
{"id":2459,"date":"2016-01-17T02:30:59","date_gmt":"2016-01-17T01:30:59","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2459"},"modified":"2016-01-17T02:35:59","modified_gmt":"2016-01-17T01:35:59","slug":"niedzwiedzie-na-pasportak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2016\/01\/17\/niedzwiedzie-na-pasportak\/","title":{"rendered":"Nied\u017awiedzie na Pa\u015bportak"},"content":{"rendered":"<p>Na kr\u00f3tko przed niedownym rozdaniem Pa\u015bport\u00f3w Polityki zapowiedzio\u0142ek, ze na imprezie tej bedom obecne tatrza\u0144skie misie. I co? By\u0142y? Ano by\u0142y. Jak do tego dos\u0142o? Zaroz wom, ostomili, piknie opowiem.<\/p>\n<p>Heeej! Od bozonarodzeniowyk \u015bwi\u0105t min\u0119\u0142y juz trzy ty\u017anie. Ale chyba bocycie jesce, jako wte by\u0142a pogoda? P\u0142\u00f3no. Stra\u015bnie p\u0142\u00f3no. Bardziej przybocowa\u0142a Wielkanoc niz Boze Narodzenie. Nie wiedzio\u0142ek, kruca, co sie z tom aurom dzieje! Ba na kr\u00f3tko przed Sylwestrem przylecia\u0142a ku mnie Maryna Krywaniec. Przywita\u0142a sie piknie ze mnom i spyta\u0142a:<br \/>\n&#8211; No i co, krzesny, my\u015blicie o tym, ze nied\u017awiedzie nom takom ciep\u0142om zime za\u0142atwi\u0142y?<br \/>\n&#8211; Nied\u017awiedzie? &#8211; zdziwi\u0142ek sie. &#8211; Jakim cudem?<br \/>\n&#8211; To wy nic nie wiecie? &#8211; teroz z kolei zdziwi\u0142a sie Maryna. &#8211; Od jesieni sy\u0107kie tatrza\u0144skie nied\u017awiedzie zanosi\u0142y mod\u0142y do Pona B\u00f3cka, coby ta zima by\u0142a ciep\u0142o.<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusiu! &#8211; zawo\u0142o\u0142ek. &#8211; A cemu zaleza\u0142o im na ciep\u0142ej zimie?<br \/>\n&#8211; Bo majom nadzieje, ze dzi\u0119ki temu udo im sie nie zapa\u015b\u0107 w sen zimowy &#8211; wyja\u015bni\u0142a orlica.<br \/>\n&#8211; A co jest z\u0142ego we \u015bnie zimowym? &#8211; pyto\u0142ek dalej. &#8211; Znom wielu ludzi, ft\u00f3rzy zazdroscom nied\u017awiedziom takiego snu!<br \/>\n&#8211; Krzesny. Wy powinni\u015bcie to wiedzie\u0107 najlepiej!- stwierdzi\u0142a Maryna. &#8211; One nie fcom spa\u0107, bo stra\u015bnie im zalezy, coby w stycniu pojecha\u0107 do Warsiawy na Pa\u015bporty Polityki.<\/p>\n<p>O, krucafuks! Faktycnie! Teroz juz sy\u0107ko sta\u0142o sie jasne! Jako godo\u0142ek wom we wpisie wyryktowanym rok temu, po moim powrocie z poprzedniej pa\u015bportowej gali, ca\u0142o tatrza\u0144sko i gorca\u0144sko zywina zapragn\u0119\u0142a pojecha\u0107 ze mnom na nast\u0119pnom takom impreze. Ba jak jo mio\u0142ek zabra\u0107 do stolicy te sy\u0107kie nied\u017awiedzie, owce, kozice i inkse \u015btyronogi? Warsiawski Teatr Wielki nie jest jaz tak wielki, coby takie towarzystwo pomie\u015bci\u0107. Ba mio\u0142ek nadzieje, ze moze z casem sy\u0107kie zwierzoki o tyk Pa\u015bportak zabocom? No i&#8230; zabocy\u0142y prawie sy\u0107kie. Prawie&#8230; Opr\u00f3c nied\u017awiedzi.