
{"id":34,"date":"2006-11-13T11:09:51","date_gmt":"2006-11-13T10:09:51","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=34"},"modified":"2006-11-13T11:09:51","modified_gmt":"2006-11-13T10:09:51","slug":"f-sesnoscie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2006\/11\/13\/f-sesnoscie\/","title":{"rendered":"F-Sesno\u015bcie"},"content":{"rendered":"<p>Na m\u00f3j dusiu! Nie wiem sk\u0105d, ale sk\u0105dsi Sebastianicek dowiedzio\u0142 sie, ze mom z tymi F-Sesno\u015bcie cosi wsp\u00f3lnego! No to skoro ca\u0142o rzec wys\u0142a na jaw, nimo co dalej ukrywa\u0107, ino trza pedzie\u0107 prowde i tylko prowde.<\/p>\n<p>A sy\u0107ko zac\u0119\u0142o sie od tego, ze jak w ostatniom \u015brode te hameryka\u0144skie samoloty F-Sesno\u015bcie lecia\u0142y do Polski, to jeden z pilot\u00f3w wymy\u015bli\u0142 se, coby przy okazji pozwiedza\u0107 nas kraj z lotu ptoka. Powietrznom wyciecke krajoznawcom postanowi\u0142 zac\u0105\u0107 od Tater. Kie lec\u0105c w ik strone znaloz\u0142 sie nad Waksmundem, rozejrzo\u0142 sie doko\u0142a i &#8230; uwidzio\u0142 mnie! I to akurat kie pi\u0142ek Smadnego Mnicha! Siedzio\u0142ek se wte niedaleko cha\u0142upy, mi\u0119dzy niewysokimi smreckami, coby nifto mnie nie widzio\u0142. No i z ziemi nie widzio\u0142 mnie nifto, ale z powietrza &#8211; wida\u0107 mnie by\u0142o bardzo dobrze. Pilot F-Sesno\u015bcie tak zdziwi\u0142 sie na m\u00f3j widok, ze postanowi\u0142 dowiedzie\u0107 sie cego\u015b wi\u0119cej o psie pij\u0105cym piwo. Zrezygnowo\u0142 nawet ze zwiedzania Tater, ino zaroz piknie wyl\u0105dowo\u0142 przed nasom cha\u0142upom. Jak to mozliwe, ze samolot wyl\u0105dowol tamok, ka nimo p\u0142askiego terenu, ino same wierchy? Nie powiem wom, bo to tajemnica wojskowo.<\/p>\n<p>Z cha\u0142upy wyse\u0142 m\u00f3j baca, zupe\u0142nie nie wiedz\u0105c, co sie sta\u0142o. Hameryka\u0144ski lotnik wygramoli\u0142 sie z tego swojego F-Sesno\u015bcie, a na widok mojego bacy zawo\u0142o\u0142:<\/p>\n<p>&#8211; Helo\u0142! Ekskjuz mi, du ju no\u0142 e dog hu lajks bir?<br \/>\n&#8211; Co wy godocie, panocku? &#8211; spyto\u0142 baca. &#8211; Nie barzo wos rozumiem.<br \/>\n&#8211; Aj \u0142ud lajk to si e dog hu lajks bir &#8211; powt\u00f3rzy\u0142 Hamerykanin.<br \/>\n&#8211; E, pockojcie kwile, panocku &#8211; pedzio\u0142 baca. &#8211; P\u00f3de po t\u0142umaca, to bedziemy mogli sie piknie dogoda\u0107.<\/p>\n<p>Baca znikn\u0105\u0142 w cha\u0142upie, ale wartko z powrotem wyse\u0142 do pola. W r\u0119kak trzymo\u0142 dwie flaski Smadnego Mnicha. No to t\u0142umaca juz mio\u0142! Znocie te piosnke pona Kaczmarskiego, ka \u015bpiewo\u0142 on, ze w\u00f3dka jest t\u0142umacem?* Smadny Mnich mo takie same pikne w\u0142a\u015bciwo\u015bci!<br \/>\nBaca podo\u0142 jednom flaske Hamerykaninowi, a z drugiej sam zac\u0105\u0142 pi\u0107. No i kie tak kapecke se popili, mogli sie wre\u015bcie dogoda\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Hej! Pikne som te wase g\u00f3ry! &#8211; zawo\u0142o\u0142 hameryka\u0144ski lotnik tym rozem juz tak, ze baca kozde jego s\u0142owo rozumio\u0142. &#8211; Inkse niz nase Skaliste, ale pikne!