
{"id":2593,"date":"2017-01-13T04:01:15","date_gmt":"2017-01-13T03:01:15","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2593"},"modified":"2017-01-28T01:23:40","modified_gmt":"2017-01-28T00:23:40","slug":"kozice-na-pasportak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2017\/01\/13\/kozice-na-pasportak\/","title":{"rendered":"Kozice na Pa\u015bportak"},"content":{"rendered":"<p>Rok temu opowiedzio\u0142ek wom, ostomili, jak to pojecho\u0142ek na Pa\u015bporty Polityki wroz z tatrza\u0144skimi nied\u017awiedziami. Wkr\u00f3tce potem Basiecka &#8211; w komentorzu z 18 stycnia, godziny 8:38 &#8211; zaproponowa\u0142a, cobyk na nast\u0119pnom takom gale zabro\u0142&#8230; kozice. I c\u00f3z&#8230; W\u0142a\u015bciwie to cemu nie? Cy one w cymkolwiek som gorse od mi\u015bk\u00f3w? Ano nie som. Telo ino, ze&#8230; by\u0142 jeden problem. Przetransportowa\u0107 nied\u017awiedzie z Podhola do Warsiawy nie by\u0142o jaz tak trudno, bo tej zywiny w Tatrak jest niespe\u0142na \u015btyry tuziny. Kozic natomiast&#8230; po polskiej stronie Tater zyjom ca\u0142e setki, a po s\u0142owackiej &#8211; jesce wi\u0119cej setek. Wi\u0119c nawet jak pomy\u015blo\u0142ek, ze ino te polskie zabiere, to i tak &#8211; jak dlo jednego ino przewodnika &#8211; robi\u0142a sie z tego sakramencko licno wyciecka. Bajako.<\/p>\n<p>Ba licy\u0142ek po cichu na to, ze skoro Basiecka wpad\u0142a na ten pomys\u0142 z kozickami, to moze tyz za\u0142atwi im sy\u0107kim jakiesi bilety do tej Warsiawy? I wiecie co? Za\u0142atwi\u0142a! Piknie za\u0142atwi\u0142a! <a href=\"https:\/\/basiaacappella.wordpress.com\/2017\/01\/01\/babia-gora\/#comment-45562\">Zdoby\u0142a 394 bilety na poci\u0105g do stolicy<\/a>! I to w dodatku na przedzia\u0142y sypialne pierwsej klasy!<\/p>\n<p>Bilet\u00f3w by\u0142o telo, kielo trza. Bo wprowdzie teroz w polskik Tatrak oficjalnie zameldowanyk jest 385 kozic, ale osiem kozicek ze strony s\u0142owackiej dowiedzia\u0142o sie o tyk Pa\u015bportak i one tyz fcia\u0142y pojecha\u0107. W sumie wi\u0119c ik by\u0142o 393. No a bilet trzysta dziewi\u0119\u0107dziesionty cworty &#8211; by\u0142 dlo mnie.<\/p>\n<p>W poniedzia\u0142kowy poranek 9 stycnia przyby\u0142ek w Tatry i z piknom pomocom Maryny Krywaniec skrzyk\u0142ek sy\u0107kie polskie kozicki i tyk pare s\u0142owackik. Potem udali my sie do Zakopanego. Nie cudowali ludzie, kie na zakopia\u0144skik ulicak uwidzieli ca\u0142y kierdel kozic? Ano&#8230; kapecke cudowali. Ale ino kapecke. Bo uznali, ze skoro nied\u017awiedzie juz od pewnego casu schodzom z g\u00f3r i zagl\u0105dajom do miasta, to niby cemu kozice nie mia\u0142yby tego robi\u0107?