
{"id":2546,"date":"2016-10-14T01:57:17","date_gmt":"2016-10-14T00:57:17","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2546"},"modified":"2016-10-14T01:57:17","modified_gmt":"2016-10-14T00:57:17","slug":"baca-lapie-pokemona","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2016\/10\/14\/baca-lapie-pokemona\/","title":{"rendered":"Baca \u0142apie pokemona"},"content":{"rendered":"<p>Krucafuks! Wiecie, kie w tym roku zes\u0142ek z holi wroz z moim bacom i owieckami? Ano&#8230; tydzie\u0144 temu dopiero. A przecie potela to my wse na \u015awi\u0119tego Micha\u0142a, cyli 29 wrze\u015bnia, wracali do wsi. Co takiego sie sta\u0142o, ze tym rozem zrobili my to dopiero w pa\u017adzierniku? Na m\u00f3j dusiu! Sy\u0107ko przez takik dw\u00f3k m\u0142odyk turyst\u00f3w, co to wesli do nasej bac\u00f3wki, a po kwilecce&#8230; wybiegli z przera\u017aliwym krzykiem. Zaroz potem wyskocy\u0142 m\u00f3j baca, wymachuj\u0105c ciupagom. Nie pobieg\u0142 za nimi, ino od rozu  sie zatrzymo\u0142. Ci jednak tego nie zauwazyli i przerazeni pognali \u015blakiem ku Turbaczowi. Pewno\u015bci nimom, ale cosi mi sie widzi, ze mogli pobi\u0107 rekord w biegu z nasej holi na ten pikny wierch. Haj.<\/p>\n<p>Cemu baca ik tak pogoni\u0142? Nie ino jo by\u0142ek zdziwiony. Juhasi tyz. Sy\u0107ka trzej zaroz pohybali ku bac\u00f3wce.<\/p>\n<p>&#8211; Baco? Cemu\u015bcie przep\u0119dzili stela tyk dw\u00f3k bidok\u00f3w? &#8211; spytali.<br \/>\n&#8211; Dlo ik bezpiece\u0144stwa &#8211; wyja\u015bni\u0142 baca.<br \/>\n&#8211; O, Jezusicku! &#8211; zawo\u0142ali juhasi. &#8211; A niby jakie niebezpiece\u0144stwo mia\u0142oby im tutok grozi\u0107?<br \/>\n&#8211;  Jakisi pantalon&#8230; abo pokrakon&#8230; abo popkornon&#8230; &#8211; baca podrapo\u0142 sie po g\u0142owie &#8211; Eee&#8230; zabocy\u0142ek, jak oni te beskurcyje nazywali.<br \/>\n&#8211; Baco! Moze pokemon? &#8211; domy\u015bli\u0142 sie Stasek Kowaniecki.<br \/>\n&#8211; O! W\u0142a\u015bnie! &#8211; przybocy\u0142 se baca. &#8211; Wyobro\u017acie se, ze ten ancykryst ukry\u0142 sie&#8230; w nasej bac\u00f3wce! Od tyk dw\u00f3k turyst\u00f3w sie o tym dowiedzio\u0142ek. Pokazali mi jego obrazek w swoim fajfonie, cy jak to sie tam ustrojstwo nazywo. Godom wom &#8211; ten diasek wygl\u0105do na stra\u015bliwom bestie! Wi\u0119c co mio\u0142ek zrobi\u0107? Pozwoli\u0107, coby zaatakowo\u0142 tyk dw\u00f3k bidnyk bezbronnyk cepr\u00f3w?<br \/>\nJuhasi oze\u015bmiali sie.<br \/>\n&#8211; Baco! Te pokemony to som nie ino tutok, ale na ca\u0142ym \u015bwiecie! To po prostu tako gra, co sie nazywo  <i>Pokemon Go<\/i>.<br \/>\n&#8211; Co!? Pokemon go\u0142y!? &#8211; zawo\u0142o\u0142 baca. &#8211; A wi\u0119c ma\u0142o, ze to krwiozerco wereda, to jesce w dodatku zbere\u017anik.