
{"id":3116,"date":"2021-01-21T01:06:08","date_gmt":"2021-01-21T00:06:08","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=3116"},"modified":"2021-01-21T01:06:08","modified_gmt":"2021-01-21T00:06:08","slug":"cy-wiecie-ze-pon-joe-biden-mo-polskie-pochodzenie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2021\/01\/21\/cy-wiecie-ze-pon-joe-biden-mo-polskie-pochodzenie\/","title":{"rendered":"Cy wiecie, ze pon Joe Biden mo polskie pochodzenie?"},"content":{"rendered":"\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>No i momy w Bio\u0142ym Domu nowego hameryka\u0144skiego &#8211; ale tyz cyn\u015bciowo polskiego &#8211; prezydenta. Cemu jo godom, ze on jest cyn\u015bciowo polski? Bo to prowda! Pon Biden mo polskik przodk\u00f3w! Co ciekawe, jeden z nik nazywo\u0142 sie Grzegorz Brz\u0119czyszczykiewicz, cyli &#8211; jakimsi niezwyk\u0142ym zbiegiem okolicno\u015bci &#8211; dok\u0142adnie tak samo, jak pr\u00f3bowo\u0142 sie przedstawi\u0107 pon Kociniak w tym piknym serialu. No to niekze jo wom o tym przodku cosi opowiem. Nicego przy tym nie zmy\u015blaj\u0105c, a opieraj\u0105c sie tylko i wy\u0142\u0105cnie na potwierdzonyk przez historyk\u00f3w faktak. Bajako.<\/p>\n\n\n\n<p>Ten siumny przodek pona Bidena urodzi\u0142 sie i dorasto\u0142 w niepozornym miastecku, blisko granicy Galicji i Kongres\u00f3wki. Ba pewnego piknego dnia spakowo\u0142 sie on i wyrusy\u0142 do Hameryki. Pow\u0119drowo\u0142 najpierw ku morzu, g\u0142\u00f3wnie na piechote, casem truchto\u0142 (ten gen truchtania pon Biden mo w\u0142a\u015bnie po nim). Potem p\u0142yn\u0105\u0142 i p\u0142yn\u0105\u0142\u2026 A kie wre\u015bcie dop\u0142yn\u0105\u0142 do nowojorskiego portu, by\u0142 rok\u2026 abo 1846, abo 1861, abo 1898. W Hameryce w\u0142a\u015bnie wybuch\u0142a wojna\u2026 abo z Meksykiem, abo secesyjno, abo z Hispanami na Kubie. No i nas rodak, na wie\u015b\u0107 o wojnie, postanowi\u0142 zaci\u0105gn\u0105\u0107 sie do armii, bo wprowdzie przyby\u0142 do Nowego \u015awiata za chlebem, ale pomy\u015blo\u0142, ze zanim sie dowie, jak tutok na ten chleb trza zarabia\u0107, to na poc\u0105tek spr\u00f3buje zarobi\u0107 pare wojskowyk suchar\u00f3w. Piknie pohybo\u0142 ku najblizsemu punktowi werbowania ochotnik\u00f3w. Zasto\u0142 tamok jakiegosi kaprala, ft\u00f3ry siedzio\u0142 se przy stoliku i skrz\u0119tnie rejestrowo\u0142 sy\u0107kik ch\u0119tnyk do wojacki. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak sie nazywocie, krzesny? &#8211; spyto\u0142 kapral.<br>&#8211; Grzegorz Brz\u0119czyszczykiewicz, panocku &#8211; pad\u0142a odpowied\u017a.<\/p>\n\n\n\n<p>Krucafuks! Ponem kapralem pras\u0142o jesce bardziej niz ponem Karewiczem w serialu, co to juz go wom zbocy\u0142ek (cyli nie tym o Hansie Klossie, ino tym \u015bmiesniejsym). Bidok spod\u0142 z krzes\u0142a, str\u0105caj\u0105c przy tym stoj\u0105cy na stoliku ka\u0142amorz.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; O, Jezusicku! &#8211; wyst\u0119ko\u0142, podnos\u0105c sie po kwili z pod\u0142ogi i bezradnie poziraj\u0105c na ka\u0142uze atramentu, ftory wylo\u0142 sie z ka\u0142amorza. &#8211; Chyba jakisi diasek wymy\u015bli\u0142 to wase nazwisko!<br> &#8211; Mozliwe, podobno mio\u0142ek w\u015br\u00f3d przodk\u00f3w pare rogatyk dus &#8211; pokwoli\u0142 sie pon Brz\u0119czyszczykiewicz. <br> &#8211; A nie mocie, krzesny, jakiegosi inksego nazwiska? &#8211; spyto\u0142 kapral. &#8211; Takiego, ft\u00f3re \u0142awiej wym\u00f3wi\u0107 i zapisa\u0107? <br> &#8211; Ponie kapralu ostomi\u0142y. &#8211; Polak roz\u0142ozy\u0142 bezradnie r\u0119ce. &#8211; Tamok, sk\u0105d pochodze, zyjom sami pro\u015bci ludzie, nie maj\u0105cy zodnyk wielkik potrzeb. Potrzeby na wi\u0119cej niz jedno nazwisko &#8211; tyz nigdy nifto tamok nie mio\u0142.