<\/p>\n<p>C\u00f3z by\u0142o robi\u0107? Mio\u0142ek trzy wyj\u015bcia: abo zabra\u0107 nied\u017awiedzie do Warsiawy, abo przekona\u0107 je, coby zrezygnowa\u0142y z wyjazdu, abo&#8230; przekona\u0107 Pona B\u00f3cka, coby nak\u0142oni\u0142 te beskurcyje do za\u015bni\u0119cia. To ostatnie wydawa\u0142o mi sie naj\u0142atwiejse. Zador\u0142ek do wierchu sw\u00f3j owcarkowy \u0142eb, po\u017are\u0142ek w niebo i pedzio\u0142ek:<br \/>\n&#8211; Ponie B\u00f3cku ostomi\u0142y. Jak jo mom zabra\u0107 ca\u0142om armie mi\u015bk\u00f3w do warsiawskiego teatru? Jednego abo dwa &#8211; moze jakosi byk przemyci\u0142. Ale sy\u0107kie? Przecie ludzie mogom je w drodze wy\u0142apa\u0107 i zamkn\u0105\u0107 w zoo! I wte nie bedzie w Tatrak ani jednego nied\u017awiedzia! Dlatego najlepiej by by\u0142o, kieby zima przesta\u0142a by\u0107 tak ciep\u0142o, a zac\u0119\u0142a by\u0107 piknie mro\u017ano. Wte nied\u017awiedzie p\u00f3dom spa\u0107 i problem sam sie rozwi\u0105ze. M\u00f3g\u0142by\u015b sprawi\u0107, Ponie B\u00f3cku, coby tak w\u0142a\u015bnie sie sta\u0142o? Piknie pytom.<\/p>\n<p>Cy mojo pro\u015bba zosta\u0142a wys\u0142uchano? Na m\u00f3j dusiu! Wygl\u0105do na to, ze tak! Bo bocycie chyba, ze na Sylwestra w ca\u0142ej Polsce chyci\u0142 mr\u00f3z. Pare dni p\u00f3\u017aniej &#8211; by\u0142o juz minus kilkano\u015bcie stopni. A niekany nawet minus dwaj\u015bcia! Uciesy\u0142ek sie piknie. Ino&#8230; nie zwr\u00f3ci\u0142ek uwagi na to, ze po paru dniak nazod zac\u0119\u0142o sie ociepla\u0107.<\/p>\n<p>W ostatniom niedziele przed piknomm pa\u015bportowom galom wybro\u0142ek sie na przechadzke po pobliskim lesie. Nagle pozirom i &#8211; o, kruca! Ca\u0142y t\u0142um nied\u017awiedzi wyse\u0142 mi na spotkanie! Ponad \u015btyrdzie\u015bci ik by\u0142o! Telo w\u0142a\u015bnie ik zyje po polskiej i po s\u0142owackiej stronie Tater. A wi\u0119c przys\u0142y sy\u0107kie! Beskurcyje jedne krucafuks!<\/p>\n<p>&#8211; Witojcie, krzesny! &#8211; zawo\u0142a\u0142y rado\u015bnie nied\u017awiedzie. &#8211; No to jeste\u015bmy.<br \/>\n&#8211; Wi&#8230; wi&#8230; witojcie &#8211; odpowiedzio\u0142ek zaskocony. &#8211; Co wy tutok robicie?<br \/>\n&#8211; Jak to co? &#8211; odpar\u0142y nied\u017awiedzie. &#8211; Przed rokiem obiecoli\u015bcie nom, ze zabierecie nos na Pa\u015bporty Polityki.<br \/>\n&#8211; Ale&#8230; &#8211; zapyto\u0142ek &#8211; cy wy, krze\u015bni, nie powinni\u015bcie by\u0107 teroz pogr\u0105zeni w piknym zimowym \u015bnie?<br \/>\n&#8211; Teoretycnie tak &#8211; odrzek\u0142y nied\u017awiedzie. &#8211; Ale zrobili my sy\u0107ko, co w nasej nied\u017awiedziej mocy, coby nie zasn\u0105\u0107. Chociaz&#8230; kie po ciep\u0142ym grudniu chyci\u0142 nagle mr\u00f3z, to juz my sie bali, ze prawa natury zawierchujom i dopodnie nos stra\u015bliwo ch\u0119\u0107 spania jaz do wiosny. Ale popytali my piknie Pona B\u00f3cka, coby ta zimnica ust\u0105pi\u0142a. No i&#8230; ust\u0105pi\u0142a! Dzi\u0119ki temu uda\u0142o nom sie nie zasn\u0105\u0107! <\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce ostanio Pon B\u00f3cek by\u0142 naprowde bidny! Roz musio\u0142 wys\u0142uchiwa\u0107 nied\u017awiedzik modlitw, a roz moik. Modlitwy te wzajemnie sie wykluca\u0142y i dlotego w\u0142a\u015bnie ta zima by\u0142a najpierw barzo ciep\u0142o, potem mro\u017ano, a potem &#8211; na kr\u00f3tko przed Pa\u015bportami &#8211; nazod zrobi\u0142a sie cieplejso. Haj.