
{"id":24,"date":"2006-10-17T14:26:07","date_gmt":"2006-10-17T12:26:07","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=24"},"modified":"2006-10-17T14:26:07","modified_gmt":"2006-10-17T12:26:07","slug":"cy-owce-idom-do-nieba","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2006\/10\/17\/cy-owce-idom-do-nieba\/","title":{"rendered":"Cy owce idom do nieba?"},"content":{"rendered":"<p>Przecyto\u0142ek wase ostatnie pikne komentorze (ocywi\u015bcie te przedostatnie i przedprzedostatnie tyz som piknie :-)) i widze, ze los owiecek nie jest wom oboj\u0119tny. Nic dziwnego! W takiej owiecce sy\u0107ko jest pikne: jest ona piknie bia\u0142o (ewentualnie piknie corno), piknie sie pasie na holi, piknie godo: &#8222;Meeee&#8221; i piknie dzwoni swoim owieckowym dzwoneckiem.<\/p>\n<p>Ca\u0142o bida w tym, ze taki wilk ino jednom piknom rzec w owiecce widzi &#8211; pikne mi\u0119so. No i owcarki musom ca\u0142y cas barzo uwaza\u0107, coby to pikne mi\u0119so pozosta\u0142o zywym mi\u0119sem, a nie wype\u0142niaj\u0105cym wilcy brzuch.<\/p>\n<p>Ale bywo niestety tak, ze wilkowi udoje sie owiecke dopa\u015b\u0107. I co na to poradzi\u0107? Cy mozno chociaz licy\u0107 na to, ze dusycka takiej owiecki p\u00f3dzie do nieba? Dobrze by by\u0142o zada\u0107 to pytanie ft\u00f3remu\u015b z g\u00f3ralskik filozof\u00f3w, najlepiej najs\u0142ynniejsemu z nik &#8211; jegomo\u015bciowi Tischnerowi z \u0141opusznej. Ale Tischnera zapyta\u0107 sie nie do, bo on juz po Niebieskik Wierchak w\u0119druje&#8230;<\/p>\n<p>Tak przy okazji ftosi m\u00f3g\u0142by zwr\u00f3ci\u0107 mi uwage, ze wcale nie wiadomo, cy w\u0119druje, bo nie wiadomo, cy w niebie som g\u00f3ry. Ale jo wiem, ze som! Kieby ik nie by\u0142o, Tischnerowi wartko by sie tamok znudzi\u0142o i zaroz na ziemie by wr\u00f3ci\u0142. Tymcasem juz se\u015b\u0107 rok\u00f3w min\u0119\u0142o &#8211; a on nie wraco. No to g\u00f3ry musom w niebie by\u0107! I to sakramencko pikne!<\/p>\n<p>Tak se my\u015ble, ze na niebieskie g\u00f3ry, tak jak na ziemskie, na pewno nie ino sie poziro, ale tyz sie je s\u0142ysy, cuje i smakuje. S\u0142ysy sie g\u00f3ry &#8211; i niebieskie, i ziemskie &#8211; kie sumi potocek, cuje sie g\u00f3ry, kie pachnom zielone smreki, smakuje sie g\u00f3ry, kie kostujemy pikne uw\u0119dzonego oscypka. Oscypek! Mniam, mniam! Mocie w\u0105tpliwo\u015bci, cy w niebieskik g\u00f3rak som oscypki? Jasne, ze som! Przecie w niebie jest pe\u0142nia scyn\u015bcia, a pe\u0142nie scyn\u015bcia bez oscypka trudno se wyobrazi\u0107&#8230;<\/p>\n<p>O! W\u0142a\u015bnie! A z cego sie robi oscypki? Z owcego mleka! A sk\u0105de biere sie owce mleko? No przecie ze nie od krowy! No to teroz juz chyba nifto nimo w\u0105tpliwo\u015bci &#8211; jak som w niebie ocypki, to owiecki tyz! Na m\u00f3j dusiu! A wi\u0119c owiecka napadni\u0119ta przez wilka nie ginie w jego stra\u015bliwej pascy! Ginie ino cia\u0142o, dusycka za\u015b idzie do nieba, coby dostarca\u0107 Najwyzsemu Bacy mleka na oscypki! I na bundza! I na zyntyce!<\/p>\n<p>Nie wiem, jak wy, ale jo pocu\u0142ek ulge, kie se wre\u015bcie wydedukowo\u0142ek, ze los owiecek po ik ziemskiej \u015bmierzci wcale nie jest z\u0142y. Ocywi\u015bcie i tak my, owcarki, bedziemy broni\u0107 owiec przed wilkami. Bo kieby sy\u0107kie owiecki pos\u0142y do nieba, a wroz z nimi sy\u0107kie oscypki, to nom, tutok na ziemi, zrobi\u0142oby sie kapecke smutno. Hau!<\/p>\n<p><strong>ERRATA<\/strong><br \/>\nTeroz dopiero uwidzio\u0142ek, ze na poc\u0105tku niniejsego wpisu pope\u0142ni\u0142ek b\u0142\u0105d: owiecka godo &#8222;Meee?, nie &#8222;Meeee?, przez trzy &#8222;e&#8221;, nie przez \u015btyry. Przeprasom za te pomy\u0142ke.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przecyto\u0142ek wase ostatnie pikne komentorze (ocywi\u015bcie te przedostatnie i przedprzedostatnie tyz som piknie :-)) i widze, ze los owiecek nie jest wom oboj\u0119tny. Nic dziwnego! W takiej owiecce sy\u0107ko jest pikne: jest ona piknie bia\u0142o (ewentualnie piknie corno), piknie sie pasie na holi, piknie godo: &#8222;Meeee&#8221; i piknie dzwoni swoim owieckowym dzwoneckiem. Ca\u0142o bida w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}