
{"id":2448,"date":"2015-12-23T04:43:31","date_gmt":"2015-12-23T03:43:31","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2448"},"modified":"2015-12-23T04:43:31","modified_gmt":"2015-12-23T03:43:31","slug":"oscypek-betlejemski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2015\/12\/23\/oscypek-betlejemski\/","title":{"rendered":"Oscypek betlejemski"},"content":{"rendered":"<p>Ze kie narodzi\u0142 sie Poniezus, to pasterze odwiedzili go w stajence &#8211; to ocywi\u015bcie piknie wiecie. Ze posli ku tej stajence po tym, jak sam janio\u0142 ku nim przyby\u0142 &#8211; to wiecie tyz. Ba cy wiecie, dlocego ten janio\u0142 pohybo\u0142 ku nim? Ot\u00f3z, ostomili, to by\u0142o tak, ze sam Pon B\u00f3cek wezwo\u0142 go ku sobie i pedzio\u0142:<br \/>\n&#8211; S\u0142uchojze, janio\u0142ecku. Momy Wigilie. Jutro i pojutrze momy pikne \u015awi\u0119ta. Takie dni to najlepiej sp\u0119dza\u0107 w gronie dobryk i zycliwyk ludzi. A \u015awi\u0119to Rodzina w tej bidnej betlejemskiej stajence &#8211; z kim mo je sp\u0119dza\u0107? Przecie opr\u00f3c zywiny &#8211; barzo mi\u0142ej zre\u015btom &#8211; nie majom tamok nikogo! Przez ca\u0142e Boze Narodzenie bedzie im sie stra\u015bnie kotwi\u0142o! Moze wi\u0119c hipnij ku pasterzom, co to niedaleko Betlejemu pasom owiecki. I nam\u00f3w ik, coby posli odwiedzi\u0107 Maryje, J\u00f3zefa i ma\u0142ego Jezuska. Niek zabawiom ik rozmowom. Niek zagrajom im i zata\u0144cujom zb\u00f3jnickiego. Niek opowiedziom pare piknyk \u015bpas\u00f3w o g\u00f3rolak z Judy i ceprak z Jerozolimy. <\/p>\n<p>No i janio\u0142ek pohybo\u0142 na ziemie. I pedzio\u0142 pasterzom mniej wi\u0119cej to, co \u015awi\u0119ty \u0141ukas napiso\u0142 w drugim rozdziale swojej Ewangelii. A potem wr\u00f3ci\u0142 sie do nieba. <\/p>\n<p>&#8211; Ejze, janio\u0142ecku! &#8211; skrzywi\u0142 sie Pon B\u00f3cek. &#8211; Jo widze, ze ty mos chyba s\u0142aby dar przekonywania.<br \/>\n&#8211; Jak to s\u0142aby? &#8211; zdziwi\u0142 sie janio\u0142ek.<br \/>\n&#8211; No, po\u017arej na ziemie &#8211; pedzio\u0142 Pon B\u00f3cek. &#8211; Widzis tyk pasterzy pod Betlejemem? Jakosi nie wygl\u0105do mi na to, coby ryktowali sie do drogi. Siedzom przy owieckak i chyba nie zamierzajom nika i\u015b\u0107.<br \/>\nJanio\u0142ek po\u017are\u0142 ku ziemi, no i&#8230; nie m\u00f3g\u0142 nie przyzna\u0107 Ponu B\u00f3ckowi racji.<br \/>\n&#8211; Faktycnie, to dziwne &#8211; stwierdzi\u0142. &#8211; Przecie godo\u0142ek im wyra\u017anie, ze jo zwiastuje im rado\u015b\u0107 wielkom i tak dalej. Muse chyba hipn\u0105\u0107 na ziemie jesce roz i dowiedzie\u0107 sie, cemu nie fcom p\u00f3j\u015b\u0107 sy\u0107ka do stajenki, do Jezusa i Panienki, coby powita\u0107 Male\u0144kiego&#8230;<\/p>\n<p>I janio\u0142ek ponownie pogno\u0142 na ziemie. Pogodo\u0142 kapecke z pasterzami, a potem zn\u00f3w wr\u00f3ci\u0142 ku niebu. <\/p>\n<p>&#8211; Ponie B\u00f3cku, juz sy\u0107ko wiem! &#8211; pedzio\u0142, kie zn\u00f3w stan\u0105\u0142 przed Stw\u00f3rcom. &#8211; Oni som teroz stra\u015bnie zaj\u0119ci ryktowaniem oscypk\u00f3w. Ba kie je wyryktujom &#8211; to zaroz p\u00f3dom odwiedzi\u0107 ma\u0142ego Jezuska. Tak mi pedzieli.