
{"id":2280,"date":"2014-12-04T23:08:05","date_gmt":"2014-12-04T22:08:05","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2280"},"modified":"2014-12-04T23:08:05","modified_gmt":"2014-12-04T22:08:05","slug":"santaklosy-i-mikolaj","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2014\/12\/04\/santaklosy-i-mikolaj\/","title":{"rendered":"Santaklosy i Miko\u0142aj"},"content":{"rendered":"<p>Krucafuks! Cy wy, ostomili, tyz mocie dosy\u0107 tyk sy\u0107kik pseudo\u015bwi\u0105tecnyk reklam w telewizji? Zw\u0142asca tyk, ft\u00f3re zac\u0119\u0142y nos atakowa\u0107 juz w poc\u0105tkak listopada, cho\u0107 to przecie nie by\u0142a jesce pora na bozonarodzeniowy nastr\u00f3j? Bo jo od pewnego casu na juz na sam widok santaklosa w telewizyjnej reklamie zacynom tak gro\u017anie warce\u0107, ze chyba zas\u0142uzy\u0142ek na tablicke z napisem: UWAGA &#8211; Z\u0141Y PIES. <\/p>\n<p>A tak w og\u00f3le&#8230; ciekawe, fto wymy\u015bli\u0142 to s\u0142owo &#8211; &#8222;santaklos&#8221;. Fto by to nie by\u0142 &#8211; jo temu komusi piknie gratuluje piknego pomys\u0142u. Gratuluje mu dlotego, ze jest to barzo dobre okre\u015blenie dlo tyk sy\u0107kik panock\u00f3w, co to podsywajom sie pod \u015awi\u0119tego Miko\u0142aja nie w celak \u015blachetnyk, ino komercyjnyk. Trza ino bocy\u0107, coby santaklosa nie myli\u0107 z Santa Clausem. Jedno i drugie brzmi niby podobnie, ale Santa Claus jest jak najbardziej w porz\u0105dku &#8211; to prowdziwy, przyzwoity i oryginalny Miko\u0142aj z krwi i ko\u015bci (i z bio\u0142ej brody tyz), telo ino, ze po angielsku. Haj. <\/p>\n<p>A bliskie spotkanie z prowdziwym \u015awi\u0119tym Miko\u0142ajem &#8211; juz wkr\u00f3tce! Bo przecie pikny 6 grudnia bedziemy mieli niebawem! Nalezy sie wprowdzie spodziewa\u0107, ze bedzie tak jak zwykle, cyli ze nifto z nos tego siumnego \u015awi\u0119tego nie uwidzi. Ale za to &#8211; tyz tak jak zwykle &#8211; w wielu domak bedzie barzo przyjemny \u015blad jego potajemnyk odwiedzin &#8211; pikne prezenty! Jedne okaza\u0142e, inkse skromne &#8211; ale sy\u0107kie pikne i warte wi\u0119cej niz sy\u0107kie dutki na \u015bwiecie!<\/p>\n<p>Heeeej! I pomy\u015ble\u0107 ino, ze cho\u0107 momy juz XXI wiek, to furt istniejom jesce tacy ludzie, ft\u00f3rzy naiwnie wierzom, ze&#8230; \u015awi\u0119ty Miko\u0142aj nie istnieje. Pr\u00f3bujom przy tym zaklina\u0107 rzecywisto\u015b\u0107 i ryktujom r\u00f3zne pseudonaukowe dowody, coby samyk siebie przekona\u0107, ze ik urojenia wcale nie som urojeniami. O, <a href=\"http:\/\/www.brynski.pl\/mikolaj\">tutok<\/a> na przyk\u0142ad nojdziecie barzo osobliwy wyw\u00f3d sk\u0142adaj\u0105cy sie jaz z dziewi\u0119ciu punkt\u00f3w. Trza przyzna\u0107, ze na pierwsy rzut oka &#8211; ten wyw\u00f3d brzmi nawet ca\u0142kiem przekonuj\u0105co. Ale ino na pierwsy rzut oka. Bo juz na drugi &#8211; piknie wida\u0107, ze sensu tamok nimo zodnego. Po\u017arejmy, ostomili, na punkt pierwsy. Co jest w nim napisane? Ano to, ze <i>znamy 300000 gatunk\u00f3w ssak\u00f3w &#8211; ale nie ma w\u015br\u00f3d nich ani jednej odmiany lataj\u0105cego renifera<\/i>. Hahahahahahahahaha! O, Jezusicku! Haha! To mo by\u0107 dow\u00f3d na nieistnienie hyrnej reniferowej kompanii ci\u0105gn\u0105cej miko\u0142ajowe sanie? Hahaha! Haha! Przecie na ca\u0142ej kuli ziemskiej furt odkrywane som coroz to nowe gatunki zywiny. Nifto nimo w\u0105tpliwo\u015bci, ze wiele jest jesce nieodkrytyk. <i>Wed\u0142ug naukowc\u00f3w<\/i> &#8211; jak <a href=\"http:\/\/nowosci.com.pl\/46850,Odkrywanie-nieznanych-ssakow.html\">tutok<\/a> pisom &#8211; <i>na odkrycie czeka jeszcze od 3 do 12 mln gatunk\u00f3w. Cz\u0119\u015b\u0107 z nich to wci\u0105\u017c nieznane nauce ssaki.