
{"id":290,"date":"2009-07-27T21:17:56","date_gmt":"2009-07-27T19:17:56","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=290"},"modified":"2009-07-27T21:17:56","modified_gmt":"2009-07-27T19:17:56","slug":"cempion","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2009\/07\/27\/cempion\/","title":{"rendered":"Cempion"},"content":{"rendered":"<p>Kie jo w swym przedostatnim wpisie zbocy\u0142ek film o poni Koko Szanel, by\u0107 moze zdziwili\u015bcie sie, sk\u0105d jo ten film znom? Do kina sie zakrod\u0142ek, cy jak? No wi\u0119c jo casem rzecywi\u015bcie do kin sie zakradom, ale tym rozem to wnuk mojej ga\u017adziny zdoby\u0142 kasi p\u0142ytke di-wi-di z tym filmem, pokwoli\u0142 sie tym ga\u017adzinie i obieco\u0142 wpa\u015b\u0107 do niej z wiecora. Wte ga\u017adzina zadzwoni\u0142a na hole do bacy, coby pokwoli\u0107 wnuka, jakie to z niego dobre dziecko, bo z piknym filmem do babki przyjdzie. Kie jo sie o tym dowiedzio\u0142ek, to pomy\u015blo\u0142ek se, ze ch\u0119tnie zese\u0142byk do wsi i film ten obejrzo\u0142. Ba pozosta\u0142e owcarki z holi &#8211; Harna\u015b, Dunaj i Mody\u0144 &#8211; pedzia\u0142y, ze one tyz fcom. No, krucafuks! Sy\u0107ka przecie nie mozemy p\u00f3\u015b\u0107! Fto bedzie pilnowo\u0142 owiec?<br \/>\n&#8211; A jakiesi psy ze wsi nie mog\u0142yby nos na ten jeden wiec\u00f3r zast\u0105pi\u0107? &#8211; spyto\u0142 Harna\u015b.<br \/>\n&#8211; Moze by i mog\u0142y&#8230; &#8211; odpowiedzio\u0142ek. &#8211; Zejde na d\u00f3\u0142 i popytom.<\/p>\n<p>No i zes\u0142ek na d\u00f3\u0142. Na poc\u0105tek postanowi\u0142ek p\u00f3\u015b\u0107 do psa, ft\u00f3rego kupi\u0142 se niedowno Felek znad m\u0142aki, co to jest najbogatsy w mojej wsi. Heeej! To nie by\u0142 taki zwycajny pies. On by\u0142 z rodowodem! A ze swym poprzednim w\u0142a\u015bcicielem to on je\u017adzi\u0142 po polskik i zagranicnyk wystawak ps\u00f3w. No i na tyk wystawak tak barzo podobo\u0142 sie psim jurorom, ze ci jurorzy przyznali mu tytu\u0142 cempiona! Tak, tak, ostomili. Mocie w swoik miejscowo\u015bciak psy-cempiony? Jo w mojej wsi &#8211; od niedowna mom.<\/p>\n<p>No i przychodze jo do tego cempiona od Felka i pytom:<br \/>\n&#8211; Ej, krzesny, fcieliby\u015bcie dosta\u0107 flaske Smadnego Mnicha?<br \/>\n&#8211; A co to takiego ten Smadny Mnich? &#8211; spyto\u0142 cempion.<br \/>\n&#8211; Barzo pikne piwo, krzesny. Barzo pikne! &#8211; wyja\u015bni\u0142ek.<br \/>\n&#8211; Czy &#8222;barzo pikne&#8221; w tej waszej prowincjonalnej mowie znaczy to samo co &#8222;najlepsze&#8221;? &#8211; fcio\u0142 sie upewni\u0107 cempion.<br \/>\n&#8211; Mozno i tak pedzie\u0107 &#8211; odpowiedzio\u0142ek.<br \/>\n&#8211; A to chc\u0119! Oczywi\u015bcie, \u017ce chc\u0119! W ko\u0144cu jako czempion zas\u0142uguj\u0119 na to!