<\/p>\n<p>I c\u00f3z. Jo przed rokiem faktycnie obieco\u0142ek nied\u017awiedziom, ze jak bedom fcia\u0142y, to zabiere je na te Pa\u015bporty. Pochopnie to obieco\u0142ek. Barzo pochopnie! I teroz nie by\u0142o rady. Musio\u0142ek dotrzyma\u0107 s\u0142owa.<\/p>\n<p>Pomy\u015blo\u0142ek ino, ze wyrusaj\u0105c w podr\u00f3z, worce zaopatrzy\u0107 sie w jakisi suchy prowiant. Akurat w magazynie Felka znad m\u0142aki przechowywany by\u0142 spory zapas oscypk\u00f3w. Felek nazamawio\u0142 ik u mojego bacy, coby potem sprzedawa\u0107 je ceprom na Krup\u00f3wkak i w inksyk ch\u0119tnie odwiedzanyk przez turyst\u00f3w miejscak. No to wroz z nied\u017awiedziami zakrod\u0142ek sie do Felkowego magazynu. Wynie\u015bli my stamtela pare work\u00f3w wype\u0142nionyk piknymi owieckowymi serkami.<\/p>\n<p>A potem poprowadzi\u0142ek te \u015btyry tuziny futrzastyk ancykryst\u00f3w do Nowego Targu. Tamok udali my sie na dworzec kolejowy. Po cichutku wdrapali my sie na dachy jednego poci\u0105gu towarowego. No i we wtorek &#8211; po paru przesiadkak &#8211; dojechali\u015bmy do stolicy. Dzi\u0119ki ubieg\u0142orocnej wyprawie na Pa\u015bporty wiedzio\u0142ek juz piknie, kany mom i\u015b\u0107. Staraj\u0105c nie zwraca\u0107 za barzo na siebie uwagi, pow\u0119drowali my na Plac Teatralny. Przed teatrem by\u0142o kapecke zamiesania, bo w\u0142a\u015bnie przyjecha\u0142o pare woz\u00f3w TVP2, coby wyryktowa\u0107 piknom retransmisje z planowanej na dzisiok gali. Dzi\u0119ki temu zamiesaniu \u0142atwiej nom by\u0142o przemkn\u0105\u0107 sie do teatru.<\/p>\n<p>&#8211; No dobra, krze\u015bni &#8211; zwr\u00f3ci\u0142ek sie do nied\u017awiedzi, kie juz byli my we wn\u0119trzu budynku. &#8211; Oto jeste\u015bmy w hyrnym Teatrze Wielkim. Ale je\u015bli fcecie wej\u015b\u0107 na Sale Pona Moniuszki, ka ta ca\u0142o impreza sie odb\u0119dzie, to nie mozecie wygl\u0105da\u0107 tak jak teroz. Kie ludzie uwidzom takie stado nied\u017awiedzi, to zaroz pouciekajom i do rozdania Pa\u015bport\u00f3w w og\u00f3le nie dojdzie.<br \/>\n&#8211; No to co momy robi\u0107, coby nikogo nie wystrasy\u0107? &#8211; spyta\u0142y nied\u017awiedzie.<br \/>\n&#8211; Musicie za\u0142ozy\u0107 ludzkie ubrania. &#8211; odpowiedzio\u0142ek. &#8211; Wte bedziecie wygl\u0105da\u0107 jak ludzie. Moze tacy dosy\u0107 pot\u0119zni, kapecke zaro\u015bni\u0119ci &#8211; ale jak ludzie.<br \/>\n&#8211; Ba sk\u0105d my takie ubrania we\u017amiemy? &#8211; zafrasowa\u0142y sie nied\u017awiedzie.<br \/>\n&#8211; Tym sie nie turbujcie &#8211; pedzio\u0142ek.<\/p>\n<p>I zaprowadzi\u0142ek moik kud\u0142atyk kompan\u00f3w do magazynu kostium\u00f3w teatralnyk.<\/p>\n<p>&#8211; Rozejrzyjcie sie &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Niek kozdy wybiere se jakisi kostium i piknie go na siebie za\u0142ozy. Jo tymcasem hipne cosi za\u0142atwi\u0107. Ba zaroz wracom.