<br \/>\n&#8211; Cosi mi sie tutok nie widzi. &#8211; Pon B\u00f3cek pokrynci\u0142 g\u0142owom. &#8211; Tuz obok nik narodzi\u0142 sie sam Zbawiciel! A oni akurat teroz musom ryktowa\u0107 oscypki? Janio\u0142ecku, hipnij ku tym pasterzom jesce roz. Ba tym rozem nie przyznawoj sie, ze przyby\u0142e\u015b z nieba. Udawoj honielnika, ft\u00f3ry suko pracy przy owcak. I spr\u00f3buj sie dowiedzie\u0107, cemu tak naprowde oni nie idom do Betlejemu.<\/p>\n<p>No i janio\u0142ek pohybo\u0142 na ziemie po roz trzeci. Pon B\u00f3cek niecierpliwie ceko\u0142 na jego powr\u00f3t. Wre\u015bcie sie doceko\u0142 i zaroz zac\u0105\u0142 gor\u0105ckowo wypytywa\u0107:<br \/>\n&#8211; I co? I co?<br \/>\n&#8211; Mio\u0142e\u015b racje, Ponie B\u00f3cku! &#8211; pedzio\u0142 janio\u0142ek. &#8211; Te oscypki to ino pretekst. Jak wyryktujom oscypki &#8211; to bedom godali, ze musom ostrzyc owiecki. Jak je ostrzygom &#8211; to powiedzom, ze musom naprawi\u0107 kosary. A jak naprawiom &#8211; to wymy\u015blom cosi inksego, coby nika nie i\u015b\u0107. I tak bedom furt cosi wymy\u015blali, pokiela \u015awi\u0119to Rodzina nie pohybo do Egiptu.<br \/>\n&#8211; Co sie z nimi dzieje? &#8211; dziwi\u0142 sie Pon B\u00f3cek.<br \/>\n&#8211; Tak jak mi kazo\u0142e\u015b, Ponie B\u00f3cku &#8211; godo\u0142 janio\u0142ek &#8211; wes\u0142ek pomi\u0119dzy tyk pasterzy, udaj\u0105c honielnika. Pogodo\u0142ek z nimi i dowiedzio\u0142ek sie, ze tak naprowde to jest im stra\u015bnie wstyd. Wstyd im i\u015b\u0107 do samiu\u0107kiego Zbawiciela, wsego \u015bwiata Odkupiciela i nie mie\u0107 ze sobom zodnego przyzwoitego podarku. Bo oni sy\u0107ka som stra\u015bnie bidni! To sk\u0105d majom wzi\u0105\u0107 dutki na pikny dar dlo samego Mesjasa?<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusiu! &#8211; zawo\u0142o\u0142 Pon B\u00f3cek, \u0142api\u0105c sie za g\u0142owe. &#8211; Cy oni nie rozumiom, ze wystarcaj\u0105co piknym podarkiem bedzie to, ze som porz\u0105dnymi lud\u017ami?<br \/>\n&#8211; Ca\u0142o bida w tym, ze nie rozumiom &#8211; odpowiedzio\u0142 janio\u0142ek rozk\u0142adaj\u0105c bezradnie r\u0119ce.<br \/>\n&#8211; No c\u00f3z &#8211; mrukn\u0105\u0142 Pon B\u00f3cek. &#8211; Trza bedzie im chyba jakosi pom\u00f3c. Ino jak?<br \/>\n&#8211; Moze, Ponie B\u00f3cku &#8211; rzek\u0142 janio\u0142ek &#8211; spraw, coby z nieba spod\u0142 im worek z dutkami? Wte bedom mogli podarowa\u0107 go \u015awi\u0119tej Rodzinie, ft\u00f3rej &#8211; tak swojom drogom &#8211; kapecke got\u00f3wki na pieluchy abo w\u00f3zek dzieci\u0119cy na pewno sie przydo.<br \/>\n&#8211; Ci pasterze to ucciwi ludzie &#8211; odpowiedzio\u0142 Pon B\u00f3cek. &#8211; Nie wezmom nolezionyk dutk\u00f3w, ino bedom sukali ik w\u0142a\u015bciciela.<br \/>\n&#8211; W takim rozie &#8211; pedzio\u0142 janio\u0142ek &#8211; jo osobi\u015bcie im te dutki zaniese i wyja\u015bnie im, cemu powinni je przyj\u0105\u0107.<br \/>\n&#8211; Ten numer nie przejdzie &#8211; odrzek\u0142 Pon B\u00f3cek. &#8211; Oni som dumni i honorni. Uznajom, ze dojes im ja\u0142muzne i nie bedom fcieli jej przyj\u0105\u0107.<br \/>\n&#8211; No to &#8211; godo\u0142 janio\u0142ek &#8211; powiem im, ze te dutki nie som im dane, ino pozycone. I ze oddadzom je, kie bedom mogli.