<br \/>\n&#8211; Ale nic za darmo, krzesny. Musicie mi za to wy\u015bwiadcy\u0107 pewnom przys\u0142uge.<br \/>\n&#8211; Przys\u0142ug\u0119? &#8211; Ton, w jakim Felkowy pies zado\u0142 to pytanie, wskazywo\u0142 na to, ze cuje sie on zbyt wozny, coby zwyk\u0142emu owcarkowi jakiesi przys\u0142ugi wy\u015bwiadca\u0107. Postanowi\u0142ek zagra\u0107 na jego ambicji.<br \/>\n&#8211; Do nicego wos nie namawiom, krzesny &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Jo se zdoje sprawe, ze moze to by\u0107 dlo wos za trudne.<br \/>\n&#8211; Co? Za trudne?! Dla mnie?! &#8211; obrusy\u0142 sie cempion.<br \/>\n&#8211; No, wiecie, o pilnowanie owiec na holi idzie &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; To wcale nie jest takie \u0142atwe.<br \/>\n&#8211; Dla kogo nie jest, dla tego nie jest! &#8211; odrzek\u0142 wynio\u015ble cempion. &#8211; Zobaczysz, prowincjuszu, \u017ce co tobie mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107 nie\u0142atwe, dla mnie jest rzecz\u0105 dziecinnie prost\u0105!<br \/>\n&#8211; Piknie! &#8211; uciesy\u0142ek sie. &#8211; No to muse jesce ino nole\u017a\u0107 trzy abo \u015btyry psy, coby pos\u0142y na hole wroz z womi&#8230;<br \/>\n&#8211; A na co inne psy? &#8211; przerwo\u0142 mi Felkowy pies. &#8211; Jestem czempionem! Dam sobie rad\u0119 bez pomocy jakich\u015b wiejskich kundli. Prowad\u017a mnie do tych owiec.<\/p>\n<p>No to zaprowadzi\u0142ek. Bo moze rzecywi\u015bcie taki cempion to sam umie ca\u0142ego stada owiec dopilnowa\u0107? Kie dosli my do holi, pr\u00f3bowo\u0142ek wyt\u0142umacy\u0107 nasemu nowemu zast\u0119pcy, jak post\u0119powa\u0107 z owieckami i jak odgania\u0107 od nik wilki, ale on pedzio\u0142 mi, ze jest przecie utytu\u0142owanym psem, wi\u0119c wie sy\u0107ko najlepiej i nie muse mu nicego t\u0142umacy\u0107. No to wroz z Harnasiem, Dunajem i Modyniem zostawili my cempiona po\u015br\u00f3d owiecek i zesli do wsi. W samom pore pod mojom cha\u0142upe my dotarli, bo wnuk by\u0142 juz u ga\u017adziny i w\u0142a\u015bnie oboje zacynali ogl\u0105da\u0107 film. Na stosie drew, ze ft\u00f3rego ogl\u0105dom se przez okno telewizje, dlo \u015btyrek owcark\u00f3w by\u0142o kapecke ciasno, ale jakosi uda\u0142o nom sie pomie\u015bci\u0107.<\/p>\n<p>No i obejrzeli my se ten film o poni Koko. A kie s\u0142y juz napisy ko\u0144cowe, zza stodo\u0142y wysun\u0119\u0142a sie&#8230; kufa wilka!<br \/>\n&#8211; Wrrrr! &#8211; zawarco\u0142ek na niepiloka.<br \/>\n&#8211; Wrrr! Wrrr! &#8211; zawarceli za mnom Harna\u015b, Dunaj i Mody\u0144.<br \/>\nJako ze tego bloga mogom cyta\u0107 ludzie nie maj\u0105cy jesce osiemnostu rok\u00f3w, na wselki wypadek nie t\u0142umace na j\u0119zyk ludzki tego, co my warceli.<br \/>\n&#8211; Uspok\u00f3jcie sie kruca! &#8211; popyto\u0142 wilk. &#8211; Mozecie hipn\u0105\u0107 za mnom do lasa?