<\/p>\n<p>Co takiego fcio\u0142ek za\u0142atwi\u0107? Je\u015bli cytoli\u015bcie komentorze pod moim poprzednim wpisem, to wiecie, ze 10 stycnia, o godzinie 23:02 zapowiedzio\u0142ek sw\u00f3j przyjazd do Warsiawy wroz z nied\u017awiedziami. Nast\u0119pnego dnia, o godzinie 15:24, Magecka napisa\u0142a, ze barzo fcia\u0142aby te nied\u017awiedzie spotka\u0107 i u\u015bcisn\u0105\u0107 im \u0142apy. Postanowi\u0142ek wi\u0119c hipn\u0105\u0107 na plac Teatralny i sprawdzi\u0107, cy nimo tamok rozgl\u0105daj\u0105cej sie za nomi Magecki. Wydosto\u0142ek sie na plac. Obes\u0142ek go pare rozy. Ale niestety nie uwidzio\u0142ek nikogo, fto m\u00f3g\u0142by by\u0107 Mageckom. C\u00f3z. Trudno. Moze przy inksej okacji udo sie za\u0142atwi\u0107, coby mog\u0142a osobi\u015bcie u\u015bcisn\u0105\u0107 \u0142apy sy\u0107kik tatrza\u0144skik nied\u017awiedzi?<\/p>\n<p>Wr\u00f3ci\u0142ek do teatru. Mi\u015bki krynci\u0142y sie po kuluarak, zagl\u0105da\u0142y z ciekawo\u015bci tu i \u00f3wdzie. By\u0142y juz poubierane w tetralne kostiumy &#8211; tak jak im kazo\u0142ek. Ino &#8211; na m\u00f3j dusiu! &#8211; co one pozak\u0142ada\u0142y! Jeden wygl\u0105do\u0142 jak wielki kud\u0142aty cyrulik sewilski, drugi &#8211; jak wielki kud\u0142aty kr\u00f3l Roger, trzeci &#8211; jak wielko kud\u0142ato Carmen&#8230; W dodatku te stroje by\u0142y na nik kapecke przyciasne. Ale to juz wina teatralnego krawca, ft\u00f3ry nie przewidzio\u0142, ze dany ubi\u00f3r moze fcie\u0107 za\u0142ozy\u0107 ftosi pot\u0119znej postury i maj\u0105cy ponad dwa metry wzrostu. <\/p>\n<p>&#8211; No i jak? &#8211; spyta\u0142y nied\u017awiedzie. &#8211; Wygl\u0105domy jak ludzie?<br \/>\n&#8211; Jak by to pedzie\u0107&#8230; &#8211; rzek\u0142ek. &#8211; W zasadzie wygl\u0105docie, ino&#8230; nie mogli\u015bcie nole\u017a\u0107 cegosi bardziej wsp\u00f3\u0142cesnego?<br \/>\nJuz fcio\u0142ek poleci\u0107 im, coby wartko posuka\u0142y se inksyk ciuch\u00f3w, ba nagle&#8230; przyjrzo\u0142ek sie uwazniej ik kufom.<br \/>\n&#8211; Ejze, krze\u015bni! &#8211; zawarco\u0142ek. &#8211; Mozecie mi wyt\u0142umacy\u0107, cemu wase gymby wysmarowane som jakimisi sosami, majonezami i inksymi cekoladami?<br \/>\n&#8211; C\u00f3z&#8230; &#8211; rzek\u0142y nied\u017awiedzie. &#8211; Kie juz my sy\u0107ka poubierali sie w ludzkie stroje, to wysli z magazynu i nagle&#8230; poculi jakiesi zapachy. Pikne zapachy piknego jedzonka! No to po\u015bli my kapecke se poje\u015b\u0107.<br \/>\n&#8211; Kapecke? &#8211; spyto\u0142ek. Cosi mi m\u00f3wi\u0142o, ze pod owym &#8222;kapecke&#8221; naleza\u0142o rozumie\u0107: &#8222;sy\u0107ko, co ino nadawa\u0142o sie do zjedzenia&#8221;. &#8211; Kany ze\u015bcie nole\u017ali to jedzonko?<\/p>\n<p>No i nied\u017awiedzie pokaza\u0142y mi kany. By\u0142o to pomiescenie, ka ryktowano poc\u0119stunek dla zaprosonyk na Pa\u015bporty go\u015bci. Ale jak to pomiescenie wygl\u0105da\u0142o! Skaranie boskie! Sto\u0142y by\u0142y powywracane, nacynia pot\u0142ucone, woko\u0142o wala\u0142y sie re\u015btki jedzenia. Jakby tornado tamok przes\u0142o! Nad tym ca\u0142ym pobojowiskiem sta\u0142y ponie i ponowie od kateringu. Sy\u0107ka mieli zrozpacone kufy, biadolili i wyrywali se w\u0142osy z g\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; To waso robota? &#8211; spyto\u0142ek karc\u0105co nied\u017awiedzi. Nie musia\u0142y odpowiada\u0107. Odpowied\u017a doskonale zno\u0142ek.