<br \/>\n&#8211; Ale te pokemony som ino wirtualne &#8211; pr\u00f3bowali t\u0142umacy\u0107 juhasi. &#8211; One&#8230; nie istniejom.<br \/>\n&#8211; E, nie r\u00f3bcie ze mnie g\u0142uptoka! &#8211; oburzy\u0142 sie baca. &#8211; Najpierw godocie, ze te psiekrwie som na ca\u0142ym \u015bwiecie, a za kwilecke &#8211; ze nie istniejom. Lepiej id\u017acie pilnowa\u0107 owiecek, a jo spr\u00f3buje tego \u0142otra dorwa\u0107.<\/p>\n<p>Baca obyrtn\u0105\u0142 sie, wr\u00f3ci\u0142 do bac\u00f3wki i zatrzasn\u0105\u0142 za sobom drzwi. Po kwili ze \u015brodka da\u0142o sie s\u0142yse\u0107 wo\u0142anie:<br \/>\n&#8211; Kaze\u015b, beskurcyjo? Nie pr\u00f3buj sie przede mnom chowa\u0107, bo nic ci to nie do. Pewnie ukry\u0142e\u015b sie pod wyrkiem. Nie? No to pewnie za pucierom. Tyz nie? No to pewnie w skrzyni. Nojde cie, ty pukwo.<\/p>\n<p>Poc\u0105tkowo juhasi mieli z tego sy\u0107kiego niez\u0142y ubaw. I spokojnie cekali, jaz bacy przejdzie. Ba min\u0119\u0142o pare godzin&#8230; i nie przes\u0142o. Potem mija\u0142y dni&#8230; dalej nie przechodzi\u0142o. Baca nikogo nie wpusco\u0142 do bac\u00f3wki, ino upor\u0142 sie, ze to on odpowiado za bezpiece\u0144stwo na holi, wi\u0119c on sam musi pokemona dopa\u015b\u0107. Spo\u0142 kr\u00f3tko i wse pod drzwiami, coby intruz nie m\u00f3g\u0142 sie przez nie wymkn\u0105\u0107. Nie barzo wiadomo, co jod\u0142. Pewnie od casu do casu \u0142apo\u0142 cosi ze swoik oscypkowyk zapas\u00f3w. Cudowo\u0142 ino, co to za spryciorz musi by\u0107 z tego niepiloka, skoro furt tak skutecnie sie ukrywo.<\/p>\n<p>Min\u0105\u0142 dzie\u0144 \u015awi\u0119tego Micha\u0142a. Wrzesie\u0144 sie sko\u0144cy\u0142. Juhasi juz sie nie \u015bmiali, ino turbowali coroz bardziej. Zac\u0119li sie obawia\u0107, ze baca zwariowo\u0142. W ko\u0144cu postanowili:<br \/>\n&#8211; Jak do jutra nie przerwie on tej swojej polowacki, to jeden z nos p\u00f3dzie do wsi po ga\u017adzine. Moze ona bedzie umia\u0142a cosi na to poradzi\u0107? <\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Mojo ga\u017adzina nie <b>moze<\/b>, ale <b>na pewno<\/b> by cosi poradzi\u0142a! Ino po co zawraca\u0107 jej g\u0142owe i ci\u0105ga\u0107 tutok na hole? Jest przecie prostsy spos\u00f3b. <\/p>\n<p>Coby wi\u0119c zaosc\u0119dzi\u0107 mojej ga\u017adzinie drogi&#8230; pohybo\u0142ek do Nowego Targu. Wloz\u0142ek do pizzerii nalez\u0105cej do Felka znad m\u0142aki. I od rozu pos\u0142ek do kuchni. Dzi\u0119ki swemu psiemu nosowi bez trudu noloz\u0142ek siufladke, ka trzymane som malu\u015bkie saszetki z keczupem. Za drobnom dop\u0142atom dajom te saszetki klientom, coby mogli se zam\u00f3wionom pizze piknie przyprawi\u0107. Nojduj\u0105cy sie w kuchni personel by\u0142 zaskocony mojom nag\u0142om wizytom i&#8230;. chyba nawet kapeckie wystrasony. Zupe\u0142nie niepotrzebnie! Przecie odwiedzi\u0142ek ik jo, a nie poni Gessler. Nie grozi\u0142o