
{"id":238,"date":"2009-01-25T01:28:31","date_gmt":"2009-01-25T00:28:31","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=238"},"modified":"2009-01-25T01:28:31","modified_gmt":"2009-01-25T00:28:31","slug":"fto-pokonol-pona-bohuna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2009\/01\/25\/fto-pokonol-pona-bohuna\/","title":{"rendered":"Fto pokono\u0142 pona Bohuna?"},"content":{"rendered":"<p><em>B\u00f3g da, \u017ce jeszcze ich dzieci b\u0119dziem do chrztu trzymali, a wszystko dlatego, \u017ce\u015bmy Bohuna usiekli.<\/em>*<\/p>\n<p><em>Wa\u0107pan, panie Podbipi\u0119ta, nie wiesz najwi\u0119kszej i najszcz\u0119\u015bliwszej nowiny, \u017ce\u015bmy z panem Micha\u0142em Bohuna na \u015bmier\u0107 usiekli.<\/em>**<\/p>\n<p><em>Wielk\u0105\u015bmy jednak Skrzetuskiemu oddali przys\u0142ug\u0119 usiek\u0142szy Bohuna.<\/em>***<\/p>\n<p>Tak godo\u0142 pon Zag\u0142oba, a wy, ludzie, \u015bmiejecie sie z niego, bo uwazocie, ze b\u017adziny godo\u0142. Jaze nieft\u00f3rzy zrobili tutok z niego symbol przyw\u0142ascania sobie cudzyk zas\u0142ug. Ale jo my\u015ble, ze nies\u0142usnie! Po\u017arejmy, ostomili, na jedenasty rozdzia\u0142 drugiego tomu <em>Ogniem i mieczem<\/em>, ka pon Zag\u0142oba i pon Wo\u0142odyjowski do Lipkowa jadom. Po co? A bo podobno zona pona Sienkiewicza piknie go pyta\u0142a, coby ci dwaj rycerze pojechali w\u0142a\u015bnie tamok. No i jadom se oni jadom, docierajom do tej piknej wsi, kierujom sie ku korcmie, a tam &#8211; na m\u00f3j dusiu! &#8211; pon Bohun we w\u0142asnej osobie! No krucafuks! Pon Wo\u0142odyjowski ocywi\u015bcie zaroz fce go here\u015btowa\u0107. Ale okazuje sie, ze to wcale nie jest takie proste, bo pon Bohun jest teroz pos\u0142a\u0144cem do kr\u00f3lewica Kazimierza, wi\u0119c chroni go immunitet i nawet w nos go pstrykn\u0105\u0107 nie wolno. Pon Wo\u0142odyjowski &#8211; jak wiadomo &#8211; jest pierwsom sablom Rzecpospolitej, ale pierwsom g\u0142owom juz nie. Nimo bidok pomys\u0142u, co tu zrobi\u0107, coby Kozaka chyci\u0107, ale honoru przy tym nie straci\u0107. <em>Zmiesza\u0142 si\u0119 bardzo, jak ogar, kt\u00f3ry czuje, \u017ce mu si\u0119 zwierzyna wymyka.<\/em>**** No ale na scyn\u015bcie cho\u0107 nie jest pierwsom g\u0142owom Rzecpospolitej, to mo przy sobie tego, fto niom jest. I ta pierwso g\u0142owa piknie ponu Bohunowi pado: <em>Skoro jeste\u015b pos\u0142a\u0144cem, tedy ci\u0119 ju\u017c aresztowa\u0107 nie mo\u017cemy, ale z szabl\u0105 si\u0119 temu oto kawalerowi nie nadstawiaj, bo ju\u017ce\u015b raz przed nim umyka\u0142, a\u017c ziemia j\u0119cza\u0142a.<\/em>***** Na m\u00f3j dusicku! Jest 1:0 dlo pona Zag\u0142oby! Pon Bohun zosto\u0142 pokonany nie ogniem i miecem, pistolcem tyz nie, ale broniom psychologicnom! Bo teroz to on, a nie pon Wo\u0142odyjowski mo k\u0142opot: jak tutok udowodni\u0107, ze on wcale przed hyrnym ma\u0142ym rycerzem nie ucieko? Mo ino jedno wyj\u015bcie &#8211; zrezygnowa\u0107 kwilowo ze swej poselskiej nietykalno\u015bci i wyzwa\u0107 pona Micha\u0142a na pojedynek. I tak w\u0142a\u015bnie robi. Ale oto pon Zag\u0142oba zn\u00f3w sie piknie wtr\u0105co: <em>Gdyby ci si\u0119 te\u017c poszcz\u0119\u015bci\u0142o, mo\u015bci wata\u017cko, z tym oto kawalerem &#8211; bacz, \u017ce ja drugi staj\u0119.<\/em>****** \u00d3w &#8222;mo\u015bci wata\u017cka&#8221; sie temu nie prociwio i tym samym &#8211; krucafuks! &#8211; juz jest 2:0 dlo pona Zag\u0142oby! Cemu? No bo teroz pon Bohun nie moze ca\u0142ej swej energii wykorzysta\u0107 na pojedynek z ponem Wo\u0142odyjowskim! Musi osc\u0119dza\u0107 si\u0142y! Inacej, nawet kie z pierwsej walki wyjdzie zwyci\u0119sko, to w tej drugiej bedzie juz tak strudzony, ze pokona\u0142oby go nawet dziecko!