<\/p>\n<p>Piknie dotarli my do dworca kolejowego. Poci\u0105g juz na nos ceko\u0142. I zgodnie z planem rusy\u0142 w droge punktualnie o godzinie 16:44. Zgodnie z planem tyz &#8211; o 4:44 dojecho\u0142 do Dworca Centralnego we Warsiawie. Casu mieli my jesce sporo. Do Pa\u015bport\u00f3w pozostawa\u0142o ponad pi\u0119tno\u015bcie godzin. Postanowili my wi\u0119c, ze pozwiedzomy se miasto. No i pozwiedzali\u015bmy. Ino warsiawiacy furt przygl\u0105dali sie nom z zaciekawieniem. C\u00f3z, setki kozic chodz\u0105ce po sto\u0142ecnyk ulicak to racej nie jest codzienny widok. Jako juz piso\u0142ek ku Tanakeckowi 10 stycnia o godzinie 15:26, wielu my\u015bla\u0142o, ze ta zywina przyjecha\u0142a po to, coby i\u015b\u0107 protestowa\u0107 pod Sejmem. Swojom drogom&#8230; zastanawiom sie teroz&#8230; ze skoro w Komitecie Obrony Demokracji cosi sie ostatnio pokie\u0142basi\u0142o, to moze przydo\u0142by sie jakisi Kozitet Obrony Demokracji? Chyba bede musio\u0142 kiesik o tym z kozickami pogoda\u0107. Haj.<\/p>\n<p>No nic. Po\u0142azili my se po tej Warsiawie, po\u0142azili, a z wiecora posli ku Teatrowi Wielkiemu.<\/p>\n<p>&#8211; Jaki pikny teatr! &#8211; zakwyci\u0142y sie kozicki, kie uwidzia\u0142y ten wielki hyrny gmach. &#8211; \u015awinica to moze nie jest, Ko\u015bcielec tyz nie, mimo sy\u0107ko jednak pikny.<br \/>\n&#8211; Dobra, krzesne i krze\u015bni &#8211; zwr\u00f3ci\u0142ek sie do moik rogatyk kompan\u00f3w. &#8211; Teroz przyse\u0142 cas pomy\u015ble\u0107, jak wy sy\u0107ka dostoniecie sie do \u015brodka.<br \/>\n&#8211; Moze przez dach? &#8211; zaproponowa\u0142y kozice. &#8211; Hipniemy na wierch tej budowli, a wy od \u015brodka nojd\u017acie jakomsi klape cy inkse drzwi na dach i piknie nos wpu\u015bcicie.<br \/>\n&#8211; A docie rade dosta\u0107 sie na sam wierch tego budynku? &#8211; spyto\u0142ek.<br \/>\n&#8211; Do kogo to godocie? &#8211; oze\u015bmia\u0142y sie kozice. &#8211; Do zywiny, dlo ft\u00f3rej codzienno\u015bciom jest \u015bmiganie po pionowyk turniak? <\/p>\n<p>No przecie! Ale g\u0142uptok ze mnie! Dlo wos, ludzi (nie m\u00f3wi\u0105c juz o nos, psak), wdrapanie sie po \u015bcianie warsiawskiego Teatru Wielkiego to by\u0142by nie lada wycyn. Nielicni z wos moze daliby rade to zrobi\u0107, ale pewnie nie\u017ale by sie przy tym natrudzili. Natomiast dlo kozicek &#8211; to by\u0142a \u0142atwizna. Nim zd\u0105zy\u0142ek cokolwiek pedzie\u0107 &#8211; one juz by\u0142y na g\u00f3rze. Powspina\u0142y sie bez najmniejsego wysi\u0142ku.<\/p>\n<p>&#8211; Na co cekocie, krzesny? &#8211; zac\u0119\u0142y wo\u0142a\u0107 do mnie z g\u00f3ry. &#8211; Chod\u017acie ku nom, bo zacyno sie nom tutok kotwi\u0107.