
{"id":2919,"date":"2019-04-19T02:58:44","date_gmt":"2019-04-19T01:58:44","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=2919"},"modified":"2019-04-19T02:58:44","modified_gmt":"2019-04-19T01:58:44","slug":"poniezus-i-zajac","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2019\/04\/19\/poniezus-i-zajac\/","title":{"rendered":"Poniezus i zaj\u0105c"},"content":{"rendered":"<p>Jak sy\u0107kim piknie wiadomo, Poniezus, nied\u0142ugo po zmartwykwstaniu, hipn\u0105\u0142 do Wiecernika i tamok spotko\u0142 sie z Aposto\u0142ami. Co zrobi\u0142 potem? Ano&#8230; postanowi\u0142 wyj\u015b\u0107 na zewn\u0105trz, bo fcio\u0142 zacerpn\u0105\u0107 kapecke \u015bwiezego powietrza. Nimo co sie dziwi\u0107. Po trzek dniak sp\u0119dzonyk w dusnym grobie &#8211; kozdy by fcio\u0142.<\/p>\n<p>Jak Zbawiciel postanowi\u0142, tak zrobi\u0142 &#8211; wyse\u0142 do pola. Zabro\u0142 ze sobom kielich z winem. Cemu? A bo zamierzo\u0142 siedn\u0105\u0107 kasi i spokojnie to wino popija\u0107, relaksuj\u0105c sie piknie i poziraj\u0105c ku zielonym pag\u00f3rkom Wyzyny Judzkiej. <\/p>\n<p>Przed wiecernikiem lezo\u0142 jakisi g\u0142az. Kie Poniezus go uwidzio\u0142, to siedn\u0105\u0142 na nim. Ba zanim zd\u0105zy\u0142 wygodnie sie na tym siedzisku umo\u015bci\u0107, przykico\u0142 ku niemu&#8230; zaj\u0105c, ft\u00f3ry w pyscku trzymo\u0142 pare niewielkik zielonyk listk\u00f3w. Zwierzok z\u0142ozy\u0142 te listki u st\u00f3p Mesjasza i zawo\u0142o\u0142:<br \/>\n&#8211; Witoj, Naucycielu!<br \/>\n&#8211; Baju\u015bci, w Ewangelii wiele rozy bywom nazywony Naucycielem &#8211; przyzno\u0142 Poniezus. &#8211; Ale&#8230; cy w zwi\u0105zku z tym nie bois sie, zaj\u0105cku, ze mnom goda\u0107? W tym kraju przecie naucyciele nie som zbyt lubiani przez w\u0142adze.<br \/>\n&#8211; No&#8230; kapecke sie boje, w ko\u0144cu mom zaj\u0119ce serce &#8211; odpowiedzia\u0142a zywina. &#8211; Ale tak se pomy\u015blo\u0142ek, ostomi\u0142y Jezusicku, ze mog\u0142yby przyda\u0107 ci sie te listecki, ft\u00f3re tutok przynies\u0142ek. Bo to som li\u015bcie babki lancetowatej, ft\u00f3ro mo pikne w\u0142a\u015bciwo\u015bci antyseptycne i piknie przy\u015bpiesajom gojenie ran. A ze ty, Jezusicku, mos jesce na r\u0119kak i stopak \u015bwieze rany po gwo\u017adziak, to worce, coby\u015b skorzysto\u0142 z tego piknego ro\u015blinnego opatrunku.<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusiu! &#8211; wykrzykn\u0105\u0142 Poniezus. &#8211; Mio\u0142ek ostatnio na g\u0142owie telo spraw, ze w og\u00f3le o tym nie pomy\u015blo\u0142ek! A przecie co racja, to racja! Chodz\u0105c poranionymi stopami po ziemi &#8211; nawet je\u015bli jest to Ziemia \u015awi\u0119to &#8211; m\u00f3g\u0142byk nabawi\u0107 sie zakazenia i pomre\u0107. I wte co? Jesce roz mio\u0142byk zmartwykwsta\u0107? To by poci\u0105gn\u0119\u0142o za sobom koniecno\u015b\u0107 dopisania nowyk rozdzia\u0142\u00f3w do sy\u0107kik \u015btyrek Ewangelii. Tymcasem i bez tyk dodatkowyk rozdzia\u0142\u00f3w bidny pon Gutenberg bedzie mio\u0142 wystarcaj\u0105co duzo roboty, kie bedzie calu\u015bkom Biblie drukowo\u0142.