<br \/>\n&#8211; No&#8230; &#8211; zac\u0119li t\u0142umacy\u0107 sie winowajcy. &#8211; To sy\u0107ko tak piknie pachnia\u0142o. Tak apetycnie wygl\u0105da\u0142o. Nie mogli my sie powstrzyma\u0107.<br \/>\n&#8211; Krucafuks!!! &#8211; zez\u0142o\u015bci\u0142ek sie. &#8211; To by\u0142 poc\u0119stunek dlo oficjalnie zaprosonyk na gale, a nie dlo wos! Nie wystarcy\u0142y wom wykradzione z Felkowego magazynu oscypki?<\/p>\n<p>No w\u0142a\u015bnie &#8211; oscypki! Cyn\u015b\u0107 z nik nied\u017awiedzie zjad\u0142y w podr\u00f3zy. Ale sporo jesce osta\u0142o. Nie by\u0142o sensu utyskiwa\u0107 nad rozlanym mlekiem, ino naleza\u0142o jakosi ratowa\u0107 sytuacje. Sy\u0107kie oscypki, jakie my jesce mieli, poznosili\u015bmy pod pr\u00f3g pomiescenia, ka dzia\u0142ali kateringowcy. Potem poradzi\u0142ek nied\u017awiedziom, coby pos\u0142y pochowa\u0107 sie po k\u0105tak, coby za barzo nie rzuca\u0107 sie ludziom w ocy. Jo za\u015b osto\u0142ek, coby sprawdzi\u0107, cy te nase oscypki bedom w stanie zast\u0105pi\u0107 ten pikny poc\u0119stunek, ft\u00f3ry niestety znikn\u0105\u0142 w brzuchak najwi\u0119ksyk tatrza\u0144skik zar\u0142ok\u00f3w.<\/p>\n<p>Nagle&#8230; tuz ko\u0142o mnie przes\u0142y jakiesi dwie ponie i dw\u00f3k pon\u00f3w. Fto to by\u0142? Na m\u00f3j dusiu! Zaroz se przybocy\u0142ek &#8211; to by\u0142 ten kwartet, ft\u00f3ry rok temu zdoby\u0142 Pa\u015bport Polityki w kategorii muzyka powozno! To oni! We w\u0142asnyk osobak! Ca\u0142o cw\u00f3rka zajrza\u0142a do pomiescenia z biadol\u0105cymi kateringowcami.<\/p>\n<p>&#8211; Dzie\u0144 dobry &#8211; przywitali sie.<br \/>\n&#8211; Kim jeste\u015bcie? &#8211; spytali kateringowcy.<br \/>\n&#8211; Zesp\u00f3\u0142 Kwadrofonik &#8211; przedstawili sie arty\u015bci. &#8211; Mamy zapewni\u0107 opraw\u0119 muzyczn\u0105 na gali Paszport\u00f3w Polityki. Ale zajrzeli\u015bmy tutaj, bo us\u0142yszeli\u015bmy, \u017ce \u015bpiewa tu jaki\u015b bardzo osobliwy ch\u00f3r, chyba awangardowy. Chcieli\u015bmy si\u0119 wi\u0119c dowiedzie\u0107, czy ten ch\u00f3r ma mo\u017ce dzi\u015b razem z nami wyst\u0105pi\u0107?<br \/>\n&#8211; To nie ch\u00f3r, tylko nasze lamenty &#8211; wyja\u015bnili kateringowcy. &#8211; Lamentujemy, bo przed chwil\u0105 wpad\u0142a tu jaka\u015b banda nieokrzesa\u0144c\u00f3w. Prawdopodobnie by\u0142 to jaki\u015b goszcz\u0105cy w tym teatrze zesp\u00f3\u0142 \u015bpiewak\u00f3w, bo wszyscy byli poubierani w operowe stroje. Ale jacy\u015b niekulturalni! Rzucili si\u0119 na pocz\u0119stunek, kt\u00f3ry tak pieczo\u0142owicie szykowali\u015bmy na dzisiejsz\u0105 imprez\u0119. T\u0142umaczyli\u015bmy, \u017ce nie dla nich to jedzenie, ale oni tylko mruczeli co\u015b niezrozumiale i nie wyszli, dop\u00f3ki nie zjedli wszystkiego!<br \/>\nI sy\u0107ka kateringowcy rozp\u0142akali sie.<br \/>\n&#8211; Nie mogli\u015bcie pa\u0144stwo wezwa\u0107 pomocy? &#8211; spytali Kwadrofonicy.<br \/>\n&#8211; Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, sparali\u017cowa\u0142 nas strach &#8211; odpowiedzieli kateringowcy. &#8211; Nie wiemy, sk\u0105d ci \u015bpiewacy przyjechali, ale to by\u0142y jakie\u015b pot\u0119\u017cne draby. Wszyscy bez wyj\u0105tku!