
{"id":3354,"date":"2026-06-01T02:21:14","date_gmt":"2026-06-01T01:21:14","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/?p=3354"},"modified":"2026-06-01T08:51:17","modified_gmt":"2026-06-01T07:51:17","slug":"duch-z-zamku-w-niedzicy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2026\/06\/01\/duch-z-zamku-w-niedzicy\/","title":{"rendered":"Duch z zamku w Niedzicy"},"content":{"rendered":"\n<p>Jak momy pierwsy cerwca, to wiadomo, co w Owcark\u00f3wce musi by\u0107 &#8211; wpis dlo dzieci. Zatem\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Jest sobie zamek we wsi Niedzica,<br>Wiedzie tam g\u00f3rski czerwony szlak.<br>Byli\u015bcie kiedy\u015b w tych okolicach?<br>Cz\u0119\u015b\u0107 z was przynajmniej &#8211; na pewno tak.<\/p>\n\n\n\n<p>Ja te\u017c tam by\u0142em, por\u0105 czerwcow\u0105,<br>Gdy zaczyna\u0142y si\u0119 letnie dni.<br>No i widzia\u0142em tam to i owo,<br>Mi\u0119dzy innymi\u2026 tajemne drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>Za drzwiami by\u0142a mroczna komnata.<br>Mn\u00f3stwo paj\u0119czyn zwisa\u0142o tam,<br>A pod sufitem nietoperz lata\u0142.<br>Po co tam wlaz\u0142em? &#8211; nie wiem ja sam.<\/p>\n\n\n\n<p>Co\u015b mnie skusi\u0142o, \u017ceby wej\u015b\u0107 \u015bmia\u0142o,<br>Cho\u0107 \u017caden ze mnie chojrak ni zuch.<br>Nagle\u2026 trafi\u0142em na posta\u0107 bia\u0142\u0105.<br>Co to takiego? O, rety! Duch!!!<\/p>\n\n\n\n<p>Zaraz ta zjawa straszy\u0107 mnie zacznie!<br>Bo pewnie straszy tu od lat stu!<br>B\u0119dzie nade mn\u0105 fruwa\u0107 dziwacznie<br>I przera\u017aliwie wy\u0107 b\u0119dzie: &#8222;Uuu\u2026!&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Znieruchomia\u0142em i tkwi\u0105c w bezruchu<br>Czu\u0142em jak pot mi zalewa twarz.<br>B\u0105kn\u0105\u0142em tylko: &#8222;Dzie\u0144 dobry, duchu.<br>&#8222;Chcesz zacz\u0105\u0107 straszy\u0107? No trudno, strasz.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>A duch\u2026 przegoni\u0142 natr\u0119tn\u0105 much\u0119<br>I rzek\u0142: &#8222;Chce prawd\u0119 pan o mnie zna\u0107?<br>&#8222;Ot\u00f3\u017c nie jestem typowym duchem.<br>&#8222;Nie lubi\u0119 straszy\u0107. Lubi\u0119 si\u0119 ba\u0107!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;Tak przy okazji &#8211; zadam pytanie<br>&#8222;I ufam, \u017ce pan nie powie \u201aNie\u2019.<br>&#8222;Mam bowiem pro\u015bb\u0119, szanowny panie &#8211;<br>&#8222;Czy zechcia\u0142by pan nastraszy\u0107 mnie?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Weso\u0142o\u015b\u0107 we mnie t\u0105 pro\u015bb\u0105 wzbudzi\u0142 &#8211;<br>Rykn\u0105\u0142em \u015bmiechem: &#8222;Cha! Cha! Cha! Cha!<br>&#8222;Przecie\u017c to duchy strasz\u0105 nas, ludzi!<br>&#8222;A tutaj ducha mam straszy\u0107 ja?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Duch si\u0119 zasmuci\u0142 na moje s\u0142owa.<br>I nawet wsp\u00f3\u0142czu\u0107 zacz\u0105\u0142em mu.<br>&#8222;Duchu! Mam pomys\u0142! Do g\u00f3ry g\u0142owa!<br>&#8222;Zaraz wychodz\u0119, lecz wr\u00f3c\u0119 tu!&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>I wyruszy\u0142em, p\u0119dz\u0105c jak wariat,<br>Ku miejscu, kt\u00f3re od dawna znam.