<br \/>\n&#8211; No to ciese sie, ze pomog\u0142ek &#8211; pedzio\u0142 zaj\u0105c. &#8211; Wre\u015bcie na cosi przyda\u0142a sie ta mojo wiedza medycno, ft\u00f3rom odziedzicy\u0142ek po moim starodownym przodku. Ten przodek za\u015b naby\u0142 te wiedze, kie roz najod\u0142 sie zielska z ogr\u00f3dka takiego jednego Greka, co to nazywo\u0142 sie Hipokrates.<br \/>\n&#8211; A, Hipokrates! &#8211; oze\u015bmio\u0142 sie Poniezus. &#8211; Przybocuje se, ze kie trafi\u0142 do nieba, to faktycnie godo\u0142 o tym, ze roz jakosi futrzasto beskurcyja wyzar\u0142a mu sy\u0107kie ro\u015bliny, ft\u00f3re uprawio\u0142 w celak naukowyk.<br \/>\n&#8211; Oj! &#8211; zmartwi\u0142 sie zaj\u0105c. &#8211; I nadal jest na mojego przodka z\u0142y?<br \/>\n&#8211; Spokojnie &#8211; pedzio\u0142 Poniezus. &#8211; Juz mojo bosko g\u0142owa w tym, coby sie piknie pogodzili. Teroz wsp\u00f3lnie hodujom nowe niebia\u0144skie odmiany marchewki, sa\u0142aty i kapusty. To wprowdzie nie do ko\u0144ca zgodne z ziemskom specjalizacjom pona Hipokratesa, ba z drugiej strony, co ch\u0142op mo teroz robi\u0107, kie w niebie nifto nie choruje?<\/p>\n<p>Zaj\u0105c odetchn\u0105\u0142. A Poniezus zmieni\u0142 temat:<br \/>\n&#8211; Teroz powiedz mi, ostomi\u0142y zaj\u0105cku, jakom nagrode fcio\u0142by\u015b dosta\u0107 za dostarcenie mi tyk lecnicyk listk\u00f3w? Jako Pon B\u00f3cek &#8211; nie moge twojego dobrego ucynku nie wynagrodzi\u0107.<\/p>\n<p>Zaj\u0105c zac\u0105\u0142 sie zastanawia\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Jezusicku &#8211; odezwo\u0142 sie w ko\u0144cu &#8211; cy ten kielich, ft\u00f3ry mos w gorzci, to jest moze ten hyrny \u015awi\u0119ty Graal?<br \/>\n&#8211; W rzecy samej, oryginalny egzemplorz &#8211; potwierdzi\u0142 Poniezus.<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusiu! &#8211; zakwyci\u0142 sie zaj\u0105c. &#8211; A cy w takim rozie tom nagrodom mog\u0142aby by\u0107 mozliwo\u015b\u0107 napicia sie z niego?<br \/>\n&#8211; Nimo problemu &#8211; pedzio\u0142 Poniezus. &#8211; Ino w tej kwili nic sceg\u00f3lnego w nim nimom. Ot, takie zwycajne wino, z dyskontu spozywcego w Jerozolimie. Nieskromnie powiem, ze daleko mu do tego napoju, ft\u00f3ry wyryktowo\u0142ek z wody w Kanie Galilejskiej.<br \/>\n&#8211; Nic nie skodzi! &#8211; pedzio\u0142 zaj\u0105c. &#8211; Sam fakt napicia sie z najhyrniejsego nacynia \u015bwiata to rzec tak pikno, ze bede mio\u0142 co zbocowa\u0107 do ko\u0144ca swego zywobycia.