
{"id":3095,"date":"2020-11-04T01:39:18","date_gmt":"2020-11-04T00:39:18","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=3095"},"modified":"2020-11-05T02:39:43","modified_gmt":"2020-11-05T01:39:43","slug":"o-tyranie-co-fciol-zastrasyc-slebodnyk-ludzi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2020\/11\/04\/o-tyranie-co-fciol-zastrasyc-slebodnyk-ludzi\/","title":{"rendered":"O tyranie, co fcio\u0142 zastrasy\u0107 \u015blebodnyk ludzi"},"content":{"rendered":"\n<p>Downo, downo temu, 24 stycnia 2008 rocku, umie\u015bci\u0142ek tutok wpis pod tytu\u0142em &#8222;Noga pona Santa Anny&#8221;.* A Bobicek (ft\u00f3ry teroz juz w\u0119druje po Niebieskik Holak, ale piknie go bocymy i piknie pozdrawiomy!) Alecka, Poni Dorotecka, Gosicek, Lukrecjecka, TesTeqecek, BlejkKocicek, Zeenecek i Alfredzicek wsp\u00f3lnymi si\u0142ami wyryktowali pod tym wpisem piknom i zabawnom poezje.<\/p>\n\n\n\n<p>No ale tak w og\u00f3le, ostomili, to mozemy sie z tego pona Santa Anny \u015bmia\u0107, ba tym, co za jego zycia nojdowali sie pod jego rz\u0105dami, zupe\u0142nie nie by\u0142o do \u015bmiechu. Bo ten pon to by\u0142 stra\u015bliwy krwawy despota i stra\u015bliwie terroryzowo\u0142 ca\u0142y sw\u00f3j pikny meksyka\u0144ski kraj. Zamiast przestrzega\u0107 piknej demokratycnej konstytucji Meksyku, to ryktowo\u0142 swoje w\u0142asne \u0142oterskie prawa. Krucafuks! Jego pocynania stra\u015bnie nie podoba\u0142y sie mieska\u0144com Teksasu, ft\u00f3ry wte jesce by\u0142 cyn\u015bciom pa\u0144stwa meksyka\u0144skiego, ale\u2026 tak to sie potocy\u0142o, ze od poc\u0105tku rok\u00f3w trzydziestyk XIX wieku zamieskiwa\u0142o go wi\u0119cej hameryka\u0144skik osadnik\u00f3w niz Meksykan\u00f3w. I to przede sy\u0107kim ci Hamerykanie (ba teksa\u0144scy Meksykanie &#8211; cyn\u015bciowo tyz), przywykli do zywobycia w \u015blebodzie i demokracji, pedzieli, ze skoro Santa Anna mo w rzyci demokratycnom konstytucje, to oni majom w rzyci Santa Anne. I w pa\u017adzierniku 1835 rocku wyryktowali powstanie przeciwko dyktaturze.<\/p>\n\n\n\n<p>Co wte zrobi\u0142 pon Santa Anna? Ano\u2026 zebro\u0142 wielkom armie i rusy\u0142 na Teksas. W lutym 1836 rocku dotor\u0142 do zabudowa\u0144 downej misji katolickiej, znanej pod nazwom Alamo (obecnie jest to miejsce w samym centrum piknego miasta San Antonio, a by\u0107 w tym mie\u015bcie i nie uwidzie\u0107 Alamo, to tak jakby by\u0107 w Pizie i nie uwidzie\u0107 Krziwej Wiezy). Tamok stacjonowo\u0142 jeden z powsta\u0144cyk oddzia\u0142\u00f3w. No i zac\u0119\u0142o sie obl\u0119zenie. Heeej! Teksa\u0144cycy bronili sie dzielnie. Przez prawie dwa ty\u017anie odpierali ataki duzo pot\u0119zniejsej armii. Ale niestety na d\u0142uzsom mete byli bez sans: ik by\u0142o ino 186, a \u017co\u0142nirzy przeciwnika &#8211; \u0142adnyk pare tysi\u0119cy. Alamo za\u015b nie by\u0142o zodnom solidnom fortecom, otaca\u0142y je ino w\u0105t\u0142e mury, nie przewidziane do odpierania obl\u0119ze\u0144. 