<br \/>\n&#8211; Ano, pikne &#8211; zgodzi\u0142 sie baca. &#8211; A teroz godojcie, panocku, co wos ku mnie sprowadzo?<br \/>\n&#8211; Ano, zaciekawi\u0142 mnie pies pij\u0105cy piwo &#8211; pedzio\u0142 Hamerykanin. &#8211; Uwidzio\u0142ek go z samolotu, jak siedzio\u0142 niedaleko wasej cha\u0142upy i pi\u0142 dok\u0142adnie to samo piwo, ft\u00f3re my teroz pijemy.<br \/>\n&#8211; E, cosi musia\u0142o sie wom przywidzie\u0107, panocku &#8211; pedzio\u0142 baca. &#8211; Jak mogli\u015bcie z takiej wysoko\u015bci uwidzie\u0107 psa pij\u0105cego piwo? I w dodatku pozna\u0107, co to za piwo by\u0142o?<br \/>\n&#8211; Dzi\u0119ki barzo nowocesnym urz\u0105dzeniom, we ft\u00f3re F-Sesno\u015bcie jest wyposazony, wiele sceg\u00f3\u0142\u00f3w na ziemi uwidzie\u0107 mozno &#8211; wyja\u015bni\u0142 Hamerykanin.<br \/>\n&#8211; I wy\u015bcie uwidzieli tego psa ko\u0142o mojej cha\u0142upy? &#8211; zaciekawi\u0142 sie baca. &#8211; Cy to by\u0142 m\u00f3j pies?<br \/>\n&#8211; Nie wiem, cy was &#8211; odpowiedzio\u0142 Hamerykanin. &#8211; Wiem telo, ze by\u0142 duzy, bio\u0142y i kud\u0142aty.<br \/>\n&#8211; Hmm &#8230; &#8211; Baca zac\u0105\u0142 sie zastanawia\u0107. &#8211; Cyzby m\u00f3j pies Smadnego Mnicha mi wykrado\u0142? Mio\u0142ek casem wrazenie, ze to piwo mi ginie. Ale \u015bwagier ci\u0105gle telo flasek mi przywozi, ze nigdy dok\u0142adnie nie wiem, kielo powinienek ik mie\u0107.<br \/>\n&#8211; To wezwijcie swego psa i sprawd\u017acie, cy mo piwny oddech &#8211; zaproponowo\u0142 Hamerykanin.<br \/>\n&#8211; Dobry pomys\u0142! &#8211; pedzio\u0142 baca. &#8211; Piesku! Piesku! Ka ze\u015b? Piesku!<\/p>\n<p>Krucafuks! Ocywi\u015bcie, ze cu\u0107 by\u0142o ode mnie piwem! Musio\u0142ek sie kasi schowa\u0107. Ino ka?<\/p>\n<p>Nagle wpod\u0142ek na pomys\u0142. F-Sesno\u015bcie! Pocko\u0142ek kwile za smrekami i kie ani baca, ani hameryka\u0144ski lotnik nie pozirali na samolot, zrobi\u0142ek wartko pare sus\u00f3w, hipn\u0105\u0142ek i juz by\u0142ek w kabinie pilota. Siod\u0142ek se tamok cichutko. Ostroznie ino wychyli\u0142ek \u0142eb i poziro\u0142ek, co robi baca. A baca zac\u0105\u0142 mnie suka\u0107. Hamerykanin suko\u0142 rozem z nim. Zajrzeli do mojej budy, zajrzeli do sopy, potem zac\u0119li rozgl\u0105da\u0107 sie po polu. Hihihi! Tak jak my\u015blo\u0142ek, nawet do g\u0142owy im nie przys\u0142o, coby suka\u0107 mnie w samolocie! Jaze zamerdo\u0142ek ogonem na my\u015bl o tym, jaki jo jestem sprytny! No i krucafuks! Merdaj\u0105c tym ogonem, musio\u0142ek uderzy\u0107 nim w jaki\u015b przycisk, abo nawet w kilka przycisk\u00f3w, bo nagle &#8230; kabina sie zamk\u0142a, w\u0142\u0105cy\u0142y sie jakie\u015b silniki, a potem &#8230; RATUNKUUU!!! Samolot rusy\u0142 z miejsca! Krucafuks! Jak te piekielnom hameryka\u0144skom masyne sie zatrzymuje? Nimom poj\u0119cia! Po prostu nimom poj\u0119cia! Jestem psem pasterskim, nie lotnicym!