
{"id":304,"date":"2009-09-20T01:29:20","date_gmt":"2009-09-19T23:29:20","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=304"},"modified":"2009-09-20T01:29:20","modified_gmt":"2009-09-19T23:29:20","slug":"owcarkowo-witacka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2009\/09\/20\/owcarkowo-witacka\/","title":{"rendered":"Owcarkowo witacka"},"content":{"rendered":"<p>Sam sobie sie dziwie, cemu dopiero teroz wpod\u0142ek na ten pomys\u0142. A zaledwie pare dni temu \u015bmio\u0142ek sie z powolno\u015bci \u015blimacego my\u015blenia! Przyganio\u0142 kocio\u0142ek gorckowi krucafuks! No bo co by nie goda\u0107, to od casu zaistnienia w Polityce mojego owcarkowego bloga pojawi\u0142o sie tutok niema\u0142o nowyk. Barzo piknie znany nom blog Poni Dorotecki sie pojawi\u0142, dwa blogi ekonomicne, jeden \u015bl\u0105ski&#8230; I jesce pare inksyk. A co powinien zrobi\u0107 kozdy sanuj\u0105cy sie pies, kie jakisi nowy c\u0142ek pojawi sie w obej\u015bciu? Ano &#8211; powita\u0107 go piknie! Merda\u0107 ogonem, sceka\u0107 rado\u015bnie, stawa\u0107 na dw\u00f3k tylnyk \u0142apak i tak dalej, i tak dalej. Ocywi\u015bcie robi to wte, kie do obej\u015bcia przyjdzie sw\u00f3j, a nie wr\u00f3g. Ale tutok przecie som sami swoi!<\/p>\n<p>A jo co? Ano nic! Zupe\u0142nie nic! Zodnej witacki autorom nowyk blog\u00f3w nie ryktuje! Cemu? A bo jakosi, jak do tej pory, nie przys\u0142o mi to do \u0142ba. A cemu nie przys\u0142o? Tego jo sam &#8211; krucafuks &#8211; nie moge zgadn\u0105\u0107. No ale niedowno po\u017are\u0142ek na g\u0142\u00f3wnom strone internetowom Polityki i uwidzio\u0142ek, ze oto kolejny blog sie pojawi\u0142. <a href=\"http:\/\/sobolewska.blog.polityka.pl\/\">Poni Justyna Sobolewska<\/a> go ryktuje. I wte&#8230; nagle dotar\u0142o ku mnie to, co juz downo dotrze\u0107 powinno! Witacka! Moim <strong>psim<\/strong> obowi\u0105zkem jest ryktowa\u0107 witacke kozdej nowej blogowej ga\u017adzinie i kozdemu nowemu blogowemu ga\u017adzie! No to teroz muse sie wre\u015bcie poprawi\u0107 i zac\u0105\u0107 sy\u0107kik piknie wita\u0107 I tak bede robi\u0142. A kie sie zagapie i nie zauwaze, ze znowu jakisi nowy blog w Polityce powsto\u0142, to wse jest sansa, ze ftosi z bywalc\u00f3w budy zauwazy i piknie do mi zna\u0107.<\/p>\n<p>Swojom drogom to w tej blogowej gazd\u00f3wce poni Justyny chyba fajnie bedzie. Bo poni Justyna bedzie tamok gwarzy\u0142a o ksi\u0105zkak dlo dzieci. Cyli dlo kozdego! Bo przecie kozdy z nos by\u0142 kiesik dzieckiem. A je\u015bli nie dzieckiem, to sceniakiem. A je\u015bli nie sceniakiem, to kociakiem. Abo \u017arebakiem, abo pisklakiem, abo jagni\u0119ciem, abo ciel\u0119ciem &#8211; nie myli\u0107 z ciel\u0119cinom &#8211; abo jakomsi inksom malu\u015bkom zywinom.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c niek jo ino wkleje tutok niniejsy wpis. Niek jo go ino wkleje. I zaroz chybom ku temu nowemu blogowi, coby wyryktowa\u0107 sw\u00f3j pierwsy owcarkowy komentorz o charakterze witackowym. A je\u015bli ftosi mo ochote sie do mojej witacki przy\u0142\u0105cy\u0107 &#8211; nawet je\u015bli nie jest psem &#8211; to ocywi\u015bcie piknie zaprasom. Hau!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sam sobie sie dziwie, cemu dopiero teroz wpod\u0142ek na ten pomys\u0142. A zaledwie pare dni temu \u015bmio\u0142ek sie z powolno\u015bci \u015blimacego my\u015blenia! Przyganio\u0142 kocio\u0142ek gorckowi krucafuks! No bo co by nie goda\u0107, to od casu zaistnienia w Polityce mojego owcarkowego bloga pojawi\u0142o sie tutok niema\u0142o nowyk. Barzo piknie znany nom blog Poni Dorotecki sie pojawi\u0142, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/304"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=304"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/304\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=304"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=304"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=304"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}