
{"id":2344,"date":"2015-05-13T01:29:40","date_gmt":"2015-05-13T00:29:40","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2344"},"modified":"2015-05-13T01:29:40","modified_gmt":"2015-05-13T00:29:40","slug":"odskodowanie-dlo-felka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2015\/05\/13\/odskodowanie-dlo-felka\/","title":{"rendered":"Odskodowanie dlo Felka"},"content":{"rendered":"<p>Na kr\u00f3tko przed dniem \u015awi\u0119tego Wojciecha (cyli dniem, kie owcarki wroz z bacami i owieckami wyrusajom na hole) do nasego so\u0142tysa przyse\u0142 Felek znad m\u0142aki, co to jest najbogatsy w mojej wsi. <\/p>\n<p>&#8211; Witojze, Felu\u015b &#8211; pedzio\u0142 so\u0142tys. &#8211; Co cie tutok sprowadzo?<br \/>\n&#8211; Ano, przys\u0142ek po nalezne mi odskodowanie &#8211; pedzio\u0142 Felek.<br \/>\n&#8211; Co takiego? &#8211; So\u0142tys nie by\u0142 pewien, cy dobrze zrozumio\u0142, co Felek pedzio\u0142.<br \/>\n&#8211; No, po odskodowanie za potok przys\u0142ek &#8211; odrzek\u0142 Felek wzrusaj\u0105c ramionami.<br \/>\n&#8211; Za jaki potok? &#8211; zdziwi\u0142 sie so\u0142tys.<br \/>\n&#8211; Jak to za jaki? Za ten, co przez nasom wie\u015b przep\u0142ywo &#8211; pedzio\u0142 Felek. &#8211; I w tym ca\u0142y k\u0142opot. Bo ten potok stra\u015bnie g\u0142o\u015bno siumi! Telo decybeli ryktuje, ze kie jo mom w cha\u0142upie otwarte okna, to nie moge sie na nicym skupi\u0107. Dlotego w\u0142a\u015bnie musicie zap\u0142aci\u0107 mi odskodowanie.<br \/>\nSo\u0142tys popuko\u0142 sie w g\u0142owe.<br \/>\n&#8211; Felek, przynapity jeste\u015b, cy jak? &#8211; spyto\u0142. &#8211; Od kiedy to so\u0142tysi p\u0142acom odskodowania za siumi\u0105ce potoki?<br \/>\n&#8211; Ha! &#8211; zawo\u0142o\u0142 triumfalnie Felek i wyci\u0105gn\u0105\u0142 z kieseni kurtki smartfona. Podo\u0142 go so\u0142tysowi.<br \/>\n&#8211; Cytojcie, krzesny &#8211; popyto\u0142.<br \/>\nSo\u0142tys wzi\u0105\u0142 smartfona do r\u0119ki. Na wy\u015bwietlacu widnio\u0142 <a href=\"http:\/\/podroze.onet.pl\/aktualnosci\/miasto-bellano-ukarane-grzywna-za-zbyt-glosny-wodospad-orrido\/vkg08g\">taki jeden artyku\u0142 z Onetu<\/a>, ka by\u0142o napisane tak:<\/p>\n<p><i> W\u0142ochy: miasto ukarane grzywn\u0105 za&#8230; zbyt g\u0142o\u015bny wodospad.<\/i><br \/>\n[&#8230;] <i>1032 euro &#8211; tak\u0105 kar\u0119 otrzyma\u0142y w\u0142adze miejscowo\u015bci Bellano po tym, gdy jeden z jej mieszka\u0144c\u00f3w poskar\u017cy\u0142 si\u0119 na g\u0142o\u015bny wodospad o nazwie Otch\u0142a\u0144 (Orrido), podziwiany przez tysi\u0105ce turyst\u00f3w, zw\u0142aszcza zagranicznych.<\/i><br \/>\n<i>Mniejszy entuzjazm budzi wodospad na pobliskim osiedlu. Niekt\u00f3rzy z jego mieszka\u0144c\u00f3w m\u00f3wi\u0105, \u017ce przy otwartych oknach nie mog\u0105 s\u0142ucha\u0107 radia ani ogl\u0105da\u0107 telewizji, bo nic nie s\u0142ysz\u0105.<\/i><br \/>\n<i>Skarga jednego z niezadowolonych zosta\u0142a z\u0142o\u017cona w regionalnym urz\u0119dzie do spraw ochrony \u015brodowiska. Urz\u0119dnicy, jak si\u0119 zauwa\u017ca, zamiast chroni\u0107 pi\u0119kno natury, nakazali zmierzy\u0107 poziom ha\u0142asu i stwierdzili przekroczenie dopuszczalnych norm w skalistym kanionie, do kt\u00f3rego z impetem wpada wzburzona woda.