<\/p>\n<p>Nie zwleko\u0142ek d\u0142uzej. Pohybo\u0142ek do teatru. I staraj\u0105c sie nie rzuca\u0107 ludziom w ocy, zakrod\u0142ek sie do \u015brodka. Na scyns\u0107ie nolezienie wyj\u015bcia na dach nie zaj\u0119\u0142o mi zbyt duzo casu. Kie je noloz\u0142ek, to otworzy\u0142ek piknie i rozejrzo\u0142ek sie woko\u0142o. Uwidzio\u0142ek, ze jestem na wierchu lewego skrzid\u0142a teatru. Kozice dojrza\u0142y mnie i pogna\u0142y sy\u0107kie w mojom strone. Juz mia\u0142y zac\u0105c w\u0142azi\u0107 do \u015brodka, kie nagle&#8230; sta\u0142o sie cosik, cego sie nie spodziewo\u0142ek. Us\u0142yso\u0142ek, ze ftosi tutok idzie. Jacysi ludzie! O kruca! Poch\u0142oni\u0119ty sukaniem wyj\u015bcia na dach, nie zauwazy\u0142ek, ze paru zaprosonyk na Pa\u015bporty go\u015bci dostrzeg\u0142o mnie i zaciekawi\u0142o sie, kany lezie ten wielki bio\u0142y owcarek. Tyk ludzi by\u0142o najwyzej dziesi\u0119ciu. Ale kie wysli na dach i uwidzieli nagle t\u0142um kozic, to zaroz zac\u0119li wydzwania\u0107 do kogo popad\u0142o i kwoli\u0107 sie, ze w\u0142a\u015bnie ujrzeli cosi niesamowitego. Nietrudno by\u0142o przewidzie\u0107, ze zaroz \u015bci\u0105gnom tutok kolejni ludzie. I ocywi\u015bcie \u015bci\u0105gn\u0119li. Zac\u0119\u0142a sie normalno pielgrzymka na dach Teatru Wielkiego. Rzec jasno sy\u0107ka cudowali, w jaki spos\u00f3b pikne g\u00f3rskie kozice nolaz\u0142y sie w samym \u015brodecku Warsiawy. Wi\u0119kso\u015b\u0107 uzna\u0142a, ze pewnie w teatrze ryktowane jest nowe przedstawienie abo <i>Halki<\/i>, abo <i>Harnasi\u00f3w<\/i> i jakisi awangardowy rezyser wpod\u0142 na pomys\u0142, coby sprowadzi\u0107 na nie prowdziwyk dzikik mieska\u0144c\u00f3w Tater w charakterze zywej dekoracji. <\/p>\n<p>W tym t\u0142umie ludzi by\u0142o niema\u0142o fotoreporter\u00f3w. Od rozu zac\u0119li pstryka\u0107 zdj\u0119cia. I &#8211; z zawodowego przyzwycajenia &#8211; wo\u0142ali przy tym do kozic: Pani kozico! Tutaj spojrze\u0107 prosz\u0119! Prosz\u0119 spojrze\u0107 w lewo! Tutaj! Tutaj! O, tak! <\/p>\n<p>Pstryk! Pstryk! B\u0142ysk! B\u0142ysk! Krucafuks!!!<\/p>\n<p>Ci, co zawodowymi fotografami nie byli, chycili smartfony abo inkse ustrojstwa i zac\u0119li se robi\u0107 selfia na tle tatrza\u0144skiej zywiny. Kozdy krynci\u0142 sie to tu, to tam, coby wypa\u015b\u0107 na swoim selfiu jak najlepiej. Ludzie wpadali na siebie co kwila. Furt ftosi kogosi nawo\u0142ywo\u0142. Stra\u015bny harmider sie zrobi\u0142. Haj.<\/p>\n<p>&#8211; Krzesny! Co tu sie dzieje? &#8211; zawo\u0142a\u0142y ku mnie kozice. &#8211; Cemu\u015bcie sprowadzili tutok telo ludzi?<br \/>\n&#8211; Jo nikogo nie sprowadzo\u0142ek &#8211; broni\u0142ek sie. &#8211; Sami przy\u015bli.<br \/>\n&#8211; No to teroz hybojcie na d\u00f3\u0142 i na najwyzsym pi\u0119trze pod tym dachem pootwierojcie sy\u0107kie okna.<br \/>\n&#8211; Okna? Po co?