<br>A owo miejsce to antykwariat &#8211;<br>Tysi\u0105ce ksi\u0105\u017cek znajdziecie tam.<\/p>\n\n\n\n<p>Wpadam i pytam: &#8222;Macie horrory?&#8221;<br>Sprzedawca na to: &#8222;Mam a\u017c sto sze\u015b\u0107.&#8221;<br>&#8222;No, no!&#8221; &#8211; powiadam. &#8211; &#8222;Zbi\u00f3r ca\u0142kiem spory!<br>&#8222;Wszystkie kupuj\u0119! Wszystkie &#8211; i cze\u015b\u0107.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>I pan sprzedawca w szarej koszuli<br>Sto sze\u015b\u0107 dzie\u0142 przyni\u00f3s\u0142 takich, \u017ce ach!<br>O Frankensteinie, i o Draculi,<br>I inne ksi\u0105\u017cki budz\u0105ce strach.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy spakowa\u0142em je do plecaka,<br>To plecak wa\u017cy\u0142 chyba z pi\u0119\u0107 ton.<br>Lecz duch ze szcz\u0119\u015bcia\u2026 a\u017c si\u0119 pop\u0142aka\u0142,<br>Kiedy te ksi\u0105\u017cki zobaczy\u0142 on.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;Tyle horror\u00f3w widz\u0119 wspania\u0142ych,<br>&#8222;Kt\u00f3re krew w \u017cy\u0142ach mro\u017c\u0105 jak szad\u017a!<br>&#8222;Na pewno b\u0119d\u0105 mnie przera\u017ca\u0142y,<br>&#8222;Lecz pan ju\u017c wie to &#8211; lubi\u0119 si\u0119 ba\u0107.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Odt\u0105d na starym niedzickim zamku,<br>Gdzie na dwa metry gruby jest mur,*<br>\u017byje duch taki, co bez ustanku<br>Studiuje z pasj\u0105 horror\u00f3w zbi\u00f3r.<\/p>\n\n\n\n<p>A inne duchy drapi\u0105 si\u0119 w g\u0142owy<br>I mu si\u0119 dziwi\u0105. No ale c\u00f3\u017c\u2026<br>Ten duch po prostu jest nietypowy.<br>A co? Nie wolno? Wolno &#8211; i ju\u017c!<\/p>\n\n\n\n<p>A przy okazji takiej historii nie wypado nie pozdrowi\u0107 piknie trzek nie\u015bmierztelnyk pon\u00f3w: pona Pere\u0142ki, pona Pikadora i pona Mandaryna.  Hau!<\/p>\n\n\n\n<p>*O grubo\u015b\u0107 tamtejsyk mur\u00f3w wys\u0142o\u0142ek jo zapytonie do Muzeum &#8211; Zesp\u00f3\u0142 Zamkowy w Niedzicy. I dosto\u0142ek takom oto piknom odpowied\u017a: <em>w najgrubszym miejscu mur ma 3-3,5, w najcie\u0144szym ok 50-80 cm, \u015brednio wychodzi 2 m w przybli\u017ceniu<\/em>. Za odpowied\u017a piknie dziekuje, a pracownik\u00f3w Muzeuma piknie pozdrawiom! \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak momy pierwsy cerwca, to wiadomo, co w Owcark\u00f3wce musi by\u0107 &#8211; wpis dlo dzieci. Zatem\u2026 Jest sobie zamek we wsi Niedzica,Wiedzie tam g\u00f3rski czerwony szlak.Byli\u015bcie kiedy\u015b w tych okolicach?Cz\u0119\u015b\u0107 z was przynajmniej &#8211; na pewno tak. Ja te\u017c tam by\u0142em, por\u0105 czerwcow\u0105,Gdy zaczyna\u0142y si\u0119 letnie dni.No i widzia\u0142em tam to i owo,Mi\u0119dzy innymi\u2026 tajemne [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3354"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3354"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3354\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3360,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3354\/revisions\/3360"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3354"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3354"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3354"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}