
{"id":295,"date":"2009-08-16T16:03:15","date_gmt":"2009-08-16T14:03:15","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=295"},"modified":"2009-08-16T16:08:11","modified_gmt":"2009-08-16T14:08:11","slug":"wojak-cy-zolnirz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2009\/08\/16\/wojak-cy-zolnirz\/","title":{"rendered":"Wojak cy \u017co\u0142nirz?"},"content":{"rendered":"<p>Przyse\u0142 ku mnie meil od Wydawnictwa Znak. No i z tego meila dowiedzio\u0142ek jo sie, ze wydawnictwo to sko\u0144cy\u0142o juz 50 rok\u00f3w. Heeej! No to piknie pogratulowa\u0107! I kolejnyk pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu rok\u00f3w udanego zywobycia zycy\u0107! Rozy pi\u0119\u0107dziesi\u0105t! I z roku na rok niek im ci\u0105gle przybywo piknyk publikacji! I piknyk cytelnik\u00f3w tyk publikacji! Nie ino w\u015br\u00f3d ludzi, ale tyz w\u015br\u00f3d zywiny ocywiscie!<\/p>\n<p>A z okazji swyk pi\u0119\u0107dziesi\u0105tyk urodzin Znak oferuje cyn\u015b\u0107 swoik ksi\u0105zek o pi\u0119\u0107dziesi\u0105t procent\u00f3w taniej niz zwykle. Jakie to ksi\u0105zki? Ano r\u00f3zne. Na przyk\u0142ad hyrne <em>Osudy dobr\u00e9ho voj\u00e1ka \u0160vejka za sv\u011btov\u00e9 v\u00e1lky<\/em>. W najnowsym przek\u0142adzie wyryktowanym przez pona Antoniego Kroha. A ponokrohowy tytu\u0142 tego przek\u0142adu to: <em>Losy dobrego \u017co\u0142nierza Szwejka czasu wojny \u015bwiatowej<\/em>. Hmm&#8230; \u017bo\u0142nierza? Cemu \u017co\u0142nierza? Przecie od casu, kie ksi\u0105zke te przet\u0142umacy\u0142 na nas j\u0119zyk pon Hulka-Laskowski, to sy\u0107ka polscy wielbiciele Szwejka wiedzom, ze by\u0142 on <strong>wojakiem<\/strong>, a nie zodnym \u017co\u0142nirzem. Jasno to wyniko juz z tytu\u0142u, ft\u00f3ry w wersji pona Hulki-Laskowskiego brzmio\u0142: <em>Przygody dobrego <strong>wojaka<\/strong> Szwejka podczas wojny \u015bwiatowej<\/em> (wyt\u0142uscenie ocywi\u015bcie nie pon t\u0142umac wyryktowo\u0142, ino jo). By\u0142 taki cas, kie pon J\u00f3zef Waczk\u00f3w pr\u00f3bowo\u0142 przekona\u0107 Polak\u00f3w, ze Szwejk to by\u0142 jednak \u017co\u0142nirz. W tym celu przet\u0142umacy\u0142 powie\u015b\u0107 pona Ha\u0161ka po swojemu i nado\u0142 jej tytu\u0142: <em>Dole i niedole dzielnego <strong>\u017co\u0142nierza<\/strong> Szwejka podczas wojny \u015bwiatowej<\/em>. Z tego, co jo wiem, niewielu jednak przekono\u0142. Mimo to pon Kroh pr\u00f3buje teroz tego samego, co kiesik ponu Waczk\u00f3wowi sie nie uda\u0142o&#8230; Na m\u00f3j dusicku! Pon Kroh to jest podobno barzo fajny c\u0142ek. Napiso\u0142 r\u00f3zne barzo fajne ksi\u0105zki. O jednej z nik zbocowo\u0142ek w jednym swoim wpisie i mozliwe, ze za nied\u0142ugo zboce roz jesce. Ba w tej sprawie, kim by\u0142 pon Szwejk, to jo sie z nim nie zgadzom. O\u015bmielom sie nie zgadza\u0107, cho\u0107 jestem \u015bwiadom, ze pon Kroh lepiej zno j\u0119zyk czeski niz sy\u0107kie owcarki podhala\u0144skie rozem wzi\u0119te. No bo fto to jest \u017co\u0142nirz? \u017bo\u0142nirz, ostomili, to taki barzo powozny pon, barzo sumienny, barzo zdyscyplinowany i ani mu w g\u0142owie ryktowanie \u015bpas\u00f3w. Ocywi\u015bcie prywatnie moze on \u015bpasowa\u0107 telo, ze wystarcy\u0142oby tego na kilka piknyk kabaret\u00f3w, ale na s\u0142uzbie &#8211; nie za\u015bpasuje nigdy. Swoje obowi\u0105zki i sy\u0107kie polecenia prze\u0142ozonyk wse wykonuje ze \u015bmierztelnom powagom i bez dyskusji. Kie dow\u00f3dca wo\u0142o ku niemu: &#8222;Bacno\u015b\u0107!