
{"id":2455,"date":"2016-01-06T04:07:28","date_gmt":"2016-01-06T03:07:28","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2455"},"modified":"2016-01-06T04:07:28","modified_gmt":"2016-01-06T03:07:28","slug":"ruchomo-kolumna-krola-zygmunta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2016\/01\/06\/ruchomo-kolumna-krola-zygmunta\/","title":{"rendered":"Ruchomo kolumna kr\u00f3la Zygmunta"},"content":{"rendered":"<p>Jest tako telewizja, co sie nazywo Superstacja. A w tej Superstacji pare rozy w ci\u0105gu ty\u017ania idzie taki program &#8222;Nie ma \u017cart\u00f3w&#8221;, co to poni redaktor Eliza Michalik go prowadzi. Program wygl\u0105do tak, ze poni Eliza zapraso kogosi do studia &#8211; polityka abo publicyste abo jakiegosi jesce inksego c\u0142eka &#8211; i godo z nim o r\u00f3znyk rzecak. W niedowny sylwestrowy wiec\u00f3r zaprosi\u0142a hyrnego profesora Zbigniewa Miko\u0142ejke. O cym oboje godali? Ano o polskik kr\u00f3lak, panuj\u0105cyk nom w starodownyk casak. Tak godali se i godali&#8230; jaz dosli do kr\u00f3la Zygmunta III Wazy. Je\u015bli fcece, to mozecie po\u017are\u0107 <a href=\"http:\/\/www.superstacja.tv\/program\/nie-ma-zartow-prof-zbigniew-mikolejko,6360139\/\">tutok<\/a>, jak ta rozmowa wygl\u0105da\u0142a. A kie po\u017arecie, to us\u0142ysycie, jak w okolicak 10. minuty i 5. sekundy pon profesor pado tak:<br \/>\n&#8211; Heeej! Wiecie co, ostomi\u0142o poni redaktor? Kieby ta kolumna kr\u00f3la Zygmunta we Warsiawie nie by\u0142a zabytkiem, to worce by by\u0142o jom zburzy\u0107.<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusiu! &#8211; zawo\u0142a\u0142a poni redaktor. &#8211; Cyzby ten kr\u00f3l nie zas\u0142ugiwo\u0142 na takom piknom wysokom kolumne?<br \/>\n&#8211; Nie ino na piknom wysokom kolumne &#8211; odrzek\u0142 pon profesor &#8211; ale nawet na malu\u015bki pomnicek. Nawet na tak malu\u015bki jako \u015bkie\u0142ko w moik profesorskik okularak.<br \/>\n&#8211; Jako \u015bkie\u0142ko w okularak&#8230; &#8211; powt\u00f3rzy\u0142a poni redaktor. &#8211; To juz by\u0142by chyba nie pomnik, ale mikro-pomnicek! I zdaniem pona profesora ten bidok Zygmunt nie zas\u0142uguje nawe na to?<br \/>\n&#8211; Nie i \u015blus &#8211; upiero\u0142 sie pon profesor. &#8211; I to jaz z trzek powod\u00f3w. A nawet \u015btyrek. Haj.<\/p>\n<p>I zac\u0105\u0142 te \u015btyry powody wymienia\u0107. Je\u015bli fcecie je pozna\u0107, to mozecie ods\u0142ucha\u0107 nagrania, do ft\u00f3rego do\u0142ek wom wyzej linka. Jo za\u015b tutok ino w skr\u00f3cie je stresce. No wi\u0119c pierwsy pow\u00f3d jest taki, ze ten Zygmunt III to by\u0142 sietniokiem. Drugi &#8211; taki, ze on by\u0142 beskurcyjom. Trzeci &#8211; ze by\u0142 fudamentem. A cworty &#8211; ze kr\u00f3l by\u0142 z niego do rzyci. Bajako.<\/p>\n<p>Z tego, co jo wiem, sy\u0107ko, co wte pon profesor pedzio\u0142, to prowda. Ba zarozem my\u015ble se tak, ze&#8230; som tyz \u015btyry powody, dlo ft\u00f3ryk ta kolumna powinna sie jednak osta\u0107. Jakie? Ano pierwsy to taki, o ft\u00f3rym sam pon profesor zbocy\u0142 &#8211; co by nie goda\u0107, jest to zabytek. Po drugie &#8211; ta kolumna tak juz wros\u0142a w krajobraz Warsiawy, ze jej usuni\u0119cie by\u0142oby nicym usuni\u0119cie wiezy pona Eiffla z Paryza abo Statuy Wolno\u015bci z Nowego Jorku (krucafuks! &#8211; jak lepiej napisa\u0107: &#8222;statuy&#8221; cy &#8222;statui&#8221;?; wed\u0142ug pwn-owskiego s\u0142ownika mozno i tak, i tak; ale jedno i drugie jakosi g\u0142upio wygl\u0105do; a moze najlepiej: &#8222;statu\u0142y&#8221;?). Po trzecie &#8211; wed\u0142ug legendy to by\u0142 jednak barzo pikny i siumny kr\u00f3l, a jak godo\u0142 jeden dziennikorz w jednym z najhyrniejsyk western\u00f3w: kie legenda stoje sie faktem, drukujcie legende. No i po cworte &#8211; nazwisko tego w\u0142adcy przyjemnie kojarzy sie z roso\u0142kiem, zupom pomidorowom i r\u00f3znymi inksymi piknymi zupkami.