<\/i> No i co? Jakom gwarancje moze nom da\u0107 autor rzeconego &#8222;dowodu&#8221;, ze pewnego dnia kolejnym nowo odkrytym gatunkiem ssaka nie okaze sie lataj\u0105cy renifer? Odpowied\u017a jest prosto: zodnej! Zodnej i \u015blus. <\/p>\n<p>Punkt\u00f3w 2-9 nawet nie fce mi sie tutok cytowa\u0107. Fto mo ochote &#8211; ten po\u017are pod podanego przeze mnie linka i sam se przecyto. A cytowa\u0107 mi sie ik nie fce, bo na dobrom sprawe one sy\u0107kie sprowadzajom sie do jednego stwierdzenia &#8211; ze technicnie niemozliwe jest, coby jeden Miko\u0142aj przy pomocy paru renifer\u00f3w by\u0142 w stanie w tak kr\u00f3tkim casie obdarowa\u0107 tak wielu ludzi. O, Jezusicku! S\u0142odki Jezusicku! Na takie argumenty to ino r\u0119ce opadajom (a je\u015bli jest sie psem &#8211; to ogon)! Ma\u0142o to juz ten \u015bwiat widzio\u0142 rzecy &#8222;niemozliwyk&#8221; z technicnego punktu widzenia? Ma\u0142o? Przecie sto rok\u00f3w temu technicnie niemozliwe by\u0142o, coby c\u0142owiek polecio\u0142 w kosmos. Sto pi\u0119\u0107dziesiont rok\u00f3w temu technicnie niemozliwe by\u0142o, coby c\u0142owiek m\u00f3g\u0142 lata\u0107 w powietrzu jak pikny ptok. Dwie\u015bcie rok\u00f3w temu technicnie niemozliwe by\u0142o, coby poje\u017adzi\u0107 se jakimkolwiek pojazdem, je\u015bli nie ci\u0105gn\u0105\u0142 go ko\u0144 abo inksy osio\u0142ek. Trzysta rok\u00f3w temu&#8230; i tak dalej.<\/p>\n<p>Tak, tak, ostomili&#8230; Te sy\u0107kie &#8222;naukowe&#8221; dowody na nieistnienie Miko\u0142aja, som warte telo, co popularny w \u015bredniowiecu &#8222;naukowy&#8221; dow\u00f3d na to, ze Ziemia jest p\u0142asko (ukwalowuj\u0105cy, ze kieby by\u0142a okr\u0105g\u0142o, to przecie ludzie by z niej pospadali). Haj.<\/p>\n<p>No dobrze, a cy jo mom dow\u00f3d na to, ze te sy\u0107kie prezenty, ft\u00f3re dzieci (ale nie ino one) nojdujom 6 grudnia pod poduskami, w butak abo skarpetak, som prezentami w\u0142a\u015bnie od \u015awi\u0119tego Miko\u0142aja? Ano mom! Pewnie ze mom! Po\u017arejcie ino &#8211; Miko\u0142aj wcale nie jest najwozniejsym \u015bwi\u0119tym. Som wozniejsi: Matka Bosko, \u015awi\u0119ty Pieter, \u015awi\u0119ty Pawe\u0142, \u015awi\u0119ty Jan Krzciciel&#8230; D\u0142ugo by wymienia\u0107. No i kieby tacy zwycajni ludzie mieli obdarowywa\u0107 sie prezentami z okazji dnia jakiegosi \u015bwi\u0119tego, to przecie jasne, ze wybraliby se ft\u00f3regosi z tyk najwozniejsyk. A jednak &#8211; te pikne podarki pojawiajom sie w dniu \u015bwi\u0119tego barzo zacnego wprowdzie, ale jednak mniej woznego niz wielu inksyk. Wi\u0119c tutok darcy\u0144com nie moze by\u0107 zwyk\u0142y c\u0142owiek. Nie moze i \u015blus. Zarozem musi nim by\u0107 ftosi, dlo kogo 6 grudnia jest dniem sceg\u00f3lnym. A dlo kogo ten dzie\u0144 jest sceg\u00f3lny? To przecie jasne &#8211; dlo tego, fto jest jego patronem. Haj.<\/p>\n<p>Ocywi\u015bcie zyjemy w wolnym kraju. Wi\u0119c fto woli wierzy\u0107 w bojke, ze Miko\u0142aja nimo &#8211; ten mo do tego pe\u0142ne prawo. Nie zmienio to jednak faktu, ze to jest ino bojka. Tako samo jak ta o Cyrwonym Kapturku i wilku. Zoden powozny i rzetelny naukowiec nie zaprzecy, ze \u015awi\u0119ty Miko\u0142aj istnieje. Dlotego fto jest zwolennikiem twardyk naukowyk dowod\u00f3w, ten w najblizsom sobote bedzie spodziewo\u0142 sie prezent\u00f3w nie od rodziny, nie od znajomyk&#8230; ino samiu\u0107kiego \u015awi\u0119tego Miko\u0142aja. Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.<\/b> Ba w przeddzie\u0144 piknyk Miko\u0142ajek&#8230; tyz momy pikny dzie\u0144&#8230; <b>Zbyseckowe<\/b> urodziny! A zatem zdrowie nasego <b>Zbysecka<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Krucafuks! Cy wy, ostomili, tyz mocie dosy\u0107 tyk sy\u0107kik pseudo\u015bwi\u0105tecnyk reklam w telewizji? Zw\u0142asca tyk, ft\u00f3re zac\u0119\u0142y nos atakowa\u0107 juz w poc\u0105tkak listopada, cho\u0107 to przecie nie by\u0142a jesce pora na bozonarodzeniowy nastr\u00f3j? Bo jo od pewnego casu na juz na sam widok santaklosa w telewizyjnej reklamie zacynom tak gro\u017anie warce\u0107, ze chyba zas\u0142uzy\u0142ek na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2280"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2280"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2280\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2282,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2280\/revisions\/2282"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2280"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2280"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2280"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}