<br \/>\n&#8211; Nimo casu na wyja\u015bnienia. Wartko le\u0107cie je otwiera\u0107! <\/p>\n<p>Nic z tego nie rozumio\u0142ek. Po kiego diaska mom otwiera\u0107 okna? Zeby wpu\u015bci\u0107 mr\u00f3z z pola? Przecie tutok mo sie odby\u0107 wr\u0119canie Pa\u015bport\u00f3w, a nie przedstawienie <i>Kr\u00f3lowej \u015aniegu<\/i>. No ale niekze ta. Zbieg\u0142ek na d\u00f3\u0142, na najwyzse pi\u0119tro skrzid\u0142a, we ft\u00f3rym sie nojdowo\u0142ek. By\u0142y tamok jakiesi biura cy cosi w tym rodzaju. Hybo\u0142ek od pokoju do pokoju i po kolei otwiero\u0142ek sy\u0107kie okna. Kapecke ik by\u0142o. Ze dwaj\u015bcia chyba. Kie juz otworzy\u0142ek ostatnie&#8230; nagle us\u0142yso\u0142ek dobiegaj\u0105cy z zewn\u0105trz stra\u015bliwy krzyk:<br \/>\n&#8211; Aaaa&#8230;!!!<br \/>\nA zaroz potem:<br \/>\n&#8211; Au\u0107!<\/p>\n<p>I po kwili przez dopiero co otwarte okno wpod\u0142 jakisi pon. Na m\u00f3j dusiu! Fto to by\u0142? Po\u017are\u0142ek na niego. Ooo! Pozno\u0142ek! Wy, ostomili, pewnie tyz go znocie z telewizji. <\/p>\n<p>Ba za kwilecke zn\u00f3w da\u0142o sie s\u0142yse\u0107, ino tym rozem kapecke dalej:<br \/>\n&#8211; Aaaa&#8230;!!! Au\u0107! <\/p>\n<p>Pohybo\u0142ek do inksego pokoju. Okaza\u0142o sie ze tamok wpad\u0142a przez okno jedno poni. Tyz znano z telewizji. <\/p>\n<p>A potem zn\u00f3w:<br \/>\n&#8211; Aaaa&#8230;!!! Au\u0107!<br \/>\n&#8211; Aaaa&#8230;!!! Au\u0107!<br \/>\n&#8211; Aaaa&#8230;!!! Au\u0107!<\/p>\n<p>I po kozdym takim &#8222;Aaaa&#8230;!!! Au\u0107!&#8221; do \u015brodka wpado\u0142 jakisi c\u0142ek. Jednyk poznowo\u0142ek, inksyk nie, a jesce inksi wydawali mi sie sk\u0105dsi znani, ino nie mog\u0142ek se przybocy\u0107 sk\u0105d. Na m\u00f3j dusicku! W sumie z pi\u0119tnostu ludzi tak powpada\u0142o! Abo i sesnostu. Sy\u0107ka praskali w pod\u0142oge, ba zaroz podnosili sie, rozcierali obola\u0142om po upadku rzy\u0107, a potem&#8230; chwiejnym poc\u0105tkowo krokiem wychodzili z pokoi na korytorz. Wygl\u0105dali na sko\u0142owanyk. Jo zre\u015btom tyz sko\u0142owany by\u0142ek. No bo nijak nie mog\u0142ek poj\u0105\u0107, jak oni sy\u0107ka dostawali sie utok przez okna najwyzsego pi\u0119tra? Fruwali cy jak? Po kwili przez te okna zac\u0119\u0142y wskakiwa\u0107&#8230; moje kozicki! Tyz wylaz\u0142y zaroz na korytorz. A jak ino wylaz\u0142y&#8230; to zaroz tyk kilkunostu ludzi rzuci\u0142o im sie na syje. Zac\u0119li przytula\u0107 sie do nik, boska\u0107 je i wo\u0142a\u0107:<br \/>\n&#8211; Zbawczynie nasze! Ocali\u0142y\u015bcie nas! Kochane koziczki! Dzi\u0119ki wam jeste\u015bmy uratowani! <\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Nigdy nie s\u0142yso\u0142ek o tym, coby w Tatrak cho\u0107 roz spotkanie kozicy z c\u0142owiekiem wygl\u0105da\u0142o w taki w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b. Moze to od tego smogu we Warsiawie ludzie zg\u0142upli? &#8211; zac\u0105\u0142ek sie zastanawia\u0107. A na g\u0142os zawo\u0142o\u0142ek:<br \/>\n&#8211; Hej! Cy ftosi wyja\u015bni mi, o co tutok idzie?