<br \/>\n&#8211; Ale komu oddadzom? &#8211; spyto\u0142 Pon B\u00f3cek. &#8211; Dutki som przecie cysorskie. A co cysorskie &#8211; nalezy oddawa\u0107 nie mnie, ino cysorzowi. Wys\u0142oby wi\u0119c na to, ze jo, Pon B\u00f3cek, po\u015brednio finansuje w\u0142adze, ft\u00f3ro nie tak downo temu zlikwidowa\u0142a w Rzymie ustr\u00f3j republika\u0144ski, a mieska\u0144c\u00f3w Imperium Rzymskiego dzieli na obywateli lepsego i gorsego sortu.<br \/>\n&#8211; Baju\u015bci, g\u0142upio by wys\u0142o &#8211; u\u015bwiadomi\u0142 se janio\u0142ek. &#8211; Trza jakosi sprytniej zadzia\u0142a\u0107. No to moze, ponie B\u00f3cku, spraw swojom boskom mocom, coby totolotek pojawi\u0142 sie na ziemi juz teroz, a nie dopiero za dwa tysi\u0105ce rok\u00f3w? I wte moze pasterze skusom sie, coby zagra\u0107? A kie zagrajom, to ucynis taki cud, coby trafili s\u00f3stke.<br \/>\n&#8211; Ale przecie momy wigilijny wiec\u00f3r, a potem dwa dni \u015awi\u0105t &#8211; zauwazy\u0142 Pon B\u00f3cek &#8211; Wi\u0119c nawet kieby totolotek pojawi\u0142 sie na ziemi juz teroz, to i tak jaz do pojutrza sy\u0107kie kolektury by\u0142yby niecynne.<br \/>\n&#8211; No to wi\u0119cej pomys\u0142\u00f3w juz nimom &#8211; westchn\u0105\u0142 zrezygnowany janio\u0142ek.<br \/>\n&#8211; A jo mom! &#8211; zawo\u0142o\u0142 Pon B\u00f3cek. &#8211; Pockoj tu na mnie kwilecke, a jo hipne do kuchni. <\/p>\n<p>No i Pon B\u00f3cek pose\u0142 do niebia\u0144skiej kuchni. Zac\u0105\u0142 cegosi suka\u0107, ale stra\u015bnie duzo casu mu to zaj\u0119\u0142o. A to dlotego, ze by\u0142 tamok stra\u015bliwy ba\u0142agan. Teroz juz jest inacej, bo teroz w niebie jest Matka Bosko. Ona piknie gazduje i pilnuje, coby w niebia\u0144skiej kuchni wse by\u0142 idealny porz\u0105dek. Zanim jednak Matka Bosko do nieba trafi\u0142a, to tamtejso kuchnia furt wygl\u0105da\u0142a jak po naje\u017adzie armii Filistyn\u00f3w. <\/p>\n<p>&#8211; Noloz\u0142ek! &#8211; zawo\u0142o\u0142 pon B\u00f3cek po prawie godzinnyk posukiwaniak. &#8211; Wre\u015bcie noloz\u0142ek!<br \/>\nI pogno\u0142 do janio\u0142ka.<br \/>\n&#8211; Janio\u0142ecku &#8211; pedzio\u0142. &#8211; Mos tutok s\u00f3l z nasej niebia\u0144skiej kuchni. Piknie pytom, coby\u015b pohybo\u0142 ku tym bidnym pasterzom jesce roz.<br \/>\n&#8211; Ale jako fto tym rozem? Jako janio\u0142 cy honielnik?<br \/>\n&#8211; Jako janio\u0142, ba teroz bedzies niewidzialny &#8211; pedzio\u0142 Pon B\u00f3cek. &#8211; Zakradnij sie do ik bac\u00f3wki, podejd\u017a do piknie w\u0119dz\u0105cyk sie oscypk\u00f3w i posyp je tom solom.<br \/>\n&#8211; A potem? &#8211; spyto\u0142 janio\u0142ek.<br \/>\n&#8211; Potem juz nic &#8211; odpowiedzio\u0142 Pon B\u00f3cek u\u015bmiechaj\u0105c sie tajemnico. &#8211; Twoje zadanie bedzie piknie wykonane. <\/p>\n<p>No i janio\u0142ek zrobi\u0142 tak, jako Pon B\u00f3cek mu kazo\u0142. Sto\u0142 sie niewidzialny, udo\u0142 sie mi\u0119dzy pasterzy i piknie posoli\u0142 sy\u0107kie ryktowane przez nik oscypki. A ze nie by\u0142a to zwycajno s\u00f3l, ino niebia\u0144sko &#8211; po holi ozese\u0142 sie nagle nieziemsko pikny