6 marca 1836 rocku nast\u0105pi\u0142 \u015bturm, ft\u00f3ry zako\u0144cy\u0142 sie stra\u015bliwom masakrom obro\u0144c\u00f3w. Wi\u0119kso\u015b\u0107 z nik zgin\u0119\u0142a w walce. Nielicni zdecydowali sie podda\u0107, ale i oni zaroz zgin\u0119li, bo pon Santa Anna od rozu kazo\u0142 sy\u0107kik je\u0144c\u00f3w pozabija\u0107. Alamo przeinacy\u0142o sie w budz\u0105ce groze i przygn\u0119bienie, zas\u0142ane trupami pole\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Hehehe! &#8211; radowo\u0142 sie pon Santa Anna, poziraj\u0105c na swoje krwawe dzie\u0142o. &#8211; Dobro robota! Teroz, kie sy\u0107ka uwidzom, ze nimom dlo buntownik\u00f3w zodnej lito\u015bci, ca\u0142o re\u015bta tej zbuntowanej zgrai zaroz sie rozpierzchnie. Bedom sie trzyn\u015bli przede mnom ze strachu i bedom sie bali nawet pomy\u015ble\u0107 o mnie cosi brzy\u0107kiego. Hahahaha!<\/p>\n\n\n\n<p>Ale ancykryst stra\u015bnie sie przelicy\u0142. Na m\u00f3j dusiu! My\u015blo\u0142, ze na wie\u015b\u0107 o maskarze w Alamo sy\u0107kik Teksa\u0144cyk\u00f3w ogarnie trwoga, tymcasem oni\u2026 poculi nie strach, ino sakramenckie oburzenie i w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107. Zamiast po\u015bpiesnie zako\u0144cy\u0107 powstanie &#8211; zac\u0119li jesce licniej chyta\u0107 za bro\u0144. I cho\u0107 teoretycnie nadal byli s\u0142absi niz armia wroga, to kipia\u0142a w nik tako stra\u015bliwo z\u0142o\u015b\u0107, ze kilka ty\u017ani po upadku Alamo dopadli te armie nad potockiem San Jacinto i po prostu roznie\u015bli jom na strz\u0119py. A tym, co najskutecniej zagrzewa\u0142o ik do boju, by\u0142 gniewny okrzyk: &#8222;Remember the Alamo!&#8221; (cyli w dos\u0142ownym t\u0142umaceniu: &#8222;Pami\u0119tojcie, ostomili, o nasyk bidnyk kompanak z Alamo krucafuks!!!&#8221;)<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; O, Jezusicku! W uciekaca! &#8211; pomy\u015blo\u0142 pon Santa Anna, kie juz widzio\u0142, ze jego kl\u0119ska jest nieunikniono. Zaroz chyci\u0142 jakiegosi \u017co\u0142nirzyka, zabro\u0142 mu mundur, we ft\u00f3ry wartko sie przebro\u0142 i\u2026 pr\u00f3bowo\u0142 umkn\u0105\u0107 z pola bitwy, udaj\u0105c, ze on nie jest tutok zodnym w\u0142adcom, ino takim se zwycajnym seregowym \u017co\u0142nirzem. Nie do\u0142 rady jednak uciec. Jeden z powsta\u0144c\u00f3w go zauwazy\u0142 i wzi\u0105\u0142 do niewoli. Ten jednak nadal licy\u0142, ze sie wykpi, podaj\u0105c sie za zwycajnego bidnego Meksykanina. Zgubi\u0142o go lizusostwo jego podw\u0142adnyk, ft\u00f3rzy tyz dostali sie do niewoli. Bo ci &#8211; na widok swego wodza zaroz zac\u0119li sie pr\u0119zy\u0107 i salutowa\u0107, wykrzykuj\u0105c: &#8222;El presidente! El presidente!&#8221; No i wereda wpad\u0142a. Teksa\u0144cycy w mig zrozumieli, kogo majom w gorzci.<\/p>\n\n\n\n<p>Co by\u0142o dalej? Ano\u2026 siumni zwyci\u0119zcy kazali ponu Santa Annie wynosi\u0107 sie z Teksasu (oni sami, kieby w\u0142adali j\u0119zykiem polskim, pewnie uzyliby mocniejsego casownika, tyz na &#8222;w&#8221;). Ba najpierw zmusili go do podpisania porozumienia, we ft\u00f3rym oble\u015bniok ten zrzek\u0142 sie w\u0142adzy nad tutejsom ziemiom i przysto\u0142 na to, ze teroz to juz nie bedzie cyn\u015b\u0107 Meksyku, ino niepodleg\u0142o Republika Teksasu.**<\/p>\n\n\n\n<p>Pokonany i upokorzony dyktator opu\u015bci\u0142 teksa\u0144skom ziemie i przez ca\u0142om re\u015bte swego zywobycia m\u00f3g\u0142 sie tamok uda\u0107 juz tylko i wy\u0142\u0105cnie metodom &#8222;palcem po mapie&#8221;. Tak to w\u0142a\u015bnie by\u0142o, ostomili. Haj.