<br \/>\n&#8211; Nie id\u017amy! To pu\u0142apka! &#8211; sepn\u0105\u0142 Mody\u0144.<br \/>\n&#8211; E, nimo zodnej pu\u0142apki &#8211; stwierdzi\u0142 Dunaj. &#8211; A nawet kieby by\u0142a, to wyryktujemy takie ujadanie, ze sy\u0107ka ludzie ze wsi sie zbiegnom i wte nie fcio\u0142byk by\u0107 w sk\u00f3rze tego wilka.<\/p>\n<p>Uznali my, ze Dunaj mo racje i posli za wilkiem ku lasowi. A tamok&#8230; ceka\u0142o na nos ca\u0142e stado jego wilcyk kompan\u00f3w. I jesce ftosi z nimi by\u0142 &#8211; Felkowy cempion! Ale jakisi taki roztrz\u0119siony i wystrasony. Nie by\u0142o w nim nic z tej piknej pewno\u015bci siebie, jakom okazywo\u0142 jesce kilka godzin temu. W dodatku jakosi dziwnie oddycho\u0142. Moze dlotego, ze jeden z wilk\u00f3w trzymo\u0142 go z\u0119bami za obroze?<br \/>\n&#8211; O co tutok idzie? &#8211; spyto\u0142ek zdziwiony.<br \/>\n&#8211; Wy sie, krzesny, pytocie, o co idzie? &#8211; odezwo\u0142 sie przyw\u00f3dca wilcego stada. &#8211; Idzie o to, ze tak sie kruca nie robi!<br \/>\n&#8211; Jak sie nie robi? &#8211; pr\u00f3bowo\u0142ek zrozumie\u0107, co wilk mo na my\u015bli.<br \/>\n&#8211; Tak sie nie robi, ze nie gwa\u0142ci sie odwiecnyk praw g\u00f3r! &#8211; rykn\u0105\u0142 przyw\u00f3dca stada.<br \/>\n&#8211; A pewnie, ze sie nie gwa\u0142ci &#8211; nie mog\u0142ek sie nie zgodzi\u0107 &#8211; to przecie ocywiste.<br \/>\n&#8211; Ocywiste? &#8211; sykn\u0105\u0142 wilk. &#8211; Chyba nie dlo wos! Wi\u0119c na wselki wypadek przyboce wom, ze zgodnie z prawem g\u00f3r my, wilki, atakujemy owce, a wy, psy pasterskie, ik bronicie.<br \/>\n&#8211; Przecie wiem &#8211; odpowiedzio\u0142ek.<br \/>\n&#8211; A cy wiecie tyz, co zrobi\u0142 ten pies, co to go wy z owcami na holi zostawili\u015bcie?<br \/>\n&#8211; No, tego to jo akurat nie wiem.<br \/>\n&#8211; No to wom powiem. &#8211; Wilcy przyw\u00f3dca zrobi\u0142 kr\u00f3tkom pauze, zanim zac\u0105\u0142 goda\u0107 dalej. &#8211; Kie wysli my z lasa, coby na wase stado zapolowa\u0107, to ten was zast\u0119pca&#8230; na nas widok schowo\u0142 sie za owce! Wyobrazocie se? Za owce sie schowo\u0142 i zac\u0105\u0142 je pyta\u0107, coby go ratowa\u0142y!<br \/>\n&#8211; Wyboccie mu krzesny &#8211; pr\u00f3bowo\u0142ek cempiona usprawiedliwi\u0107 &#8211; ba to by\u0142 jego pierwsy roz. Moze mu sie cosi pomyli\u0142o? Moze trza by\u0142o, coby\u015bcie mu przybocyli, ze to on mo broni\u0107 owiec przed wilkami, a nie owce jego?