<br \/>\n&#8211; No to niekze ta &#8211; pedzio\u0142 Poniezus i postawi\u0142 Graala na ziemi, tuz przed kufom futrzoka.<\/p>\n<p>Zaj\u0105c zanurzy\u0142 pyscek w winie i zac\u0105\u0142 \u0142apcywie ch\u0142epta\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Ostroznie, zaj\u0105cku! &#8211; ostrzeg\u0142 Poniezus. &#8211; Nie wypij za duzo, bo to alkohol i moze ci zaskodzi\u0107. Bardziej niz c\u0142owiekowi, bo twoje cia\u0142ko jest od ludzkiego duzo w\u0105tlejse.<\/p>\n<p>Ale zaj\u0105c nie s\u0142ucho\u0142. Jak juz sie do tego wina dobro\u0142, to w mig wypi\u0142 sy\u0107ko. Do ostatniej kropelecki. No i wnet lekcewazenie przestr\u00f3g Zbawiciela da\u0142o o sobie zna\u0107. Bo zaroz chyci\u0142a zaj\u0105ca stra\u015bliwo ckawka. Kie mu przes\u0142a &#8211; to nas\u0142a go ochota na \u015bpiewanie. Rusy\u0142 wi\u0119c przed siebie, wy\u015bpiewuj\u0105c: &#8222;Na zielonej \u0142\u0105ce pas\u0142y si\u0119 zaj\u0105ce&#8221;. Chociaz&#8230; w\u0142a\u015bciwie to naleza\u0142oby pedzie\u0107, ze nie \u015bpiewo\u0142, ino sakramencko fa\u0142sowo\u0142. <\/p>\n<p>Potem stwierdzi\u0142, ze jest nie ino znakomitym wokalistom, ale tyz mistrzem \u015bwiata w p\u0142ywaniu. Postanowi\u0142 wi\u0119c p\u00f3\u015b\u0107 do morza i pop\u0142yn\u0105\u0107 ku Atlantykowi, a stamtela do samiu\u0107kiej Hameryki. Pomyli\u0142 jednak kierunki i zamiast do Morza \u015ar\u00f3dziemnego pose\u0142 w strone jeziora Genezaret. Kie do tego jeziora dose\u0142, to wloz\u0142 do wody i wp\u0142aw przedosto\u0142 sie na drugi brzeg (nie kozdy o tym wie, ale zaj\u0105ce som ca\u0142kiem dobrymi p\u0142ywakami &#8211; i te trze\u017awe, i te przynapite). A na tym drugim brzegu spotko\u0142 jakisik rybak\u00f3w. No i zaroz zac\u0105\u0142 ik zacepia\u0107 i dopytywa\u0107 sie, cy ten l\u0105d to Hameryka. Rybacy ocywi\u015bcie nic nie zrozumieli, bo &#8211; w odr\u00f3znieniu od Poniezusa &#8211; nie znali zaj\u0105cowego j\u0119zyka. Zre\u015btom kieby znali, to i tak by niewiele pomog\u0142o, bo przecie wy, ludzie, w tamtyk casak nie wiedzieli\u015bcie, co to jest Hameryka (nawet jej mieska\u0144cy nie wiedzieli, bo pokiela pon Vespucci sie nie narodzi\u0142 &#8211; to niby sk\u0105d mieli wiedzie\u0107?). No ale w\u0142a\u015bnie od tego zdarzenia &#8211; o kimsi, fto ryktuje stra\u015bliwe brewerie, godo sie, ze rozrabio jak pijany zaj\u0105c. Bajako.<\/p>\n<p>A tak w og\u00f3le to cy Aposto\u0142owie zauwazyli spotkanie Poniezusa z tom sympatycnom d\u0142ugouchom rozrabiakom? Ano zauwazyli. Wygl\u0105dali przez okna Wiecernika i piknie sy\u0107ko widzieli. Nie wiedzieli ino, o cym Zbawiciel z tom zywinom godo. Uznali jednak, ze skoro w samiu\u0107kom Wielkanoc Poniezus zadoje sie z zaj\u0105cem, to znacy ze ten gatunek musi mie\u0107 dlo Pona B\u00f3cka jakiesi sceg\u00f3lne znacenie. Dlotego ukwalowali, ze zaj\u0105c bedzie symbolem Wielkanocy. Haj.