<\/i> <\/p>\n<p>So\u0142tys sko\u0144cy\u0142 cyta\u0107, pokrynci\u0142 g\u0142owom i pedzio\u0142:<br \/>\n&#8211; C\u00f3z&#8230; moze u tyk W\u0142och\u00f3w jest takie prawo, ze lokalny samorz\u0105d musi p\u0142aci\u0107 za zbyt g\u0142o\u015bnom wode. Ale tutok przecie jest Polska, a nie we W\u0142ochy.<br \/>\nFelek mio\u0142 na to gotowom odpowied\u017a:<br \/>\n&#8211; Chyba zabocyli\u015bcie, krzesny, ze W\u0142ochy i Polska nalezom do jednej i tej samej Unii Europejskiej. I tyk samyk dyrektyw z Brukseli musimy s\u0142ucha\u0107 i my, i oni. Je\u015bli wi\u0119c u nik samorz\u0105d lokalny odpowiado za zbyt g\u0142o\u015bnom nature &#8211; to nimo w\u0105tpliwo\u015bci, ze u nos tyz.<br \/>\n&#8211; A moze ta wiadomo\u015b\u0107 to ino jakisi primaaprilisowy \u015bpas? &#8211; \u015bpekulowo\u0142 so\u0142tys.<br \/>\n&#8211; Jest nad tekstem data 1 kwietnia? &#8211; spyto\u0142 Felek. &#8211; Nimo! Jest inkso! Wi\u0119c przesto\u0144cie wre\u015bcie uchyla\u0107 sie od p\u0142acenia. Lepiej dogodojmy sie jak powozni doro\u015bli ludzie. Je\u015bli mocie w tej kwili za ma\u0142o dutk\u00f3w &#8211; mozecie wyp\u0142aca\u0107 mi odskodowanie w ratak. Cho\u0107 wte ocywi\u015bcie dojdom wom odsetki.<br \/>\n&#8211; Jo ci dom odsetki, beskurcyjo! &#8211; So\u0142tys nie wytrzymo\u0142 i chyci\u0142 wis\u0105com na \u015bcianie strzelbe. Wnet wycelowo\u0142 jom ku Felkowi.<br \/>\n&#8211; Nie, to nie &#8211; pedzio\u0142 Felek, cofaj\u0105c sie ostroznie ku wyj\u015bciu. &#8211; My\u015blo\u0142ek, ze za\u0142atwie z womi sprawe polubownie. Ale skoro polubownie nie fcecie &#8211; spotkomy sie w s\u0105dzie.<\/p>\n<p>So\u0142tys odci\u0105gn\u0105\u0142 kurek strzelby, a wte Felek &#8211; w uciekaca. So\u0142tys za\u015bmio\u0142 sie i od\u0142ozy\u0142 bro\u0144. Potem usiod\u0142 i napi\u0142 sie \u0141\u0105ckiej \u015aliwowicy. Posiedzio\u0142 kapecke i&#8230; zac\u0119\u0142y nachodzi\u0107 go w\u0105tpliwo\u015bci.<\/p>\n<p>&#8211; Krucafuks! &#8211; zac\u0105\u0142 goda\u0107 do siebie. &#8211; A co bedzie, kie on naprowde p\u00f3dzie do tego s\u0105du? Jego sta\u0107 przecie na najlepsyk adwokat\u00f3w! A kie s\u0105d przyzno mu racje, to jak wysokie bedzie to odskodowanie? Cy strace ca\u0142y dorobek swego zywobycia? O, Jezusicku! Jo chyba zwariuje od my\u015blenia o tym sy\u0107kim! Lepiej chyba p\u00f3de do najm\u0105drzejsego c\u0142owieka we wsi.<\/p>\n<p>No i so\u0142tys pose\u0142 do mojej ga\u017adziny. Bacy akurat nie by\u0142o w cha\u0142upie, bo siedzio\u0142 w korcmie i godo\u0142 z juhasami o planak na piknie zblizaj\u0105cy sie dzie\u0144 \u015awi\u0119tego Wojciecha. Ga\u017adzina wpu\u015bci\u0142a so\u0142tysa do \u015brodka. So\u0142tyz za\u015b zaroz opowiedzio\u0142 o swoim frasunku. Ga\u017adzina wys\u0142ucha\u0142a go\u015bcia piknie, a potem pedzia\u0142a:<br \/>\n&#8211; Tak se my\u015ble, krzesny, ze chyba dom rade wom pom\u00f3c&#8230;<br \/>\nNagle zac\u0119\u0142a cosi nads\u0142uchiwa\u0107.<br \/>\n&#8211; Jakiesi auto zajecha\u0142o tutok &#8211; pedzia\u0142a. I wyjrza\u0142a przez okno.<br \/>\n&#8211; To auto Felka &#8211; rzek\u0142a so\u0142tysowi. &#8211; Zaroz tutok wejdzie.<br \/>\n&#8211; O, Jezusicku! &#8211; zawo\u0142o\u0142 so\u0142tys. &#8211; On nie moze wiedzie\u0107, ze jo tutok jestem, bo od rozu sie domy\u015bli, ze mojo wizyta u wos mo zwiazek z nim!