<br \/>\n&#8211; Nom tyz tak sie poc\u0105tkowo zdawa\u0142o, ze mu sie pomyli\u0142o &#8211; pedzio\u0142 wilk. &#8211; Posli my wi\u0119c ku niemu, coby mu kulturalnie przybocy\u0107, na cym polego tutok jego rola. Ba on &#8211; widz\u0105c, ze ku niemu idziemy &#8211; zaskomlo\u0142 i uciekaca! Dobieg\u0142 do jednego wielkiego buka i&#8230; pr\u00f3bowo\u0142 sie na niego wspi\u0105\u0107! Po paru pr\u00f3bak zrozumio\u0142, ze nie do rady. Po kwili dojrzo\u0142 jame jakiegosi jeza. No i postanowi\u0142 sie w niej skry\u0107. Jak on fcio\u0142 sie ca\u0142y do malu\u015bkiej jamy zmie\u015bci\u0107 &#8211; poj\u0119cia nimom. A w dodatku w \u015brodku jez akurat siedzio\u0142, no i ten was kompan zaroz uk\u0142u\u0142 sie w nos. Zn\u00f3w zaskomlo\u0142, obyrtn\u0105\u0142 sie i zac\u0105\u0142 ucieka\u0107 przez hole. Ucieko\u0142 w takiej panice, ze nie zauwazy\u0142, ze leci prosto na jednego barana. I zaroz \u0142bem w rogi tego barana prasn\u0105\u0142! Jaze przytomno\u015b\u0107 od tego pra\u015bni\u0119cia straci\u0142. Wte my go dopadli i zaci\u0105gli do lasa. A on, kie kapecke dose\u0142 do siebie, zac\u0105\u0142 b\u0142aga\u0107 nos o lito\u015b\u0107, godo\u0142, ze na wse bedzie nasym unizonym s\u0142ugom i ze kie darujemy mu zycie, to my se bedziemy piknie odpocywa\u0107, a on osobi\u015bcie bedzie nom najt\u0142u\u015bciejse owiecki dostarco\u0142. Na m\u00f3j dusiu! Pies pasterski na us\u0142ugak wilk\u00f3w, a nie bacy! Tego jesce nie by\u0142o od casu, kie na tym \u015bwiecie pojawi\u0142y sie wilki, owcarki, owce i bacowie!<br \/>\n&#8211; Krzesny, cy to sy\u0107ko prowda? &#8211; zwr\u00f3ci\u0142ek sie do nasego cempiona.<br \/>\n&#8211; Ratujcie mnie! &#8211; zawo\u0142o\u0142 cempion. &#8211; Nie pozw\u00f3lcie, \u017ceby ci okrutnicy mnie po\u017carli!<br \/>\nTo racej nie by\u0142a dok\u0142adno odpowied\u017a na moje pytanie, ale uzno\u0142ek, ze skoro cempion nie zaprzeco, to znacy, ze relacja wilka jest prowdziwo. A tymcasem wilk sie oburzy\u0142:<br \/>\n&#8211; Co?! My okrutnicy?! Jeste\u015bmy ssakami drapieznymi, ale coby nazywa\u0107 nos okrutnikami, to juz przesada! Ten sietniok najwyra\u017aniej myli nos z lud\u017ami!<br \/>\n&#8211; Pockojcie sy\u0107ka kwilecke &#8211; odezwo\u0142 sie nagle Harna\u015b. &#8211; A tak w og\u00f3le to moze ftosi powie, co sie sta\u0142o z owieckami?<br \/>\nO, Jezusicku! Harna\u015b mio\u0142 racje, ze o to spyto\u0142! Co z owcami? Zosta\u0142y przecie bez zodnej ochrony! Je\u015bli wilki je zaatakowa\u0142y, a Felkowy cempion ik w og\u00f3le nie broni\u0142, to baca i juhasi bez pomocy owcark\u00f3w pewnie nie dali se rady! Jaz ciarki po plecak mi przes\u0142y na my\u015bl o tym, jako stra\u015bno masakra musia\u0142a sie na holi dokona\u0107.<br \/>\n&#8211; Spokojnie &#8211; odezwo\u0142 sie wilcy przyw\u00f3dca uwidziawsy nag\u0142e przerazenie w ocak moik i pozosta\u0142yk owcark\u00f3w. &#8211; Owcom nic sie nie sta\u0142o. Przecie w nasym stadzie jest wilco m\u0142odziez. Ona dopiero ucy sie my\u015bliwskiego rzemios\u0142a. A co to by by\u0142a za lekcja polowania, kieby nasym jedynym przeciwnikiem by\u0142 ten zestrachany sietniok? Zodno! Nase m\u0142ode wilki zg\u0142up\u0142y by po takiej lekcji zamiast sie cegosi naucy\u0107!