<br \/>\n&#8211; Niech si\u0119 pa\u0144stwo nie martwi\u0105. &#8211; Kwadrofonicy pr\u00f3bowali bidok\u00f3w pociesy\u0107. &#8211; Zauwa\u017cyli\u015bmy przed progiem jakie\u015b oscypki. Mo\u017ce z nich da si\u0119 przyrz\u0105dzi\u0107 jaki\u015b pocz\u0119stunek?<br \/>\n&#8211; Z samych tylko oscypk\u00f3w? &#8211; spytali kateringowcy. &#8211; Wy\u015bmiej\u0105 nas, to by\u0142 najbardziej monotematyczny catering w historii tego teatru!<br \/>\n&#8211; Mo\u017ce nie b\u0119dzie tak \u017ale? Te oscypki bardzo \u0142adzie pachn\u0105 &#8211; pedzieli Kwadrofonicy. A po kwili namys\u0142u spytali &#8211; Czy mo\u017cemy wzi\u0105\u0107 sobie jednego?<br \/>\n&#8211; A, bierzcie, ile chcecie. I tak nie wiemy, sk\u0105d one s\u0105. Pewnie kto\u015b z organizator\u00f3w je zam\u00f3wi\u0142, tylko zapomnia\u0142 nas o tym poinformowa\u0107.<br \/>\n&#8211; Jeden nam wystarczy. I naprawd\u0119 prosimy, \u017ceby\u015bcie si\u0119 pa\u0144stwo nie martwili. Postaramy si\u0119 pom\u00f3c. B\u0119dzie dobrze!<\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Niby w jaki spos\u00f3b mogliby oni pom\u00f3c tym bidokom? Nie mio\u0142ek poj\u0119cia. W kozdym rozie faktycnie wzi\u0119li se jednego oscypka, a potem po\u015bli ryktowa\u0107 sie do wyst\u0119pu.<\/p>\n<p>Kie teatr by\u0142 juz pe\u0142en zaprosonyk go\u015bci, pedzio\u0142ek mi\u015bkom, ze chyba juz mogom uda\u0107 sie na widownie. Kie uwidzom jakiesi wolne miejsce siedz\u0105ce &#8211; mogom je zaj\u0105\u0107. Kie nie uwidzom, niek stanom kasi z bocku, coby nie przeskadza\u0107 przyby\u0142ym na urocysto\u015b\u0107 ludziom. Obawio\u0142ek sie, cy nied\u017awiedzie &#8211; w tyk kolorowyk operowyk strojak &#8211; nie wzbudzom zbytniej sensacji. Ale nie! Nieft\u00f3rzy ludzie owsem, kapecke sie zdziwili. Ba ftosi zwr\u00f3ci\u0142 uwage, ze w tym roku momy okr\u0105g\u0142om, osiemdziesiontom rocnice urodzin pona Jima Hensona, hyrnego c\u0142owieka telewizji, ale tyz &#8211; na sw\u00f3j spos\u00f3b &#8211; c\u0142owieka teatru.<br \/>\n&#8211; Tutejsza dyrekcja &#8211; pedzio\u0142 ten ftosi &#8211; najwyra\u017aniej wpad\u0142a na pomys\u0142, \u017ceby uczci\u0107 t\u0119 rocznic\u0119, przebieraj\u0105c wynaj\u0119tych statyst\u00f3w za postacie z &#8222;Muppet Show&#8221;.<\/p>\n<p>No i sy\u0107ka uznali, ze to wyja\u015bnienie brzmi ca\u0142kiem sensownie. Ca\u0142e scyn\u015bcie! Ufff! <\/p>\n<p>Noloz\u0142ek se miejsce na widowni i usadowi\u0142ek sie piknie. Obejrzo\u0142ek ca\u0142om gale, ft\u00f3rom, tradycyjnie juz, poprowdzi\u0142a poni Torbicka wroz z nacelnym Polityki, ponem Baczy\u0144skim. Naso Poni Dorotecka tyz tamok by\u0142a! By\u0142a i jak zwykle wzi\u0119\u0142a udzia\u0142 w nagradzaniu zwyci\u0119zcy w kategorii muzyka powozno. Kilku inksyk piknyk tw\u00f3rc\u00f3w tyz swe nagrody odebra\u0142o. A Kwadrofonicy piknie do tego sy\u0107kiego przygrywali. Casem z pomocom pona Rojka, a casem bez. <a href=\"http:\/\/vod.tvp.pl\/23535951\/paszporty-2015\">Tutok<\/a> zre\u015btom mozecie uwidzie\u0107 telewizyjnom relacje z tego wydarzenia. Haj. Ale&#8230; nie sy\u0107ko telewizja pokaza\u0142a. Nie pokaza\u0142a na przik\u0142ad tego, ze na koniec