&#8221;, to on stoje na bacno\u015b\u0107. Kie dow\u00f3dca wo\u0142o: &#8222;W ty\u0142 zwrot!&#8221;, to zaroz obyrto sie do zadku. A kie dow\u00f3dca wo\u0142o: &#8222;Na prawo patrz!&#8221;, to pos\u0142usnie poziro na prawo i nie zadoje pyta\u0144, cemu akurat tamok, kie po lewej stronie widocki som pikniejse. No a fto to jest wojak? Wojak to niby tyz \u017co\u0142nirz, ale&#8230; taki kapecke inksy. Inksy, cyli jaki? Ano taki&#8230; Taki&#8230; Jak by to kruca pedzie\u0107? No&#8230; w\u0142a\u015bnie taki jak Szwejk!<\/p>\n<p>Jo wiem, ze w kozdym s\u0142owniku czesko-polskim wyra\u017anie jest napisanie, ze <em>voj\u00e1k<\/em> to &#8222;\u017co\u0142nierz&#8221;. A ze to niemozliwe, coby sy\u0107kie s\u0142owniki sie myli\u0142y, to tako musi by\u0107 prowda. Ba tak jest wte, kie s\u0142owo <em>voj\u00e1k<\/em> wyst\u0119puje samo, bez zodnyk dodatk\u00f3w. Kie natomiast dodomy do\u0144 nazwisko hyrnego Ha\u0161kowego bohatera, to wte juz jest, ostomili, inacej. Dlotego na dobrom sprawe w czesko-polskik s\u0142ownikak powinno by\u0107 tak:<\/p>\n<p><strong>voj\u00e1k<\/strong> &#8211; \u017co\u0142nierz<br \/>\n<strong>voj\u00e1k \u0160vejk<\/strong> &#8211; wojak Szwejk<\/p>\n<p>I jo se my\u015ble, ze trza jakosi autor\u00f3w tyk s\u0142ownik\u00f3w zdyscyplinowa\u0107, coby dlo jasno\u015bci uwzgl\u0119dniali tego <em>voj\u00e1ka \u0160vejka<\/em> we sy\u0107kik przys\u0142yk wydaniak. Trza ik zdyscyplinowa\u0107, bo jak wiadomo przecie, <em>dyscyplina musi by\u0107, bez dyscypliny \u0142adnie by\u015bmy wygl\u0105dali.<\/em>* Hau!<\/p>\n<p>* J. Ha\u0161ek, <em>Przygody dobrego wojaka Szwejka podczas wojny \u015bwiatowej<\/em>, prze\u0142. P. Hulka-Laskowski, Warszawa 1976, t. I, s. 26.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przyse\u0142 ku mnie meil od Wydawnictwa Znak. No i z tego meila dowiedzio\u0142ek jo sie, ze wydawnictwo to sko\u0144cy\u0142o juz 50 rok\u00f3w. Heeej! No to piknie pogratulowa\u0107! I kolejnyk pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu rok\u00f3w udanego zywobycia zycy\u0107! Rozy pi\u0119\u0107dziesi\u0105t! I z roku na rok niek im ci\u0105gle przybywo piknyk publikacji! I piknyk cytelnik\u00f3w tyk publikacji! Nie ino w\u015br\u00f3d [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/295"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=295"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/295\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=295"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=295"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=295"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}