<\/p>\n\n\n\n<p>A dlocego jo wom w og\u00f3le o tym sy\u0107kim opowiadom? Hmm\u2026 cy jo wiem? Moze dlotego, ze nasto\u0142 listopad, a listopad kojarzy sie z powstaniem listopadowym, a paru weteran\u00f3w tego powstania wyemigrowa\u0142o do Teksasu i tamok przy\u0142\u0105cy\u0142o sie do tej hyrnej i piknej walki przeciwko tyranii?*** Tak. Chyba w\u0142a\u015bnie z tego powodu przybocy\u0142a mi sie ta historia. Historia ku przestrodze dlo sy\u0107kik tyran\u00f3w my\u015bl\u0105cyk, ze \u015blebodnyk ludzi mozno \u0142atwo zastrasy\u0107. Hau!<\/p>\n\n\n\n<p><strong>P.S.<\/strong> Pod poprzednim wpisem pojawili sie w Owcark\u00f3wce nowi go\u015bcie &#8211; <strong>Rosemarecka<\/strong>, <strong>Jagodecka<\/strong> i <strong>Dezerterecek<\/strong>. No to powita\u0107 piknie ca\u0142om tr\u00f3jke! I Smadnym Mnichem poc\u0119stowa\u0107! \ud83d\ude42 <\/p>\n\n\n\n<p>*Na m\u00f3j dusicku! A dopiero teroz odkry\u0142ek, ze dwa roki p\u00f3\u017aniej\u2026 nika indziej jak tutok w Polityce ukazo\u0142 sie artyku\u0142 <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/historia\/1506652,1,noga-santa-anny.read\">Noga Santa Anny<\/a> \ud83d\ude42<\/p>\n\n\n\n<p> <br> ** A w 1845 rocku ludno\u015b\u0107 tej Republiki zag\u0142osowa\u0142a w referendumie za przy\u0142\u0105ceniem do Stan\u00f3w Zjednoconyk &#8211; i tak tyz sie sta\u0142o. Stela w\u0142a\u015bnie wzi\u0105\u0142 sie pikny stan Teksas.<\/p>\n\n\n\n<p>*** W\u015br\u00f3d hameryka\u0144skiej Polonii kr\u0105zy nawet legenda (powielano tyz w publikacjak nad Wis\u0142om), ze jeden z powsta\u0144c\u00f3w listopadowyk, pon Feliks Wardzi\u0144ski, by\u0142 w\u0142a\u015bnie tym, ft\u00f3ry w bitwie nad San Jacinto chyci\u0142 Santa Anne do niewoli. To jednak nie jest prowdom. Pon Wardzi\u0144ski owsem, walcy\u0142 w tej bitwie, ale \u017co\u0142nirzem, ft\u00f3ry pojmo\u0142 meksyka\u0144skiego dyktatora, by\u0142 pon James Augustus Sylvester, bo to w\u0142a\u015bnie jego dowodz\u0105cy Teksa\u0144cykami genera\u0142 Houston odznacy\u0142 za ten wycyn (S. Houston, <em>The Writings of Sam Houston, 1913-1863<\/em>. The University of Texas Press, Austin 1938., vol. 1, s. 435).<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Downo, downo temu, 24 stycnia 2008 rocku, umie\u015bci\u0142ek tutok wpis pod tytu\u0142em &#8222;Noga pona Santa Anny&#8221;.* A Bobicek (ft\u00f3ry teroz juz w\u0119druje po Niebieskik Holak, ale piknie go bocymy i piknie pozdrawiomy!) Alecka, Poni Dorotecka, Gosicek, Lukrecjecka, TesTeqecek, BlejkKocicek, Zeenecek i Alfredzicek wsp\u00f3lnymi si\u0142ami wyryktowali pod tym wpisem piknom i zabawnom poezje. No ale tak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3095"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3095"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3095\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3100,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3095\/revisions\/3100"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3095"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3095"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3095"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}