Kwadrofonik wykono\u0142 utw\u00f3r&#8230; pedzio\u0142byk: barzo hipnotyzuj\u0105cy. W pewnej kwili jedno poni z tego zespo\u0142u nagle przerwa\u0142a gre (to by\u0142a ta sama poni, ft\u00f3ro rok temu &#8211; w imieniu ca\u0142ej grupy &#8211; dzi\u0119kowa\u0142a za przyznanie Pa\u015bportu). Tak wi\u0119c teroz gra\u0142a ino tr\u00f3jka muzyk\u00f3w. Owa poni za\u015b wyci\u0105g\u0142a&#8230; na m\u00f3j dusiu! Wiecie co? \u015anurek, na ft\u00f3rym wisio\u0142&#8230; plasterek oscypka! Pikny, smakowity plasterecek oscypka, wykrojony z tego, co Kwadrofinikowcy wzi\u0119li od ryktuj\u0105cyk poc\u0119stunek kateringowc\u00f3w. <\/p>\n<p>&#8211; Drodzy pa\u0144stwo &#8211; rzek\u0142a artystka \u0142agodnym, barzo spokojnym g\u0142osem, wprawiaj\u0105c zarozem oscypka w ruch wahad\u0142owy. &#8211; Prosz\u0119 wszystkich o wpatrzenie si\u0119 w ten plasterek sera. Prosz\u0119 patrze\u0107 tylko na niego. Wyciszcie si\u0119 pa\u0144stwo, odpr\u0119\u017ccie, zrelaksujcie. Wasze powieki staj\u0105 si\u0119 coraz ci\u0119\u017csze, ci\u0119\u017csze, ci\u0119\u017csze&#8230; Oczy wam si\u0119 zamykaj\u0105. Zasypiacie.<\/p>\n<p>Krucafuks! Rozgl\u0105dom sie jo po widowni i widze, ze &#8211; sy\u0107ka ludzie zrobili sie jacysi tacy&#8230; ni to \u015bpi\u0105cy, ni to nieprzytomni. Wygl\u0105dali tak, jakby duch kozdego z nik opu\u015bci\u0142 cia\u0142o i pohybo\u0142 nie wiadomo kany. Dlocego jo zachowo\u0142ek przytomno\u015b\u0107? I nied\u017awiedzie tyz? C\u00f3z, widocnie zywiny zahipnotyzowa\u0107 sie nie do. Abo do sie, ale w jakisi inksy spos\u00f3b.<\/p>\n<p>&#8211; Czujecie si\u0119 pa\u0144stwo bezpiecznie, b\u0142ogo &#8211; goda\u0142a dalej poni z Kwadrofonika. &#8211; Jeste\u015bcie zupe\u0142nie spokojni. Za chwil\u0119 udacie si\u0119 na pocz\u0119stunek. Dostaniecie tam tylko i wy\u0142\u0105cznie oscypki. Ale nie zauwa\u017cycie tego. B\u0119dzie przekonani, \u017ce zajadacie najrozmaitsze frykasy&#8230; najrozmaitsze frykasy&#8230; najrozmaitsze frykasy&#8230; A teraz &#8211; policz\u0119 do trzech. Na s\u0142owo &#8222;trzy&#8221; obudzicie, si\u0119 i b\u0119dziecie my\u015bleli, \u017ce nic nie m\u00f3wi\u0142am, tylko ca\u0142y czas gra\u0142am wraz z reszt\u0105 zespo\u0142u. Raz&#8230; dwa&#8230; trzy!!!<\/p>\n<p>I sy\u0107ka nagle sie ockn\u0119li. W tej samej sekundzie artystka nazod zac\u0119\u0142a gra\u0107. Na m\u00f3j dusiu! Cy faktycnie ci sy\u0107ka ludzie nie bocyli wys\u0142uchanego przed kwileckom monologu? Ino mieli go kasi w pod\u015bwiadomo\u015bci? Wkr\u00f3tce mio\u0142ek sie o tym przekona\u0107.<\/p>\n<p>Oficjalno cyn\u015b\u0107 gali dobieg\u0142a ko\u0144ca. Sy\u0107ka rusyli ku wyj\u015bciu. Wnet podesli do sto\u0142\u00f3w, na ft\u00f3ryk &#8211; jako juz wiecie &#8211; nie by\u0142o nic opr\u00f3c oscypk\u00f3w. Ludzie zac\u0119li je je\u015b\u0107. A jo, krync\u0105c sie mi\u0119dzy nimi, s\u0142yso\u0142ek takie rozmowy:<br \/>\n&#8211; Bardzo dobre pierogi!<br \/>\n&#8211; Owszem! A ten kotlet te\u017c \u015bwietny!<br \/>\n&#8211; A ta sa\u0142atka! Mniam! Palce liza\u0107!