<\/p>\n<p>Samolot sun\u0105\u0142 majestatycnie ku bacy i Hamerykaninowi. W pewnym momencie baca i hameryka\u0144ski lotnik uwidzieli, co sie dzieje i zac\u0119li ucieka\u0107 Niestety musieli ucieka\u0107 coroz sybciej, bo samolot stopniowo nabiero\u0142 pr\u0119dko\u015bci. W pewnej kwili Hamerynakin potkn\u0105\u0142 sie o co\u015b i upod\u0142 na ziem. Baca, ft\u00f3ry bieg\u0142 zaroz za nim, potkn\u0105\u0142 sie o lez\u0105cego Hamerykanina i tyz upod\u0142. Na m\u00f3j dusiu! Zupe\u0142nie nie wiedzio\u0142ek, co zrobi\u0107, coby na nik nie najecha\u0107! Na scyn\u015bcie samolot zac\u0105\u0142 odrywa\u0107 sie od ziemi i przelecio\u0142 zaledwie kilka centymetr\u00f3w nad nimi. Odetchn\u0105\u0142ek. Ale ino na kwile. Bo przed sobom uwidzio\u0142ek cha\u0142upe Janieli. Cy ten ca\u0142y F-Sesno\u015bcie zd\u0105zy wznie\u015b\u0107 sie na telo, coby nie wpo\u015b\u0107 na te cha\u0142upe? Ufff! Zd\u0105zy\u0142! Ino z silnik\u00f3w odrzutowyk tak dmuch\u0142o, ze sy\u0107kie kury z podw\u00f3rka Janieli wywia\u0142o, jaze wyl\u0105dowa\u0142y dopiero na podw\u00f3rku J\u00f3zki. No, to teroz przez co najmniej tydzie\u0144 bedom sie k\u0142\u00f3ci\u0142y, cyje to kury.<\/p>\n<p>W pare kwil potem by\u0142ek juz nad chmurami. Ca\u0142e Gorce, ca\u0142e Tatry i kawa\u0142 S\u0142owacji widzio\u0142ek. Gor\u0105ckowo sarpo\u0142ek stery, wcisko\u0142ek po kolei r\u00f3zne przyciski, maj\u0105c cie\u0144 nadziei na to, ze moze w jaki\u015b spos\u00f3b doprowodze do l\u0105dowania? Ale nic z tego. F-Sesno\u015bcie mkn\u0105\u0142 dalej przez przestworza. Osi\u0105g\u0142ek ino telo, ze piknie wykono\u0142ek p\u0119tle, becke, \u015bwiece i oscypka (do tej pory nie by\u0142o w lotnictwie takiej figury akrobatycnej jak oscypek, ale w\u0142a\u015bnie niefc\u0105cy jom wymy\u015bli\u0142ek). W pewnej kwili F-Sesno\u015bcie zac\u0105\u0142 lecie\u0107 prosto na most nad Cornym Dunajcem w Nowym Targu. Ludzie, nie\u015bwiadomi niebezpiece\u0144stwa, kr\u0119cili sie po tym mo\u015bcie jak co dzie\u0144: jakosi matka popycha\u0142a w\u00f3zek z niemowl\u0119ciem, jaki\u015b m\u0142odzieniec przebiego\u0142 przez jezdnie, jaki\u015b drab wyrywo\u0142 torebke jakiej\u015b poni &#8230; W tym momencie wcisn\u0105\u0142ek kolejny przyciski i &#8211; samolot zac\u0105\u0142 strzela\u0107 z karabinu masynowego! Musio\u0142ek trafi\u0107 draba w rzy\u0107, bo ten nagle torebke pu\u015bci\u0142, z\u0142apo\u0142 sie za te rzy\u0107 i narobi\u0142 przy tym stra\u015bnego wrzasku. Teroz dopiero ludzie uwidzieli p\u0119dz\u0105cy w ik strone samolot. W panice rzucili sie do uciecki. Samochody tyz zac\u0119\u0142y ucieka\u0107. Ino drab nie ucieko\u0142. Widocnie te strza\u0142y w rzy\u0107 zupe\u0142nie go og\u0142upi\u0142y. Stan\u0105\u0142 ino na wprost samolotu z r\u0119kami podniesionymi do g\u00f3ry. Cosi przy tym krzyco\u0142, ocywi\u015bcie