<br> &#8211; A sk\u0105d wy tak w og\u00f3le pochodzicie? &#8211; zaciekawi\u0142 sie kapral.<br> &#8211; Lepiej nie podom nazwy mojej rodzinnej miejscowo\u015bci, coby\u015bcie znowu z krzes\u0142a nie spadli &#8211; stwierdzi\u0142 przezornie pon Brz\u0119czyszczykiewicz. &#8211; Do\u015b\u0107 pedzie\u0107, ze to <em>bidne<\/em> polskie miastecko, ft\u00f3rego mieska\u0144cy nawet nie barzo wiedzom, pod ft\u00f3rym z trzek zabor\u00f3w sie nojdujom.<\/p>\n\n\n\n<p>Cemu s\u0142owo <em>bidne<\/em> napiso\u0142ek kursywom? A bo \u015bwiezo przyby\u0142y imigrant zabocy\u0142, jak ono brzmi po angielsku, wi\u0119c pedzio\u0142 po polsku. To s\u0142owo zainteresowa\u0142o kaprala bardziej niz godka o jakisik trzek zaborak.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Krzesny &#8211; rzek\u0142. &#8211; Pedzieli\u015bcie, ze jakie jest to miastecko?<br>&#8211; No\u2026 <em>bidne<\/em>. To polskie s\u0142\u00f3wko.<br>&#8211; Ale duzo \u0142atwiejsce do wym\u00f3wienia niz wase sakramenckie nazwisko &#8211; zauwazy\u0142 kapral. &#8211; Zr\u00f3bmy wi\u0119c tak: w dokumentak zapise ino pierwsom litere wasego imienia, natomiast jako nazwisko wpise wom &#8211; &#8222;Bidne&#8221;. Moze tak by\u0107?<br>&#8211; Moze &#8211; od rozu sie zgodzi\u0142 pon Brz\u0119czyszczykiewicz, bo by\u0142 dobrym krze\u015bcijaninem i uwazo\u0142, ze bli\u017anim nalezy zycie u\u0142atwia\u0107, a nie utrudnia\u0107.<br>&#8211; Piknie! &#8211; uciesy\u0142 sie kapral. &#8211; No to\u2026 pierwso litera wasego imienia &#8211; je\u015bli dobrze us\u0142yso\u0142ek &#8211; to &#8222;G&#8221;. A jak sie pise &#8222;Bidne&#8221;?<\/p>\n\n\n\n<p>Pon Brz\u0119czyszczykiewicz zac\u0105\u0142 literowa\u0107: <br>&#8211; Bi\u2026 aj\u2026 di\u2026 en\u2026 i.<br>&#8211; Oj! &#8211; zafrasowo\u0142 sie nagle kapral. &#8211; Napiso\u0142ek pierwse trzy litery &#8211; &#8222;B&#8221;, &#8222;i&#8221;, &#8222;d&#8221; &#8211; i sko\u0144cy\u0142 mi sie atrament. Wi\u0119cej go nimom, bo ca\u0142o re\u015bta mi sie wyla\u0142a, kie str\u0105ci\u0142ek ka\u0142amorz ze stolika. Muse hipn\u0105\u0107 po nowy atrament do magazynu.<br>&#8211; To pockom na wos, ponie kapralu, jaz wr\u00f3cicie &#8211; pedzio\u0142 pon Brz\u0119czyszczykiewicz.<br>&#8211; E, nimo takiej potrzeby, coby\u015bcie cekali &#8211; odrzek\u0142 kapral. &#8211; Id\u017acie juz po odbi\u00f3r piknego wojskowego munduru, a jo, kie tutok wr\u00f3ce, to dopise te dwie brakuj\u0105ce litery.<\/p>\n\n\n\n<p>No i pon Brz\u0119czyszczykiewicz pose\u0142 po mundur, a pon kapral pose\u0142 po atrament. Wkr\u00f3tce wr\u00f3ci\u0142, wroz z nowym, piknie wype\u0142nionym ka\u0142amorzem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dobra &#8211; mrukn\u0105\u0142 do siebie. &#8211; A teroz dopismy wre\u015bcie te literki &#8222;n&#8221; i &#8222;e&#8221; w nazwisku tego Polaka\u2026 Hmmmm\u2026 zaroz, zaroz\u2026 a moze\u2026 to mia\u0142o by\u0107 na odwyrtke? Najpierw &#8222;e&#8221;, a potem &#8222;n&#8221;? O, Jezusisku! To polskie s\u0142owo to &#8222;Bidne&#8221; cy &#8222;Biden&#8221;? Boce te dwie ostatnie literecki, ale nie boce ik kolejno\u015bci!<\/p>\n\n\n\n<p>Kapral podrapo\u0142 sie po g\u0142owie, ale chyba drapo\u0142 sie za s\u0142abo abo w z\u0142ym miejscu, bo nadal nie m\u00f3g\u0142 se przybocy\u0107, ft\u00f3ro z tyk literek powinna by\u0107 pierwso, a ft\u00f3ro drugo.