
{"id":251,"date":"2009-03-16T00:02:54","date_gmt":"2009-03-15T23:02:54","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=251"},"modified":"2009-03-16T00:02:54","modified_gmt":"2009-03-15T23:02:54","slug":"duchy-gorskik-schronisk","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2009\/03\/16\/duchy-gorskik-schronisk\/","title":{"rendered":"Duchy g\u00f3rskik schronisk"},"content":{"rendered":"<p>Nieft\u00f3rzy z wos ogl\u0105dali by\u0107 moze internetowe strony schroniska na Luboniu Wielkim. To jest to schronisko, o ft\u00f3rym kiesik pedzio\u0142ek, ze ono pewnie pos\u0142uzy\u0142o za wz\u00f3r architektowi ryktuj\u0105cemu warsiawski Pa\u0142ac Kultury. Trza przyzna\u0107, ze w internecie pokazali je piknie. Ba kiesik strona g\u0142\u00f3wno by\u0142a tamok jesce pikniejso. Bo drzewiej fto tamok trafio\u0142, ten od rozu m\u00f3g\u0142 przecyta\u0107, ze w schronisku tym nimo wyg\u00f3d, nimo luksus\u00f3w, nimo tego, nimo tamtego, no i w og\u00f3le jest dosy\u0107 sparta\u0144sko. Po tyk sy\u0107kik teoretycnie niezbyt zach\u0119caj\u0105cyk informacjak pada\u0142o pytanie: <em>Czy odpowiadaj\u0105 ci takie warunki?<\/em> Mozno by\u0142o wybra\u0107 odpowied\u017a TAK abo NIE. Fto klikn\u0105\u0142 na TAK &#8211; ten m\u00f3g\u0142 dowiedzie\u0107 sie o tym schronisku cegosi wi\u0119cej. Fto klikn\u0105\u0142 na NIE &#8211; temu&#8230; na m\u00f3j dusiu!&#8230; zaroz wy\u015bwietla\u0142a sie strona piknego, eleganckiego hotelu! Tak eleganckiego, ze juz nie boce, kielo on mio\u0142 gwiazdek, ale chyba wi\u0119cej niz je mozno w bezchmurnom nocke na niebie uwidzie\u0107! Takim hotelem to nie pogardzi\u0142by zoden sejk arabski ani inksy bizantyjski cysorz!<\/p>\n<p>Skoda, ze tej strony juz nimo. Wielko skoda, bo ona dawa\u0142a do my\u015blenia, sprawia\u0142a, ze my\u015bl zacyna\u0142a sie tocy\u0107 jako w tej hyrnej piosnce ze s\u0142owami pona Tetmajera:<\/p>\n<p><em>Hej Krywaniu, Krywaniu wysoki!<\/em><br \/>\n<em>P\u0142yn\u0105, lec\u0105 nad tob\u0105 ob\u0142oki &#8211;<\/em><br \/>\n<em>Tak si\u0119 toczy moja my\u015bl, jak one&#8230;<\/em><\/p>\n<p>O cym mia\u0142aby by\u0107 ta toc\u0105co sie my\u015bl? Ano o wyborze&#8230; O wyborze mi\u0119dzy schroniskowom przygodom a hotelowom wygodom. Kie c\u0142ek przed takim wyborem stoje i &#8211; za\u0142\u00f3zmy &#8211; mo dutki na jedno i drugie, to co wybiero? Heeej! R\u00f3znie to moze by\u0107&#8230; Sy\u0107ko zalezy od tego, jaki to c\u0142ek. Jeden bez namys\u0142u wybiere hotel. Drugi &#8211; tyz hotel, ale dopiero po pewnym wahaniu. Inksy fcio\u0142by poby\u0107 kapecke w schronisku i kapecke w hotelu. No a taki rasowy g\u00f3rski w\u0142\u00f3cykij od rozu powie, ze fce ino do schroniska i \u015blus! Na m\u00f3j dusiu! Tylko temu pierwsemu nie by\u0142oby sie co dziwi\u0107! A sy\u0107kim pozosta\u0142ym &#8211; chyba naleza\u0142oby. Zw\u0142asca temu w\u0142\u00f3cykijowi. No bo co takiego poci\u0105gaj\u0105cego jest w tyk schroniskak? Co sprawio, ze nieft\u00f3rym rozwodniono schroniskowo zupa smakuje lepiej niz hotelowy obiad wyryktowany przez \u015bwiatowej s\u0142awy kuchorza? Co sprawio, ze rozlatuj\u0105ce sie i skrzypi\u0105ce schroniskowe wyrko jest dlo nieft\u00f3ryk wygodniejse niz hotelowe luksusowe \u0142oze, do ft\u00f3rego co rano pon kelner z piknym \u015bniadaniem przychodzi? Co sprawio, ze nieft\u00f3rzy lepiej cujom sie po umyciu w schroniskowej zimnej wodzie niz po k\u0105pieli w piknej hotelowej wannie, co to mo nawet taki specjalny automat do ryktowania b\u0105belk\u00f3w?