<\/p>\n<p>Cy na tyk dokonaniak pon Zag\u0142oba poprzestoje? O, nie! Piknie dzia\u0142o dalej! Ku ryktuj\u0105cemu sie do pojedynku ponu Wo\u0142odyjowskiemu tak godo: <em>Na mi\u0142o\u015b\u0107 bosk\u0105, panie Michale, staraj\u017ce si\u0119! W twoim teraz r\u0119ku los Skrzetuskiego, wolno\u015b\u0107 kniazi\u00f3wny, twoje w\u0142asne \u017cycie i moje, bo bro\u0144 Bo\u017ce na ciebie przygody, ja sobie z tym zb\u00f3jem nie dam rady.<\/em>******* Nie wiem jak wy, ale mi cosi sie widzi, ze on ino tak \u015bpasowo\u0142, ze nie do rady. Przy ca\u0142ym sacunku dlo pona Bohuna to jo se my\u015ble, ze taki spryciorz jak pon Zag\u0142oba poko\u0142by go nawet wte, kieby drugiego oka tyz nie mio\u0142. Cosi by wymy\u015bli\u0142 i by pokono\u0142. No ale wolo\u0142 jednak, coby pon Wo\u0142odyjowski w tym Lipkowie nie zgin\u0105\u0142, bo to by by\u0142o skoda. Komu by wte pon Herdegen \u015bpiewo\u0142: <em>W stepie szerokim<\/em>? A pon Micha\u0142 m\u00f3g\u0142 zgin\u0105\u0107, m\u00f3g\u0142, bo to by\u0142 przecie \u015blachcic-melancholik, wi\u0119c w kozdej kwili mog\u0142a naj\u015b\u0107 go tako my\u015bl: A niekze ta. Kie mnie ten Bohun zabije &#8211; to trudno. Co najwyzej za dwaj\u015bcia \u015btyry roki pon Ketling bedzie musio\u0142 sam sie w powietrze wysadza\u0107.<\/p>\n<p>Kie jednak us\u0142yso\u0142, ze w pojedynku idzie nie ino o jego dobro, ba tyz o dobro inksyk ludzi, to juz nie wolno mu by\u0142o pozwoli\u0107 se na zodne s\u0142abo\u015bci! By\u0142oby to wbrew jego rycerskiemu honorowi! I dlotego &#8211; nimom tutok zodnyk w\u0105tpliwo\u015bci &#8211; spr\u0119zy\u0142 sie do tej walki bardziej niz do tej stoconej kilka rok\u00f3w p\u00f3\u017aniej, kie osc\u0119dzo\u0142 wstydu ponu Kmicicowi.<\/p>\n<p>No a potem, ostomili, momy rozdzia\u0142 dwunasty, ka s\u0142ycha\u0107 g\u0142o\u015bne BRZD\u0118K-BRZD\u0118K od sabli, na ft\u00f3re pon Micha\u0142 z ponem Bohunem sie pojedynkujom. Ale skoro pon Zag\u0142oba wyryktowo\u0142 pona Wo\u0142odyjowskiego tak, coby walcy\u0142 lepiej niz zwykle, a pona Bohuna tak, coby walcy\u0142 gorzej niz zwykle, to w sumie ten ca\u0142y pojedynek to juz w\u0142a\u015bciwie formalno\u015b\u0107 &#8211; mniej wi\u0119cej tako jak strza\u0142 do pustej bramki z odleg\u0142o\u015bci p\u00f3\u0142 metra od linii bramkowej.<\/p>\n<p>Wi\u0119c jak? Nie mio\u0142 prawa pon Zag\u0142oba goda\u0107, ze wroz z ponem Micha\u0142em pona Bohuna pokono\u0142? Jasne ze mio\u0142! Jo byk nawet pedzio\u0142, ze by\u0142 tutok jaz nazbyt skromny. Bo to on najbardziej sie do tego zwyci\u0119stwa przycyni\u0142! A pon Wo\u0142odyjowski kapecke mu ino pom\u00f3g\u0142. Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.<\/strong> Do Owcark\u00f3wki zawito\u0142 <strong>Abnegatecek<\/strong>. No to wyci\u0105gnijmy Smadnego Mnicha i kie\u0142base ja\u0142owcowom i powitojmy piknie nowego go\u015bcia! \ud83d\ude00<\/p>\n<p>* H. Sienkiewicz, <em>Ogniem i mieczem<\/em>, t. 2, Warszawa 1968, s. 163.<br \/>\n** Ibidem, s. 168.<br \/>\n*** Ibidem, s. 183.<br \/>\n**** Ibidem, s. 141.<br \/>\n***** Ibidem.<br \/>\n****** Ibidem, s. 142.<br \/>\n******* Ibidem, s. 148.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>B\u00f3g da, \u017ce jeszcze ich dzieci b\u0119dziem do chrztu trzymali, a wszystko dlatego, \u017ce\u015bmy Bohuna usiekli.* Wa\u0107pan, panie Podbipi\u0119ta, nie wiesz najwi\u0119kszej i najszcz\u0119\u015bliwszej nowiny, \u017ce\u015bmy z panem Micha\u0142em Bohuna na \u015bmier\u0107 usiekli.** Wielk\u0105\u015bmy jednak Skrzetuskiemu oddali przys\u0142ug\u0119 usiek\u0142szy Bohuna.*** Tak godo\u0142 pon Zag\u0142oba, a wy, ludzie, \u015bmiejecie sie z niego, bo uwazocie, ze b\u017adziny [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/238"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=238"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/238\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=238"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=238"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=238"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}