
{"id":2435,"date":"2015-10-29T00:39:57","date_gmt":"2015-10-28T23:39:57","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2435"},"modified":"2015-10-29T00:39:57","modified_gmt":"2015-10-28T23:39:57","slug":"oksytocyna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2015\/10\/29\/oksytocyna\/","title":{"rendered":"Oksytocyna"},"content":{"rendered":"<p>No to momy juz wyniki wybor\u00f3w i znomy nazwiska sy\u0107kik pos\u0142\u00f3w. Jaki Sejm wy, ludzie, ze\u015bcie se wybrali, taki bedziecie mie\u0107. Jeste\u015bcie zadowoleni? Ha! Pewnie zaroz mi powiecie, ze to z\u0142o\u015bliwe pytanie. Ba nie turbujcie sie, ostomili. Jo ten wpis ryktuje po to, coby wom pom\u00f3c, a nie po to, coby sie z wos \u015bmia\u0107. A pomoge wom piknie, bo wiem, co trza zrobi\u0107, coby nawet w takiej rzecywisto\u015bci, jakom teroz momy, piknie zadowoli\u0107 sy\u0107kik. Ot\u00f3z wystarcy, coby ftosi hipn\u0105\u0142 na sale sejmowyk obrad i porz\u0105dnie rozpyli\u0142 tamok duzo oksytocyny. Wiecie, co to takiego jest ta oksytocyna? Mozliwe, ze tak, ba na wselki wypadek piknie wyja\u015bniom, ze to jest barzo fajno substancja, ft\u00f3ro bywo nazywano hormonem mi\u0142o\u015bci. Cemu w\u0142a\u015bnie tak? A bo fto mo jej w swym organizmie barzo duzo, ten cuje stra\u015bnom potrzebe blisko\u015bci z inksom osobom. Im wi\u0119cej oksytocyny mo w sobie matka &#8211; tym wi\u0119ksom cuje wi\u0119\u017a ze swym dzieckiem. Im wi\u0119cej mo jej ojciec &#8211; tym wspanialsym jest tatom, a im mo jej mniej &#8211; tym bardziej p\u0142\u00f3ny z niego rodzic. Im wi\u0119cej oksytocyny mo w sobie baba, tym silniej przywi\u0105zano jest do swego ch\u0142opa. A ch\u0142op? Hohohooo! Na stronak <a href=\"http:\/\/www.kopernik.org.pl\/co-nowego-w-nauce\/tabletka-na-wiernosc\/\">Centrumu Naukowego Kopernik<\/a> mozecie se piknie pocyta\u0107, jak to Miemcy zrobili roz taki jeden eksperyment. Wzi\u0119li grupe ch\u0142op\u00f3w i jednym prosto w nos popsikali oksytocynom w aerozolu, drugim za\u015b &#8211; psikli ino zwycajne placebo. A potem przy tyk sy\u0107kik ch\u0142opak zac\u0119\u0142a sie kryni\u0107 barzo \u015bwarno poni. I co sie okaza\u0142o? Ano to, ze najdalej od tej poni trzyma\u0142y sie te ch\u0142opy, ft\u00f3re dosta\u0142y oksytocyne i zarozem nie by\u0142y singlami. Tak wi\u0119c, dziewcyny, je\u015bli was ch\u0142op jedzie kasi w delegacje, a wy sie boicie, coby nie zrobi\u0142 skoku w bok, to teroz juz bedziecie wiedzia\u0142y, co robi\u0107. Na noc przed wyjazdem, kie on bedzie juz g\u0142o\u015bno chrapo\u0142, wlejcie mu do ucha oksytocyne. Abo w jakisi inksy spos\u00f3b wprowad\u017acie jom do jego organizmu. Kie wprowadzicie odpowiednio duzo &#8211; mozecie by\u0107 spokojne, ze cho\u0107by podrywa\u0142a go samiu\u0107ko Claudia Schiffer, on nawet na niom nie po\u017are. Haj.<\/p>\n<p>Na tej samej kopernikowej stronie przecytocie tyz, ze w Hameryce P\u00f3\u0142nocnej zyje tako malu\u015bko zywina, co to nazywo sie norniki preriowe. Heeej! U nik to jest dopiero wierno\u015b\u0107! Zodnyk zdrad, zodnyk romans\u00f3w na boku. U tego gatunku kie siumny nornicek zejdzie sie ze \u015bwarnom nornickom &#8211; to oboje som sobie wierni jaz do grobowej deski. A kie jedno z nik umre &#8211; drugie re\u015bte zywobycia sp\u0119dzo samotnie. I to w\u0142a\u015bnie oksytocyna tak na nie dzia\u0142o. Haj.<\/p>\n<p>No ale wr\u00f3\u0107my do ludzi. I c\u00f3z&#8230; Nimo w\u0105tpliwo\u015bci, ze trza te substancje piknie kwoli\u0107 za to, ze dzi\u0119ki niej c\u0142owiek cuje tak piknom wi\u0119\u017a z najblizsymi. Ba co cuje do re\u015bty ludzko\u015bci? Cy przypadkiem nimo jej w rzyci? Ot\u00f3z nie! Jest dok\u0142adnie na odwyrtke. W Onecie mozno nole\u017a\u0107 <a href=\"http:\/\/wiadomosci.onet.pl\/prasa\/sprej-do-nosa-na-leki-i-depresje\/mdy0d\">barzo ciekawy artyku\u0142<\/a> o pewnym m\u0119drolu z dziedziny psychologii, ft\u00f3ry nazywo sie Marcus Heinrichs. Ten pon Heinrichs wyryktowo\u0142 kiesik <i>fikcyjn\u0105 gr\u0119 inwestycyjn\u0105. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ochotnicy, kt\u00f3rym zamiast placebo wkropiono do nosa oksytocyn\u0119, powierzali nieznanym sobie wsp\u00f3\u0142graczom du\u017ce sumy pieni\u0119dzy. &#8211; Oksytocyna likwiduje strach i stres, wzmaga za\u015b zachowania prospo\u0142eczne, poniewa\u017c kontroluje o\u015brodek sterowania l\u0119kiem i stymuluje tak zwany uk\u0142ad nagrody w naszym m\u00f3zgu &#8211; wyja\u015bnia Heinrichs.<\/i> [&#8230;] <i>Im wi\u0119cej dzia\u0142a tu oksytocyny, tym ni\u017cszy jest poziom hormonu stresu, kortyzolu we krwi i bardziej pozytywne nastawienie cz\u0142owieka wobec innych.<\/i> <\/p>\n<p>Z kolei na stronak <a href=\"http:\/\/zwierciadlo.pl\/psychologia\/relacje-spoleczne\/komu-pomaga-oksytocyna-w-sprayu\">zwierciadlo.pl<\/a> napisali o inksym eksperymencie. Polego\u0142 on na tym, ze <i>przebadano 100 m\u0119\u017cczyzn i kobiet w wieku od 18 do 35<\/i> [&#8230;] <i>Uczestnicy badania wdychali oksytocyn\u0119 w aerozolu do nosa lub placebo i 90 minut p\u00f3\u017aniej wype\u0142niali kwestionariusze. Ci, kt\u00f3rzy za\u017cyli oksytocyn\u0119, poczuli si\u0119 bardziej otwarci na nowe do\u015bwiadczenia, wzmocni\u0142y si\u0119 u nich takie cechy osobowo\u015bci jak: ciep\u0142o, zaufanie, altruizm, ekstrawertyzm.<\/i> <\/p>\n<p>No, to teroz juz piknie wiecie, cemu worce sy\u0107kik nasyk pos\u0142\u00f3w poc\u0119stowa\u0107 oksytycnom. Na m\u00f3j dusiu! Kie dostonie sie ona do ik organizm\u00f3w, to od rozu zawo\u0142ajom: O, Jezusicku! Jak my stra\u015bnie lubimy sy\u0107kik obywateli tego kraju! Barzo piknie ik lubimy! Nawet tyk, ft\u00f3rzy potela widzieli sie nom wrogami! No to dalejze! Bieremy sie za ryktowanie praw, ft\u00f3re dlo sy\u0107kik bedom piknie korzystne! Dlo sy\u0107kik bez wyj\u0105tku! Na poc\u0105tek &#8211; wyryktujmy ustawe o powsechnym dost\u0119pie do oksytocyny. Niek ona wse piknie wierchuje! Niek wse unosi sie w powietrzu! W kozdym domu, w kozdym parku i na kozdej ulicy! Oksytocyna dlo kozdego! Heeej! <\/p>\n<p>Wyobrazocie se, co bedzie, kie te s\u0142owa przeinacom sie w cyn i sy\u0107ka w ca\u0142ej Polsce dostanom piknom dawke oksytocyny? Na m\u00f3j dusicku! Kozdy chytry producent zywno\u015bci pocuje wi\u0119\u017a z konsumentami i sko\u0144cy z dodawaniem chemicnyk plugastw do swyk produkt\u00f3w. Kozdy bezdusny dokt\u00f3r pocuje wi\u0119\u017a z pacjentami i zacnie stara\u0107 sie ik sy\u0107kik jak najpikniej wylecy\u0107. Kozdy przest\u0119pca pocuje wi\u0119\u017a z kozdom ze swoik ofiar i piknie wynagrodzi im sy\u0107kie krziwdy. Inkso sprawa, ze przest\u0119pco\u015b\u0107 spodnie do zera i wte ca\u0142o policja p\u00f3dzie na bezrobocie. Ale nie nalezy sie tym turbowa\u0107, bo przecie spo\u0142ece\u0144stwo, cuj\u0105c wi\u0119\u017a z policjantami, do im telo dutk\u00f3w, coby nie pomarli z g\u0142odu. Utopia? Zodno utopia, ostomili. Oksytocyna moze to sy\u0107ko piknie za\u0142atwi\u0107. Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.<\/b> Bocujmy piknie o piknej dacie w budowym kalendorzu &#8211; o 9 listopada, ft\u00f3ry to jest dniem <b>Aneckowyk<\/b> urodzin. Zdrowie <b>Anecki<\/b>! \ud83d\ude00 <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No to momy juz wyniki wybor\u00f3w i znomy nazwiska sy\u0107kik pos\u0142\u00f3w. Jaki Sejm wy, ludzie, ze\u015bcie se wybrali, taki bedziecie mie\u0107. Jeste\u015bcie zadowoleni? Ha! Pewnie zaroz mi powiecie, ze to z\u0142o\u015bliwe pytanie. Ba nie turbujcie sie, ostomili. Jo ten wpis ryktuje po to, coby wom pom\u00f3c, a nie po to, coby sie z wos \u015bmia\u0107. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2435"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2435"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2435\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2437,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2435\/revisions\/2437"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2435"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2435"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2435"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}