nie mog\u0142ek us\u0142yse\u0107 co, ale chybo s\u0142o mu o to, ze sie poddoje Kie samolot by\u0142 juz zupe\u0142nie blisko mostu, drab wre\u015bcie sie ockn\u0105\u0142, hipn\u0105\u0142 nad barierkom i &#8230; ocywi\u015bcie sk\u0105po\u0142 sie w Cornym Dunajcu. Zanosi\u0142o sie, ze jo tyz zaroz do tej rzeki wpodne &#8211; i to robi\u0105c duzo wi\u0119cej plusku niz ten drab. Ale b\u0119d\u0105c tuz, tuz nad wodom samolot nagle zmieni\u0142 kierunek i zn\u00f3w zac\u0105\u0142 sie wznosi\u0107 ku g\u00f3rze.<\/p>\n<p>Kie po kwili spojrzo\u0142ek na jedno ze skrzyde\u0142, to &#8211; krucafuks! &#8211; uwidzio\u0142ek, ze jakosi siatka w\u0119dkarsko z paroma pstr\u0105gami zacepi\u0142a sie o nie! Musio\u0142ek niefc\u0105cy okra\u015b\u0107 jakiego\u015b w\u0119dkorza \u0142owi\u0105cego nad Cornym Dunajcem! Ale dobrze mu tak! Przecie teroz jest na te ryby okres ochronny! Pstr\u0105gi stra\u015bnie sie samota\u0142y. Musia\u0142y by\u0107 jesce bardziej przerazone niz jo &#8211; ale nie by\u0142o to dlo mnie zodnym pocieseniem.<\/p>\n<p>Nagle w co\u015b sie zapl\u0105to\u0142ek. Nie barzo wiedzio\u0142ek w co. Kie pr\u00f3bowo\u0142ek sie od tego cego\u015b wyswobodzi\u0107, to nagle &#8211; o, kruca! &#8211; jakosi pot\u0119zno si\u0142a wyrzuci\u0142a mnie z samolotu! Frun\u0105\u0142ek przez powietrze z takom pr\u0119dko\u015bciom, ze ma\u0142o mi usu nie urwa\u0142o! F-Sesno\u015bcie za\u015b jesce przez kwile lecio\u0142, ale coroz nizej, coroz nizej, jaze &#8230; BUMMM! Rozbi\u0142 sie kasi w dole. Mio\u0142ek cichom nadzieje, ze nie wyrz\u0105dzi\u0142 nikomu krzywdy.<\/p>\n<p>Tymcasem to &#8222;co\u015b&#8221;, w co zapl\u0105to\u0142ek sie b\u0119d\u0105c jesce w samolocie, kr\u0119powa\u0142o mnie w dalsym ci\u0105gu. Na m\u00f3j dusiu! To by\u0142 spadochron! Spadochron piknie sie otworzy\u0142. Spojrzo\u0142ek w d\u00f3\u0142. Piknie! Okaza\u0142o sie, ze nie by\u0142ek w powietrzu sam! Pod sobom uwidzio\u0142ek dwa inske spadochrony! W pierwsej kwili sie zdziwi\u0142ek. Ale zaroz potem u\u015bwiadomi\u0142ek se, ze znajduje sie nad lotniskiem Aeroklubu Nowy Targ. Widocnie ci dwaj spadochroniorze z tego aeroklubu w\u0142a\u015bnie byli. Poma\u0142u zac\u0105\u0142ek sie wre\u015bcie uspokaja\u0107. Nawet ca\u0142kiem fajnie sie na tym spadochronie opada\u0142o: w dole pikne g\u00f3ry, w g\u00f3rze pikne niebo, dooko\u0142a pikne ob\u0142ocki I cisa, kapecke ino zak\u0142\u00f3cano siumem lekkiego wiaterka i rozmowom dw\u00f3k spadochroniorzy:<\/p>\n<p>&#8211; Ej, ty. Widzia\u0142e\u015b? Co to za samolot przelecia\u0142? To chyba nie z naszego aeroklubu?<br \/>\n&#8211; Oczywi\u015bcie, \u017ce nie! To by\u0142o F16!<br \/>\n&#8211; Stary! Co ty wygadujesz! Sk\u0105d F16 tutaj!<br \/>\n&#8211; Nie wiem sk\u0105d, ale interesuj\u0119 si\u0119 lotnictwem wojskowym i jestem pewien, \u017ce to F16.