<br \/>\n&#8211; Bajako &#8211; odetchn\u0105\u0142 Mody\u0144. &#8211; Ale powiedzcie, co fcecie teroz ze swoim je\u0144cem zrobi\u0107?<br \/>\n&#8211; A co momy zrobi\u0107? Pu\u015bcimy go wolno, bo do nicego nom nie jest potrzebny &#8211; pedzio\u0142 wilcy przyw\u00f3dca. &#8211; Ba piknie pytomy, obiecojcie, ze juz nigdy pilnowania owiec nie powierzycie takim ciurom.<br \/>\nNo to my obiecali. Wte wilki pu\u015bci\u0142y cempiona i se pos\u0142y. A Harna\u015b, Dunaj i Mody\u0144 odprowadzili go ku domowi Felka. Jo za\u015b pohybo\u0142ek wartko ku swojej cha\u0142upie, wykrod\u0142ek flaske Smadnego Mnicha i potem tyz pobieg\u0142ek ku Felkowi. Zgodnie z obietnicom do\u0142ek flaske cempionowi, bo w ko\u0144cu co by nie goda\u0107, nie dopu\u015bci\u0142 on do porwania owiec przez wilki, cho\u0107 zrobi\u0142 to w taki spos\u00f3b, o jakim najstorsi g\u00f3role i najstorse owcarki podhala\u0144skie nigdy nie s\u0142ysa\u0142y. Niestety z tym Smadnym Mnichem to nie by\u0142 dobry pomys\u0142. Bidok nie wypi\u0142 nawet po\u0142owy, kie mu sie \u0142apy stra\u015bnie zac\u0119\u0142y pl\u0105ta\u0107. Prawie ze mu sie jedno z drugom na supe\u0142 zwi\u0105za\u0142a! Wi\u0119c wypili my re\u015bte piwa, a potem wr\u00f3cili na hole.<\/p>\n<p>No i tak to by\u0142o z tym Felkowym psem. Psem, ft\u00f3ry dlo s\u0119dzi\u00f3w z mi\u0119dzynarodowyk wystaw jest cempionem, a dlo owcark\u00f3w i wilk\u00f3w spod Turbacza&#8230; eh, skoda nawet goda\u0107. Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.1.<\/strong> A we \u015brode bedzie piknie. To znacy w kozdom \u015brode jest piknie, ale ta najblizso bedzie dodatkowo pikno dzi\u0119ki urodzinom <strong>Grzesicka<\/strong>. Zdrowie ostomi\u0142ego Jubilata! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><strong>P.S.2.<\/strong> A pod mustardowym wpisiem ftosi nowy sie pojawi\u0142 &#8211; <strong>Rasypolskiecek<\/strong>. Powita\u0107 piknie nowego Go\u015bcia! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kie jo w swym przedostatnim wpisie zbocy\u0142ek film o poni Koko Szanel, by\u0107 moze zdziwili\u015bcie sie, sk\u0105d jo ten film znom? Do kina sie zakrod\u0142ek, cy jak? No wi\u0119c jo casem rzecywi\u015bcie do kin sie zakradom, ale tym rozem to wnuk mojej ga\u017adziny zdoby\u0142 kasi p\u0142ytke di-wi-di z tym filmem, pokwoli\u0142 sie tym ga\u017adzinie i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/290"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=290"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/290\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=290"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=290"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=290"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}