<\/p>\n\n\n\n<p><br>&#8211; C\u00f3z &#8211; pomy\u015blo\u0142 w ko\u0144cu. &#8211; Rzuce monetom. Je\u015bli wypodnie orze\u0142 &#8211; ten ch\u0142opecek bedzie mio\u0142 na nazwisko Bidne. Je\u015bli reska &#8211; bedzie Biden.<\/p>\n\n\n\n<p>No i rzuci\u0142 monetom. I wypad\u0142a reska. I tym oto sposobem polski imigrant Grzegorz Brz\u0119czyszczykiewicz sto\u0142 sie hameryka\u0144skim seregowcem G. Bidenem. I przy tym nazwisku pozosto\u0142 juz na re\u015bte swego zywobycia. Haj.<\/p>\n\n\n\n<p>Pon G. Biden wyrusy\u0142 wkr\u00f3tce na front wojny z\u2026 Meksykiem, abo z Konfederacjom, abo z Hispaniom. Piknie tamok s\u0142uzy\u0142 pod dow\u00f3dztwem\u2026 przys\u0142ego prezydenta Zachary&#8217;ego Taylora, abo przys\u0142ego prezydenta Ulyssesa Granta, abo przys\u0142ego prezydenta Teddy&#8217;ego &#8222;Pluszowego Misia&#8221; Roosevelta. On sam &#8211; jakosi nigdy zodnym prezydentem nie zosto\u0142. Za to jego potomek\u2026 <\/p>\n\n\n\n<p><strong>*<\/strong>********************************************************<\/p>\n\n\n\n<p>Heeej! Wiele, wiele rok\u00f3w p\u00f3\u017aniej\u2026 droga tego potomka, pona Joego Bidena, po roz pierwsy skrzizowa\u0142a sie z drogom poni Kamali Harris. Pon Joe od rozu piknie przedstawi\u0142 sie nowej znajomej: :<br>&#8211; My name is Biden.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie dodo\u0142 przy tym: &#8222;Joe Biden&#8221;, bo to by by\u0142o ma\u0142o oryginalne. Zamiast tego pedzio\u0142:<br>&#8211; To s\u0142owia\u0144skie nazwisko. Telo ino, ze litery zosta\u0142y w nim przestawione. <br>&#8211; Na m\u00f3j dusiu! &#8211; zawo\u0142a\u0142a poni Harris. &#8211; Jo tyz mom s\u0142owia\u0144skie nazwisko! Ino ono tyz kiesik zosta\u0142o kapecke przeinacone, dlotego teroz sy\u0107ka my\u015blom, ze ono jest anglosaskie, nie s\u0142owia\u0144skie.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak, tak, moi ostomili. Mom wom jesce jednom prowde do wyjawienia: poni Kamala Harris\u2026 tyz mo polskie pochodzenie! A wiecie, kim by\u0142a jej prapraprababka? E, na rozie nie bede godo\u0142. Ale w nast\u0119pnym wpisie &#8211; opowiem piknie. Ocywi\u015bcie tyz wy\u0142\u0105cnie w oparciu o udowodnione historycne fakty. Hau!<\/p>\n\n\n\n<p><strong>P.S.<\/strong> O, kruca! Jo pod poprzednim wpisem powinienek powita\u0107 dw\u00f3k nowyk go\u015bci w Owcark\u00f3wce: <strong>Wies\u0142awecka<\/strong> i <strong>Franzecka<\/strong>. Ale zabocy\u0142ek i nie powito\u0142ek. No to teroz sie poprawiom: powita\u0107 piknie! I oscypkiem ze Smadnym Mnichem poc\u0119stowa\u0107! \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No i momy w Bio\u0142ym Domu nowego hameryka\u0144skiego &#8211; ale tyz cyn\u015bciowo polskiego &#8211; prezydenta. Cemu jo godom, ze on jest cyn\u015bciowo polski? Bo to prowda! Pon Biden mo polskik przodk\u00f3w! Co ciekawe, jeden z nik nazywo\u0142 sie Grzegorz Brz\u0119czyszczykiewicz, cyli &#8211; jakimsi niezwyk\u0142ym zbiegiem okolicno\u015bci &#8211; dok\u0142adnie tak samo, jak pr\u00f3bowo\u0142 sie przedstawi\u0107 pon [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3116"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3116"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3116\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3118,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3116\/revisions\/3118"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3116"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3116"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3116"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}