im wi\u0119c, ze ca\u0142o Polska sie dowie, ze w tym lokalu keczup do pizzy podajom go\u015bciom w jakisik byle saszetkak. <\/p>\n<p>Wartko wybieg\u0142ek z restauracji i najsybciej jak mog\u0142ek nazod pojawi\u0142ek sie na holi. Podes\u0142ek pod drzwi bac\u00f3wki, ze ft\u00f3rej furt dochodzi\u0142y przekle\u0144stwa bacy rzucane przeciwko nieistniej\u0105cemu wrogowi. Zac\u0105\u0142ek barzo, ale to barzo za\u0142o\u015bnie skowyce\u0107. <\/p>\n<p>&#8211; Pockoj, ty pokemonowe \u015bcierwo &#8211; odezwo\u0142 sie baca. &#8211; Sprawdze ino, co przytrafi\u0142o sie mojemu psu. A potem dorwe cie wre\u015bcie i prasne ciupagom. <\/p>\n<p>Baca ostroznie uchyli\u0142 drzwi. Telo mi wystarcy\u0142o. Jak pocisk armatni wpod\u0142ek do bac\u00f3wki. Jaz przewr\u00f3ci\u0142ek przy tym bace, ale to ino niefc\u0105cy. Wloz\u0142ek pod stoj\u0105ce przy \u015bcianie wyrko i zac\u0105\u0142ek stra\u015bliwie ujada\u0107:<br \/>\n&#8211; Hauhauhauhahu!!!! Hauhau!!! Hau!!! <\/p>\n<p>Przet\u0142umacy\u0107 wom to na j\u0119zyk ludzki? A, jak fcecie, to moge: &#8222;To jest takie tam sobie nic nie znac\u0105ce scekanie, ale niewozne, bo baca i tak nie rozumie, co godom, ino bedzie my\u015blo\u0142, ze jo scekom na tego pokemona&#8221;.<br \/>\nI rzecywi\u015bcie baca tak pomy\u015blo\u0142.<br \/>\n&#8211; Bier go, piesku, bier! &#8211; zawo\u0142o\u0142. &#8211; Na m\u00f3j dusiu! Ze tyz wce\u015bniej na to nie wpod\u0142ek, ze najlepiej bedzie polowa\u0107 na tego fudamenta z pomocom psa.<\/p>\n<p>W gymbie ca\u0142y cas mio\u0142ek te saszetke z keczupem. Teroz jom rozgryz\u0142ek, a zawarto\u015b\u0107 rozprowadzi\u0142ek swym j\u0119zorem po kufie. Pustom saszetke wepch\u0142ek do nojduj\u0105cej sie pod wyrkiem mysiej dziury. I wyloz\u0142ek na wierch.<\/p>\n<p>&#8211; A to co? &#8211; spyto\u0142 baca widz\u0105c, ze mom ca\u0142om gymbe wymazanom krwiom&#8230; yyy, to znacy &#8211; Felkowym keczupem. &#8211; Piesku, cyzby\u015b ty pozor\u0142 tego potwora?<br \/>\nZamerdo\u0142ek ogonem.<br \/>\n&#8211; O, Jezusicku! &#8211; uradowo\u0142 sie baca. &#8211; Uda\u0142o sie! Uda\u0142o! Na holi nazod jest bezpiecnie!<br \/>\nA potem pedzio\u0142:<br \/>\n&#8211;  No, to pora zbiera\u0107 owiecki i zej\u015b\u0107 na d\u00f3\u0142. <\/p>\n<p>Ufff! Nare\u015bcie. Mozno by\u0142o w ko\u0144cu piknie wr\u00f3ci\u0107 do wsi. No i wr\u00f3ci\u0142ek. Wroz z bacom, juhasami, owieckami i moimi owcarkowymi kompanami. Piknie wr\u00f3ci\u0142ek do ga\u017adziny, ft\u00f3ro juz z kawa\u0142eckiem kie\u0142basy ja\u0142owcowej na mnie ceka\u0142a. Dobrze wiedzio\u0142ek, ze im bardziej ga\u017adzinie ckni\u0142o sie za mnom, tym wi\u0119ksy kawa\u0142 ja\u0142owcowej ryktowa\u0142a mi na m\u00f3j powr\u00f3t z holi. Tym rozem tej kie\u0142basy by\u0142o wi\u0119cej niz kiedykolwiek! Heeej! <\/p>\n<p>Ba mom, ostomili, nadzieje, ze ta ca\u0142o pokemonowo gra znudzi sie wom, ludziom, przed nadej\u015bciem wiosny? Bo i jo, i juhasi momy juz dosy\u0107 uganiana sie bacy za tymi wirtualnymi beskurcyjami. Dlotego sy\u0107kim pokemonom, ft\u00f3re w przys\u0142ym rocku cho\u0107by ino spr\u00f3bowa\u0142y zblizy\u0107 si\u0119 do nasej holi, jo od rozu zawo\u0142om: &#8222;Precki!