<br \/>\n&#8211; Daj spok\u00f3j, pr\u0119dzej psy zaczn\u0105 skaka\u0107 na spadochronach ni\u017c tutaj przyleci &#8230;<\/p>\n<p>Spadochroniorz nie doko\u0144cy\u0142, bo spojrzo\u0142 do wierchu i zamurowa\u0142o go, kie mnie uwidzio\u0142. Drugi spadochroniorz tyz po kwili mnie zauwazy\u0142 i tyz go zamurowa\u0142o. Krucafuks! Obaj mieli takie miny jakby uwidzieli owcarka na spadochronie! Aha &#8230; prowda &#8230; a niby jakie miny mieli mie\u0107? Przecie to w\u0142a\u015bnie uwidzieli!<\/p>\n<p>No i tak we tr\u00f3jke pomalu\u0107ku se opadali\u015bmy. Kie juz ze\u015bmy sy\u0107ka trzej wyl\u0105dowali, moi spadochronowi towarzyse nadal nie byli w stanie wykrztusi\u0107 z siebie ani s\u0142owa. Jo za\u015b im pedzio\u0142ek: &#8222;Hauhauu-hau&#8221;, co znacy: &#8222;Dzi\u0119kuje ze wsp\u00f3lnie sp\u0119dzony w powietrzu cas&#8221; i rusy\u0142ek w droge powrotnom ku mojej wsi.<\/p>\n<p>Kie wre\u015bcie wr\u00f3ci\u0142ek, uwidzio\u0142ek, ze wrak samolotu lezy niemalze tamok, ka wystartowo\u0142 &#8211; nieopodal nasej cha\u0142upy. Ko\u0142o wraku pali\u0142a sie watra, nad ft\u00f3rom m\u00f3j baca i hameryka\u0144ski lotnik piekli se pstr\u0105gi. Zdaje sie, ze to by\u0142y te pstr\u0105gi, ft\u00f3re ukrod\u0142ek temu w\u0119dkorzowi znad Cornego Dunajca. Hamerykanin &#8211; ciekawo rzec! &#8211; na g\u0142owie mio\u0142 g\u00f3ralski kapelus, a na grzbiecie barani korzuch!<\/p>\n<p>&#8211; O! Znaloz\u0142e\u015b sie, ty rozb\u00f3jniku! &#8211; zawo\u0142o\u0142 baca na m\u00f3j widok. &#8211; Kaze\u015b sie podziewo\u0142? Poznoj mojego nowego juhasa, D\u017cona Bejkera, ale my bedziemy wo\u0142a\u0107 na niego: Janicek.<\/p>\n<p>D\u017con Bejker, cyli Janicek, wyci\u0105gn\u0105\u0142 ku mnie d\u0142o\u0144, wi\u0119c i jo mu swojom \u0142ape podo\u0142ek.<\/p>\n<p>&#8211; Krucafuks! Zeby\u015b wiedzio\u0142, piesku, co sie tutok dzia\u0142o! &#8211; godo\u0142 dalej baca. &#8211; Ten wrak to samolot Janicka. Samolot, ft\u00f3ry sam wzni\u00f3s\u0142 sie w powietrze, a potem sie rozbi\u0142! Janicek wyja\u015bni\u0142 mi, ze jakie\u015b zwarcie musia\u0142o zrobi\u0107 sie w tej masynie i dlotego sama pofrun\u0119\u0142a. Ale to nic! Janicek juz jej nie potrzebuje, bo postanowi\u0142 zamieska\u0107 w nasej wsi. Tak mu zasmakowo\u0142 Smadny Mnich, oscypek i pstr\u0105gi, ze juz nie fce nos opusca\u0107.<\/p>\n<p>Wcale mnie to nie zdziwi\u0142o. Jak on ca\u0142e dotykcasowe zycie zywi\u0142 sie ino hamburgerami i hot-dogami, to jasne, ze Smadny Mnich, oscypek i pstr\u0105g wyda\u0142y mu sie niebem w g\u0119bie. Ale D\u017con-Janicek nagle sie zafrasowo\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; A co bedzie, jak moi prze\u0142ozeni zacnom mnie suka\u0107? &#8211; spyto\u0142.<br \/>\n&#8211; E, nie martw sie, Janicku, jako\u015b to bedzie &#8211; pedzio\u0142 z przekonaniem baca.