
{"id":305,"date":"2009-09-24T00:37:33","date_gmt":"2009-09-23T22:37:33","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=305"},"modified":"2009-09-24T00:37:33","modified_gmt":"2009-09-23T22:37:33","slug":"cas","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2009\/09\/24\/cas\/","title":{"rendered":"Cas"},"content":{"rendered":"<p>Samoch\u00f3d to jest barzo pikny wynalazek. Na m\u00f3j dusiu! Kie nie by\u0142o samochod\u00f3w, to kielo casu c\u0142ek traci\u0142 fc\u0105c sie wybra\u0107 kasi daleko! Musio\u0142 i\u015b\u0107, i\u015b\u0107, i\u015b\u0107, i\u015b\u0107 i&#8230; nawet po\u0142owy drogi nie mio\u0142 jesce za sobom. Wi\u0119c se\u0142 dalej, bo nie mio\u0142 inksego wyj\u015bcia. Kie ftosi mio\u0142 konia, wte do celu dociero\u0142 sybciej. Ale tyz nie tak sybko, jak by samochodem m\u00f3g\u0142 dotrze\u0107. O, nie! Tak wi\u0119c dzi\u0119ki autu to naprowde teroz wiele casu mozno zaosc\u0119dzi\u0107. Bajako.<\/p>\n<p>Ale telefon kom\u00f3rkowy to tyz pikny wynalazek. Tyz dzi\u0119ki niemu mozno piknie zaosc\u0119dzi\u0107 cas. Bocycie, jak by\u0142o, kie kom\u00f3rek nie by\u0142o? Na wsi to juz w og\u00f3le bida! A w mie\u015bcie &#8211; niewiele lepiej. Kie by\u0142o sie na ulicy, a zachodzi\u0142a potrzeba, coby kasi zadzwoni\u0107, to trza by\u0142o jakiejsi budki telefonicnej posuka\u0107. Kie sie jom w ko\u0144cu nolaz\u0142o, to okazywa\u0142o sie, ze na automacie wisi kartecka z napisem: APARAT NIECZYNNY. I trza by\u0142o posuka\u0107 inksej budki. A w tej inksej &#8211; okazywa\u0142o sie, ze jakosi beskurcyja wyrwa\u0142a kabel od s\u0142uchawki. No i trza by\u0142o suka\u0107 trzeciej. Casem mia\u0142o sie to scyn\u015bcie, ze w tej trzeciej sy\u0107ko dzia\u0142a\u0142o, jak trza. A casem sie tego scyn\u015bcia nie mia\u0142o&#8230; No a teroz? Teroz to nifto nie musi zodnyk sakramenckik budek suka\u0107. Wystarcy ino si\u0119gn\u0105\u0107 do kieseni, wyci\u0105gn\u0105\u0107 kom\u00f3rke i juz mozno dzwoni\u0107 cho\u0107by na drugi koniec \u015bwiata, do ujka w Hameryce na przyk\u0142ad. A automaty w budkak telefonicnyk niek se tam \u015bpiom spokojnie pod coroz grubsom pierzynkom kurzu.<\/p>\n<p>A komputer to nie jest pikny wynalazek? No przecie ze jest! A cy on tyz pomago zaosc\u0119dzi\u0107 cas? Na m\u00f3j dusiu! Przyk\u0142ad\u00f3w na to, ze pomago, jest telo, ze nie bede ik tutok wymienio\u0142, coby nie zabiera\u0107 wom wyzej wymienionego (nizej zre\u015btom tyz) casu.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki kalkulatorowi tyz mozno cas zaosc\u0119dzi\u0107 &#8211; bo na nim mnozymy i dzielimy wielkie licby duzo sybciej niz na kartce papieru abo inksym suwaku matematycnym. Skoro juz o suwaku mowa, to trza zbocy\u0107, ze suwak &#8211; ino nie matematycny, ba kurtkowy &#8211; tyz piknie pozwalo zaosc\u0119dzi\u0107 cas. Wiadomo, ze sybciej zapino sie kurtke na suwak niz na guziki. A kielo jest wynalazk\u00f3w, dzi\u0119ki ft\u00f3rym mozno sybciej wyryktowa\u0107 obiad abo upiec ciasto! A kielo jest wynalazk\u00f3w, dzi\u0119ki ft\u00f3rym mozno sybciej wyremontowa\u0107 cha\u0142upe!<\/p>\n<p>Heeej! Co jo bede dalej godo\u0142&#8230; Kany by nie po\u017are\u0107, wse nojdzie sie jakisi wynalazek pozwalaj\u0105cy zaosc\u0119dzi\u0107 cas. I telo juz takik wynalazk\u00f3w jest, ze kieby tak si\u0105\u015b\u0107 i pomy\u015ble\u0107, to dochodzi sie do wniosku, ze dzisiok to c\u0142ek powinien mie\u0107 duzo wi\u0119cej casu na spanie niz kiesik. Powinien m\u00f3c sie wysypia\u0107 o jakiesi trzy godziny na dobe d\u0142uzej niz sto rok\u00f3w temu. A tymcasem, wed\u0142ug \u015awiatowej Organizacji Zdrowia&#8230; \u015bpi o trzy godziny kr\u00f3cej! Ciekawe cemu? Hau?<\/p>\n<p><strong>P.S.1.<\/strong> No ale dzisiok, ostomili, to nie bedziemy sie wysypiali, ino bedziemy balowali! Bo urodziny <strong>Poni Dorotecki<\/strong> dzisok momy! Zdrowie nasej ostomi\u0142ej Jubilatki! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><strong>P.S.2. Poni Justynecce<\/strong> wyryktowo\u0142ek juz witacke na jej w\u0142asnym blogu. Ba jako ze zajrza\u0142a do Owcark\u00f3wki, to trza tyz tutok wyryktowa\u0107, jako nowemu go\u015bciowi. No to powita\u0107 piknie! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Samoch\u00f3d to jest barzo pikny wynalazek. Na m\u00f3j dusiu! Kie nie by\u0142o samochod\u00f3w, to kielo casu c\u0142ek traci\u0142 fc\u0105c sie wybra\u0107 kasi daleko! Musio\u0142 i\u015b\u0107, i\u015b\u0107, i\u015b\u0107, i\u015b\u0107 i&#8230; nawet po\u0142owy drogi nie mio\u0142 jesce za sobom. Wi\u0119c se\u0142 dalej, bo nie mio\u0142 inksego wyj\u015bcia. Kie ftosi mio\u0142 konia, wte do celu dociero\u0142 sybciej. Ale [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/305"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=305"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/305\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=305"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=305"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=305"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}