zapach. <\/p>\n<p>&#8211; O, Jezusicku! &#8211; zawo\u0142ali pasterze. &#8211; O, dopiero co narodzony Zbawicielu! Jak z tej bac\u00f3wki cudnie pachnie! <\/p>\n<p>Sy\u0107ka zaroz ku tej bac\u00f3wce pognali, coby napawa\u0107 sie zapachem, jakiego nigdy potela nie do\u015bwiadcyli. Kie uwidzieli, ze to ik serki tak pachnom, to ocywi\u015bcie nie mogli sie powstrzyma\u0107 od ik skostowania. Skostowali je i zaroz odkryli, ze ik smak jest taki sam jak ik zapach &#8211; prowdziwie niebia\u0144ski! <\/p>\n<p>&#8211; Juhasi! &#8211; zawo\u0142o\u0142 nagle baca. &#8211; Zbierajta sie! Idziemy do betlejemskiej stajenki. Momy wre\u015bcie dlo Poniezusa tak pikny dar, jakiego nie do mu nifto! Cho\u0107by nawet Trzej Kr\u00f3lowie zrobili zrzutke na jeden wsp\u00f3lny okaza\u0142y prezent &#8211; to i tak nie bedzie on tak pikny, jako te serecki od nos. <\/p>\n<p>Sy\u0107ka juhasi zgodzili sie, ze baca m\u0105drze godo. I wnet pasterze rusyli do Betlejemu wroz z piknym zapasem oscypk\u00f3w. <\/p>\n<p>Pon B\u00f3cek za\u015b poziro\u0142 na to sy\u0107ko z nieba i chichoto\u0142.<br \/>\n&#8211; Uda\u0142o sie! Uda\u0142o! &#8211; wo\u0142o\u0142 i klasko\u0142 zakwycony. &#8211; Wre\u015bcie sie uda\u0142o nak\u0142oni\u0107 ik do p\u00f3j\u015bcia do stajenki!<br \/>\n&#8211; Baju\u015bci &#8211; pedzio\u0142 janio\u0142ek. &#8211; Ino&#8230; kapecke mi tyk pasterzy zol.<br \/>\n&#8211; Cemu? &#8211; zdziwi\u0142 sie Pon B\u00f3cek.<br \/>\n&#8211; No bo &#8211; rzek\u0142 janio\u0142ek &#8211; bez niebia\u0144skiej soli juz nigdy tak piknyk oscypk\u00f3w nie wyryktujom. I to ik pewnie barzo bedzie martwi\u0142o.<br \/>\n&#8211; Ano&#8230; bedzie. &#8211; Pon B\u00f3cek kapecke sie zafrasowo\u0142. &#8211; Bidoki bedom stra\u015bnie sie turbowa\u0142y, cemu cosi tak smakowitego uda\u0142o im sie wyryktowa\u0107 ino roz.<br \/>\n&#8211; Mom pomys\u0142! &#8211; Janio\u0142ek nagle sie ozywi\u0142. &#8211; Niebia\u0144skiej soli jest przecie u nos dostatek. Niekze wi\u0119c od dzisiok, kie pasterze bedom ryktowali oscypki, to my, janio\u0142y bedziemy piknie doprawia\u0107 je nasom solom. Jak bedzie trza &#8211; mozemy tak robi\u0107 cho\u0107by i do ko\u0144ca \u015bwiata.<br \/>\n&#8211; Amen &#8211; pedzio\u0142 Pon B\u00f3cek, co oznaca\u0142o ocywi\u015bcie, ze pomys\u0142 janio\u0142ka zosto\u0142 zatwierdzony przez najwyzsom instancje.<\/p>\n<p>*******************************************************<\/p>\n<p>Min\u0119\u0142y roki. Jako juz wom kiesik godo\u0142ek, pasterze z okolic Betlejemu trafili na Podhole. Ba na tym Podholu jaz do dzisiok furt dzieje sie tak samo &#8211; kie ino jakisi baca biere sie za ryktowanie oscypka, to z nieba wartko przylatuje janio\u0142ek z piknom porcjom niebia\u0144skiej soli. To teroz juz wiecie, cemu prowdziwy oscypek jest stra\u015bliwie s\u0142ony? Bo solony podw\u00f3jnie &#8211; przez c\u0142owieka i przez janio\u0142ka. Ba kozde jedzenie, kie jest tak barzo s\u0142one, powinno by\u0107 niesmacne. Tymcasem z oscypkiem wcale tak nie jest. Wr\u0119c przeciwnie &#8211; on mo prowdziwie rajski smak! Ale c\u00f3z&#8230; inacej by\u0107 przecie nie moze, skoro fto go spozywo, ten mo w gymbie kawa\u0142ecek nieba. I to nie w przeno\u015bni, ale dos\u0142ownie! Haj.