<br \/>\n&#8211; Juz piknie wyja\u015bniomy, krzesny &#8211; pedzia\u0142y kozice. &#8211; Kie na dachu pojawi\u0142 sie t\u0142um ludzi, ft\u00f3rzy zac\u0119li pstryka\u0107 zdj\u0119cia i ryktowali przy tym stra\u015bliwy tumult, my od rozu pomy\u015bla\u0142y, ze na takiej wysoko\u015bci, ka nimo zodnyk zabezpiece\u0144, moze to sie sko\u0144cy\u0107 niescyn\u015bciem. Dlotego w\u0142a\u015bnie kaza\u0142y my wom zej\u015b\u0107 i pootwiera\u0107 okna. W tym samym casie cyn\u015b\u0107 z nos zaj\u0119\u0142a stanowiska na ci\u0105gn\u0105cym sie nad oknami gzymsie. No i kie &#8211; zgodnie z nasym przewidywaniami &#8211; ci najmniej ostrozni ludzie zac\u0119li spada\u0107, to my, stoj\u0105c na owym gzymsie, tak tryka\u0142y ik w locie rogami, coby trafiali pro\u015bciutko w otwarte okna.<br \/>\n&#8211; Ha! &#8211; zaciekawi\u0142ek sie. &#8211; Naprowde tkwi\u0105c na wysokiej pionowej \u015bcianie mozno spadaj\u0105cego c\u0142owieka trykn\u0105\u0107 tak, coby nada\u0107 mu odpowiedniom trajektorie?<br \/>\n&#8211; Radz\u0105c se na co dzie\u0144 ze stromiznami, nabywomy r\u00f3zne umiej\u0119tno\u015bci &#8211; pedzia\u0142y kozice. &#8211; Zre\u015btom po\u017arejcie na wynik nasej kozickowej akcji ratunkowej: licba uratowanyk &#8211; sesno\u015bcie, licba &#8211; nieuratowanyk &#8211; zero.<br \/>\n&#8211; Aha&#8230; &#8211; pomalu\u015bku wre\u015bcie zac\u0105\u0142ek sie sy\u0107kiego domy\u015bla\u0107. &#8211; Cyli jak s\u0142yso\u0142ek krzyk &#8222;Aaaa!&#8221;, to w\u0142a\u015bnie ftosi spado\u0142, a kie s\u0142yso\u0142ek &#8222;Au\u0107!&#8221;, to wskutek wasyk trykni\u0119\u0107? <\/p>\n<p>Kozice potwierdzi\u0142y. <\/p>\n<p>&#8211; A zosto\u0142 jesce ftosi tamok na dachu? &#8211; Fcio\u0142ek sie upewni\u0107, ze nikomu nie grozi juz niebezpiece\u0144stwo.<br \/>\n&#8211; Nikogo. Pozostali ludzie, zrozumiawsy, ze przebywanie w takim miejscu to nie \u015bpasy, wycofali sie i wr\u00f3cili do \u015brodka. <\/p>\n<p>Nagle rozleg\u0142y sie dzwonki zapowiadaj\u0105ce, ze pa\u015bportowo gala wkr\u00f3tce sie rozpocnie. Sy\u0107ka pognali ku widowni. Jo z kozickami tyz. Po drodze ci ocaleni przez kozice spotkali sie z tymi, ft\u00f3rzy przed kwileckom tyz byli na dachu, ale opu\u015bcili go normalnom drogom, a nie powietrzno-okiennom. Ci drudzy odetchn\u0119li z ulgom, kie dowiedzieli sie, ze tym pierwsym nie sta\u0142o sie nic z\u0142ego i ze zodnyk karetek pogotowia wzywa\u0107 nie trza. <\/p>\n<p>Kie juz nole\u017ali my sie na widowni, kozice zaj\u0119\u0142y miejsca na ostatnim balkonie. Wiadomo &#8211; dlo tej wysokog\u00f3rskiej zywiny im wyzej, tym lepiej. Kapecke skoda ino, ze tak odleg\u0142yk od sceny miejsc nie ukwyci\u0142y kamery, kie transmisja z tegorocnej gali s\u0142a na zywo w TVN-ie. No ale trudno.