<br \/>\n&#8211; No to schowojcie sie w safie &#8211; poradzi\u0142a ga\u017adzina. &#8211; Abo nie. Bo je\u015bli m\u00f3j ch\u0142op wr\u00f3ci, to nie wiadomo, co se pomy\u015bli, kie wos w tej safie uwidzi. Lepiej ucieknijcie stela oknem z drugiej strony cha\u0142upy.<\/p>\n<p>I so\u0142tys zrobi\u0142, jako ga\u017adzina pedzia\u0142a. Pohybo\u0142 ku oknu, ft\u00f3re wychodzi\u0142o na strone pobliskiego potoka. Sapi\u0105c jak pikno starodowno lokomotywa, wygramoli\u0142 sie do pola. Jo tymcasem dobrze sie rozgl\u0105do\u0142ek, cy przypadkiem ko\u0142o nasej cha\u0142upy nie przechodzi Janiela. Kieby przechodzi\u0142a i uwidzia\u0142a, jak so\u0142tys ukradkiem opusco nasom cha\u0142upe &#8211; to by dopiero b\u017adzin we wsi naopowiada\u0142a! Na scyn\u015bcie Janieli w poblizu nie by\u0142o. Na scyn\u015bcie dlo niej, ocywi\u015bcie. Bo kieby by\u0142a, to jo musio\u0142byk hipn\u0105\u0107 ku niej i tak gro\u017anie nasceka\u0107 i naujada\u0107, coby ze strachu zabocy\u0142a sy\u0107ko, co widzia\u0142a w ci\u0105gu ostatniej godziny. <\/p>\n<p>W tej samej kwilecce, kie so\u0142tys traktowo\u0142 nase okno jako drzwi zast\u0119pce, z drugiej strony cha\u0142upy zapuko\u0142 Felek. Ga\u017adzina zaroz otworzy\u0142a mu i zaprosi\u0142a do \u015brodka.<\/p>\n<p>&#8211; Witojcie, krzesno! &#8211; zawo\u0142o\u0142 Felek. &#8211; Wiecie co? Wpod\u0142ek na pikny pomys\u0142 jak mozno wyci\u0105gn\u0105\u0107 od nasego so\u0142tysa pikne dutki.<br \/>\n&#8211; Jo tyz muse ci, Felu\u015b, o cymsi pedzie\u0107 &#8211; pedzia\u0142a ga\u017adzina. &#8211; Przed kwileckom ogl\u0105da\u0142ak w telewizji wiadomo\u015bci. W\u0142a\u015bnie godali o jednej stra\u015bnie \u015bmiesnej rzecy. Ot\u00f3z pewnemu sietniokowi we W\u0142osek stra\u015bnie przeskadzo\u0142 pobliski wodpospad. Ze niby by\u0142 zbyt g\u0142o\u015bny, hehe. O dziwo, jakiesi g\u0142upie urz\u0119dniki poc\u0105tkowo przyzna\u0142y temu sietniokowi racje i ukara\u0142y mandatem miejscowego burmistrza. Ale wies, Felek, co sie potem okaza\u0142o? Ze ch\u0142op mio\u0142 po prostu zabocy\u0142 wy\u0142\u0105cy\u0107 radia, we ft\u00f3rym w dodatku fala uciek\u0142a! I to jego w\u0142asne radio tak g\u0142o\u015bno sumia\u0142o, a nie wodospad! Hahahaha!<br \/>\n&#8211; Yyy&#8230; Radio, padocie? &#8211; wyb\u0105ko\u0142 Felek.<br \/>\n&#8211; Bajako &#8211; pedzia\u0142a ga\u017adzina. &#8211; Ale to jesce nie sy\u0107ko. Wyobro\u017a se, ze w \u015blady tego sietnioka posli r\u00f3zni &#8222;spryciorze&#8221; w r\u00f3znyk krajak Unii. Zac\u0119li oni swoje lokalne w\u0142adze pozywa\u0107 o r\u00f3zne bzdurne odskodowania &#8211; a to za zbyt g\u0142o\u015bny potok, a to za zbyt g\u0142o\u015bne sroki w okolicy, a to za zbyt g\u0142o\u015bno duj\u0105cy wiater&#8230; Ba teroz sy\u0107kie s\u0105dy od rozu odrzucajom takie pozwy, bo sie bojom podobnej kompromitacji, jako spotka\u0142a tyk w\u0142oskik urz\u0119dnik\u00f3w. Ma\u0142o tego! Nak\u0142adajom na tyk bejdok\u00f3w grzywny za pr\u00f3be wprowadzenia w b\u0142\u0105d organ\u00f3w pa\u0144stwowej administracji! Sakramencko pikne grzywny na nik na\u0142adajom! Hahaha! Ale ubaw! Hahahahaha! <\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Mojo ga\u017adzina tak piknie udawa\u0142a, ze sie \u015bmieje, ze za takom gre to prowdziwy Oskar jej sie nalezo\u0142. Pikny Oskar z samiu\u0107kiego Losa Angelesa.