<br \/>\n&#8211; Wszystko przepyszne! Czy nie macie pa\u0144stwo wra\u017cenia, \u017ce w tym roku menu przyszykowane na Paszporty Polityki jest wyj\u0105tkowo urozmaicone?<br \/>\n&#8211; Owszem, te\u017c tak uwa\u017cam.<br \/>\n&#8211; Ja te\u017c!<br \/>\n&#8211; Ja te\u017c!<br \/>\n&#8211; Ja te\u017c! <\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusicku! Cy, ostomili, dos\u0142o do wos cosi &#8211; cho\u0107by w formie zwyk\u0142ej plotki &#8211; ze na tyk Pa\u015bportak nie by\u0142o do jedzenia nic opr\u00f3c oscypka? Je\u015bli nie &#8211; to znacy, ze wyryktowano przez Kwadrofonik\u00f3w hipnoza by\u0142a piknie skutecno! Haj.<\/p>\n<p>*******************************************<\/p>\n<p>Jesce jednej rzecy nie pokazali w telewizji. Na koniec cyn\u015bci oficjalnej pon redaktor nacelny Polityki pedzio\u0142, ze trudno teroz pedzie\u0107, kany odb\u0119dzie sie nast\u0119pne rozdanie Pa\u015bport\u00f3w, ale odb\u0119dzie sie na pewno &#8211; cho\u0107by w katakumbak. No i potem nied\u017awiedzie pyta\u0142y mnie, co to som te katakumby. Kie im wyja\u015bni\u0142ek, to zawo\u0142a\u0142y:<br \/>\n&#8211; O, Jezusicku! To my momy lepsy pomys\u0142! Znomy w Tatrak takie jaskinie, jakik nie odkry\u0142 jesce zoden ludzki speleolog. Nieft\u00f3re z nik majom komnaty tak wielkie, ze piknie pomie\u015bci\u0142yby wielki t\u0142um ludzi. To cyz nie lepiej by\u0142oby takom pa\u015bportowom impreze wyryktowa\u0107 w piknej tatrza\u0144skiej jaskini, zamiast w katakumbie? <\/p>\n<p>C\u00f3z. Ostomi\u0142o Redakcjo Polityki. Poddoje powyzsy pomys\u0142 pod rozwage. Ocywi\u015bcie mom nadzieje, ze nast\u0119pne Pa\u015bporty bedzie mozno wyryktowa\u0107 tak jak zwykle &#8211; w piknym Teatrze Wielkim. Kieby sie jednak nie uda\u0142o &#8211; prose sie nie kr\u0119powa\u0107, ino \u015bmia\u0142o zwr\u00f3ci\u0107 do tatrza\u0144skik nied\u017cwiedzi o pomoc w zorganizowaniu piknej gali. Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.<\/b>. A w najblizsy cwortek piknie b\u0119dziemy w Owcark\u00f3wce \u015bwi\u0119towa\u0107. Bo <b>Jagusickowe<\/b> i <b>Kapisoneckowe<\/b> imieniny bedom. Zdrowie <b>Jagusicki<\/b> i <b>Kapisonecki<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na kr\u00f3tko przed niedownym rozdaniem Pa\u015bport\u00f3w Polityki zapowiedzio\u0142ek, ze na imprezie tej bedom obecne tatrza\u0144skie misie. I co? By\u0142y? Ano by\u0142y. Jak do tego dos\u0142o? Zaroz wom, ostomili, piknie opowiem. Heeej! Od bozonarodzeniowyk \u015bwi\u0105t min\u0119\u0142y juz trzy ty\u017anie. Ale chyba bocycie jesce, jako wte by\u0142a pogoda? P\u0142\u00f3no. Stra\u015bnie p\u0142\u00f3no. Bardziej przybocowa\u0142a Wielkanoc niz Boze Narodzenie. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2459"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2459"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2459\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2462,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2459\/revisions\/2462"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2459"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2459"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2459"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}