<\/p>\n<p>Jo z kolei usadowi\u0142ek sie mozliwie najblizej pona Henryka Sawki (on tyz by\u0142 w\u015br\u00f3d zaprosonyk i siedn\u0105\u0142 se w cwortym rz\u0119dzie, w fotelu numer 36), bo pomy\u015blo\u0142ek, ze przy takim ponu powinno by\u0107 weso\u0142o. No i by\u0142o! Ca\u0142y cas \u015bpasowo\u0142! Haj.<\/p>\n<p>Zac\u0119\u0142a sie urocysto\u015b\u0107. Po kolei og\u0142asano, fto zdoby\u0142 Pa\u015bport w jakiej kategorii. Cy mio\u0142ek swojego faworyta? Ano mio\u0142ek. Poniom Anne Smolar, ft\u00f3ro &#8211; jak dowiedzio\u0142ek sie od poni Owcarkowej &#8211; jest sakramencko sympatycnom osobom (cho\u0107 pozostali nominowani &#8211; my\u015ble, ze tyz). Tak wi\u0119c my oboje piknie kibicowali poni Annie. No i&#8230; wygra\u0142a! Na m\u00f3j dusiu! Piknie wygra\u0142a! Dosta\u0142a pikny Pa\u015bport w kategorii teatr.<\/p>\n<p>Ocywi\u015bcie by\u0142a tyz naso Poni Dorotecka, ft\u00f3ro jak zwykle wr\u0119ca\u0142a Pa\u015bport w kategorii muzyka powozno. Tym rozem trafi\u0142 on w r\u0119ce barzo fajnej dyrygentki &#8211; poni Marzeny Diakun. Fto jesce zosto\u0142 laureatem &#8211; tego, je\u015bli jesce nie wiecie, bez trudu dowiecie sie przez Gugla abo inksego Binga.<\/p>\n<p>Kie ujawniono juz sy\u0107kik zwyci\u0119zc\u00f3w tegorocnej edycji, tradycyjnie popytano ik, coby wesli na scene i piknie zapozowali do wsp\u00f3lnego zdj\u0119cia. No i zac\u0119li wchodzi\u0107. TVN w tym momencie zako\u0144cy\u0142o transmisje, coby nada\u0107 film <i>T\u0142umaczka<\/i> ze \u015bwarnom poniom Kidman. Ale na m\u00f3j dusiu! Kieby ta transmisja potrwa\u0142a jesce cho\u0107 pare minutek, to ca\u0142o Polska uwidzia\u0142aby na ekranak telewizor\u00f3w, jak wsp\u00f3\u0142prowadz\u0105co gale poni Gra\u017cyna Torbicka podbiego jesce do mikrofonu i wo\u0142o:<br \/>\n&#8211; Drodzy pa\u0144stwo, drodzy pa\u0144stwo! Nagrody ju\u017c rozdane, ale&#8230; jeszcze kogo\u015b nale\u017ca\u0142oby tu nagrodzi\u0107. Niekt\u00f3rzy z was ju\u017c doskonale o tym wiedz\u0105, a niekt\u00f3rzy pewnie nie, ze tu\u017c przed t\u0105 gal\u0105 mia\u0142o miejsce wydarzenie, kt\u00f3re mog\u0142o si\u0119 sko\u0144czy\u0107 naprawd\u0119 tragicznie. Niespe\u0142na dwie godziny temu kilkana\u015bcie os\u00f3b spad\u0142o z dachu tego teatru. A\u017c strach pomy\u015ble\u0107, jak musia\u0142by si\u0119 sko\u0144czy\u0107 upadek z takiej wysoko\u015bci. Ale&#8230; wszyscy zostali uratowani przez kozice, kt\u00f3re widz\u0119, \u017ce zajmuj\u0105 teraz miejsca na samym ko\u0144cu widowni. Tylko i wy\u0142\u0105cznie dzi\u0119ki tym wspania\u0142ym stworzeniom te kilkana\u015bcie os\u00f3b nadal jest w\u015br\u00f3d \u017cywych. Brawa dla dzielnych kozic! Nagrod\u017amy je owacjami na stoj\u0105co! <\/p>\n<p>No i sy\u0107ka na widowni powstali i zac\u0119li bi\u0107 brawo. Ocywi\u015bcie najmocniej klaskali w\u0142a\u015bnie ci, ft\u00f3rzy zawdzi\u0119cali siumnym kozickom zycie.