<\/p>\n<p>&#8211; Felek, a cemu ty sie nie \u015bmiejes? &#8211; spyta\u0142a ga\u017adzina. &#8211; Przecie to, co ci opowiedzia\u0142ak, jest stra\u015bnie \u015bmiesne!<br \/>\n&#8211; No&#8230; yyy&#8230; yyy&#8230; &#8211; j\u0105ko\u0142 sie Felek. &#8211; No tak&#8230; barzo \u015bmiesne. Hyhy! Hy-hy-hy-hy&#8230;<\/p>\n<p>Felkowi z kolei marnie to udawanie \u015bmiechu wychodzi\u0142o. Za to m\u00f3g\u0142 dosta\u0107 ino Z\u0142ote Maliny. Haj.<\/p>\n<p>&#8211; No dobrze Felu\u015b &#8211; rzek\u0142a ga\u017adzina. &#8211; Ba godo\u0142e\u015b cosi, ze mos pomys\u0142, jak wyci\u0105gn\u0105\u0107 dutki od nasego so\u0142tysa.<br \/>\n&#8211; Ja? Ah, tak&#8230; &#8211; Felek scyrwieni\u0142 sie na kufie. &#8211; Ale to moze p\u00f3\u017aniej? W\u0142a\u015bnie przybocy\u0142ek se, ze mom spotkanie w Nowym Targu z pewnym japo\u0144skim biznesmenem. Muse wartko jecha\u0107 do Nowego Targu. <\/p>\n<p>Po tyk s\u0142owak Felek niemalze wybieg\u0142 z nasej cha\u0142upy i pohybo\u0142 do swego auta. Zanim usiod\u0142 za kierownicom, mrukn\u0105\u0142 cosi pod nosem. Ale co? Krucafuks! Tego niestety nie dos\u0142yso\u0142ek. Nie dos\u0142yso\u0142ek, bo potok za nasom cha\u0142upom zbyt g\u0142o\u015bno sumio\u0142 i zag\u0142usy\u0142 Felkowe mrucenie. Wi\u0119c jak my\u015blicie? Powinienek zaz\u0105da\u0107 od nasego so\u0142tysa odskodowania za zbyt g\u0142o\u015bny potok? Przyznoje, ze barzo ch\u0119tnie byk zaz\u0105do\u0142. Cho\u0107 wcale nie musi ono by\u0107 wielkie. Nie musi, bo po co? Pikny kawa\u0142ecek dobrej kie\u0142basy ja\u0142owcowej &#8211; w zupe\u0142no\u015bci wystarcy. Hau! <\/p>\n<p><b>P.S.1.<\/b> A w najblizsy poniedzia\u0142ek&#8230; to dopiero okazji do \u015bwi\u0119towania bedzie! Bo to dzie\u0144 urodzin <b>Helenecki<\/b>, <b>Misiecka<\/b> i <b>Poni BlejkKocickowej<\/b>. No to zdrowie Ostomi\u0142yk Jubilat\u00f3w piknie w tym dniu wypijmy! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><b>P.S.2.<\/b> We wtorek tyz po\u015bwi\u0119tujemy se piknie. Bo w tym dniu urodziny i imieniny <b>Pona Pietra<\/b> bedom. Zdrowie <b>Pona Pietra<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na kr\u00f3tko przed dniem \u015awi\u0119tego Wojciecha (cyli dniem, kie owcarki wroz z bacami i owieckami wyrusajom na hole) do nasego so\u0142tysa przyse\u0142 Felek znad m\u0142aki, co to jest najbogatsy w mojej wsi. &#8211; Witojze, Felu\u015b &#8211; pedzio\u0142 so\u0142tys. &#8211; Co cie tutok sprowadzo? &#8211; Ano, przys\u0142ek po nalezne mi odskodowanie &#8211; pedzio\u0142 Felek. &#8211; Co [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2344"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2344"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2344\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2346,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2344\/revisions\/2346"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2344"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2344"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2344"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}