<\/p>\n<p>Dzisiok, ostomili, na wielkanocnyk poct\u00f3wkak i inksyk ryktowanyk na te \u015bwi\u0119ta ozd\u00f3bkak mozecie uwidzie\u0107 r\u00f3znom zywine: bio\u0142ego baranka, kurcoka, ma\u0142om kacuske abo&#8230; zaj\u0105ca w\u0142a\u015bnie. Sk\u0105d baranek? To wiecie. Sk\u0105d kurcok abo kacuska? To racej tyz wiecie, ze idzie o to, ze oba te stworzonka, jako piskloki, kojarzom sie z nowym zyciem. Ba sk\u0105d zaj\u0105c &#8211; tego potela mogli\u015bcie nie wiedzie\u0107. No ale teroz juz &#8211; wiecie piknie.<\/p>\n<p>Weso\u0142yk \u015awi\u0105t, ostomili! Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.1.<\/b> Heeej! Wielkanoc Wielkanocom, ale i tutok w Owcark\u00f3wce \u015bwi\u0105t teroz momy co niemiara. I tak w ostatniom \u015brode by\u0142y <b>Gosickowe<\/b> urodziny. Zdrowie <b>Gosicki<\/b>! \ud83d\ude42 <\/p>\n<p><b>P.S.2.<\/b> A miniony cwortek by\u0142 nie ino Wielkim Cwortkiem, ale tyz piknym dniem <b>Aleckowyk<\/b> imienin. Ostomili, zdrowie <b>Alecki<\/b>! \ud83d\ude42 <\/p>\n<p><b>P.S.3.<\/b> Kie za\u015b juz wyskniemy po Lanym Poniedzio\u0142ku &#8211; bocujmy, ze nast\u0119pnego dnia, 23 kwietnia, som <b>Motyleckowe<\/b> imieniny. Gdziekolwiek nas <b>Motylecek<\/b> teroz jest &#8211; jego zdrowie! \ud83d\ude42<\/p>\n<p><b>P.S.4.<\/b> Nast\u0119pnego dnia, 24 kwietnia, <b>Plumbumeckowe<\/b> urodziny bedom. Zdrowie <b>Plunbumecki<\/b>! \ud83d\ude42 <\/p>\n<p><b>P.S.5.<\/b> Potem dzie\u0144 przerwy i&#8230; 26 kwietnie momy urodziny <b>Alseckowe<\/b>. No to zdrowie <b>Alsecki<\/b> \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak sy\u0107kim piknie wiadomo, Poniezus, nied\u0142ugo po zmartwykwstaniu, hipn\u0105\u0142 do Wiecernika i tamok spotko\u0142 sie z Aposto\u0142ami. Co zrobi\u0142 potem? Ano&#8230; postanowi\u0142 wyj\u015b\u0107 na zewn\u0105trz, bo fcio\u0142 zacerpn\u0105\u0107 kapecke \u015bwiezego powietrza. Nimo co sie dziwi\u0107. Po trzek dniak sp\u0119dzonyk w dusnym grobie &#8211; kozdy by fcio\u0142. Jak Zbawiciel postanowi\u0142, tak zrobi\u0142 &#8211; wyse\u0142 do pola. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2919"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2919"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2919\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2920,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2919\/revisions\/2920"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2919"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2919"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2919"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}