<\/p>\n<p>Cy to moze dlotego, ze obs\u0142uga schroniskowo jest uprzejmiejso niz hotelowo? E, tego to jo nie by\u0142byk wcale taki pewien, kany obs\u0142ugujom uprzejmiej. No to moze schroniska podobajom sie ino dlotego, ze strudzonemu wycieckom w\u0119drowcowi spodobo sie sy\u0107ko, ka nojdzie sie kawa\u0142ecek dachu nad g\u0142owom i cokolwiek do jedzenia? To tyz chyba nie w tym rzec. Owsem, do takiego ulubionego przez <strong>J\u0119drzejecka<\/strong> schroniska na Wielkiej Raczy chyba nie do sie doj\u015b\u0107 tak, coby nic sie nie zm\u0119cy\u0107. Ale kieby ftosi przese\u0142 sie z takiej Szczawnicy do schroniska pod Bere\u015bnikiem, to przecie za barzo by sie nie strudzi\u0142. A jednak i to schronisko dzia\u0142o na wielu w\u0142\u00f3cykij\u00f3w jako pikny magnes! W takim rozie moze schroniska majom powodzenie tylko dlotego, ze pikne g\u00f3ry je otacajom? Hmmm&#8230; Chyba nie. Bo przecie kieby takiego Ritza abo inksego Hiltona postawiono na Hali G\u0105sienicowej, to nie wydoje mi sie, coby g\u00f3rskie w\u0142\u00f3cykije kierowa\u0142y sie ku nim. Racej pozira\u0142yby na nie z niesmakiem i omija\u0142y jak najsyrsym \u0142ukiem.<\/p>\n<p>A wi\u0119c &#8211; kruca &#8211; co takiego schroniska majom, a hotele nie? Klimat! Niezwyk\u0142y, niepowtarzalny, carodziejski klimat! Klimat ryktowany przez COSI nieuchwytnego, niewidzialnego i bezwonnego nawet dlo ps\u00f3w! Tutok ryktuje sie kolejne pytanie: cym jest to COSI? C\u00f3z&#8230; skoro nie mozno tego uwidzie\u0107 ani nawet pow\u0105cha\u0107, to musom by\u0107 duchy! Prowdziwe duchy! Ale nie te zamkowe, co to o p\u00f3\u0142nocy wyskakujom nagle zza kotary abo storego zegara i wo\u0142ajom: &#8222;Uuuu!&#8221; To som inkse duchy &#8211; schroniskowe. Barzo przyjazne i barzo \u0142agodne. Nie stras\u0105ce nikogo. * Cho\u0107 nieft\u00f3ryk turyst\u00f3w to chyba przyda\u0142oby sie tak kapecke postrasy\u0107 &#8211; tyk, co to bardziej zakwycajom sie samymi sobom niz g\u00f3rskimi widockami, ha\u0142a\u015bliwi som sakramencko, wolom podr\u00f3zowa\u0107 na quadak niz na w\u0142asnyk nogak, a w schroniskak interesuje ik w\u0142a\u015bciwie ino jedno &#8211; cy mozno tamok dosta\u0107 duzo piwa. Jako dobrze wiecie, jo mom do piwa wielki sacunek. Ale kie u takiego turysty sacunek do piwa wierchuje nad sacunkiem do g\u00f3r, to chyba nie jest dobrze.<\/p>\n<p>Cemu duchy schroniskowe takik nie strasom? Widocnie som za delikatne. I pewnie \u0142atwiej jest je same nastrasy\u0107 niz coby one nastrasy\u0142y kogosi. Ino cy to nie grozi, ze te przemi\u0142e duchy kiesik w ko\u0144cu ucieknom przed wkracaj\u0105cymi na ik teren ha\u0142a\u015bliwymi ludzkimi kierdlami? Ze zasyjom sie kasi z dala od wselkik \u015blak\u00f3w? A kie tak sie stonie, to cy ten pikny schroniskowy klimat nie ulotni sie zaroz? Cosi mi sie widzie, ze sie ulotni&#8230; No to krucafuks! Nie wolno do tego dopu\u015bci\u0107! Dlotego jo piknie pytom sy\u0107kik turyst\u00f3w: nie strascie dobryk schroniskowyk duch\u00f3w! Nie strascie ik, bo inacej schroniska stracom sw\u00f3j niespotykany nika indziej urok! A wte skoda by by\u0142o. Stra\u015bnie skoda! Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.<\/strong> We wtorek bedzie u nos i imieninowo, i urodzinowo. Bo bedom imieniny <strong>Zbysecka<\/strong> i urodziny <strong>J\u0119drzejecka<\/strong>. No to podw\u00f3jne zdrowie bedziemy mogli piknie wypi\u0107! \ud83d\ude00<\/p>\n<p>* Co wcale nie znacy, ze jo mom cosi przeciwko duchom zamkowym. Zamkowe duchy tyz som pikne! Ba w inksy spos\u00f3b niz schroniskowe.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nieft\u00f3rzy z wos ogl\u0105dali by\u0107 moze internetowe strony schroniska na Luboniu Wielkim. To jest to schronisko, o ft\u00f3rym kiesik pedzio\u0142ek, ze ono pewnie pos\u0142uzy\u0142o za wz\u00f3r architektowi ryktuj\u0105cemu warsiawski Pa\u0142ac Kultury. Trza przyzna\u0107, ze w internecie pokazali je piknie. Ba kiesik strona g\u0142\u00f3wno by\u0142a tamok jesce pikniejso. Bo drzewiej fto tamok trafio\u0142, ten od rozu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/251"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=251"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/251\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=251"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=251"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=251"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}