\u00f3w, je\u015bli bedom bocyli ten wpis, to im podcas cytania ksi\u0105zek elektronicnyk racej weso\u0142o nie bedzie. O, Jezusicku! &#8211; bedom sie frasowali. &#8211; Tako pikno ksi\u0105zka! Tako pikno! Fcia\u0142oby sie d\u0142ugo, d\u0142ugo bocy\u0107 jej tre\u015b\u0107. Ale nic z tego! Zaboce jom juz wkr\u00f3tce. Eh, taki to juz jest niestety nas los. Los bidnyk cytelnik\u00f3w e-book\u00f3w.<\/p>\n<p>Dlotego w\u0142a\u015bnie jo takim osobom zalecom przecytanie tego wpisu nie na papierze, ino na elektronicnym ekranie. Je\u015bli pos\u0142uchajom mojej owcarkowej rady, to bedom mieli piknom sanse, ze ten wpis wartko zabocom. A jak zabocom &#8211; to nie bedzie im przykro, kie za kolejne e-bookowe lektury bedom sie brali. Bajako i hau!<\/p>\n<p><b>P.S.1.<\/b> Na m\u00f3j dusicku! Tako pikno rocnica \u015blubu nom przelecia\u0142a! Rocnica \u015blubu <b>Alecki<\/b> i <b>Jerzorecka<\/b>. W ostatni cwortek ona by\u0142a. No to chociaz poprawiny pikne wyryktujmy i piknie wypijmy zdrowie <b>Alecki<\/b> i <b>Jerzorecka<\/b>! \ud83d\ude00 <\/p>\n<p><b>P.S.2. Bobickowe<\/b> imieniny tyz nom przelecia\u0142y. W pi\u0105tek one by\u0142y. To tutok tyz pikne poprawiny wyryktujmy i wypijmy zdrowie <b>Bobicka<\/b>! \ud83d\ude00 <\/p>\n<p><b>P.S.3.<\/b> A w ten poniedzia\u0142ek &#8211; cyli juz zupe\u0142nie niedowno &#8211; rocnica \u015blubu <b>Jasiecka Juhasa<\/b> by\u0142a. No to i te zaleg\u0142o\u015b\u0107 piknie nadrobi\u0107 nom trza i wypi\u0107 piknie za zdrowie <b>Poni Jasieckowej<\/b> i <b>Jasiecka<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><b>P.S.4<\/b> Dzisiok za\u015b \u015bwi\u0119to podw\u00f3jne &#8211; <b>EmTeSi\u00f3demeckowe<\/b> urodziny i imieniny. Zatem podw\u00f3jnom ilo\u015b\u0107 Smadnego Mnicha trza wypi\u0107! Zdrowie <b>EmTeSi\u00f3demecki<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kie mocie, ostomili, do wyboru: tradycyjnom papierowom ksi\u0105zke abo e-booka, to co wybierocie? Je\u015bli tradycyjnom ksi\u0105zke, to proponuje wom, coby\u015bcie wydrukowali se ten wpis i przecytali go na papierze. Je\u015bli za\u015b wolicie e-booka &#8211; nie drukujcie! Pod zodnym pozorem nie drukujcie, a s\u0142owa, ft\u00f3re tutok widzicie, przecytojcie ino na komputrze. Abo na inksym smartfonie. Haj. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2251"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2251"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2251\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2254,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2251\/revisions\/2254"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2251"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2251"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2251"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}