<\/p>\n<p>A na te zblizaj\u0105ce sie \u015awi\u0119ta to jo zyce wom, ostomili, coby sy\u0107ko, co na wigilijnyk i \u015bwi\u0105tecnyk sto\u0142ak nojdziecie, smakowa\u0142o tak, jakby mia\u0142o w sobie niebia\u0144ske sk\u0142adniki. I w og\u00f3le i wy, i wasi bliscy, niek przez calu\u015bkie Boze Narodzenie cujom sie niebia\u0144sko piknie! Zyce tego Abnegateckowi, Agecce, Alecce i Jerzoreckowi wroz z Mrusieckom, Alfredzickowi, Alsecce, Amigeckowi, Andorfeckowi, Andrzejeckowi, Anecce Chocho\u0142owskiej, Anecce Holenderskiej, Anecce Schroniskowej, Anonimowej Celebrytecce, Babciecce, Babecce, Badzieleckowi, Basiecce, Bercickowi, BlejkKocickowi, Bobickowi, Borsuckowi, Breslauereckowi, Byckowi, C\u00f3recce Komturecka, Emilecce, EMTeSi\u00f3demecce, Enzeckowi, Evecce, Fomeckowi, Fusillecce, Gosicce, Grazynecce, Grzesickowi, Helenecce, Heretickowi, Hokeckowi, Hortensjecce, Innocencickowi, Jagusicce, Janickowi, Jarutecce, Jasieckowi Juhasowi, Jerzeckowi, Jerzeckowi Pieculeckowi, J\u0119drzejeckowi, Jotecce, J\u00f3zefickowi, KaeSicce, Kapisonecce, Kiciafecce, Kiniecce, Kocureckowi, Kruckowi, Krzycheckowi, Kto\u015btameckowi, Kundeleckowi Laskowiackiemu, Lorecce, Maackowi, Magecce, Ma\u0142gosiecce, Marcineckowi, Mietecce, Misieckowi, Moguncjuseckowi, Mordechajeckowi, Motyleckowi, Mysecce, Noboru Watayecce, Noweckowi, Observereckowi, Okonickowi, Olecce, Orecce, Original_Replikeckowi, Paffeckowi, PAKeckowi, Pawe\u0142eckowi Markiewickowi, PikuMycheckowi, Plumbumecce, Poni Agnieszce, Poni Basi i Ponu Pietrowi wroz z Rudolfem, Poni Dorotecce, Poni Justynie wroz Ma\u0107kiem i Micha\u0142em, Ponu Jakubowi, Potworecce, Profesoreckowi, Rackowi, Radwickowi, R\u00f3zecce Wigelandecce, Sebastianickowi, Seiendeseckowi, Starej Babecce, Staruseckowi, Tanakeckowi, Teresecce, TesTeqeckowi, Tubyleckowi, TyzPieseckowi, Ubukruleckowi, Wawelokowi, Wawrzeckowi, Werbalisteckowi, Wiecno\u015bciecce, Yanockowi, Yyckowi, Zbyseckowi, Zeeneckowi, Zzaka\u0142uzeckowi i kozdemu, fto cho\u0107 roz, cho\u0107 na u\u0142amek sekundy do Owcark\u00f3wki zajrzo\u0142. A tym, ft\u00f3rzy nigdy nie zajrzeli &#8211; piknie zyce tego samego. Weso\u0142yk \u015awi\u0105t! Hau!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ze kie narodzi\u0142 sie Poniezus, to pasterze odwiedzili go w stajence &#8211; to ocywi\u015bcie piknie wiecie. Ze posli ku tej stajence po tym, jak sam janio\u0142 ku nim przyby\u0142 &#8211; to wiecie tyz. Ba cy wiecie, dlocego ten janio\u0142 pohybo\u0142 ku nim? Ot\u00f3z, ostomili, to by\u0142o tak, ze sam Pon B\u00f3cek wezwo\u0142 go ku sobie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2448"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2448"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2448\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2450,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2448\/revisions\/2450"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2448"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2448"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2448"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}