<\/p>\n<p>I rzecywi\u015bcie &#8211; jako\u015b to by\u0142o. Bo Hamerykanie wprowdzie przys\u0142ali pod Turbacz drugiego F-Sesno\u015bcie, coby odsuko\u0142 nasego Janicka, ale pilot tego drugiego hameryka\u0144skiego samolotu jak spr\u00f3bowo\u0142 Smadnego Mnicha i oscypka, to &#8230; tyz postanowi\u0142 z nomi zamieska\u0107! Ten pilot nazywo\u0142 sie Lorens Kerry, ale m\u00f3j baca postanowi\u0142 goda\u0107 na niego: Wawrzek.<\/p>\n<p>Wre\u015bcie hameryka\u0144skie dow\u00f3dztwo zorientowa\u0142o sie, ze nimo sensu wysy\u0142a\u0107 pod Turbacz dalsyk F-Sesno\u015bcie, bo w ten spos\u00f3b bedom ino traci\u0107 kolejne samoloty i kolejnyk pilot\u00f3w. Coby jednak nie wys\u0142o na jaw zagini\u0119cie dw\u00f3k F-Sesno\u015bcie, wymy\u015blono bajke, ze jeden z tyk samolot\u00f3w wcale sie nie rozbi\u0142, ino uleg\u0142 drobnej awarii, a drugi wcale nie zosto\u0142 pod Turbaczem, ino musio\u0142 odeskortowa\u0107 tego, co mio\u0142 awarie No i dobrze! Nikomu w mojej wsi tako wersja wydarze\u0144 nie przeskadzo. Ale prowda jest tako, ze oba F-Sesno\u015bcie zosta\u0142y przy pomocy sy\u0107kik ch\u0142op\u00f3w ze wsi zaci\u0105gni\u0119te w las i zakopane, coby nifto niepowo\u0142any nie zrobi\u0142 se z nik niew\u0142a\u015bciwego uzytku.<\/p>\n<p>No a co jo se polato\u0142ek tym F-Sesno\u015bcie, to se polato\u0142ek! Boce, jak dwa roki temu pon Miller, po tym jak odby\u0142 lot tym samolotem, pedzio\u0142 z dumom: &#8222;To by\u0142o fantastyczne prze\u017cycie, ka\u017cdy powienien spr\u00f3bowa\u0107&#8221; Phi! Co pon Miller moze o tym wiedzie\u0107! Przecie on przelecio\u0142 sie ino jako pasazer i nawet przez kwile tym samolotem nie kierowo\u0142! Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S<\/strong>. Witom nowego go\u015bcia &#8211; Przyjacielecka! Co prowda ostatnio sporo Smadnego Mnicha wypi\u0142o nom dw\u00f3k nowyk juhas\u00f3w hameryka\u0144skiego pochodzenia, ale jesce cosi do wypicia zosta\u0142o. Piknie zaprasom!<\/p>\n<p>* Ocywi\u015bcie idzie mi o te piosnke, ka pon Kaczmarski \u015bpiewo\u0142:<\/p>\n<p><em>Po ichniemu nie rozumiem,<br \/>\nOn po ludzku te\u017c,<br \/>\nLecz jest w\u00f3dka, jest wi\u0119c t\u0142umacz,<br \/>\nPrzy niej m\u00f3w, co chcesz<\/em>.<\/p>\n<p>(&#8222;Spotkanie w porcie&#8221;, s\u0142owa: J. Kaczmarski, muzyka: W. Wysocki).<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na m\u00f3j dusiu! Nie wiem sk\u0105d, ale sk\u0105dsi Sebastianicek dowiedzio\u0142 sie, ze mom z tymi F-Sesno\u015bcie cosi wsp\u00f3lnego! No to skoro ca\u0142o rzec wys\u0142a na jaw, nimo co dalej ukrywa\u0107, ino trza pedzie\u0107 prowde i tylko prowde. A sy\u0107ko zac\u0119\u0142o sie od tego, ze jak w ostatniom \u015brode te hameryka\u0144skie samoloty F-Sesno\u015bcie lecia\u0142y do Polski, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/34"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=34"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/34\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=34"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=34"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=34"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}