<\/p>\n<p>I c\u00f3z. Dlo jednyk wozniejse bedom argumenty za pozostawieniem kolumny, dlo drugik &#8211; przeciwnie. Do sie rozwi\u0105za\u0107 ten problem tak, coby zadowoli\u0107 jednyk i drugik? No ba! Pewnie ze sie do! Nawet jedno z firm Felka znad m\u0142aki mog\u0142aby to za\u0142atwi\u0107 (mom nadzieje, ze nifto nie pos\u0105dzi mnie tutok o kryptoreklame). Ot\u00f3z, ostomili, wystarcy, coby pod owom kolumnom wyryktowa\u0107 barzo g\u0142\u0119boki d\u00f3\u0142. Tak g\u0142\u0119boki, coby ona ca\u0142o mog\u0142a sie w nim schowa\u0107. W dole naleza\u0142oby zainstalowa\u0107 winde, ale nie osobowom, ino kolumnowom, bo kolumna kr\u00f3la Zygmunta by\u0142aby jej jedynym pasazerem. No i po wykonaniu odpowiednik rob\u00f3t sy\u0107ko bedzie wygl\u0105da\u0142o tak, ze &#8211; powiedzmy &#8211; przyjedzie do Warsiawy turysta piknie interesuj\u0105cy sie XVII-wiecnom historiom Polski. P\u00f3dzie se na plac Zamkowy, po\u017are i zawo\u0142o:<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusicku! Pikny ten Zamek Kr\u00f3lewski! Pikno ta warsiawsko star\u00f3wka! Ino &#8211; krucafuks &#8211; co robi tutok ta sakramencko kolumna Zygmunta! Jo wiem, ze zabytek zabytkiem, ale fto to s\u0142yso\u0142, coby tak uhonorowywa\u0107 ancykrysta, ft\u00f3ry downej Rzecpospolitej naryktowo\u0142 sk\u00f3d co niemiara!<\/p>\n<p>Nagle poziro &#8211; i widzi tablicke z napisem: <i>Je\u015bli fces, coby kolumna Zygmunta stela znik\u0142a &#8211; wy\u015blij sms-a pod numer 1632 o tre\u015bci: PRECKI.<\/i> <\/p>\n<p>&#8211; Ha! &#8211; wo\u0142o turysta i zaroz biere telefon abo inksego smartfona, \u015ble stosownego sms-a i po kwilecce&#8230; w\u0142\u0105cajom sie odpowiednie urz\u0105dzenia, kolumna zjezdzo w d\u00f3\u0142, ponizej powierzchni placu, a na koniec &#8211; piknie zamyko sie nad niom specjalno klapa. A turysta jest piknie zakwycony, ze teroz wre\u015bcie ten plac Zamkowy wygl\u0105do tak, jak jego zdaniem wygl\u0105da\u0107 powinien. <\/p>\n<p>Ba za jakisi cas &#8211; na ten sam plac moze przyj\u015b\u0107 inksy turysta. I ten inksy turysta po\u017are i zawo\u0142o:<br \/>\n&#8211; O, Jezusicku! Przecie tutok pikno kolumna sta\u0142a! Kany ona? Warsiawa bez kolumny Zygmunta to jak Krak\u00f3w bez Ko\u015bcio\u0142a Mariackiego!<\/p>\n<p>Po kwilecce jednak zauwazo napis: <i>Je\u015bli fces, coby kolumna Zygmunta nazod tutok stan\u0119\u0142a &#8211; wy\u015blij sms-a pod numer 1587 o tre\u015bci: NAZOD.<\/i><\/p>\n<p>No i ten inksy turysta wartko wysy\u0142o sms-a, klapa piknie sie otwiero, kolumna wyjezdzo do wierchu i wnet plac Zamkowy zn\u00f3w wygl\u0105do tak, jak go mistrz Canaletto namalowo\u0142.<\/p>\n<p>Tym oto sposobem kozdy przychodz\u0105cy w to miejsce bedzie m\u00f3g\u0142 dostosowa\u0107 jego wygl\u0105d do swoik potrzeb. Proste? Proste! Technicnie mozliwe? W dzisiejsyk casak &#8211; jak najbardziej!<\/p>\n<p>Tak w og\u00f3le to s\u0142yso\u0142ek, ze przy tym placu som stra\u015bnie d\u0142ugie ruchome schody. No to nie zaskodzi, kie bedzie tyz tamok ruchomo kolumna.<\/p>\n<p>Kie za\u015b idzie o dochody z tyk sy\u0107kik sms-\u00f3w, to mozno je przeznacy\u0107 na ratowanie sto\u0142ecnyk zabytk\u00f3w. I wte sy\u0107ka bedom piknie zadowoleni: i przeciwnicy kolumny Zygmunta, i jej zwolennicy, i warsiawskie zabytki tyz. Hau!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jest tako telewizja, co sie nazywo Superstacja. A w tej Superstacji pare rozy w ci\u0105gu ty\u017ania idzie taki program &#8222;Nie ma \u017cart\u00f3w&#8221;, co to poni redaktor Eliza Michalik go prowadzi. Program wygl\u0105do tak, ze poni Eliza zapraso kogosi do studia &#8211; polityka abo publicyste abo jakiegosi jesce inksego c\u0142eka &#8211; i godo z nim o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2455"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2455"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2455\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2456,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2455\/revisions\/2456"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2455"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2455"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2455"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}