&#8221; Chociaz nie, one mogom nie zna\u0107 polskiego, nie m\u00f3wi\u0105c juz o g\u00f3ralskim. No to zawo\u0142om im po angielsku: &#8222;Go!&#8221; I to bedzie mojo owcarkowo wersja <i>Pokemon Go<\/i>. Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.1.<\/b> Zaleg\u0142o\u015bci w budowyk imprezak trza nadrobi\u0107. Pierwsom z nik &#8211; som urodziny <b>Poni Dorotecki<\/b>, ft\u00f3re by\u0142y jesce przed \u015awi\u0119tym Micha\u0142em, cyli 24 wrze\u015bnia. Zdrowie <b>Poni Dorotecki<\/b>! \ud83d\ude42 <\/p>\n<p><b>P.S.2.<\/b> Kolejne urodziny by\u0142y 1 pa\u017adziernika &#8211; <b>Wawelokowe<\/b>. Zdrowie <b>Waweloka<\/b>! \ud83d\ude42 <\/p>\n<p><b>P.S.3.<\/b> A 2 pa\u017adziernika&#8230; ah! &#8211; co to by\u0142 za \u015blub! <b>Alecki<\/b> z <b>Jerzoreckiem<\/b>! Zdrowie nasej <b>Piknej M\u0142odej Pary<\/b>! \ud83d\ude42  <\/p>\n<p><b>P.S.4.<\/b> A juz ha\u0144&#8230; na Niebieskik Wierchak&#8230; 4 pa\u017adziernika <b>Bobicek<\/b> swe imieniny \u015bwi\u0119towo\u0142. Ba my tutok uccijmy je tyz &#8211; zdrowie <b>Bobicka<\/b>! \ud83d\ude42   <\/p>\n<p><b>P.S.5.<\/b> No i 6 pa\u017adziernika zn\u00f3w by\u0107 \u015blub &#8211; <b>Jasiecka Juhasa<\/b>. Zdrowie <b>Po\u0144stwa Jasieckowyk<\/b>! \ud83d\ude42  <\/p>\n<p><b>P.S.6.<\/b> Za\u015b 7 pa\u017adziernika podw\u00f3jne \u015bwi\u0119to <b>EMTeSi\u00f3demecki<\/b> by\u0142o &#8211; urodziny i imieniny. Podw\u00f3jne zdrowie <b>EMTeSi\u00f3demecki<\/b>! \ud83d\ude42 <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Krucafuks! Wiecie, kie w tym roku zes\u0142ek z holi wroz z moim bacom i owieckami? Ano&#8230; tydzie\u0144 temu dopiero. A przecie potela to my wse na \u015awi\u0119tego Micha\u0142a, cyli 29 wrze\u015bnia, wracali do wsi. Co takiego sie sta\u0142o, ze tym rozem zrobili my to dopiero w pa\u017adzierniku? Na m\u00f3j dusiu! Sy\u0107ko przez takik dw\u00f3k m\u0142odyk [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2546"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2546"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2546\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2550,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2546\/revisions\/2550"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2546"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2546"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2546"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}