<\/p>\n<p>&#8211; Co ja m\u00f3wi\u0119! &#8211; zn\u00f3w zabra\u0142a g\u0142os poni Gra\u017cyna. &#8211; Niech to b\u0119d\u0105 owacje nie na stoj\u0105co, tylko na skacz\u0105co! Przecie\u017c kozice s\u0142yn\u0105 nie z tego, \u017ce stoj\u0105, ale z tego, \u017ce skacz\u0105 po ska\u0142ach. <\/p>\n<p>Sy\u0107ka uznali, ze to dobry pomys\u0142. I zac\u0119li skaka\u0107 i klaska\u0107 jednoce\u015bnie. O, Jezusicku! Naprowde sy\u0107ka skakali! I m\u0142odzi, i starzy. I arty\u015bci, i dziennikorze. I organizatorzy, i go\u015bcie. Po prostu sy\u0107ka. Jaz ten ca\u0142y teatr trz\u0105s\u0142 sie tak piknie, ze kieby nie wyryktowo\u0142 go tak solidny architekt jak pon Corazzi, to pewnie by sie rozlecio\u0142. Bajako.<\/p>\n<p>A potem&#8230; zwycajnie gala sie sko\u0144cy\u0142a, kozicki wr\u00f3ci\u0142y w Tatry, a jo wr\u00f3ci\u0142ek do swojej wsi pod Turbaczem. Ba teroz&#8230; tak se my\u015ble &#8211; heeej! &#8211; ze je\u015bli kiedykolwiek powstonie ksi\u0105zka pod tytu\u0142em <i>Historia owacji<\/i>, to koniecnie powinna by\u0107 w niej opisano ta, ft\u00f3ro mia\u0142a miejsce podcas tegorocnego rozdania Pa\u015bport\u00f3w Polityki. Bo owacji na stoj\u0105co w historii tego \u015bwiata zadzia\u0142o sie juz wiele. Ale owacji na skac\u0105co &#8211; to potela chyba jesce nika nie by\u0142o. Ani w Polsce, ani w San Escobarze, ani w zodnym inksym kraju. Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.1.<\/b> A pod ostatnim wpisem nowy go\u015b\u0107 do Owcark\u00f3wki przyby\u0142 &#8211; <b>Ozzecek<\/b>. Powita\u0107 <b>Ozzecka<\/b> barzo piknie! \ud83d\ude42 <\/p>\n<p><b>P.S.2.<\/b> Za\u015b w nast\u0119pnom sobote, 21 stycnia, piknie se tutok po\u015bwi\u0119tujemy. Bo w tym dniu bedom <b>Jagusickowe<\/b> i <b>Kapisoneckowe<\/b> imieniny. Zdrowie <b>Jagisucki<\/b> i <b>Kapisonecki<\/b>! \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rok temu opowiedzio\u0142ek wom, ostomili, jak to pojecho\u0142ek na Pa\u015bporty Polityki wroz z tatrza\u0144skimi nied\u017awiedziami. Wkr\u00f3tce potem Basiecka &#8211; w komentorzu z 18 stycnia, godziny 8:38 &#8211; zaproponowa\u0142a, cobyk na nast\u0119pnom takom gale zabro\u0142&#8230; kozice. I c\u00f3z&#8230; W\u0142a\u015bciwie to cemu nie? Cy one w cymkolwiek som gorse od mi\u015bk\u00f3w? Ano nie som. Telo ino, ze&#8230; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2593"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2593"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2593\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2598,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2593\/revisions\/2598"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2593"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2593"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2593"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}